Forum stolarskie Domidrewno.pl
Kosz => Kosz na śmieci => Wątek zaczęty przez: radeks w 20 Sierpnia 2016, 19:02:26 czas Polski
-
Witajcie,
po dłuższej przerwie wracam z nowym tematem. W między czasie zrobiłem kolejne szafki wiszące w kotłowni, zabudowę garderoby oraz 2 biurka. To wszystko z pozostałości płyt po budowie konstrukcji szaf w sypialni i wiatrołapie (efekty końcowe na zdjęciach)
Nadszedł czas na pokój córki. Na pierwszy ogień szafa. Zaprojektowałem coś takiego jak na poniższych zdjęciach. Wnętrze szafy przesuwnej z płyty białej , wiórowej. Wszystkie widoczne białe elementy z mdf 36mm grubości, które polakieruję na biało. Fronty z klejonki dębowej, zapewne zaolejowane.
pozdrawiam!
Radek
-
Zawsze podobalo mi sie polaczenie drewna drewnianego z bialym lakierem.
Bede pilnie sledzil.
-
Ale porządek w warsztacie :), ja mam większy bałagan w lodówce ;D
-
A może macie jakieś ciekawsze rozwiązanie na zagospodarowanie przestrzeni na tej ścianie? Nic mądrzejszego nie wymyśliłem... :)
Kwita, kiedyś w Ameryce (NJ) :P też miałem zawsze porządek w lodówce... sam popatrz... :)
-
Nie widzę dobrze na zdjęciu - jak przymocowałeś do ściany płytę pod narzędzia w warsztacie?
-
miły68, cześć,
płyta zamocowana kołkami rozporowymi. Rozwierciłem otwóry w płycie pod kołki. Te znajdują się pod zawieszonymi narzędziami. Generalnie uznałem że nie mam póki co czasu na "wymyślne" zawieszki na narzędzia, więc wszystko wisi na wkrętach różnej długości. Ma po prostu spełniać swoje zadanie a nie wyglądać :) może kiedyś coś zmienię w tej sprawie...
-
Cześć.
Tak myślałem że normalnie na kołki ale na zdjęciu nie było widać.
Ogólnie wszystko wyszło jak zawsze u Ciebie super :)
-
Cześć ! Witam ponownie.
wracam w końcu z realizacją.
zakupiłem płyty mdf 38mm grubości, więc czas zabrać się za cięcie.
Ale mam tu kłopot jak zwykle. Chodzi o rozwiązania technologiczne.
Nasuwa się wiele pytać, jak łączyć mdf tak aby nie były łączenia widoczne (nie było widać wkrętów)? czy łączyć dopiero po lakierowaniu, tylko w miejscach domino? czy najpierw łączyć na domino i kleić po powierzchni całego łączenie, potem podkładować całość i lakierować jako całość? czy najpierw pociąć formatki i je zapodkładować , następnie skleić, po czym polakierować jako całość?
Są też ograniczenia które muszę uwzględnić... przecież nie wniosę do pokoju całej szafy. Muszę wymyślić coś abym mógł poszczególne elementy skręcić już w pokoju i aby dalej wyglądało to schludnie.
podstawowe pytanie to czy w takiej konstrukcji łączenia na domino i klej tylko w miejscach domino jest wystarcające? jeśli tak to najpierw wszystko najpierw na sucho do złożenia, potem lakierowanie, a następnie klejenie tylko w miejscach łączników domino już w pokoju. To by było najłatwiejsze. MDF kleimy klejem poliuretanowym czy zwykły biały wystarczy?
macie może jakieś podpowiedzi jak to byście Wy widzieli?
z góry dzięki za każdą podpowiedź :)
pozdrawiam
Radek
-
Daj na dole cokół. Bezpieczniej i praktyczniej.
-
Witam.
Czy nie będzie lepszym materiałem ,płyta stolarska .
Wiem ,ze podroży to koszt inwestycji ,ale płytę stolarską
można prawie bezkarnie ( w granicach rozsądku )skręcać
i rozkręcać .A poza tym ,kiedyś mogą się zmienić plany i
szafa zmieni przeznaczenia np . bibliotekę .
Solidność i stabilność tego z mebla z płyty stolarskiej
będzie o wiele wyższa .
Pozdrawiam .
A cha biała płyta stolarska jest produkowana .
-
Skoro takiej wielkiej szafy nie wniesiesz w całości to może coś takiego - http://www.meble.pl/wyszukiwarka/?query=Z%C5%82%C4%85czka+Minifix - jako łączniki płyt , a tym bardziej że będziesz miał problem połączyć płyty pod tym skosem u góry niczym tam nie podejdziesz od góry ani z tyłu a trzymać to tam musi .
I takie moje pytanie ale i uwaga co do tego ciemniejszego biurka , masz pewność czy tak grzeczne dzieciaki że nie wykopią tej bocznej płyty pod blatem po prawej stronie biurka , jak widzę niczym na dole nie połączyłeś tej płyty z lewa stroną biurka . A tu wiele nie trzeba tylko szybki obrót na obrotowym krześle i po biurku , płyta wykopana , dzieciaki mają możliwości duże .
Marek.
-
hycel,
dzięki za podpowiedź, jeżeli chodzi o płytę stolarską to nie mam z nią żadnych doświadczeń. Pewnie masz rację że jest bardzie stabilna. Akurat koszt nie był pierwszym kryterium wyboru, po prostu jeżeli chodzi o konstrukcje lakierowane w wysoki połysk to od razu mam pierwsze skojarzenie : MDF :)
Materiału już nie zmienię bo już leży na dole w garażu :P ale na pewno zagłębię się w temacie płyt stolarskich.
Filip, cześć. Co do cokołu to pewnie bym uwzględnił gdybym miał w planie żeby to była szafa "do przenoszenia". Jako że tego typu konstrukcje, gdzie bym nie mieszkał i jakikolwiek stolarz by u mnie tego typu stacjonarnych szaf nie robił to zawsze były bez cokołu. Więc nie wiem czy to błąd ale i tu cokołu nie będzie. Tak jak w moich poprzednich, debiutanckich konstrukcjach szaf ( http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/szafa-przesuwna-w-sypialni/ ) (PS. w tej mniejszej musiał być cokół tylko ze względu na odkurzacz centralny)
MarekET - dzięki za podpowiedź. Mimośrody to pewnie dobre rozwiązanie. Nie mam z nimi doświadczenia (oprócz skręcania mebli z IKEA :P ) Szafa zostanie w tym miejscu na zawsze więc wolałbym je skleić na sztywno. Stąd moje pytania czy wystarczy klej w miejscach łączników, domyślam się że tak, ale wolałbym mieć potwierdzenie od profesjonalnych stolarzy.
Co do "ciemniejszego" biurka (oba są z tej samej płyty, z pozostałości materiału z konstrukcji szaf i oba biurka są "przejściowe" :) ) prawy bok jest połączony z szafką na szuflady po lewej stronie. Po prostu nie widać elementu łączącego pod blatem :P Także jest w miarę solidnie :) jak ze sklepu@ ;)
-
dziś (tak wiem że to niedziela :) ) zacząłem pracę nad szafą.
Wyciąłem pierwszy element , zaokrągliłem krawędzie , przeszlifowałem granulacją P220 pod podkładowanie.
Przygotowałem też pomieszczenie do kolejnych etapów , czyli podkładowania i lakierowania.
Z racji małej ilości miejsca i dużych elementów zmuszony jestem każdą formatkę robić na gotowo i dopiero wtedy przechodzić do kolejnej.
Tak na marginesie to ta szafa będzie ważyła jakieś 300kg! Nie spodziewałem się że MDF 38mm grubości jest tak ciężki! płyta waży jakieś 150kg :)
pozdrawiam
Radek
-
o Panie szacun za nakład pracy, liczę że efekt będzie równie oszałamiający, chciałbym mieć chodź połowę cierpliwości
-
świetnie że znowu coś robisz, miło popatrzeć..
przypomnę się zatem zanim pomalujesz o zaległy film z lakierowania :)
-
bigber - dzięki !
arturs! fajnie Cię widzieć w moim wątku :) tak ostatnio myślałem czy się o ten filmik upomnisz :P jeszcze dzięki Tobie zostanę youtuberem :P . Arturs pomimo mojej awersji do wypowiadania się przed kamerą, specjalnie na Twoje życzenie zrobię taki filmik :) w końcu mój oszałamiający debiut o polerowaniu odpalono 143 razy ! :P heheh
Ale zrobię go przy lakierowaniu troszkę mniejszych elementów bo tu w tym tygodniu to taka zadyma będzie że ho ho, szkoda kamerki :)
-
no bo filmik o polerowaniu świetna sprawa.. a szczerze Ci powiem, że mam naszykowane elementy do malowania na górze (kolejne drzwiczki do górnych szafek, drzwi do szafy córki) i się wstrzymuję bo czekam na poradnik :) *
A że wychodzi Ci świetnie to trzeba się uczyć od mistrza..
* no dobra, na poradnik też czekam, ale oddałem pożyczony kompresor ;)
-
najgorsze za mną.
dwa największe elementy polakierowane i spolerowane.
teraz mam nadzieję że już z górki :)
generalnie trochę żałuję że tak to zaprojektowałem. Zaprzyjaźniony stolarz powiedział mi, że w takich przypadkach nie robi się całych elementów grubości 38mm, a tylko przy froncie pogrubia się do 38mm dla otrzymania efektu.... no cóż jest jak jest i tak juz zostanie. Nie będę już kombinował.
pozdrawiam
radek
-
Zaprzyjaźniony stolarz powiedział mi, że w takich przypadkach nie robi się całych elementów grubości 38mm, a tylko przy froncie pogrubia się do 38mm dla otrzymania efektu.... no cóż jest jak jest i tak juz zostanie. Nie będę już kombinował.
Tak się robi , pod warunkiem , kiedy szafa idzie do wnęki , natomiast w wolno stojącym meblu ten " numer " nie przejdzie :)
-
Tak się robi , pod warunkiem , kiedy szafa idzie do wnęki , natomiast w wolno stojącym meblu ten " numer " nie przejdzie :)
Rozwiniesz temat? Zakładam, że przy zabudowie do ściany po prostu można dać 18mm i tylko grubsze paski na widoczne krawędzie, ale u kolegi widzę grube ścianki też u w środku mebla - a to się chyba nie zmienia w zależności od zabudowania?
-
Wszystko zależy ,czy będą fronty ,czy nie . W pierwszej opcji wystarczy zrobić doklejkę z mdf 38mm do czoła płyty między frontami , tak jak podpowiedział zaprzyjaźniony stolarz . Tylko tyczy się to wewnętrznych ścianek i zewnętrznych w opcji z wnęką . Natomiast , jeśli jest to regał otwarty , to żadne czary mary nie pomoże i pozostaje dźwiganie ciężkich elementów ;)
-
cześć,
przygotowałem elementy do podkładowania.
Mam bardzo dla mnie istotnie technologiczne pytanie.
Przed lakierowaniem chciałbym złożyć szafę "na sucho". Otwory pod kołki Domino wiercić teraz w surowej płycie czy dopiero po podkładowaniu? Jaka jest kolejność?
pozdrawiam
-
Możesz wiercić teraz . Ja bardzo często , jak mam więcej czasu to meble składam sobie na sucho , wiercę , frezuję i po sprawdzeniu ,że wszystko jest ok , rozkładam i daję do lakierni . Istnieje wtedy mniejsze prawdopodobieństwo uszkodzenia elementu .
-
dzięki Przemku za podpowiedź. Tak zrobię
-
Witajcie!
dziś poskładałem część szafy na sucho, za pomocą Domino.
Trochę się tego obawiałem... niesłusznie. Najpierw na kawałku odpadu rozkminiłem co i jak, po czym poszło mi już gładko. Po prostu troszkę więcej pracy było przy nawiercaniu otworów prostopadle do materiału, musiałem dorysować dodatkową linię ,9mm od krawędzi linii stanowiącej grubość materiału (38mm). Trudno to wytłumaczyć trochę :P
Niesamowicie przydatne okazały się te dokręcane przykładnice, które ustalały odległości otworów względem siebie.
Także jutro podkładowanie mnie czeka.....
pozdrawiam
Radek
-
Lakierujesz surowy mdf ?
-
cześć Piotr!:)
nie surowy... teraz rozłożę to i po kolei, najpierw zapodkładuję , a następnie polakieruję każdy element.
Następnie skleję je już w pokoju. Strasznie to ciężkie wszystko, nie ma mowy o wnoszeniu całych konstrukcji.
po prostu teraz, aby uniknąć jakichkolwiek błędów ( np.w pasowaniu poszczególnych elementów) złożyłem część konstrukcji tylko na kołki, bez kleju, aby sprawdzić czy wszystko do siebie pasuje.
-
Nie no ja wiem, że zapodkładujesz ;D Chodziło mi bardziej o to, że ja daje laminowany. Mniej roboty z podkładem i lekko ładniejszy efekt końcowy.
-
aaaaa :P
w hurtowni nie mieli laminowanego o grubości 38mm.
musiałbym kleić dwie płyty po 19mm i doszło by doklejanie krawędzi.
Zauważ że w tej szafie praktycznie tylko krawędzie widać. Ale nawet mino to z podkładowaniem nie ma problemu. Mdf na płaszczyznach jest bardzo gładki i zbity , więć nie "pije" podkładu. Krawędzie trochę bardziej, ale i tu dwie warstwy podkładu dają radę.
-
I dobrze ,że nie łączyłeś dwóch 18 . Czasem wyłazi łączenie po jakimś czasie .
-
cześć.
przez kilka dni polakierowałem i spolerowałem większość elementów szafy.
Dziś skleiłem pierwszą cześć.
Oto i ona :)
-
Fajna realizacja, co to za ściski na ostatnim zdjęciu ? bo bessey to chyba nie są.
-
dzięki jara ! te ściski są z firmy Piher
-
super.. film coraz bliżej :)
długie te ściski?
-
cześć z rana!
kolejny etap:
Dziś, 5:30 rano, po wczorajszej pępkówce u kolegi,chwiejnym jeszcze krokiem ruszyłem do pokoju obok i zrobiłem to co na zdjęciu :)
I rzeknę Wam że było to wyzwanie! Ale po kilkunastu niecenzuralnych słowach, dwóch ibupromach i 1,5 litra wody ...udało się :P
Arturs, coś nakręcę tak jak Ci obiecałem :) ściski 150cm
pozdrawiam
Radek
-
Idziesz do przodu :) Na zdjęciu wyraźnie widać ,że warto inwestować w dobre ściski :)
-
noooo! to prawda te które sam zrobiłem(http://forum.domidrewno.pl/sam'y/sciski-stalowe/) to do takiej pracy montażowej się słabo nadają.
Strasznie ciężkie, zmieniłbym również sposób kręcenia śrubą, bardzo niewygodne gdy leżą na podłodze...
-
cześć!
znowu dłuży mi się ta realizacja :)
kolejne podkładowanie, kolejnych elementów. Całe szczęście że już z konstrukcją bliżej niż dalej.
Zacząłem nagrywać film :P
oto dwa kadry...
-
Łot a biutiful boj ;)
Kibicuję!
-
Na mikołaja będzie jak znalazł prezencik :)
-
konstrukcja idzie wzwyż :)
jeszcze jedno pięterko i koniec...
no i zrobiłem mały błąd... w tym górnym poziomym elemencie zapomniałem, że oprócz frontowej krawędzi, widoczna będzie również lewa krawędź (ta przy skosie). A do niej się nie przyłożyłem i w sumie biała jest, ale szału nie ma :P Dobrze że będzie mało widoczna
-
konstrukcja pod skosem skończona. Teraz szybka akcja z konstrukcją szafy przesuwnej, a następnie dębowe fronty...
Oczywiście nie obyło się bez "przypału" :) ta ostatnia warstwa konstrukcji weszła już tak ciasno pod skos, że niestety musiałem usunąć kołki domino i zastosować komandorki. W założeniu planowałem troszkę odsunąć konstrukcję od skosu i wtedy ją spokojnie złożyć do końca.... nie było opcji, tak to już ciężkie wszystko że ani drgnęło.
pozdrawiam
-
Cześć Forumowicze,
w końcu dziś udało mi się zmontować I część filmu o lakierowaniu MDF.
Po montażu okazał się dłuższy niż się spodziewałem :) dlatego samo lakierowanie zostawiłem na drugą część. Zmontuję ją jutro..
Wiele akcji tam może nie ma, ale serdecznie zapraszam do zapoznania się z zawartością :P
pozdrawiam
Radek
-
https://www.youtube.com/watch?v=a6PeSj706O4
kolego w filmie wprowadzasz w błąd mówisz ę miesza się zawsze tylko w prawo i jest to po części prawda , w prawo mieszamy podkłady białe a podkłady bezbarwne należy mieszać tylko i wyłącznie lewo ;D
PS Małe zboczenie zawodowe , widzę że kovaxa używasz
-
Film rzeczowy , krok po kroku istny przewodnik w temacie gruntowania,
ogląda się z ciekawością - dzięki :)
-
Dajcie linka w dziale gdzie łatwo będzie można go odnaleźć (zwłaszcza z jakiś czas).
-
Cześć !
oto druga część! czyli lakierowanie. Zmontowałem to właśnie... myślałem że wyjdzie max 5 min... a tu znowu 15 minut :P
Robson, dzięki za miłe słowa. Zawsze to jest dla mnie mobilizujące!
MChObi biały połysk też w prawo mieszać trzeba....:) co do kovaxa to fakt ... jest git
mily68 ... dziękuję za wsparcie :) bo wychodzi że jest opcja że ktoś kiedyś by chciał te moje filmy odnaleźć :) dzięki!
Jaki dział sugerujesz ? Hyde Park może?
dobra oto ja i moje kocie ruchy! większość filmu z pistoletem biegam, a tu dalej szalonej akcji brak! ale mimo to zapraszam do obejrzenia :P
PS. dopiero jak siebie w akcji oglądam to widzę swoje błędy, np. dysza pistoletu zawsze prostopadła do powierzchni lakierowanej ... moja wymówka : za mały urosłem :P
link:
-
nooo.. super.. dzięki bardzo
-
Arturs! mówisz masz! :) dziękuję bardzo
-
Radeks - może tu: http://forum.domidrewno.pl/srodki-sztuczne-inne/ ?
Filmy mega przydatne choć dla kogoś kto co najwyżej machał spray'em to i tak pewnie kosmos (np. dla mnie ;) ).
-
dziękuję miły68,
żaden to kosmos, wystarczy przyzwyczaić się do w miarę płynnego ruchu pistoletem, każdym przejściem zachodzić o jakieś 1/4 na poprzednie przejście i tyle :P
Połyski wiele wybaczają ;) polerką można nadrobić dużo, szczególnie przy jasnych kolorach. W czarne, ciemne, w tym garażu za bardzo bym się nie pchał.
Z matami i półmatami jest może troszkę trudniej, ale również kwestia wyczucia i będzie git :)
A spray'ami to podobnie się lakieruje, tyle że się namachasz :P i z boku patrząc gorzej wygląda :P
-
Radeks, napiszę tak.
Wczoraj kilka godzin i dziś kilka godzin malowałem łóżeczko dla dziecka techniką typu "pędzlowanie" :)
Dziś po obejrzeniu twoich filmów powiedziałem sobie tak "jeśli to jest takie łatwe to pierdzielę pędzelki"
Twoje filmy zobrazowały mi jak to się robi "PRO".
Pytanie czy faktycznie tak łatwo i szybko maluje się np elementy z dużą ilość np szczebelków ?
Czy przygotowanie gęstości farby/lakieru jest też łatwe i szybkie ?
Czyszczenie sprzętu w przerwie i po robicie.
No i tworzenie "komory" lakierniczej z warsztatu też trochę zajmuje.
Pytanie też o temperaturę w pomieszczeniu, zwłaszcza teraz w zimie, ile stopni min ?
No i najważniejsze, gdzie na opakowaniu lakieru jest znaczek opisujący kierunek mieszania ? :) :P
-
cześć agoliacie,
po kolei :)
-PRO to było kiedyś - teraz raz na rok coś polakieruję . Kiedyś auta... ale sztuka ta sama.
-ilość szczebelków nie gra roli... po prostu więcej lakieru musisz namieszać bo więcej w powietrze pójdzie. W przemyśle takie elementy często są lakierowane zanurzeniowo.
-przygotowanie gęstości....hym, mówili: stosuj kubek Forda :P proooszęę! :) trochę doświadczenia i analiz potrzeba, np. podkład gęsty, ale za to dysza 1,8,trzeba rozcieńczyć więcej, to trudno opisać, ale po kilku aplikacjach łapie się temat bez problemu (i bez kubka Forda)
-czyszczenie pistoletu. Bardzo ważne! Po pierwszej warstwie podkładu myję "z grubsza" , przedmuchuję nitrem i na 1 h zostawiam rozcieńczalnik w kubku (między warstwami podkładowania). Ale zawsze po każdym podkładowaniu, lakierowaniu rozkładam pistolet na części pierwsze i myję go bardzo dokładnie. NIGDY nie zostawiam pistoletu w pojemniku(zanurzonego) z rozcieńczalnikem! To podstawa.
-tworzenie komory z warsztatu/garażu to masakra! nie polecam! A najbardziej wkurza jak przeciąg folię podnosi. Ale mam nadzieję że i u mnie w tej kwesti w następnym roku wiele się zmieni (jak u Pana JarkaO )
-przy lakierowaniu lakierami chemoutwardzalnymi temperatura jest istotna, ale byle była powyżej 0 stopni :) (u mnie jest ciepło) . W lakierach wodnych musi być superciepło:)
- o kierunek mieszana niestety ... zawsze, ale to zawsze musisz zapytać mnie :P
pozdro
radek
-
Spora dawka wiedzy tylko brać, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Dzięki
Ewan Dobson faktycznie pasuje do filmu.
Pozdrawiam
-
to jeszcze dopytam o parę rzeczy których w filmie nie ma..
mniej więcej jaka jest szerokość "paska" farby którą nanosisz / wysokość - bo wiadomo że jak dasz za blisko to będzie ściekać czy tworzyć się będą "kałuże",
drugie to pytanie o pistolet - Ty masz profesjonalne, różne - większość stanie w kastoramie czy juli przed półką i będzie dumać co by tu niedrogiego kupić.. jaka dysza będzie najbardziej uniwersalna? 1.8 czy raczej 1.4 ?
a co z malowaniem w pionie?
bo o czyszczeniu pistoletu powyżej napisałeś.. no ja popełniłem ten błąd, że pistolet w nitro kąpałem.. potem niedokładnie czyszczony - no i potem z czyszczeniem tych glutów przerąbane..
-
ok Arturs,
szerokość nakładanego materiału zależy od : sprzętu(jakości pistoletu), możliwości sprężarki, gęstości materiału... w moim przypadku jest to +/- 12-15cm. W moim przypadku: ciśnienie w sprężarce spada ... pistolet bliżej materiału (aby materiał się rozlewał) i z 15cm robi się 12 :P
W profesjonalnym zakładzie nie ma z tym problemu, tam min. 15 cm szerokości to standard.
No ale garaż jest garaż i w moim filmie jest jak jest. Musiałem improwizować. Ale generalnie zawsze kontroluję jakość powłoki... ma być gładka i mokra ( a nie chropa niewylana :) )
Co do pistoletu, bez problemu można zakupić 2 pistolety (1,4 oraz 1,8) w sumie za 150zł. Ale szału nie będzie. Da się lakierować, ale np. farba przy myciu nitrem zacznie schodzić... itp. Efekt można bez problemu osiągnąć ten sam (kilka razy)... ale to rozwiązanie nie na dłuższą metę. Tak czy inaczej coś się zje.. zepsuje, np. zacznie przeciekać, nie wspomnę o tragicznych kubkach, które trudno zakręcić.
Mam w sprzedaży ale nie polecam :P
-
czyli powłoka raczej lekko lejąca bo się zeszlifuje? lepiej za dużo niż za mało?
a jaki pistolet polecasz może nie super profesjonalny, ale coś przyzwoitego ?
-
czyli powłoka raczej lekko lejąca bo się zeszlifuje? lepiej za dużo niż za mało?
a jaki pistolet polecasz może nie super profesjonalny, ale coś przyzwoitego ?
im bardziej gładka powłoka tym lepiej. Cały czas kontroluję czy ładnie się rozlewa po elemencie. Musi być w sam raz. Gdy za mało materiału to szlifowanie straszne, do tego łatwo przetrzeć się do poprzedniej warstwy.
Co do pistoletu to moje są z półki średniej. Nic nadzwyczajnego, ale oba polecam. Cena to niewiele ponad 400zł.
W te do 150 zł to bym się nie pchał. Pistolety pomiędzy 150-400zł ... nie chcę się wypowiadać bo za małe mam doświadczenie z takimi.
-
cześć.
Konstrukcja skończona.
W końcu czas na fronty drewniane! Strasznie się dłużyła ta konstrukcja. Za dużo zbędnego połysku, którego po zamontowaniu frontów i tak nie będzie widać :P
-
super wyszło.. a połysk się przydał bo dzięki temu mamy film ;)
-
witajcie,
mam pytanie odnośnie frontów drewnianych.
U mnie będą z klejonki. Wymiar około 40x50cm.
Czy wystarczy zrobić klejonkę i ją sformatować na odpowiedni wymiar? Czy konieczne są też inne zabiegi ,aby się nie pofalowała? Widziałem u znajomego we frontach takie listwy od tyłu, w poprzek listew klejonki umieszczone (w wyfrezowane wcześniej miejsca)... czy to konieczne? dużo więcej ekstra pracy...
-
Im szersze listwy tym większe ryzyko.
Front 40x50 jest dosyć mały więc chyba jak zrobisz z listewek 5cm szerokich to nic się nie stanie.
-
cześć.
dziś przestrugałem i skleiłem materiał na 6 frontów.
Zaraz muszę obejrzeć kilka filmików na temat Surfixa i jutro olejowanie :)
Kozio, może i racja. Ciekawe czy po długości łódki się nie zrobią...czas pokaże.
-
Czy te fronty będziesz wpuszczał w jakąś ramkę ?
-
Robson...nie będą wpuszczane. Zostają gładkie
-
Dziś sformatowałem klejonki to odpowiednich wymiarów, zaokrągliłem krawędzie, przeszlifowałem, zrobiłem otwory pod zawiasy puszkowe i zaolejowałem elementy pierwszą warstwą oleju.
Teraz czekam; rano, przed pracą szybki szlif P240 i druga warstwa oleju...
-
Połączenie bieli i naturalnego drewna zawsze mi się podobało. Córka na pewno doceni - :-)
-
Ładne te fronty . Oleje ładnie uwypuklają rysunek drewna ;)
-
Dzięki Panowie.
Dziś uzbroiłem fronty (zawiasy z cichym domykiem[dziecko lubi trzasnąć drzwiami:P ] oraz uchwyty) i założyłem je na konstrukcję szafy.
Nastąpiła drobna zmiana w projekcje. W miejsca gdzie w założeniu planowałem drzwiczki, zrobię po 6 szuflad (najprawdopodobniej "szachownica" biały połysk / olejowany dąb).
Także dołożyłem sobie troszkę pracy... :)
pozdrawiam i Wesołych Świąt!!
Radek
-
Świetny efekt :)
-
Świetna robota :) Tylko gdzie jest zjeżdżalnia i piaskownica ? ;)
-
Radeks , muszę przyznać ,że jestem pod wrażeniem Twoich prac
za co byś się nie wziął to wszystko tak ładnie wykonane , bardzo szybko się uczysz albo już umiałeś ;)
pozdrawiam
-
Dzięki za miłe słowa :)
Świetna robota :) Tylko gdzie jest zjeżdżalnia i piaskownica ? ;)
Nie mogłem znaleźć takiej która mnie by utrzymała :) ... chyba że chodzi Ci że dla córki ? .... aaa ... to nie będzie :P
Robson, dzięki. Nie licząc prac związanych z lakierowaniem, to 90% mojej wiedzy pochodzi z filmów "Dom i Drewno". Obejrzałem wszystkie, a wiele z nich widziałem po kilka razy.
A teza z mojego pierwszego postu: " Zainspirowany filmami "dom i drewno" postanowiłem sprawdzić tezę, iż początkujący stolarz jest w stanie, przy zastosowaniu dobrych narzędzi, stworzyć fajne rzeczy." dalej jest przeze mnie podtrzymana :)
Póki co o dużym doświadczeniu mówić nie mogę, bo to moja piąta poważniejsza realizacja w życiu :)
1. http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/stoly-robocze-w-kotlowni/
2. http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/misja-kuchnia/
3. http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/szafka-lazienkowa-nr-1/
4. http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/szafa-przesuwna-w-sypialni/
ale stwierdzić już mogę że odpowiednie urządzenia i kopalnia wiedzy filmów DiD oraz tego forum to podstawa stolarstwa :)
PS. Za to druga teza, którą założyłem : "Zrobię sobie wszystkie meble w domu , a maszyny mi się zwrócą" jest już dawno NIEAKTUALNA :P maszyn cały czas przybywa, a tempo powstawania mebli słabiutkie :P
-
Piękny mebel panie...
Brawo
-
kurza dupa.. czemu ja tak nie umim? Zarąbiste!
-
czemu ja tak nie umim?
Umiesz,umiesz tylko za dużo na forum siedzisz :P
Trza się za robotę wziąć ??? ;D
I mimo @m_kola twego cytatu,o sobie piszę :-[
Nie będę chwalił @Radeksa bo nie zechce z nami gadać,i co tu więcej pisać ???
Nie dość że meble poskręca,to jeszcze ślicznie pomaluje,a co najważniejsze podzieli się z nami jak to zrobił,i tu panie nie ma lipy ;D
Powodzenia ;)
-
Panowie, aż się naprawdę zaczerwieniłem :-[ dziękuję za pochlebne opinie...bardzo! :)
Dziś poszedłem za ciosem (mimo że Harry Potter w TV ;P )i wieczór spędziłem w garażu. Dopiero co skończyłem.
Całe szczęście że miałem wystarczająco klejonek, aby wyszły z tego fronty szuflad.
Zostało mi również trochę mdf'u z realizacji szafki łazienkowej...także super. MDF też udało mi się przygotować do podkładowania.
-
Nie ma się co czerwienić , jak robota cieszy oko ;) Jedna uwaga . Ostatnio robiłem podobny mebelek , fronty były otwierane na tip-on. Spróbuj zamontować szuflady bez uchwytu - na klika , wygląda bajecznie .
-
Przemku, do takich prowadnic co kupiłem chyba tip-on nie przejdzie, ten "zatrzask" na końcu prowadnicy stawia za duży opór :) poza tym uchwyty też już zakupione :)
Wigilia wigilią :) ale szuflady same się nie zrobią :) dziś szybka akcja ... materiał pod szuflady
-
Miałem na myśli tandemy tip-on z blumotion. Tam nic oporu nie stawia ;)
-
Tyle mówienia... Tyle tłumaczenia... Tyle pokazywania a Ten kupił kulkowe... Ehhh Radeks. Czy my Ci coś złego zrobili ?
-
Ściągnij to badziewie z systenera . To profanacja ;D
-
Zgadza się ;)
Tam mogą leżeć tylko tandemy albo movento.
Te kulkowe to se na siatkę z biedronki połóż ;D
-
no doobra! będą tandemy :P
-
Witam . Radeks ,oni mają rację ,te kulkowe nadają się
do szuflad warsztatowych a nie do Twoich mebelków .
Pozdrawiam.
-
Czy my Ci coś złego zrobili ?
Spoko,kolega sprawdzał czujność Dyżurnego S-P ;D
-
tandemy kupione, pomoce montażowe również :) Koszt materiałów szafy wzrósł konkretnie.
fronty już w podkładzie, także dziś lakierowanko mnie czeka
-
Jak masz fronty wewnętrzne to dokup sobie jeszcze regulatory frontów. Koszt prawie żadny.
-
Radeks , po co ci ta listwa montażowa ? Bez niej też zamontujesz tandemy . Widzę ,że z Ciebie niezły gadżeciarz ;D
-
ale z listwą jest bardzo szybko i dokładnie.. mam tą pojedynczą i świetnie się montuje
-
Tandemy te w wersji 'ukrytej' to dobrze wydane pieniadze. Fakt ze na poczatku boli wydatek ale potem jest satysfakcja z ogladania profesjonalnie wygladajacego mebla. Szczegolnie warto tam gdzie sam zagladasz czesto. Docenisz zakup.
Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
-
Listwa się przyda . Nie ma to jak dobry gadżet :)
Dziś poinstalowałem uchwyty we frontach szuflad i przygotowałem elementy na szuflady.
Myślałem żeby fronty pozakładać w "szachownicę", ale zmieniłem zdanie i będzie kolorystycznie poziomami.
-
Ja bym jednak zrobił szachownicę. Jeden poziom by super wyglądał przy przechodzącym słoju.
A to nie moja szafa ;)
-
a ja bym zrobił białe razem, a drewniane razem. Drewniane bym dał na dole
-
A mi się podoba zebra.
-
A ja...to co tydzień bym przekładał szuflady
-zebra-szachownica- białe na górze-białe na dole-
-paski,szachownica paski i na odwrót-
-i jeszcze białe z lewej -białe z prawej-
;D :P ;)
-
ze względu na różną grubość frontów z mdf, a dębowych muszę zrobić raz a dobrze :) prowadnice będą cofnięte o inne długości..
-
Cześć ponownie! :)
dziś zacząłem instalację szuflad i prowadnic w konstrukcji szafy.
I tak jak ktoś powiedział... z pierwszą był problem... dalej idzie elegancko.
Listwa montażowa - super sprawa! 8)
-
ooo i jeszcze jedna sprawa.
Kupiłem sobie gwoździarkę Makity, bo myślałem że wykorzystam gwoździe, których mam sporo. Okazało się że większość z nich ma średnicą 1,4mm , których moje urządzenie nie przyjmuje. Do tej Makity pasują 1,2mm.
Więc jeśli ktoś z Was chce, to mogę mu sprezentować gwoździki z tych fotek :)
pozdrawiam.
-
Chętnie przyjmę gwoździe :-) mama cały czas męczy mnie o pergole, więc jest okazja, żeby dokupić pistolet
-
Są więc Twoje :) byle transport nie do Anglii :P
podaj adres wysyłki na priv. Ciężkie to cholerstwo...ale za to pistolet wyjdzie Cię zapewne gratis hehe
-
co to za kątowe imadełko?
-
Nie wiem jak bez nich żyłem do tej pory :) bo mam dwa.
To ściski bessey.
Montaż szafek przebiega dużo sprawniej, szczególnie jak sam muszę wszystko robić. Mają też, of kors, inne zastosowania, ale póki co nie u mnie :P
-
Jak Ci się sprawują te 3 kątowniki, które masz na ścianie w warsztacie po prawej stronie?
Wysłane z mojego SM-J120FN przy użyciu Tapatalka
-
cześć!
Dejw629... chodzi ci o te które wiszą nad strugnicą, z napisem Aned? Widziałem bardzo wiele tego typu kątowników. Chyba są ok, ale najczęściej używam tego dużego Wolfkrafta :)
No dobra, kolejny etap zakończony! szuflady na miejscu i działają elegancko! Blum jest jednak Blum 8) Dzięki koledzy, że namówiliście mnie na zmianę decyzji zainstalowania z prowadnic kulkowych na tandemy :) (mimo że dopłaciłem 1000zł do tego interesu :P )
Działa i naprawdę bardzo mi się podoba! Oczywiście zapewne przy kolejnej tego typu realizacji rozważył bym rozwiązanie z cokołem na dole.... ale jest jak jest :P
teraz zostały tylko drzwi przesuwne i finito. Muszę rozkminić jakiej wielkości lustra zamówić.
W między czasie (jako że dzięki tym samym kolegom mam teraz 12 kpl prowadnic kulkowych :P ) postaram się zrobić stanowisko pod kapexa! 8)
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU !!!!
-
Przepiękna realizacja, no wspaniała wręcz!
-
Gratulacje przepięknej szafki, dużo włożonej pracy aż miło się patrzy na takie realizacje.
-
Ładnie wyszło . Mała podpowiedź . Nie trzeba budować cokołu . Na ziemi wystarczy łata z mdf-u 18-19mm . I dopiero montaż czół szuflad . Z automatu nie będzie tarcia czołem szuflady po podłodze. Jeszcze jedna kwestia , która najprawdopodobniej zmusi Cię do wstawienia łaty. W szafie obok będą drzwi przesuwane . Ja stosuję pod dolny tor łatę i na to dopiero tor. Podczas użytkowania pod tor bardzo często dostają się ziarenka piasku , które podczas przesuwania drzwi są miażdżone poprzez ciężkie skrzydło i zaczyna wszystko trzeszczeć . Wystarczy tak jak wspomniałem położyć łatę i będzie ok :)
-
Oczywiścue zgadzam się z Przemkiem ale jakby łata była tak gruba jak te pogrubiane boki to już wogóle pico belo by to wyglądało.
Ale spoko i tak super wygląda. Oby tylko żadne klocki pod szuflady nie właziły ;)
-
Jasne, że mdf gr.36mm będzie lepiej wyglądało , ale nie chcę drażnić kolegi , bo szykuję się kolejna przeróbka szuflad ;D ;)
-
Pełen profesjonalizm :-)
-
ja ostatnio zamiast tandemów kupiłem "strong" - identyczne, chodzą już sporo, pod obciążeniem i działają póki co jak blumy, w zasadzie to identyczne wymiary a połowa ceny..
-
Na ziemi wystarczy łata z mdf-u 18-19mm . I dopiero montaż czół szuflad . Z automatu nie będzie tarcia czołem szuflady po podłodze. Jeszcze jedna kwestia , która najprawdopodobniej zmusi Cię do wstawienia łaty. W szafie obok będą drzwi przesuwane . Ja stosuję pod dolny tor łatę i na to dopiero tor. Podczas użytkowania pod tor bardzo często dostają się ziarenka piasku , które podczas przesuwania drzwi są miażdżone poprzez ciężkie skrzydło i zaczyna wszystko trzeszczeć .
Łata byłaby super rozwiązaniem, po prostu pomysł szuflad wyszedł w między czasie. W następnym projekcie tego typu na bank zrobię coś takiego.
Tu jeszcze kwestia ogrzewania podłogowego, dolny tor planuje ma mamuta wkleić po prostu.
Dziękuje za miłe słowa Panowie!
Muszę obcykać te STRONGI , w razie czego tańsze opcja, bo 12 szuflad za prawie 1300zł same prowadnice to przegięcie :P
-
Szkoda czasu na Strongi, jak jesteśmy zadowoleni z kulkowych Strongów to te do "drewnianych" oskrzyn ze Strongów zrobiły na nas kiepskie wrażenie. Front założony i przymocowany ściskami do ustawienia i szuflada "leci" do przodu. Znajomy kupił tez Strongi ostatnio mial to samo. Jedyny plus Strongów to to ze są na płytę 18 mm. Jednak Blum to Blum.
-
Radeks dla obniżenia kosztów możesz wziąć tandemy z niepełnym wysuwem . Przy 12 szufladach byś zwariował próbując to wyregulować na strongach .
-
cześć!
już w oddali widzę koniec realizacji :)
dziś pociąłem formatki z płyty grubości 12mm, na które nakleję lustra (dziś zamówione).
Przygotowałem również 2 ostatnie elementy z mdf pod jutrzejsze lakierowanie.
Zaolejowałem również 2 ostatnie formatki, które też wykorzystam w drzwiach suwanych. Z realizacji kuchni został mi kawałek płyty z dębową okleiną naturalną, i właśnie wykorzystam go tu.
W sumie może to i lepiej, przynajmniej nie będzie tematu rozszerzania się drewna (tam gdzie łączyć się będzie listwą z lustrem).
Tak na marginesie, to w tym przypadku powinno się zwracać uwagę na tą kwestię? (bo w sumie formatka z litego drewna miałby miejsce się rozszerzyć- z drugiej strony niż lustro)....
-
Gratuluję radeks, super wykonanie no i córka pewnie zadowolona
-
ładne wykonanie gratuluję. Dla córki będziesz bohaterem.
-
cześć.
Dziś szybki przeskok z projektów garażowych tutaj :)
Złożyłem pierwsze skrzydło drzwi suwanych. I powiem że się strasznie namęczyłem. Praktycznie wszystko w stolarstwie przez ostatni rok robiłem pierwszy raz ,ale to było najtrudniejsze! Kupa pomiarów, instrukcja montażu ogólnikowa, dodatkowo wielu rzeczy musiałem się domyślać.
W pomiarach oczywiście się z lekka pierdyknąłem i drzwi są o 1cm węższe , przez co zakładka po środku będzie miała nie 38mm, a 18mm . Cóż ... już ich nie rozciągnę :P Nie wiem gdzie miałem mózg jak liczyłem.
Tak czy inaczej są już w szafie i się suwają :P także jest GIT!
Jutro koniec tej realizacji ...
pozdrawiam
-
radeks - czekam na update wątku. Bardzo mnie ciekawi jak to finalnie wygląda z drzwiami do szafy. Może jakaś fotka na koniec? Dzięki.
-
Gdzie zamawiałeś lustra i po ile ?
-
lustra zamawiałem w firmie Manufaktura Białostocka. Za 2 szt zapłaciłem 250zł
-
Witajcie!
właśnie skończyłem szafę. Trochę to zajęło,ale się udało.
Tak się zastanawiam ile zapłaciłbym u zawodowego stolarza, skoro sam materiał kosztował ok. 5000zł...
Dziękuję wszystkim za śledzenie mojego wątku! :) W następnej kolejności łóżka ...
oto efekt końcowy.
Pozdrawiam
Radek
-
Zarąbista realizacja. Jedno bym zmienił w szafie z lustrem gorne deski dalbym pod kolor frontów bo teraz dziwnie sie na to patrzy.
-
dzięki, co do koloru to na żywo różnica nie jest tak widoczna. No ale fakt , w drzwiach suwanych płyta z fornirem, reszta lity dąb...
-
Zastanawia mnie, czy jest coś czego nie wiem, co tak bardzo podbiło cenę tej realizacji... Kwota jaką podałeś wydaje się duża jak na płyty, lustra i trochę litego.
-
Brawo Tata ;D
A co takie drogie ???
Pewnie Bluuuum ;D
-
tak na szybko : mdf 38mm 2 płyty - 1000zł, płyta 18 biała 1,5płyty - 200 zł, severol wózki, spowalniacze itp. - 500zł, blum tandem 60cm/pełny wysuw -1300zł, 2 lustra - 250zł, lakiery, wosk - 300zł, uchwyty + zawiasy blum - 300zł, to już prawie 4000zł plus lity dąb - ciężko powiedzieć ile kosztuje bo dostałem...
-
Widać ,że córka dumna jest z tatusia :D tak trzymaj