Forum stolarskie Domidrewno.pl

Narzędzia ręczne => Dłuta => Wątek zaczęty przez: JacekD w 22 Sierpnia 2016, 15:29:53 czas Polski

Tytuł: Jak ostrzycie dłuta tokarskie
Wiadomość wysłana przez: JacekD w 22 Sierpnia 2016, 15:29:53 czas Polski
Chciałbym się dowiedzieć jakimi sposobami ostrzycie dłuta profilowe z HSS.
Przeglądam forum i inne internety i nie znalazłem sensownych alternatyw do ostrzałek wolnoobrotowych.
Wygląda na to, że Tormek jest numerem jeden, a wynalazki typu scheppach są niewarte uwagi.
Tormek kosztuje więcej niż moja tokarka 'po dziadku'. Do tego wypadało by dokupić (lub dorobić) przystawki do konkretnych dłut.
Dlatego zanim sięgnę do portfela, może macie jaikieś inne metody?
Może ktoś ma jakieś pomysły na powtarzalne ostrzenie dłut tokarskich z ręki?
Polerujecie dłuta pomiędzy ostrzeniami?

Tytuł: Odp: Jak ostrzycie dłuta tokarskie
Wiadomość wysłana przez: swfr w 22 Sierpnia 2016, 18:41:30 czas Polski
Odpisywałem ostatnio Maciejowi z forum toczeniewdrewnie i opisałem swoje przystawki w tym wątku:
http://forum.toczeniewdrewnie.com.pl/viewtopic.php?f=25&t=63

Tamto forum ledwo żyje (ze 2 wątki na tydzień) ale może kiedyś się rozkręci.


Używam szlifierki szybkoobrotowej. Tormek może kiedyś
 
Tytuł: Odp: Jak ostrzycie dłuta tokarskie
Wiadomość wysłana przez: JacekD w 23 Sierpnia 2016, 10:37:47 czas Polski
Dzięki, fajny sprzęcior.
Przymierzałem się do wykonania czegoś na kształt Apexa.
Mam tarczę szlifierską do tokarki (Vyrobeno v czechoslovakia), a ta na najniższych obrotach nawet nie grzeje za bardzo - więc jakaś podstawa jest.
Jestem w stanie naostrzyć na niej z ręki (z podstawą narzędziową) wklęsłego narexa i nawet trzyma ostrość. Prawdopodobnie bardziej doświadczeni użytkownicy uznali by takie ostrzenie za świętokradztwo, ale te narexy prosto z pudełka nie nadają się do niczego, więc jestem zadowolony.
Teraz trafiły mi się dłutka Crowna, dlatego wolał bym ich nie przegrzać ;)
Znalazłem sporo przykładów przystawek, włączając Twoje do dłut profilowych. I chyba największy problem mam z 'zaokrąglonym dłutem płaskim' (rounded skew chisel).
Teoretycznie to proste, a w praktyce już fabrycznie to dłuto jest nie symetrycznie zplanowane(inny kąt natarcia z obu stron) , a do tego przy ostrzeniu trzeba zachować ruch po okręgu.
To dłuto pracuje świetnie, ale musi być ostre. Ponieważ ciąglę się uczę i 'łapanie' na tym dłucie to chleb powszedni - wolał bym żeby było dobrze naostrzone.
Zaraz ktoś napisze, że złej baletnicy... takie początki.