Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Wyrzynarki => Wątek zaczęty przez: theli w 27 Sierpnia 2016, 20:57:17 czas Polski
-
hej,
mam problem i prośbę…padł mi festool…pierwszy raz w życiu…”szczęśliwie” na gwarancji…w sumie to dziwnie bo po 2 miesiącach, chyba jakaś dziwna wada. proszę o poradę bo nie wiem gdzie pisać czy dzwonić - sklep? jakiś serwis?. jest weekend i sklep internetowy, gdzie kupilem nie dziala…niby mam te certyfikaty co zawsze ale może macie jakieś doświadczenie jak to załatwić/gdzie pisać/dzwonić, aby jak najszybciej mieć sprzęt w domu? jestem w trakcie robienia łóżka piętrowego dzieciom (a dzieci nie wybaczają) i to jest akurat moment, gdzie najbardziej potrzebuje tej wyrzynarki…bo nie wspomniałem chodzi o ps 300…proszę o info czy czekać na poniedziałek i dzwinić do sklepu, czy w ogole to mam gdzieś do festoola dzwonic? jestem w takim szoku, że aż mi troche skrzydła podcięło….bo festool, karcher i dyson to dla mnie marki u których nawet nie sprawdzam co z serwisem…jestem z wrocławia jakby to miało znaczenie.
-
Proponuję W poniedziałek zadzwonić bezpośrednio do festoola. Jeden centralny serwis znajduję się w Warszawie i tam są odsyłane wszystkie narzędzia. Jeśli odeślesz do sklepu , to tylko stracisz więcej czasu , bo sklep i tak odeślę do stolicy.
-
Wejdź na neta wklep festool serwis i wyskoczy . Ostatnio oddawałem maszynę do serwisu , dlatego jestem taki mądry ;D.
-
dzięki,
a ten nr to który? z certyfikatu/strony/instrukcji? przepraszam za glupie pytanie ale jestem w takim szoku, że chce działający sprzęt „zaraz’ ;) w ogóle jestem pierwszy, któremu zaszwankował festool? bo tak szukam i nie widzę by ktoś miał problem…a może jakiś nr tel z tej aplikacji na tel od festoola…bo tam w sumie zarejestrowałem produkt?
-
Dzwoń pod obojętnie jaki , to jest normalna firma , w razie czego pokierują Cię połączą Cię z odpowiednim działem . JA swoje domino miałem po 5 dniach . Wszystko odbywa się poprzez firmę kurierską .
-
Jak potrzebujesz coś na zastępstwo, to ja mojej wyrzynarki z rok nie używałem i jeszcze przynajmniej miesiąc nie będę. Pożyczę gratisowo bez problemów.
To zwykła marketówka, więc szału nie ma, ale kiedyś sporo paneli nią pociąłem (wiem, nie służy do cięć prostoliniowych) i działa bez zająknięcia :D
Pamiętam z 'przedstaw się', że bywasz w moich okolicach, więc jakby co po prostu się odezwij.
-
Nię przesadzaj z tym nie psującym się sprzętem ,
masz tu adres nowej siedziby serwisu https://www.festool.pl/Serwis/Pages/Punkt_Serwisowy.aspx
-
Ciekawe , mi podali info o serwisie centralnym w Wawie .
-
Bo tak na niego mówią :)
jest to na granicy miasta
-
To wszystko wyjaśnia : W stolicy - lepiej brzmi ;D
-
Jak potrzebujesz coś na zastępstwo, to ja mojej wyrzynarki z rok nie używałem
Dziekuję za taką otwartą propozycję! szczerze nie spodziewałem się, że tak wprost do ludzi wyciągacie ręce. W sumie to około miesiąc temu oddałem szwagrowi moją marketową, starą. One niestety nie są w stanie pod kątem prostym przeciąć 10 cm grubości kantówki wzdłuż (nie mają tego plastiku na odpryski i jak próbowałem tym długim carvexem to wychodziły jakieś dziwne figury ;) tu by się przydała taśmowa ale jeszcze zbieram. Póki co powalczę ręcznie piłą japońska. Dzięki za pomoc wszystkim. Dam znać jaki będzie finał.
-
Nię przesadzaj z tym nie psującym się sprzętem ,
Mieliście jakieś problemy z ich sprzętem? Jedna osobą informowała o dominie, a tak to raczej cisza...szczególnie, że moja robiła kilka cięć na tydzień z oddciągiem...mam ją od czerwca
-
Mialem tylko klopot ze szczotkami w zaglebiarce no sie po 10 latach wywarły.
Drugi kłopot to z frezarką, ale to na własne życzenie.
Myślę że miałeś pecha i trafiłeś na rzadki wadliwy produkt.
Zapewne ci wymienią ją na nową.
Bądź dobrej myśli i nie panikuj.
Pozdrawiam
-
Okazało się, że nie ma sensu dzwonić. Cała procedura jest opisana na stronie i nawet do tego zachecał Pan przez telefon. Również nr dla kuriera, aby opłata transportu była pokryta przez odbiorcę, jest podany na stronie.
-
Mialem tylko klopot ze szczotkami w zaglebiarce no sie po 10 latach wywarły.
Szczotki to najmniejszy i najczęstszy problem w naprawie sprzętu po gwarancji.
-
Mialem tylko klopot ze szczotkami w zaglebiarce no sie po 10 latach wywarły.
Szczotki to najmniejszy i najczęstszy problem w naprawie sprzętu po gwarancji.
Co racja, to racja, ale z drugiej strony bezszczotkowe sprzęty potrafią swoje kosztować.
-
Miałem problem z dominem i go nie miałem . Sprzęt został wysłany do serwisu i z niego wrócił z adnotacją , że szerokość frezowania przełącza się podczas pracy maszyny . Ja przełączyłem , gdy się nieomalże zatrzymało , stąd zablokowane wrzeciono. Wystarczyło ponownie włączyć lub poruszać frezem i usterka usunięta. Tak to jest , jak do końca nie czyta się instrukcji obsługi.
-
Każdy sprzęt potrafi być wadliwy. Dzsiaj kolega porzucił mi nowego ts 55 r do testów bo mu pali płytę, ja mam tego starszego czyli EBQ. Okazuje się że palenie płyty spowodowane jest złym ustawieniem lub wygiętym klinem. Nowa maszynka w poniedziałek pójdzie do serwisu.
Ps. Już się cieszyłem że po testuję nowego Ts-a a tu lipa.
Tapnięte z N910C
-
naprawili bez problemu. w wymienionych częsciach jest wspomniany korbowód więc to pewnie przyczyna.