Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Inne => Wątek zaczęty przez: amigorg w 21 Listopada 2013, 23:17:32 czas Polski
-
Witajcie
Ściski "dwa w jednym" a raczej do wszystkiego.
Okazuje się, że w razie potrzeby ściski można wykorzystać w przeróżny sposób, ja z konieczności użyłem ich do przyklejenia sześciu kafli z klinkieru do czoła płyty balkonowej.
A wszystko przez naszą Lidkę, która kazała mi się zająć porządkami jesiennymi wokół mojego domu, to się zająłem i znalazłem kilka płytek do wymiany ( no i po co sprawdzałem? Nie musiałbym naprawiać! >:( ) Do tego na Pogaduchach powiedziała, że to niby ja Ją zmobilizowałem i zrobiła porządki koło swego domu, co za przewrotna kobieta ;) :) ;D
Swoją drogą jakie znacie niezgodne z przeznaczeniem użycie ścisków stolarskich?
-
Małe wykorzystałem do trzymania obrysu na stole ogrodowym podczas wiatru :-) na imprezie.
Większe przy wymianie rynny.
Pozdrawiam
Karol
-
Mój jeden Quick Grip Irwin (który się ślizgał) - założyłem na narożniku dachy pod rynnę na chwilę... i tak trzyma ją 4 rok ;))) Jakoś nie po drodze mi tam z drabiną ;)
-
Jakoś nie po drodze mi tam z drabiną
A co ja mam powiedzieć. Mój kręgosłup bardzo źle znosi pracę na drabinie, ale budowa rusztowania, czy ściąganie i montaż składanego nie wchodziło w grę na te kilka płytek. Fakt, do zdjęcia mogłem drabinę odstawić.
-
Nie po drodze mi z drabiną do... mojej podpartej rynny ;) Twoja drabina amigirg jest tam gdzie trzeba ;)
-
Scisk - to bardzo uniwersalne narzędzie
Np. dociska plat blachy korytkowej na dachu ( będzie kiedyś przykręcone ) ;)
jako ściągacz łożysk
trzymie silnik przy maszynie ;)
pomocny przy docisku przykładnicy pilarki
wyciska sok z winogron ;D
sciska szalunki na budowie
pomocny przy klejeniu dętki
pomocny przy spawaniu
itd.......itd ..... ;D
-
Zdecydowanie warto mieć choć 1 w wersji... do przestawienia i żeby służył jako rozpierak. Ja bardzo często z takich korzystam - w sumie tylko ze względu na to, że nie ma zawsze Lidki przy mnie i trzeba sobie radzić samemu.
-
przy wymianie klocków hamulcowych z tyłu w golfie ścisk sprawdził się przy "wpychaniu" tłoczka... było trzeba jednocześnie go wciskać i obracać...
P.S. Jarek zgadzam się Tobą...