Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: kozio w 07 Września 2016, 19:03:43 czas Polski
-
Witam chciał bym zrobić biurko. A poniewusz zakupiłem w Ikea blacik 550x1200 to chciał bym znać tylko wysokość...
Czy 75 będzie gut?
Biurko coś w stylu jak na zdjęciu jednak chciał bym by blat wystawiła po 2 cm z każdej strony.
Będzie zrobione z sosny i bielone impregnatem z efektem przebijania słoi.
-
Wysokosc bedzie git.
-
No to git. Zmienię chyba jednak na coś bardziej prostego ;)
-
Ja sobie zrobiłem na 70cm - najpierw ustawiłem krzesło żeby mi było wygodnie, potem ustaliłem wysokość blatu i tak wyszło.
Poza tym jak to z gotowego blatu... tak na skróty? ;)
-
Zmienię chyba jednak na coś bardziej prostego
Nie dość, że z gotowego to jeszcze prostsze chce robić... Kozio, nie dasz rady ? ;)
-
Może takie nowoczesne.
Chociaż ja bym wolał coś jak to drugie.
-
Teraz jest moda na meble z palety
-
Poza tym jak to z gotowego blatu... tak na skróty?
Czas, czas, czas...
Szkoda było nie kupić za 2 dychy blaciku a z klejonką schodzi się najdłużej.
Ramę zrobię z sosny 50x50mm
oskrzynię z 20x100mm
szuflady z 18x80mm
Za to biurko co pokazałeś (fot 1) drogi Mimie to musiałbym na tarasie przez tydzień spać a noce zimne ;D
a tak jak pokazuje fot 2 i 3 planuję zrobić. podpowiedzcie co pozmieniać.
https://3dwarehouse.sketchup.com/model.html?id=4d4efcef-1c00-48bc-884c-49383f5601f4
-
Na ostatnim zdjeciu, miedzy dwiema szufladami jest li tylko prowadnica?
...edit...
a jednak dopatrzylem sie, ze nie :)
-
Za to biurko co pokazałeś (fot 1) drogi Mimie to musiałbym na tarasie przez tydzień spać a noce zimne
Czy to żona taka surowa, że kazałaby Ci spać na tarasie ? O gustach nie dyskutuję. Każdy może sobie robić biurko, jakie chce.
-
Moja żona preferuje raczej higienicznie wyglądające i monochromatyczne powierzchnie, a to biurko to mogę sobie w garażu postawić ;D
Nie ma co się obrażać...
chyba powstanie takie jak na zdjęciu.
po najniższej linii oporu ale żaden ze mnie profesjonalista ;)
-
Wprowadziłem kilka zmian.
-
Zacząłem od nóg.
Do szuflad pewnie pójdą prowadnice gtv z pełnym wysowem.
-
Do ślubnego zdjęcia też pozowałeś z tym "Empajerem "? ;D
-
Empajer to odmiana jabłka ;D
Jeśli chodzi o kątownik to najzwyczajniej mu ufam...
Złóż podanie o przyjęcie do loży szyderców ;)
-
A ten katownik przy ukosnicy to po co ? Czysbys przestal ufac katom na niej ? ;)
-
Miałem przykręcony ten stoliczek z płyty i musiałbym go ustawiać i przykręcać od nowa...
To było najszybsze rozwiązanie.
poza tym moja ukośnica jest najdokładniejsza z tych niedokładnych... ;D ;) ::)
-
Z racji iż uczę sie na razie na błędach to zmieniłem projekt mojego biurka i będzie tak...
-
Ładniusie - skumałeś. To połączenie tylko przy okazji jest ładne - teraz frontu szuflady nie wyrwie nawet wyrwidąb.
-
Jedno mnie tylko niepokoi. Co to za blat? Planujesz go na te kołki nadziewać? Może się źle skończyć.
-
Dokładnie - jeżeli lite drewno to nie jest najlepszy pomysł. Blat musi mieć swobodę bo będzie zmieniał wymiary. Jest kilka rozwiązań. Wszystkie sprawiają, że blat "pływa" na oskrzyniu.
-
No i fajnie. Blat z drewna sosnowego jak opisałem na wstępie.
Może faktycznie zakotwiczę go z małym luzem na ''oskrzyniu''
Dzięki chopy
-
Nie pasuje mi to połączenie nóg z oskrzynią - zbyt blisko krawędzi. Przy tych przekrojach jakie podałeś oznacza, że gniazdo czopa będzie ok 5 mm od krawędzi nogi, może być za słabe złącze.
-
W praktyce zastosowałem czop o niesymetrycznym osadzeniu...
Nie stosowałem czegoś podobnego wcześniej i pewnie znajdą sie na forum stolarze, którym nie spodoba się pomysł. Tak czy siak jestem człowiekiem, któremu nie wszystko da się wytłumaczyć i czasem muszę zrobić coś tak jak sobie wymyśliłem.
Dzięki temu się uczę. Nie docierają do mnie słowa ''tak się nie robi - bo nie'' a tak mawia mój były kierownik i mój teść bo nie potrafi wytłumaczyć albo nie chce mnie nauczyć żeby wciąż być mądrzejszy o tą rzecz...
Dzięki Wam nauczyłem się bardzo dużo i mam nadzieję na więcej ale czasem trza zrobić coś po swojemu by się przekonać, nawet jeśli potem usłyczy się ''a nie mówiłem...''
Potem wkleję fotkę bo czop już zrobiłem, ale wygląda to tak...
-
Dobrze kombinujesz , teraz dorysuj drugi odcinek oskrzyni wchodzący w tą nogę i zastanów się jakie otrzymasz długie czopy i czy one wystarczą.
-
Jeśli chodzi o to czy przypadkiem czopy nie będą ze sobą kolidowały to na pewno wezmę to pod uwagę.
Dzięki za podpowiedzi.
-
Na drugim rysunku czop nie jest do dołu a powinien . zaś górą w miejscu jego odsadzenia robisz w nodze nutę ( o grubości czopa) na głębokość ok. 5-8 mm w którą wejdzie skrócony czop. Usztywnia to połączenie jednocześnie nie osłabia nogi.
-
Dzięki Tomku za podpowiedź ale to jeszcze czarna magia dla mnie. Wiesz że jestem amatorem. Czop już zrobiony a na biurku nikt nie będzie tańczył. Jeśli trzy maja się sklepowe biurka na 2 kolkach to może i moje ma szansę...