Forum stolarskie Domidrewno.pl

Narzędzia ręczne => Strugi ręczne => Wątek zaczęty przez: Sebek w 12 Września 2016, 15:44:35 czas Polski

Tytuł: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Sebek w 12 Września 2016, 15:44:35 czas Polski
hej. Od dluzszego czasu walcze z ustawieniem struga staney 4 i niestety przegrywam ta walke...
Zaczalem od przeszlifowania stopy papierem sciernym od 60 zaczynajac i na 3000konczac.
Kolejna rzecza jaka zrobilem bylo naostrzenie noza z WYDAJE mi sie dostatecznym efektem.
Probowalem na kazdy mozliwy sposob, strug albo nie zbiera albo wżyna sie w material strugany i trzeba uzywc duzo(za duzo) sily zeby co kolwiek ruszylo a efekt nie jest taki jaki widze ogladajac filmy na YT, jak nie zbiera wystaczy na prawde minimalnie wysunac noz zeby efekt byl taki jak opisalem.
Wiory z mojego struga sa nieregularne, poszarpane dla przykladu wstawiam zdjecie.
Zdaje sobie sprawe, ze jest mnostwo poradnikow niestety wiekszosc w jezyku angielskim ktory u mnie lezy, na swoje usprawieliwienie napisze ze ucze sie go, ostatnio co raz pilniej ale to wymaga czasu.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w 12 Września 2016, 15:49:18 czas Polski
też się nie znam, więc się wypowiem. 4ka to chyba gładzik, a Ty posuwasz surową deskę :)
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Klo w 12 Września 2016, 16:01:15 czas Polski
Ty posuwasz surową deskę :)
Dobre! :D
I prawdziwe. :)
Do momentu, gdy nie zrównasz śladów po pile, to będzie taki "pył".
Ustaw żabę tak, aby szczelina w ustach była jak najmniejsza. Przydatne, gdy trzeba strugać pod włos.
No i przede wszystkim nóż. Nie może być naostrzony tylko dostatecznie. Musi być ostry. Inaczej będzie włókna rozrywać a nie ciąć.
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: marcin6391 w 12 Września 2016, 16:20:49 czas Polski
 a Ty posuwasz surową deskę :)

Ustaw żabę tak, aby szczelina w ustach była jak najmniejsza.





zboki
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Klo w 12 Września 2016, 16:24:33 czas Polski
;D
Mały OT a propos żaby i posuwania.

Dmuchał żabę chuligan raz, kawał świntucha.
Dmucha ją, dmucha, dmucha, dmucha, dmucha, dmucha,
Wtem bęc - z żaby królewna śliczna się wyłania!
A ten skurczybyk wcale nie przerwał dmuchania...
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: marcin6391 w 12 Września 2016, 16:30:18 czas Polski
 ;D
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Sebek w 12 Września 2016, 16:56:43 czas Polski
wiec tak, szczelina ustawiona, noz naostrzony, i surowej deski nie posuwam a efekt nadal ten sam. Nie wiem, moze ja mam downa a rodzice mi nie powiedzieli?
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 12 Września 2016, 18:59:43 czas Polski
A nie położyłeś noża odwrotną stroną ?  :D
Bo i tacy kombinatorzy bywali na forum. Odradzam też struganie drewna iglastego "pod włos" , to nie działa.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: piotrs w 13 Września 2016, 07:01:19 czas Polski
sebek myślę że żartowanie z dawna nie jest na miejscu
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Sebek w 13 Września 2016, 16:17:53 czas Polski
smialem sie z siebie, nie z chorych ludzi, sory.
sytuacja opanowana ale pytan mam jeszcze kilka, czy takie ustawienie lamacza wirow(to chyba tak sie nazywa) jest poprawne? bo przy struganiu miąższ, pyl ze struganego drewna wchodzi miedzy noz a lamacz i uniemozliwia dalsze struganie.
Zobaczcie na zdjecie nr2, ten wżer na drewnie pojawil sie na skutek mojego strugania, dlaczego? Krzysiek pisal zeby drewa iglastego nie strugac pod wlos, moze te wzery to efekt wlasnie tego? jak przy surowej desce nie mam problemu z odroznieniem z wlosem/pod wlos tak w przypadku takiej jak widzicie na zdjeciu juz troche jest. Czy deska na calej dlugosci ZAWSZE bedzie w jedna strone "pod" a w druga "z" wlosem? sory za takie pytania ale po prostu nie wiem takich dla Was pewnie oczywistych rzeczy. pozdro


Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: velsyster w 13 Września 2016, 16:45:44 czas Polski
Ustawienie dobre, ale trzeba go takze "podostrzyc". Musisz doprowadzic go do stanu zeby przylegal do noza, w szczegolnosci od przodu.
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Klo w 13 Września 2016, 18:02:37 czas Polski

Pod koniec filmu pokazane jest ostrzenie łamacza.
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 13 Września 2016, 20:15:47 czas Polski
Sęki powodują odwrócenie kierunku włókien , dlatego struganie deski z sękiem w połowie długości jest już wyzwaniem.
Do miękkiego drewna wystarczy jak krawędź łamacza wiórów będzie około 2 mm od krawędzi ostrza. Mniejszy dystans ustawia się czasami dla twardych gatunków drewna np. do strugania "na błysk" jesionu.
Nie przejmuj się , początki bywają trudne a poznanie wszystkich reguł jakie stosują się do ustawienia żaby , łamacza wiórów, stopnia skręcenia łamacza z nożem , regulacji docisku, itd nie przychodzi szybko i łatwo. Wiem to po sobie bo sam jeszcze wszystkiego nie ogarniam.
I pamiętaj nie każde drewno nadaje się do strugania i nie na każdym warto się uczyć.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Klo w 13 Września 2016, 20:27:36 czas Polski
I pamiętaj nie każde drewno nadaje się do strugania i nie na każdym warto się uczyć.
Nie nadaje, to się dziecku na imię Alfons. ;D
Na temat strugania mam przeciwne zdanie. :) Uczyłem się (i nadal się uczę i głupi umrę :) ) na każdym drewnie, jakie wpadło mi w ręce.
I powiem, że wolę strugać jesion, nawet akację niż żywiczną sosnę, sezonowaną w pomieszczeniu zamkniętym ~50 lat.
Obecnie robię stół z takich sosnowych bali. Masakra!
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 13 Września 2016, 21:01:39 czas Polski
O to to to,  do strugania lepsze liściaste od iglastego :) Co do strugania wszystkich desek to fakt - da się, ale niektóre są bardzo (na prawdę bardzo) upierdliwe i trzeba latać ze strugiem w te i we wte. Co do tych wyrwań to mi się wydaje że nóż nie jest dość ostry. Ja mam taką zasadę - jak nie goli włosów to i nie struga drewna. Jak włosy goli to i drewno można strugać. No i nasz forumowy klasyk: ,,małym wiórkiem" :)
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 13 Września 2016, 21:16:27 czas Polski
Nie nadaje, to się dziecku na imię Alfons. ;D
Jak przed wojną jedną starą mumię egipską wykopali i stwierdzili ,że kupą zalatuje i dlatego nie nadaje się do muzeum to ona im tak właśnie powiedziała i jeszcze pięść zaciśniętą ,w górę uniesioną  pokazała ;)
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Salbertone w 14 Września 2016, 12:02:31 czas Polski
Sęki powodują odwrócenie kierunku włókien...
To jest reguła czy nie musi tak być?
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Sebek w 14 Września 2016, 17:58:31 czas Polski
To jest reguła czy nie musi tak być?
podpinam sie pod pytanie
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 14 Września 2016, 20:03:22 czas Polski
Jak jest sęk  wrośnięty np. skrzydlaty to zazwyczaj do jego połowy włókna sa  z   włosem , a dalej pod  włos . Występuje  to  w jego  okolicy.Ale powtarza się też  w dalszej odległości od  sęka , gdzie  już został zarośnięty następnymi  czystymi   warstwami  drewna , lecz  skręconymi przez posadowiony  głębiej  sęk.  I takie  coś  występuje na czystej  desce .
Też  zależy od gatunku  drewna i wycięcia deski z kłody. Zauważcie , że deska zazwyczaj z jednej  strony ma włókna z  włosem a z drugiej jej strony pod włos . Ale może   to  na jej długości  zanikać . Najlepiej sprawdza się to stylonową szmatką , bo będzie  się   haczyć  pod  włos.
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Salbertone w 14 Września 2016, 20:13:11 czas Polski
Ale powtarza się to w dalszej odległości od  sęka , gdzie  już został zarośnięty następnymi  czystymi   warstwami  drewna , lecz  skręconymi przez posadowiony  głębiej  sęk.  I to występuje na czystej  desce .

Ciekawe...
Czyli na czystej desce mogą występować miejscowo obszary gdzie kierunek włókien się zmienia, i to są te miejsce z okolic sęków?

Jak sobie z tym radzić przy struganiu?
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 14 Września 2016, 20:29:48 czas Polski
Strug prowadzisz  skośnie lub w tych miejscach strugasz w drugim kierunku .
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 14 Września 2016, 20:32:38 czas Polski
Ostry nóż, ostra krawędź przednia szczeliny struga , równa stopa. Nie dociskać za mocno struga do powierzchni drewna w czasie strugania,  strug tylko popychamy równomiernie uchwycony obiema dłońmi. To jest teoria , praktyce różnie to wychodzi. Wiem to po swoim struganiu, dlatego też powtarzam - nie każda deska nadaje się do strugania. Ta przydatność jest już często uzyskiwana na etapie przecierania bala. Im grubszy bal tym środkowa partia drewna jest łatwiejsza w struganiu.
Szmatka nylonowa lub damskie rajstopy bądź pończochy.
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Sebek w 15 Września 2016, 11:22:01 czas Polski
ostra krawędź przednia szczeliny struga
to jest ciekawe co napisales, sami ja ostrzycie? dostep raczej kiepski zeby tam papierkiem sciernym szlifowac. bo rozumiem ze chodzi o krawedz w ustach struga?
Tytuł: Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
Wiadomość wysłana przez: Henry w 15 Września 2016, 12:04:25 czas Polski
Przejeżdżasz pilnikiem prostopadle żeby była w kancik, bo jak jest zaokrąglona to wtedy słabiej dociska tuż przed ostrzem.