Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Wjater w 13 Września 2016, 20:04:03 czas Polski
-
Witam :)
Zamierzam wykonać szafki kuchenne i jako że to będzie pierwszy raz kiedy coś takiego robię, potrzebuję "malutkiej" pomocy.
1. Szafki będą w kolorze orzechu i mam pytanie czy wszystkie formatki na korpusy zamawiać tego koloru czy te, których nie będzie widać mogą być białe?
2. Jakie są różnice pomiędzy szufladami w całości z płyty a systemem szuflad i jakie rozwiązanie wybrać?
3. Czy ten przyrząd (http://www.wolfcraft.pl/pl/produkty/p/przyrzady_do_polaczen_kolkowych/1_przyrzad_do_polaczen_kolkowych/s/p/index.html) wolfcrafta będzie dobry do łączenia płyt?
Na razie to tyle, jak wykonam projekt to pewnie będę miał kolejne pytania ;)
-
Jesli o płyty chodzi to możesz zamówić białe korpusy z krawędziami zaokleinowanymi w kolorze frontów.
Zamów sobie szuflady systemowe.
Ścianki metalowe i generalnie praktyczniejsze.
Tego przyrządu nie używałem.
-
No generalnie to o czymś takim myślałem tylko wtedy w środku będą różne ścianki
Wysłane z mojego SM-J120FN przy użyciu Tapatalka
-
Ad. 1: Rzecz gustu i różnicy w cenie (biała/kolor)
Ad. 2: Nie wiem. :)
Ad. 3: Mam, używam, nie narzekam. :) Oczywiście można zastąpić go zwykłymi znacznikami w postaci pinów (też mam i używam na krótkich elementach, na których przyrząd nie daje rady) lub szablonu ze zwykłej listewki.
-
Jak zamówię systemy szuflad to dużo więcej to będzie kosztować?
Wysłane z mojego SM-J120FN przy użyciu Tapatalka
-
a to wszystko zalezy na co sie zdecydujesz, glownie producent. Wiadomo , Systemy firmy na B to juz gorna polka,t roche ponizej masz systemy innych firm. Ja robilem np na Amix, nie jest to moze cos super w porownaniu do B, ale 3 lata intensywnego uzywania i nic sie nie dzieje.
-
1. Wszystko zalezy od projektu. Zazwyczaj staram sie cisnac na biale srodki bo czysciej i higieniczniej ale musisz wziac pod uwage krancowe boki i spody gornych szafek.
2. Systemowe sa bardziej higieniczne i po prostu trwalsze zwlaszcza w kuchni.
3. Jak chcesz robic na kolki to sie sprawdza. Kolega ma taki i dziala na nim choc trwa to wieki ;)
-
Też bym wolał białe w środku no ale...
Jakaś różnica jest pomiędzy skręcanymi a klejonymi korpusami oprócz kwestii estetycznej i czasu?
Wysłane z mojego SM-J120FN przy użyciu Tapatalka
-
Nie ma.
Kleji sie tylko widoczne boki.
-
Jest różnica w wytrzymałości. A powodem , dla którego klei się tylko widoczne boki to lenistwo i ciągły brak czasu ;)
-
Bez urazy Przemku ale w celu jakim to ma byc uzywane nie ma. Generalnie owszem ale w tym przypadku to jedwn czort.
-
Robię tak samo jak wszyscy , korpusy skręcam i kleje tylko widoczne . Ale jakiś czas temu współpracowałem z jednym z deweloperów i tam w umowie miałem wyraźnie zapisane jak maja być mocowane elementy korpusu. Zresztą , jak będziesz miał okazję obejrzeć meble składane prze firmę Rustika to przyjrzyj się im dokładnie . W całej kuchennej zabudowie nie ma ani jednego wkręta widocznego i nie mówię tu o naklejkach ( zaślepkach ) na wkręty.
-
Wszystko mozna. Tylko czas i kasa musza sie zgadzac.
-
Wygląda to bardziej profesjonalnie i są klienci , którzy płaca za takie " pieszczenie się " z meblami.
-
Pieścić to można żonę...
Bynajmniej nie lamelownicą.
Chciał bym zobaczyć tą różnicę.
-
Szafki które teraz są (nie żadne na wymiar i do tego trochę badziewiaste bo okleina z frontów się odkleja ;) ) są o dziwo klejone i z zewnątrz okleina kolorowa a w środku biała
-
Korpusy są klejone , bo są wykonywane przez duże zakłady , które mają wiertarki wielowrzecionowe i po prostu wychodzi im szybciej i taniej korpus kołkować niż skręcać.
-
Chciał bym zobaczyć tą różnicę
W czym ?
-
W tym i w tamtym... żeby porównać.
-
Prosta sprawa . W regale na książki zamiast kołków daj wkręty , to zobaczysz różnicę ;)
-
Czarne czy złote? A dam... a co. Ja nie dam?
-
A kołki i wkręty?
I bez klejenia
-
Tylko przy kołkach nie zapomnijta o kleju ;)
A tak na poważnie to jeśli kołki przy konfirmatach to chyba tylko jako pozycjonujące chociaż wg mnie to jeśli nie będzie to przeznaczone do montażu przez osoby trzecie to szkoda czasu na kołkowanie. Jeśli się jednak uprzesz to z jednej strony bym wkleił.
-
Nie zapominajmy tu o roznicy obciazenia a tym caly czas mowie.
Przypomina mi to temat jak Durex pojechal jednym komentarzem po idiocie z jutuba.
-
Co stolarz to inna metoda . Jedni tylko skręcają na assy , inni kołkują na sucho i skręcają na konfirmaty , jeszcze inni dają tylko konfirmaty . Są też tacy co boki widoczne z forniru lub mdf lakierowanego też dają na wkręty . Pełen wachlarz ;D.
-
Spotkalem sie z takim asem co na zwykle wkrety 4x50 skreca korpusy ;)
-
Chyba klejone dałyby więcej satysfakcji :) tyle że jeszcze ściski trzeba mieć... :D
-
Kiedyś tak skręcałem , na dolne korpusy dawałem po 3 wkręty na stronę , tylko z tą różnicą ,że dach dawałem pełny , nie łaty . Na dzień dzisiejszy pozycjonuję domino i dopiero skręcam też na wkręty - żadnych konfirmatów
-
Dzisiaj jeździłem do znajomego ojca który jest stolarzem, no i się w pewnych kwestiach pojawiły dylematy...
M.in. blaty, drewniane czy laminat?
-
Oczywiście, że drewniane.
A tak naprawde to zależy ile masz na to funduszy.
-
A trwałość obydwu jak się do siebie ma?
-
Do codziennego użytkowania to nie zauważysz zbytnio poza estetyką i magicznym klimatem ;) .
Drewno po czasie możesz odświeżyć.
-
Ten znajomy pokazywał że na drewnianych (dokładnie to płyta oklejona dębem) zostawały ślady po przerysowaniu paznokciem a na okleinie już nie.
No gorzej z funduszami bo to nie moje pieniądze, (ja dopiero wchodzę w etap studiów ;) ) więc nie do końca wiem na ile sobie pozwolić
-
Jak byly slady po paznokciu to znaczy, ze zle polakierowane bylo.
-
Albo pokazał na surówce , która nie była niczym zabezpieczona . Sporo montuję blatów drewnianych ( dąb , jesion, trochę buku ) , powierzchnia zabezpieczona jest przeważnie olejem , i jakoś nie zauważyłem ,żeby był podatny na uszkodzenia . Jeśli chodzi o lakier to najczęściej nakładany jest schodowy , który jest bardzo odporny na uszkodzenia .
-
Chyba był olejowany, ale głowy nie dam. Ufff a już zwątpiłem w drewniane blaty :D
-
Wątek trochę umarł, ale musiałem zająć się ścianami, tu wywalić jakąś rurę, z jednej ściany ściągnąć karton-gips i zrobić od nowa - takie tam.
W sprawie szafek to zrobiłem projekt za pomocą Dynalog'u i SketchUp'a i teraz chciałbym Was prosić o jakieś poprawki, sugestie.
Kolory frontów jeszcze nie są ustalone, z tym że te z teksturą chciałbym zrobić właśnie coś w strukturze drewnopodobnej a białe prawdopodobnie lakierowane. Szafki górne nie mają uchwytów, tu też chciałbym poznać Wasze opinie o tym czy dawać, czy nie. ;)
-
Na pewno rozsunąłbym bardziej zlewozmywak od płyty. Kuchnia na tyle duża, że można to sensowniej usadowić.
Co do uchwytów na górze. Wysokie szafki zrobiłbym front dłuższy o ok 20mm by można było za niego od dołu złapać. Ewentualnie ścięty na 45 stopni. W górnych niestety już tipony. Unikam tiponów do lakierów ale cóż począć.
Jeśli chodzi o dół. Coś drewniano wygłądające to polecam płyty strukturalne laminowane. Każdy producent ma w ofercie ale z wyglądu najbardziej podobają mi się z Kronospana płyty 3D. Ale to już kwestia gustu.
-
A no tak... kran jest na ścianie i chyba mało mam do gadania w tej kwestii.
No ale jakby się udało, to czy zlewozmywak nie musi być równo nad szafką, skoro też ma prawie 800 mm?