Forum stolarskie Domidrewno.pl

Narzędzia ręczne => Strugi ręczne => Wątek zaczęty przez: amikron w 22 Września 2016, 20:35:22 czas Polski

Tytuł: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
Wiadomość wysłana przez: amikron w 22 Września 2016, 20:35:22 czas Polski
Witajcie,

Mam prośbę o ocenę, czy zakupiony przeze mnie NOWY Stanley Bailey No. 4 jest faktycznie nowy. Mam ochotę go odesłać, bo choć wady nie uniemożliwiają poprawnego korzystania ze struga, to płaca za nowy chcę nowy.

Moje wątpliwości budzi "nowość" żaby (zabrudzenia i brak farby w kilku miejscach) i klina mocującego (mocno wytarty element klinujący - w nowym chyba nie powinno tak być, są też braki farby). Reszta wydaje się w porządku.

Pytam, bo może taka jest jakość dzisiejszych Stanley'ów, ale widziałem lepsze po odrestaurowaniu (optycznie lepiej wyglądające).

Zdjęcia w załączniku.

Dzięki ;)
Tytuł: Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
Wiadomość wysłana przez: wronks w 23 Września 2016, 08:52:20 czas Polski
Myślę, że taka jest właśnie jakość dzisiejszych stanlejów z klasy nie premium. Mój wyglądał podobnie, choć nieco lepiej.
Tytuł: Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
Wiadomość wysłana przez: amikron w 23 Września 2016, 09:59:30 czas Polski
Dzięki za odpowiedź wronks, zakładałem, że może tak być i tak jak pisałem, wady nie powinny mieć wpływu na użyteczność.

Tylko dziwi mnie, że sama stopa jest bez wad, a żaba ma sporo braków lakieru i zabrudzenia. Wyglądają, jakby nie były z kompletu. Chyba zagadam sprzedawcę i zapytam, co on na to.
Tytuł: Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
Wiadomość wysłana przez: Arek15 w 23 Września 2016, 15:18:45 czas Polski
a gdzie zakupiony jeśli mozna wiedzieć?
Tytuł: Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
Wiadomość wysłana przez: amikron w 23 Września 2016, 15:24:23 czas Polski
Na allegro: http://allegro.pl/stanley-strug-bailey-hebel-gladzik-50x250mm-12-004-i6477749314.html
Tytuł: Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
Wiadomość wysłana przez: Klo w 23 Września 2016, 15:37:41 czas Polski
Wytarcia zacisku mogą być efektem testowa przez klientów. Pod warunkiem, że sprzedający prowadzi normalny sklep.
Jeśli stopa jest tak samo szczotkowana jak boki, to nowy.
Dla pewności możesz odkręcić gałkę i uchwyt. Jak znajdziesz kawałki drewna, to ktoś go używał.
Tytuł: Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
Wiadomość wysłana przez: amikron w 23 Września 2016, 15:40:15 czas Polski
Dzięki Klo, sprawdzę jak to wygląda pod uchwytami i pod żabą, bo i tak jest krzywo przykręcona, ale na razie poczekam, bo napisałem do sprzedającego czy mi wymieni na model bez wad i zobaczę, co odpisze.
Tytuł: Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
Wiadomość wysłana przez: Klo w 23 Września 2016, 17:20:15 czas Polski
No przecież jak odkręcisz, to nie stracisz gwarancji. :D Nawet głupia regulacja wymaga kręcenie śrubami.
Tytuł: Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
Wiadomość wysłana przez: Arek15 w 23 Września 2016, 20:04:56 czas Polski
żabe to i tak masz do regulacji:)te plastiki to strasznie rażą, niedługo w dziale sprzedam bedę miał ładne czwórki z uk więc jak ktoś chętny to można sledzic dział sprzedam