Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: eldfell w 27 Września 2016, 12:17:48 czas Polski
-
Dzień dobry!
Jestem kompletną amatorką w temacie drewna, nie mam żadnej, absolutnie żadnej wiedzy, a mimo wszystko podjęłam się renowacji szafy, którą znalazłam na olxie jako "oddam w dobre ręce". Niestety nie wstawię na razie żadnej fotki, bo już pewne kroki zostały poczynione, ale mam problem z kolejnymi i bardzo, bardzo liczę na pomoc.
Głównym problem tej mojej cud szafy są robaczki, a raczej to co zrobiły. Samych robaczków wydaje mi się, że już nie ma, ale i tak traktuje je właśnie na wszelki wypadek owadobójczym altaxem, który, mam nadzieję, jednocześnie zaimpregnuje drewno i zapobiegnie nawrotom inwazji.
Jednak nurtuje mnie kwestia ubytków. Generalnie, mebel jest w dobrym stanie, ale gdzieniegdzie występują "porobacze" dziurki. Najgorzej jest z podstawą szafy, która przypomina sitko (całe szczęście oczka nie na wylot). Trochę przeszukałam internet w tej sprawie, ale wciąż jest to dla mnie niejasne: wosk czy szpachla (szpachlówka?), czy może jeszcze coś innego? I jeżeli szpachla, to jaki papier ścierny do wyrównania powierzchni byłby najlepszy?
I jeszcze jedna sprawa. Skoro teraz powierzchnię mojej szafy pokrywa Altax, a będę chciała ją pomalować, to na pewno będę musiała ją odtłuścić. Czy to się ze sobą nie gryzie? Czy odtłuszczając (właśnie, czym :D ?) nie pozbawię się efektu zabezpieczenia przed szkodnikami?
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie rady i przepraszam, jeżeli podobny wątek był już poruszany, ale takiego się nie doszukałam :)
Pozdrawiam cieplutko
-
Miło że płeć piękna chce do nas dołączyć ale zajrzyj najpierw http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/
-
Po pierwsze zajrzyj do działu przedstaw się a tuż potem poczytaj posty i wątki naszego nadwornego renowatora Amigorga.
on tam opisuje wszystko.
-
Zapoznaj się z tymi wątkami:
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/renowacja-starych-mebli/msg20505/#msg20505
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/renowacja-cd-biblioteka-(witryna)/msg41278/#msg41278
może znajdzisz odpowiedzi na swoje pytania.
-
Dziękuję wszystkim pięknie, nadrabiam w takim razie :)
-
... Niestety nie wstawię na razie żadnej fotki, bo już pewne kroki zostały poczynione, ...
W niczym to nie przeszkadza by robić zdjęcia z kolejnych prac i się nimi dzielić :) w końcu to dział krok po kroku :).
-
Dawno mnie tu nie było, przy szafie też mnie bardzo długo nie było, ale z racji luźniejszego weekendu udało mi się coś zrobić.
Niestety ciąży na mnie jakieś fatum i mój jedyny sprzęt fotografujący (telefon), odmówił posłuszeństwa, więc nici z fotodokumentacji.
Jeżeli chodzi o sitka po drewnojadach, świetnie sprawdził się kit do drewna, nakładany szpachelką, lekko przetarty papierem ściernym, perfekcyjnie zachował się podczas bejcowania - minimalne ubytki widać tylko z bliska, i to jak ktoś wie, gdzie ich szukać :D
Mam natomiast inny problem, natury chemicznej.
Po tym jak wyschła bejca, musiałam moją rozczłonkowaną szafę przenieść w inne miejsce i boję się, że mogłam ją utłuścić paluchami, a chcę teraz położyć warstwę ochronną (uprzejmy pan w Castoramie polecił mi lakier akrylowy do drewna HartzLack).
Czy powinnam moją szafę w jakikolwiek sposób odtłuścić? Bo tak na zdrowy rozsądek, trochę mi się ten pomysł gryzie z naturą bejcy.
I poza tym... jeżeli parę dni po wyschnięciu bejcy powierzchnia wciąż trochę brudzi, to czy coś sknociłam? :D
-
Jakiego rodzaju była bejca ?
-
Rozpuszczalnikowa, Vidaron
-
W zasadzie bejca nie powinna brudzić, zdarzało się niekiedy przy zastosowaniu bejcy wodnej .
Czy ślady po palcach są wyraźne, przenosiłaś mokre?
-
Co śmieszne, nie ma śladów po palcach