Forum stolarskie Domidrewno.pl

Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: eldfell w 27 Września 2016, 12:17:48 czas Polski

Tytuł: szafa po amatorsku
Wiadomość wysłana przez: eldfell w 27 Września 2016, 12:17:48 czas Polski
Dzień dobry!
Jestem kompletną amatorką w temacie drewna, nie mam żadnej, absolutnie żadnej wiedzy, a mimo wszystko podjęłam się renowacji szafy, którą znalazłam na olxie jako "oddam w dobre ręce". Niestety nie wstawię na razie żadnej fotki, bo już pewne kroki zostały poczynione, ale mam problem z kolejnymi i bardzo, bardzo liczę na pomoc.

Głównym problem tej mojej cud szafy są robaczki, a raczej to co zrobiły. Samych robaczków wydaje mi się, że już nie ma, ale i tak traktuje je właśnie na wszelki wypadek owadobójczym altaxem, który, mam nadzieję, jednocześnie zaimpregnuje drewno i zapobiegnie nawrotom inwazji.
Jednak nurtuje mnie kwestia ubytków. Generalnie, mebel jest w dobrym stanie, ale gdzieniegdzie występują "porobacze" dziurki. Najgorzej jest z podstawą szafy, która przypomina sitko (całe szczęście oczka nie na wylot). Trochę przeszukałam internet w tej sprawie, ale wciąż jest to dla mnie niejasne: wosk czy szpachla (szpachlówka?), czy może jeszcze coś innego? I jeżeli szpachla, to jaki papier ścierny do wyrównania powierzchni byłby najlepszy?

I jeszcze jedna sprawa. Skoro teraz powierzchnię mojej szafy pokrywa Altax, a będę chciała ją pomalować, to na pewno będę musiała ją odtłuścić. Czy to się ze sobą nie gryzie? Czy odtłuszczając (właśnie, czym :D ?) nie pozbawię się efektu zabezpieczenia przed szkodnikami?

Będę bardzo wdzięczna za wszelkie rady i przepraszam, jeżeli podobny wątek był już poruszany, ale takiego się nie doszukałam :)
Pozdrawiam cieplutko
Tytuł: Odp: szafa po amatorsku
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 27 Września 2016, 12:24:57 czas Polski
Miło że płeć piękna chce do nas dołączyć ale zajrzyj najpierw http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/
Tytuł: Odp: szafa po amatorsku
Wiadomość wysłana przez: kozio w 27 Września 2016, 20:23:23 czas Polski
Po pierwsze zajrzyj do działu przedstaw się a tuż potem poczytaj posty i wątki naszego nadwornego renowatora Amigorga.
on tam opisuje wszystko.
Tytuł: Odp: szafa po amatorsku
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 27 Września 2016, 22:28:46 czas Polski
Zapoznaj się z tymi wątkami:
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/renowacja-starych-mebli/msg20505/#msg20505
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/renowacja-cd-biblioteka-(witryna)/msg41278/#msg41278
może znajdzisz odpowiedzi na swoje pytania.
Tytuł: Odp: szafa po amatorsku
Wiadomość wysłana przez: eldfell w 28 Września 2016, 17:00:33 czas Polski
Dziękuję wszystkim pięknie, nadrabiam w takim razie :)
Tytuł: Odp: szafa po amatorsku
Wiadomość wysłana przez: BlackJack15 w 28 Września 2016, 18:42:45 czas Polski
... Niestety nie wstawię na razie żadnej fotki, bo już pewne kroki zostały poczynione, ...
W niczym to nie przeszkadza by robić zdjęcia z kolejnych prac i się nimi dzielić :) w końcu to dział krok po kroku :).
Tytuł: Odp: szafa po amatorsku
Wiadomość wysłana przez: eldfell w 14 Listopada 2016, 00:11:47 czas Polski
Dawno mnie tu nie było, przy szafie też mnie bardzo długo nie było, ale z racji luźniejszego weekendu udało mi się coś zrobić.
Niestety ciąży na mnie jakieś fatum i mój jedyny sprzęt fotografujący (telefon), odmówił posłuszeństwa, więc nici z fotodokumentacji.

Jeżeli chodzi o sitka po drewnojadach, świetnie sprawdził się kit do drewna, nakładany szpachelką, lekko przetarty papierem ściernym, perfekcyjnie zachował się podczas bejcowania - minimalne ubytki widać tylko z bliska, i to jak ktoś wie, gdzie ich szukać :D

Mam natomiast inny problem, natury chemicznej.
Po tym jak wyschła bejca, musiałam moją rozczłonkowaną szafę przenieść w inne miejsce i boję się, że mogłam ją utłuścić paluchami, a chcę teraz położyć warstwę ochronną (uprzejmy pan w Castoramie polecił mi lakier akrylowy do drewna HartzLack).
Czy powinnam moją szafę w jakikolwiek sposób odtłuścić? Bo tak na zdrowy rozsądek, trochę mi się ten pomysł gryzie z naturą bejcy.

I poza tym... jeżeli parę dni po wyschnięciu bejcy powierzchnia wciąż trochę brudzi, to czy coś sknociłam? :D
Tytuł: Odp: szafa po amatorsku
Wiadomość wysłana przez: robson w 14 Listopada 2016, 09:45:19 czas Polski
Jakiego rodzaju była bejca ?
Tytuł: Odp: szafa po amatorsku
Wiadomość wysłana przez: eldfell w 14 Listopada 2016, 11:17:16 czas Polski
Rozpuszczalnikowa, Vidaron
Tytuł: Odp: szafa po amatorsku
Wiadomość wysłana przez: robson w 15 Listopada 2016, 10:41:12 czas Polski
W zasadzie bejca nie powinna brudzić, zdarzało się niekiedy przy zastosowaniu bejcy wodnej .
Czy ślady po palcach są wyraźne, przenosiłaś mokre?
Tytuł: Odp: szafa po amatorsku
Wiadomość wysłana przez: eldfell w 15 Listopada 2016, 12:11:44 czas Polski
Co śmieszne, nie ma śladów po palcach