Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Strugi => Wątek zaczęty przez: F1X w 02 Października 2016, 16:26:57 czas Polski
-
Witam,
Od jakiegoś czasu szukam strugarko-grubościówki. Zaczyna mi brakować miejsca w warsztacie więc szukam urządzenia 2 w 1.
Znalazłem dwie ciekawe oferty:
SCHEPPACH GERMANY HMS1070 - 1400zł
Bernardo PT 250 - 1570zł
Parametry obydwu urządzeń są podobne jedyna różnica jest taka, że bernardo posiada zintegrowaną podstawę.
Która z tych dwóch maszyn to lepszy wybór? A może polecicie mi coś innego w podobnym przedziale cenowym?
-
Bernardo mam i będę szukał czegoś lepszego, ta podstawa to taka licha że bym na niej nawet nie usiadł, maszynka zaraz poleciała na sztafeczke z kółkami. Ustawienie grubości materiału potrafi się samo zmienić przy strugaiu a moja po chyba dwóch miesiącach była na gwarancji bo się części podkręcaly pod obudową i zaczęły trzeć i iskrzyc. Culaga też licha a i trzeba pamiętać że po krótkiej pracy tak się nagrzewa że zabezpieczenie wywala. Będę chciał ją sprzedać i kupić coś większego i pewnie starszego ;)
-
Morświn, dzięki za odpowiedź.
Bardziej opłaca się kupić coś używanego?
-
Która z tych dwóch maszyn to lepszy wybór? A może polecicie mi coś innego w podobnym przedziale cenowym?
Przeglądam o tygodnia ofertę takich maszyn i mogę stwierdzić, że prawie wszystkie tanie, tzn do około 3 tys z są robione na to samo kopyto ...
Dopiero powyżej tej kwoty zaczyna się coś innego ...
-
Nie wiem czy się bardziej opłaca bo za strugarko grubosciowke z wałkiem 31 trzeba liczyć około 4k a nie jest powiedziane że nie trzeba będzie wymienić łożysk noży pomalować kabel wtyczka nieraz też cała maszyna nadaje się do czyszczenia i rozbiórki, plus transport taka maszyna to około 400kg więc do golfa jej nie wrzucimy z teściem 😛
-
Nie doceniasz moich i teścia możliwości. 😆
Jeśli chodzi o sprzęt... Nie chcę inwestować więcej niż 1500-2000zl. Jeśli ktoś zajmuję się zawodowo stolarką to nie powinien oszczędzać na sprzęcie, ja włącz e maszynę 2 razy w tygodniu.
-
I tu masz odpowiedź,sam najlepiej wiesz co potrzebujesz, jak mankamenty tanich ryżówek ci nie będą przeszkadzały to czemu nie.
Jak z teściem dacie radę wrzucić pół tony na samochód to chętnie skorzystam z waszych usług bo płacenie za samochód windą mi się znudziło 😀 ;P
-
A ja Wam powiem tak. Wyrówniarko-strugarka z Julii.
Sam długo myślałem i wiem już, że tak jak w lamelownicach i tu nie ma niestety maszyn pośrednich. W kwocie którą chcesz przeznaczyć nie widzę sensu jej całej wydawać. Kup z Julii za 8 stów a jak bedziesz jednak potrzebował czegoś naprawdę konkretnego to mniej Ci będzie żal wydanej kasy.
Ps. Jak u mnie interes wypali to na nastepną strugarkę będę musiał wywalić minimum 6 tysi. Temat naprawdę zgłębiłem i zamęczyłem kilku stolarzy. Biorę więc pełną odpowiedzialniść za polecanie strugarki Meec'a bo robi co ma robić jak należy.
-
Specu dobrze gada 😉
-
A ja Wam powiem tak. Wyrówniarko-strugarka z Julii.
Tylko na razie tu mowa o szerszym niż 204 mm struganiu ...
-
A cóż takiego szerokiego chcesz strugać ? Na belki i lamele do klejonek wystarczy. A jak coś więcej to każda będzie wciąż za mała ;)
F1x nie określił tego.
-
Przydaje się do strugania klejonki
-
Ale klejonki są różne i tak jak pisałem 250 też będzie mała. Dobrze lamele przygotuje to nie będzie musiał szerokiej strugać. A jeśli pójdziemy tym tropem to dojdziemy do wielkich szlifierek walcowych ;) Robiłem kiedyś na takiej co drzwi setki wkładaliśmy ;)
-
Mi też chodzi po głowie tania grubosciowka. Taka żeby sobie od czasu do czasu "popracowac". SpecPiotr pocieszyles mnie! Tylko ten sklep mnie nie bardzo odpowiada. Jakoś nie mam zaufania do punktu w którym mogę kupić narzędzia, ekspres do kawy, małe agd, itp itd :). Ale cóż kiedyś chyba musi być ten pierwszy raz.
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
-
Myślałem podobnie. Ale sama strugarka była polecana na forum i w pełni się podpisuję pod tym co inni mówili.
-
Julka to najtańsza opcja za nówkę. Niestety, trzeba ją (jak pewnie każdą chinkę) trochę popoprawiać (na pewno przykładnica i przedłużenia blatów). Jest o tym mój wątek na forum.
-
Specu dobrze gada..miły też. Sam mam to cudo:-*
Jak chcesz strugac coś dłuższego to trzeba dorobić blaty, ale napewno trzeba zrobić tuning przykladnicy. Są to sprawy na jeden wieczór a komfort wzrasta 100 %. Wyrowniarka nie musi być szeroka już 12 cm wystarczy do większości prac.
-
Hmmm. co ja tam będę strugać, głównie deski 10-20, ale wolę mieć kilka cm zapasu. Mam lamelownice więc faktycznie mogę kleić deski i kupić strugarko-grubościówkę 20cm.
Strugarko grubościówka w Juli była moim pierwszym wyborem, ale wyszła ona już ze sprzedaży. Nie ma już możliwości jej zakupu.
-
No to kolejne będą Dedra i Bernardo jak sądzę (z racji ceny). Generalnie wszystkie te maszynki wyglądają tak samo i mają te same wady.
Ze swojej strony bardziej polecałbym mieć osobną grubościówkę. Miejsca prawie nie zajmuje a nie trzeba ruszać stołem i przekładać odciąg jak w kombajnie. O szerokości strugania 30 - 33 cm nie wspominając. Moja Julka robi już tylko jako wyrówniarka.
-
Jeśli chodzi o sprzęt... Nie chcę inwestować więcej niż 1500-2000zl. Jeśli ktoś zajmuję się zawodowo stolarką to nie powinien oszczędzać na sprzęcie, ja włącz e maszynę 2 razy w tygodniu.
Witaj Janku!
Jeśli potrzebujesz sprzęt do zastosowań hobbystycznych, ze swojej strony mogę polecić Ci Zippera ZI-HB305. Wspominałem już o nim innemu użytkownikowi na tym forum- nikos. Najlepiej jego zapytaj jak się na niej pracuje. Ta maszyna powinna spokojnie zaspokoić Twoje potrzeby. Ma dużą szerokość obróbczą, do hobby-jak znalazł. Wiem, że w Bernardo często nie ma części i nie chcą pomóc.
Zamieszczam również mój cytat z wątku użytkownika nikos.
Pozdrawiam i życzę prawidłowego wyboru!
Witaj!
Osobiście odradzam zakupy w markecie, bo sam miałem jakiś czas temu styczność z takimi "narzędziami". Lidl, biedronka, Jula, czy jakikolwiek inny sklep to trochę bubel. Kupowałem takie narzędzia z 5 razy z myślą, że w innym markecie będzie lepsze, a teraz przychodzi co do czego i z każdego zestawu muszę dobierać co innego... Nawet wkrętarki wyrabiają się... Jeśli masz plan porobić coś parę razy, nie przeciążając maszyny, to zgadzam się, jeśli nie, to przeciążysz maszynę i klapa. Ja jednak wolę coś lepszego, droższego, niż najtańsze dziadostwo. W markecie to polecam kupić mleko na promocji albo trzy kostki masła w Lidlu... nikos, a ile funduszy chcesz przeznaczyć na swój nowy sprzęt? Jeśli chcesz pracować hobbystycznie, to sprawdź Zippera (http://www.kma-maszyny.pl/katalog-produktow/heblarko-grubosciowka-zipper-zi-hb305.html, http://www.kma-maszyny.pl/katalog-produktow/pila-tarczowa-stolowa-krajzega-do-drewna-zipper-zi-tks315.html), a jeśli coś więcej, to lepiej Holzmanna (http://www.kma-maszyny.pl/katalog-produktow/tarczowka-stolarska-ts-315f-1500.html, http://www.kma-maszyny.pl/katalog-produktow/wyrowniarko-grubosciowka-holzmann-hob-260eco-magnetyczny-przyrzad-do-ustawiania-nozy.html). Pozdrawiam!