Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: kozio w 02 Października 2016, 20:31:09 czas Polski
-
Witam
Na dzień dzisiejszy tylko plany i pytania do was.
Antresola ma zająć powierzchnię: szer 330cm x gł 205cm wys do podłogi 180cm
Pytanie to czy jedna belka bez słupa podpierającego na środku da radę.
Podłogę planuję ze sklejki 25mm.
Będzie tam miejsce do zabaw dla dzieci.
Link do skp. (https://3dwarehouse.sketchup.com/model.html?id=ec17bc89-1162-4d5f-8a54-495073f045bd)
Jeśli ktoś na doświadczenie z podobnymi konstrukcjami to poproszę o podpowiedzi.
dzięki
-
Daj jeszcze poprzeczki z belek pod łączenia płyt i będzie ok. Robiłem coś podobnego w garażu na różne graty i do dzisiaj klient nie dzwonił - mam nadzieje ,że nie dlatego ,że spadło i go zabiło ;D
-
Takie coś?
-
Idealnie . Belki jakie dawaliśmy , to chyba 12x12 ,bo z tego co pamiętam zostały z budowy . Tylko nie pamiętam dokładnie szerokości ,ale było coś koło 3m bo strasznie się naszarpaliśmy przy wykonywaniu.
-
Ta drabina to bezpieczna będzie? Nie ma ani jak stopy pewnie postawić ani czego się złapać...
-
O drabinę się nie martwię. Da sobie radę
Bardziej się zastanawiam czy jedna belka oparta tylko na końcach nie wygnie się.
Niedaleko mnie jest hurtownia drewna (http://www.niedrogo.net/) i zastanawiam się nad KVH o przekroju 10x10 lub 12x12.
-
Nie powinna się wygiąć . Wszystkie trzy podłużne połączone są poprzecznymi , które usztywnią konstrukcję . Tylko trzeba się zastanowić nad łączeniem tych belek . My robiliśmy to w garażu , to poszły kątowniki budowlane i od czoła wywiercone dwa otwory i wklejone kołki zrobione z kija od miotły :D
Zresztą są tu fachowcy od ogrodówki , to pewnie coś dorzucą od siebie
-
Sciągnij sobie skp to zobaczysz jak będą łączone.
-
Niedaleko mnie jest hurtownia drewna i zastanawiam się nad KVH o przekroju 10x10 lub 12x12.
Belki nośne daje się wymiarowo wyższe a węższe np . 140 x 80 . Są wtedy mocniejsze ,a ładniej wyglądają i łatwiej połączyć je z poprzeczkami.
-
Ok zmieniłem projekt i jest na 80x140cm
Mam dwie wersje drabinki i choć wiem że ta ze zdjęcia nr 1 jest praktyczniejsza to znajomy chce ją jednak na scianie jak na zdjęciu nr 2.
Czy tak będzie lepiej?
-
Jakiej szerokości chcesz zrobić stopień w drabince ?
-
Na tej z poręczą 70mm
a na tej bez 90mm albo szczebelki jak na drabince gimnastycznej, zastanawiam się właśnie.
-
Możesz zrobić 70mm , tylko trzeba odsunąć delikatnie od ściany , żeby było jakieś miejsce na stopę .
-
Drabinka z boku jest lepsza - też bym wolał
-
mnie ta pancerna poręcz nie podoba się - może tafla szyby?
-
Szyba wyglądał by rewelacyjnie , tylko musiała by być minimum 10 w harcie , a już spore koszty .
-
Szyba mowicie?
Jest to jakieś wyjście. A może szczebelki?
-
Coś na pewno delikatniejszego . Obecna wersja wygląda , jak żywcem zdarta z Jarka filmu o budowie płotu ;)https://www.youtube.com/watch?v=F-4Too-5I-8
Tylko, że szyba to znaczny wydatek , więc nie wiem ,czy straszyć klienta :(
-
Film widziałem a balustrady tego typu bardzo mi się podobają. Dajcie jakiś link z innym pomysłem.
-
Metr na metr pustki pod płytą to sporo, nawet jak na sklejkę 25. - będzie minimalnie pracowała.
Belka nośna 80x140? przy 3m to solidna sprawa.
Zamiast tego środkowego legara równoległego do czołowego i 4 połączeń pod płytami - proponuję legarki prostopadle do tej 80x140.
Będą linie równoległe (symetryczne) więc miłe dla oka.
Na łączeniach płyt i pośrodku między każdym z nich - 320/3 - to około 110cm i to na pół - legarki będą co około 55cm. Przekrój dla głębokości 2m - 50x100 będzie wystarczający. A jak dasz 50x120 żeby ładnie się schowały za belką czołową - jeszcze solidniej.
A jeszcze jak je delikatnie bajerancko wpuścisz w belkę czołową - mlask!
Do łączeń wkręty 5.0x100 lub 5.0x120 po 4 wkręty z każdej strony legara (po 2 na każdą stronę pionową) po skosie w stronę belki czołowej i podpierającej od tyłu - również wystarczy. Łebki zamaskować później szpachlą do drewna/kitem czy co tam używacie :)
Mam nadzieję, że balustradka do sufitu lub tak, by nie było miejsca między skosem a poręczą na "wypadnięcie".
co do drabinki - lepsze nawet ekstremalnie pochylone schody typu hmmm "Samba"? (o ile dobrze pamiętam nazwę) niż drabinka (pionowa jest po prostu niebezpieczna).
Pozdrawiam :)
-
Wygugluj sobie : balustrada na antresoli , na pewno coś cię zainspiruje . Jest sporo propozycji
-
Przemek szyba klejona 2x4.2 mm o wymiarach 1000x700 mm jakieś 170 złoty i powinna wystarczyć
-
Seba ok. Tam jest ponad 3metry , koszt szyby, dolicz robociznę w postaci wykonania frezowań w podłodze , wykonanie i frezowanie poręczy na szkło od góry , wklejenie jej oraz montaż i robi się kwota. Kozio dopiero zaczyna , nie ma ugruntowanej pozycji na rynku , więc na początku musi łyżeczką , nie chochlą ;)
-
Jaką chochlą, zaraz koparkę od sąsiada wezmę ;)
Mam jeszcze takie propozycję a skoro kogoś stać na szybę to czemu mam mu marzenia odbierać...?
Może coś takiego?
-
Ostatecznie decyzja należy do klienta ;). Szyby są w modzie , więc może to będzie to
-
A może stalowe linki?
-
Ja u siebi robię na balkonie właśnie tylko niestety z kwasówki (ale wstepnie był plan z drewna) i 3 kawałki szkła nie wyjdą tak drogo w porównaniu z resztą konstrukcji wiecej pracy tylko będzie miał kozio z przygotowaniem wszystkiego, zrobieniem ramy i zostawieniem luzu na pracę drewna
Ma teraz kilka propozycji dla klienta i może je pokazać zobaczymy co wybierze
-
Stalowe linki przy małych dzieciach to słaby pomysł...
Drewno będzie miało stałe warunki wilgotności więc nie będzie bardzo pracować.
-
Stalowe linki przy małych dzieciach to słaby pomysł...
To chyba zależy od ich grubości. Szkło jest moim skromnym zdaniem jeszcze gorszym pomysłem. Nawet jeśli będzie tzw bezpieczne to zostanie porysowane i straci mocno na estetyce.
-
Tak czy inaczej to szkło straci na estetyce a nie dzieci...
-
Nadal nie bardzo rozumiem w czym odpowiednio dobrana linka jest gorsza od np. szczebelków albo tego "tarasowego" rozwiązania ale.. nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem :)
-
Kola Koluniu Ty mój.
Nie wiem nie znam się i musiałbym zobaczyć przykład z tymi linkami.
-
Wszystko zależy od wieku dziecka ale jeśli robisz taką drabinkę to zakładam, że to nie są 4-ro letnie dzieci.
Może być coś takiego (tylko odpowiednio gęstsze):
(http://allmet.pl/data/uploads/balustrady_szklane/178001.jpg)
Albo coś bardziej wyszukanego:
(http://img.shmbk.pl/rimgsph/178136_db29d9db-7cd7-463a-8d4f-78a23299d3af_max_900_1200_barierka-ze-sznurka-nowoczesny-i-minimalistyczny-pomysl-na-barierke-schody-styl-minimalistyczny.jpg)
-
Ostatnio coś podobnego widziałem w Resident Evil....
Tylko przeznaczenie było zupełnie odwrotne.... ;D
Sorki...
Nie mogłem się powstrzymać.... ;)
-
wszystko co zastosujemy musi być bezpieczne , ostatnio widziałem jak klęczące dziecko na krześle włożyło nóżkę w szczebelki oparcia i była afera z jej wyjęciem .
Na krótki okres dobrym zabezpieczeniem ( poręcz ) jest zamocowanie odcinka sieci rybackiej
-
Możesz też rurki z kwasówki dać też ładnie wygląda.
-
Wymurowac z cegły pełne ściany , wylać schody betonowe i będzie solidnie i bezpiecznie 8)
-
Cokolwiek by nie wymyślić to dziecko i tak znajdzie sposób by zrobić sobie akuku :). W tym przypadku jakąkolwiek zrobi się balustradę to i tak drabinka jest największym zagrożeniem. Wydaje mi się że jakby drabinka miała być na ścianie to powinna być ponad antresolę by łatwiej z niej schodzić i pewnie dla bezpieczeństwa poręcze by się przydały by się pewnie trzymać. Jeśli drabinka miała by być przodem do antresoli to poręcze też powinny być nad antresolą lub nawet jedna mogła by być pod kątem już na antresoli by się za nią łapać i wciągać już na podłogę. Ma to być dla dzieci - jak dużych? Co ma być pod antresolą bo może bezpieczniejszym rozwiązaniem było by zrobić schody np. w poprzek przed antresolą. Dzieci to dzieci, zabawa na wysokości gdzie wejście nie jest w żaden sposób zabezpieczone jest dość ryzykowne.
-
CzarnyJacek dobrze gada. Jak ma być drabinka to niech przechodzi przez antresolę albo dorób kawałek antresoli w stronę drabinki i niech przez nią przechodzi ta drabinka (masywne masywy zalesione lasami ale każdy chyba wie o co chodzi).
-
Mam u siebie łóżko piętrowe - wysokie z drabinka - coś w stylu tej antresoli.
Nigdy żadna z moich córek nie spadła ani z łóżka ( choć ma tylko niską balustrade z deski) ani z drabinki.
Oczywiście wcześniej wielokrotnie powtarzalismy, żeby uważaly i co może się stać.
Sorki e piszę z telefonu ....
-
Marcin, u mnie podobnie. Wyraziłem się niezbyt jasno. Odniosłem się do wersji z drabinką na ścianie (mój umysł tego nie ogarniał) a dopiero teraz zauważyłem, że jest wersja z drabinką do łóżka.
-
OK, widzę że to nie jest z żadnej strony bezpieczne więc antresoli nie będzie...
a tak na serio to dzieci mają 6 i 10 lat a w tym pokoju jest sala zabaw z drabinkami trampolinami itp...
Nie dajmy się zwariować z tym chuchaniem - wystarczy jak trzeźwo umysłowy dorosły będzie obok...
pozdrawiam wszystkich z BHP ;)
p.s. Być może dołożę jeszcze rurę strażacką.
-
p.s. Być może dołożę jeszcze rurę strażacką.
Proponuję jeszcze łóżko fakira :D
-
I huśtawka pod spodem
-
p.s. Być może dołożę jeszcze rurę strażacką.
I to byłby hicior :-)
-
Ale serio mówię.
Będzie otwór i rura. Taki jest pomysł zleceniodawcy ;)
-
Ja też mówię serio.
Moje dziewczyny też by się cieszył y
-
Ich chłopaki też ;D ;D ;D
-
http://www.archdaily.com/611216/nakanosawa-project-ryo-yamada
a tu japońskie podejście do bezpieczeństwa
-
Może otwór który chcesz wykorzystać na rurę powiększyć i zrobić tam wejście po drabince przy ścianie, wtedy front jest zabezpieczony i nic się dzieciakom nie stanie z kolei tam gdzie jest rura dzieci będą pamiętać żeby uważać bo można zlecieć na dół.
-
p.s. Być może dołożę jeszcze rurę strażacką.
Proponuję jeszcze łóżko fakira
Jasny gwint - made my day jak to mowią ruscy górale :D
Offtop u Kozia świętościa...musiałem.
-
Offtop u Kozia świętościa...
Bo czym byłby wątek bez offtopu ;D
-
może coś nieco bardziej dynamicznego,
wbudowane schody - bezpieczniejsze w użytkowaniu
konstrukcja przykryta
ot takie origami
w sketchupie nie potrafie to zrobiłem po staremu
-
Jak ja bym tak "po staremu" potrafił to nie używałbym skeczapa ;)
-
Ja rozumiem że tak lepiej..
Chcą mieć drabinkę na ścianie by zajmowała jak najmniej miejsca i nie zabierała światła otworu.
-
Rura z otworem to strata miejsca na antresoli. Raczej zrobił bym rurę "za drabinką". Drabinka jednak jak do łóżka piętrowego, a nie na ścianie, przechodzenie z drabiny bokiem jest dość niebespieczne.
Nie umiem namalować, ale chodzi o to, żeby rura była 40-50cm od drabinki (zaczepiona do sufitu i podłogi). Wtedy nie traci się powierzchni z antresoli na otwór.
Dziecko sięga do rury rękami, a potem dołącza nogi i zjeżdza. Na większości placów tak jest (chyba też zrobie u mnie rurę, bo zostawiłem taką jedną śmieszną belkę).