Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Inne => Wątek zaczęty przez: Bunner w 10 Października 2016, 18:45:00 czas Polski
-
Będąc dziś w Tesco zobaczyłem że mają promocje na narzędzia.
Między innymi można kupić ścisk automatyczny 450mm za niecałe 20 zł :-) kupiłem 2 szt.
-
Dobre promocja. Ja kupiłem w po 16 zł bez promocji w sklepie z narzędziami :-)
-
A ja kupiłem Dedry w Brico za 20zł.
Pierwsze ściśnięcia i połamałem rączki. :D
Później Powerfix z Lida.
Wytrzymały kilkanaście zaciśnięć.
Doszedłem do wniosku, że tanie ściski nadają się do powieszenia w garażu, aby ładnie wyglądały.
-
Miałem takie i po 2 mocniejszych dociesnieciach zaczęły popuszczać. Szkoda kasy. Podobnie Dexter z Leroy. Jak automaty to Irwin, DeWalt,Stanley, Bahco itp. Albo Bessey. Tanie szybko się psują, chyba że wiszą na ścianie w garazu. Zresztą sam zobaczysz czy Ci długo posłużą.
-
Pokazał Marcin swoje ściski w "bieżących" i teraz kozaczy ;D ;)
Ale fakt jest fakt.
-
Oj, lubicie popsuć humor tak z wieczora :-)
-
Dementuję - nie moje, pożyczone. Ale dobre są.
-
Ja mam automaty Powerfixa (Lidl) i nie narzekam. Klejonki w nich nie ściskam. Głównie służą do przytrzymywania i do lekkich prac. Jak dotąd pracują niezawodnie. Poprzednie no-name z Allegro poddały się tuż po starcie :)
-
Co do lidlowskich automatów to mam złe skojarzenia. Ścisk długi 400 lub 40mm, po kilku użyciach trzask w środku i rączka się zablokowała. Ale kasę oddali bez problemu. Za to klasyczne z lidla 40mm mogę polecić, mega solidne i ciężkie, gruba śruba. Wydają się nie do zniszczenia
-
ale taki ścisk ma jedną wielką zaletę - można go obsłużyć jedną ręką :)
mam kilka ścisków tego typu - używam ich raczej do przytrzymywania niż do ściskania i służą mi bez problemów
-
używam ich raczej do przytrzymywania niż do ściskania i służą mi bez problemów
No bo do tego są zrobione