Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: SpecPiotr w 21 Października 2016, 22:30:32 czas Polski
-
Kilka dni temu pomyślałem sobie żeby zrobić nową lampę dla pierworodnego. Stara już się wysłużyła... Nie no nie będę ściemniał. Stara jest dobra ale chcę młodemu zrobić małą niespodziankę i mam nadzieję, że się Mu spodoba.
Ok. Let's dance.
Zaczynamy od niechcianej przez nikogo deski jesionu. Ja ją przygarnąłem pod swój dach ale nie wiem czy jest zadowolona bo najwpierw ją chamsko przerżnąłem.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/e307c196afb3afc86e1234ae852a4634.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/e3989590a23f416c227608c51e3c3f15.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/c8a2f74b5092969fb0c56c523937528e.jpg)
Się okazało, że ten "odpad" z hurtowni odsłonił przepiękne usłojenie. Na którymś ze zdjęć po obróbce to widać.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/3f033dace38e12dd3f5d40172a70635f.jpg)
Ze ścinków jakie znalazłem na warsztacie zrobiłem wypełnienie które będzie magiczne na swój sposób ;)
Niestety jak widać elementy były z różnych kłód i za wyraźnie widać różnicę w odcieniu. Biłem się trochę z myślami czy wymieniać ale po przeanalizowaniu wyszło mi, że nie będzie to rzutować na całość.
W tym miejscu chciałbym słówko do Koli. Mam nadzieję jest Ci głupio kiedy już wiesz na co tak naprawdę była ta klejonka :)
Ale wracająć. Klejonkę weqnętrzną robiłem na dwa razy żeby weszło mi w grubościówkę.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/6efa2321704f4aa9966974c1e0cefed0.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/3e9cfd9a7d5e04e1bb5d72729a924d2e.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/cfab28a97ab083677e7f13e9cb219264.jpg)
-
W międzyczasie przygotowanie elementów obudowy i owe piękne słoje.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/d51bbc9e71c640a126416af1395980ea.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/a394dab64d10213d80ca51abc6899009.jpg)
Oczywiście łączenie na ucios ale tym razem bez widocznego obcego pióra bo motywem przewodnim będzie co innego.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/8819855a82c757ea55fd84d006d3090f.jpg)
Klejonka ładnie wyschła więc szlifowanko.
Niestety okazało się, że z jakiś powodów na grubościówce zrobił się trapez więc szlifiwania więcej niż przewidywałem.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/c2c980a837651d0acf5a16b3140b5b6b.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/e0f69f2eb5cfa91c67400b71193ea34a.jpg)
Ale w końcy wyszło ładnie.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/75be262ecc3c6178b6ff57db78679429.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/2f7bf94b54b8bbbb5a8e55a1d021a41d.jpg)
I teraz zaczyna się zabawa. Zrobie motywu przewodniego.
Najpierw wydruk i sensowne zamocowanie
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/60d9349844cde8c363ea6036d7cf4d79.jpg)
Nie dorobiłem się jeszcze porządnego noża traserskiego a po tapeciaku nie widać było lini wzdłuż słoja więc po prostu od razu naznaczałem dłutem.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/f27429f05854f9a37c8a18ec10e09bfc.jpg)
-
Było trochę zabawy bo.co chwila musiałem dokłejać nowe taśmy gdyż wiotki szablon zaczął uciekać.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/779ecdaa4a2e29cb2e9bdc99b02fd42f.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/3d9366355f354474dc197aaf16cc3893.jpg)
Ale w końcu się udało.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/af79f1d234ef8788e6561494b677f472.jpg)
Można zacząć zabawę z wygrzebywaniem.
Tu natrafiłem na problem jak równo wygrzebać ale w innym wątku kolega Klo podrzucił mi niesamowicie pristy ale jakże genialny pomysł z wukorzystaniem dłuta i klocka. Wyszło jak chciałem.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/453f3178364eaeec7ac08116e5a0ba44.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161021/4b1c3406af543684598968f80e177d34.jpg)
Jutro jak skończę skręcać kuchnię dla klienta będę dokańczał dzieło.
A co w tym magicznego spytacie.
Zobaczycie na końcu
-
Filmik najlepszy
Czekam co dalej chodzi po twej głowie
-
No dobra, a gdzie ten czarodziej?
-
Dopiero będzie
Albo już się pokazał
-
Robson nie doczytał ;)
Czary mary będą jak już wygrzebie Optimusa.
A poza tym się mnie nie czepiaj bo na Twoich oczach gąsienica (płyciarz) zamienia się w motyla ;D Haha ale sobie dodałem ale co mi tam ;D
-
czekam na ten efekt fluoru...
Trzymam kciuki
-
Zapowiada się nieźle !! :D
-
Pytanie. Powierzchnia wyżłobiona będzie malowana. Jak najlepiej zabezpieczyć górną powierzchnie przed farbą ? Musi być malowane walkiem a z uwagi, że drobne elementy to na bank "zachaczę" o nie.
Na próbce po prostu pomalowałem jak leci a później górę przeszlifowałem ale niestety farba się wchłania i mnóstwo szlifowania bym miał. Chciałbym tego uniknąć.
-
Najlepiej okleić jakaś taśmą
-
No w sumie racja. Nie było pytania ;D
-
Powierzchnia wyżłobiona będzie malowana. Jak najlepiej zabezpieczyć górną powierzchnie przed farbą ? Musi być malowane walkiem a z uwagi, że drobne elementy to na bank "zachaczę" o nie.
Tak jak kozio napisał. Taśma. Ale moim zdaniem taka papierowa jak masz na zdjęciach może gdzieś odpuścić klejenie i może się gdzieś farba dostać. Spróbuj kupić taśmę ale niebieską najlepiej z tych droższych i sprawdź sobie na jakimś kawałku deski czy jak pomalujesz taśme i deskę jednym ruchem farba nie podchodzi pod nią :) Testowałem tą taśmę jak malowałem sufit a nie chciałem żeby mi naszła farba belki. Biała (żółta) taśma do dupy bo się trochę odklejała jak dostała wody, niebieska trzymała się ładnie.
-
Na próbce po prostu pomalowałem jak leci a później górę przeszlifowałem ale niestety farba się wchłania i mnóstwo szlifowania bym miał. Chciałbym tego uniknąć.
Może spóźnione,ale gdybnę :P
A jakby maskę wydrukować na papierze kredowym, a następnie przykleić do deski klejem kontaktowym w spraju a potem już dłutować i malować :-\
Może by się udało ???
:)
Ps.
A może gruntem na początek(całą dechę)potem rysunek,dłutowanie,malowanie ,szlifowanie.
-
Przy następnej realizacji tak zrobię Krzyś. Świetny pomysł i rozwiąże od razu problem "pływającego" szablonu.
I znów prostota wygrywa ;)
-
Stara jest dobra ale chcę młodemu zrobić małą niespodziankę i mam nadzieję, że się Mu spodoba.
Nie ściemniaj, dostałeś ataku jesionowego i sie nie powstrzymałeś żeby podłubać, a syna wykorzystałeś jako pretekst...
ale...
Doskonale Cię rozumiem :D
-
Każdy powód jest dobry :) ja zazwyczaj też tylko na chwile do garażu idę bo coś tam a w głowie pomysłów na kilka dni pracy
-
Nie ściemniaj, dostałeś ataku jesionowego
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161022/10595452215345334c670cb8527b8866.gif)
To idę dalej działać ;)
-
Dziś zabrałem się za wybieranie środka. Najpierw z grubsza frezarką
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161022/8da5fb577381aa7c372c97639eab1745.jpg)
a potem czyszczenie brzegów dłutami.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161022/06ce9d6399545f792de342d8c72a6984.jpg)
Długo jednak nie porobiłem bo...
No właśnie. Może bym tego momentu nie dodawał ale mi głupio i chcę przeprosić wszystkich których rugałem za nie przestrzeganie BHP. O tyle o ile przy maszynach zwracam szczególną uwagę na wszystko tak załatwiło mnie dłuto czwórka. Wrzucam w formie linku bo mogą być wrażliwi niektórzy. Dłuto przeszło na wylot. Jak ja to zrobiłem ? Do teraz nie wiem.
https://www.dropbox.com/s/ln7ho35rgidpb54/2016-10-22%2017.20.35.jpg?dl=0
Mam nadzieję syn doceni krwawice. Chociaż skoro to mój syn to jeszcze mnie zruga, że nie uważałem ;D
-
No czasami chwila nieuwagi i problem gotowy - ale żeby na wylot to trzeba się trochę bardziej postarać ;). Ja ostatnio zahaczyłem dłonią o na szczęście stojącą tarczę - zaraz śladu na szczęście nie będzie. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę.
-
Ale ja nie jestem chory ;) A przynajmniej nie fizycznie ;D
Tu widać miejsce zbrodni. Pierwszy podstawowy błąd, że dłutem do siebie. Nie mogłem coś wbrać i mocniej docisnąłem. Właściwie dobrze, że była tam ręka bo się na niej zatrzymała.
Ale w myśl mojego jednego z mott "jest wojna- są ofiary", jutro działamy dalej.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161022/90d20b621024b0a5fb9b3e95a347b170.jpg)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Może bym tego momentu nie dodawał ale mi głupio i chcę przeprosić wszystkich których rugałem za nie przestrzeganie BHP.
Szczery chłop z ciebie :) ale tak jak kiedyś pisałem, wszędzie trzeba uważać i na wszystko-a że się czujemy że nic nam się nie stanie bo.....nie kopie się leżącego(chorego) ;D
Zdrowia życzę i do wesela się zagoi ;)
A fotkę ku przestrodze do działu BHP :)
-
Ee na hard a się nie nadaje ;)
A jak ktoś pisał nie wolno nadrabiać siłą tępych narzędzi.
Niech się dobrze goi !
-
Ee na hard a się nie nadaje ;)
Widzę te same strony przeglądamy ;)
Co do dłuta to było megaostre właśnie.
Teraz trochę się cieszę z tego (jakkolwiek dziwnie to brzmi) bo szybko nauczyłem się czegoś ważnego o dłutowaniu. I nie chodzi tu o BHP. Raczej coś w stulu jaki "moment obrotowy" mamy po uderzeniu pobijakiem i jaki to ważny młoteczek.
Nie bardzo potrafię rozwinąć tę myśl.
-
https://www.dropbox.com/s/ln7ho35rgidpb54/2016-10-22%2017.20.35.jpg?dl=0
Mam nadzieję syn doceni krwawice. Chociaż skoro to mój syn to jeszcze mnie zruga, że nie uważałem ;D
Aaaałaaaaaa Ja kiedyś na pilarce nie zauważyłem, że tarcza nie nacina tylko materiału od spodu ale go przecina !!! I mam bliznę do dzisiaj przez całą rękę.
-
Od dziś jesteś nie Spec tylko Szpec ;)
-
łaaaaaaaaaaaaaahahahahahhahahahah
Szpecmajster , a masz inne zdjęcia?
daj z drugiej strony ręki, zaszyłeś to już?
-
Taa. Całą sesje zrobiłem. Ehhh
Jedno na potrzeby forum ;D
Szyć nie trzeba bo to dłuto 4mm. Przeszło obok kości więc luzik. Nerwy się zrosną i będzie gitara.
Zastanawiam się czy jakiegoś kolczyka-kółka nie przewlec teraz i będę miał didatkową szlufkę ;D
-
Nerwy się zrosną i będzie gitara.
A jak się nie zrosną, to tez dobrze.
Przynajmniej nie będziesz czuł, że rzeźbisz w ręku. ;D
-
Jakaś blada ta krew... No to Spec vs Drewno 0:1 ...
Zdrowia!
-
wrzuć w ręke sobie jakiś chip :) Albo jakiś magnes który będzie wył przy bramkach w Tesco itp. Oni cie zgarną bo coś ukradłeś, ty mówisz że nie. Policja itp. Okazuje się że nie a ty przez całą akcję "straciłeś" klienta i lecisz z pozwem o odszkodowanie ;)
-
Prawnicy...
-
Tak bez żartów, współczuję Ci Piotrze. Oby szybko się rana zagoiła. Wrzuć zdjęcie i opis wypadku do działu BHP, przyda się innym jako ostrzeżenie - tu szybko zniknie "zasypane" innymi wpisami.
Szybkiego powrotu do zdrowia :)
-
Myślę sobie jak bym zrobił to logo przy braku cnc i moich umiejętnościach. Ja zrobiłbym to z 2 warstw. Na jednej wycialbym piłą wlosowa logo i przykleil do drugiej.
-
Nie mam włosowej a nawet jakbym miał to coś mnie pcha do tej właśnie metody. Głosy panie, głosy ;)
-
Pokaż blizne.
-
Jak się trochę zagoi to pokaże w dziale BHP - ku przestrodze vol. 2 ;)
Wracamy do wątku właściwego.
Dziubania ciąg dalszy. Jak widać kilka błędów się zrobiło. Mam nadzieję po malowaniu nie będzie ich widać.
Swoją drogą nie sądziłem, że tak długo to zejdzie ale zabawa przednia ;)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161023/e994348b1e89da4ea227c03d8814bc98.jpg)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Pokaż blizne.
Przeczytałem bieliznę :D
-
Odkąd zobaczyłem zdjęcie Speca w łóżku żadne jego zdjęcie mnie nie zdziwi ;)
-
A miał być koniec offtopa... Dobra. Miejmy to za sobą.
Carpenter. Głodnemu chleb .. i tak dalej.
Krzysiek. A skąd Ty kurna widziałeś moje zdjęcie w łóżku ?!?!
-
Zasiałem ziarno niepewności w Twojej głowie.....
Czy ktoś Cię szpieguje ? czatuje z lornetką na drzewie po drugiej stronie ogrodzenia.
A może ktoś się podszywa ?
Może jestem Twoją żona ?
A może ja to Angela_96 ? ;D
Niech odpowiedzą będzie rebus !
:D ;)
kończę offtop
-
A może ja to Angela_96 ? ;D
Ważne, że pełnoletnia ;D
A tak poza to rozwaliłeś system z rana hahaha
-
No dobra
Autobot wygrzebany.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161024/8e7214a7f0f95df9da85f495a4254dc2.jpg)
Najgorszym momentem bylo przyklejanie i dłubanie na równo taśmy. Następnym razem jak coś podobnego będę robił to najpierw taśmę równo przykleję a dopiero później bedę rysował wzór i dłutował.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161024/bb320dd24eac67b1f2a60d25e7f557a0.jpg)
I pierwsze malowanie za mną. Ciekawe ile warstw będę musiał położyć.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161024/92f31eb7ca1e11856f0c34c441883370.jpg)
Niech sobie schnie a ja wracam do pracy zarobić coś ;)
-
Wracamy po kilku dniach do roboty.
Jako, że sama farba dawała niezadowalający dla mnie rezultat postanowiłem, że pobawię się z żywicą
Przez cały ten czas szukałem gdzie można kupić pigment luminescencyjny ale Ci co znalazłem to chyba w czapce mają maluczkich klientów. Zrobiłem więc mały eksperyment. Zmieszałem żywicę z farbą i efekt przerósł moje oczekiwania ;) Żebym wcześniej tak pomyślał to Syn już by się cieszył.
Najpierw próba:
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161105/66a56da2a0ad8e12d369dead6cf9d3ea.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161105/d01b27b6c4c4f1c1d76f230133ce201e.jpg)
Kiedy już się upewniłem co do tego pomysłu zalana została głowa optimusa.
Zaczęło się wreszcie robić magicznie ;)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161105/20d91bcc3ee6d49eb44d9324991647e8.jpg)
Sam się już nie mogę doczekać kiedy to wyszchnie ;D
-
Wygląda super!
-
Aaa co mi tam. Wrzucam zdjęcie Optimusa ;D
Miało być niebiesko no ale ten nieszczęsny pigment.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161105/bd46970d19a6c860174fef2b1bc2fcae.jpg)
Ciekawe czy Wscechiskra mi się uda. To dopiero będzie wyzwanie ;)
-
Gdzieś na yt widziałem jak gościu dodawał tusz z wkładu do długopisu właśnie po to żeby była niebieska luminescencja.
I tak efekt jest zaj...... :)
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
-
Jestem z Ciebie dumny ;)
-
SUPER!!!
-
Pietrek, kończ waść i pokaż efekt końcowy bom ciekaw niesłychanie!
Aaa i zdjęcia nocne to nie z ręki robimy ;)
-
Jak mam skończyć skoro naszukałem się pigmentu którego w końcu nie znalazłem. Teraz muszę odczekać aż to wyschnie i chwila moment i złożone będzie.
Aaa . A jak robimy zdjęcia nocne ?
-
Aaa . A jak robimy zdjęcia nocne ?
Ze statywu. Telefonem również.
-
Łoo panie. Toć to wyższa szkoła fotografii już. Zobaczę co da się zrobić.
-
Łoo panie. Toć to wyższa szkoła fotografii już. Zobaczę co da się zrobić.
Są statywy do telefonów za grosze na alle do zdjęć makro . Idealnie się do tego nadają .
-
Weź uchwyt z samochodu.
-
Dobra już dobra. Nie róbcie ze mnie takiego zacofanego. Wiem o co kaman. Po prostu nie zwracałem na to uwagi.
-
czym te zdjęcia robisz ?
strugiem, że takie rozmazane ? ;D
;)
-
Następny podłapał. Robię nokią 3210. Ehhh. To nie konkurs fotografii.
-
Istny czarodziej z tego Speca :)
-
Piotrze, wow. Jak dla mnie super pomysł na połączenie takiego motywu z fluorem. Razem wygląda naprawdę dość tajemniczo... Gratuluję pomysłu i czekam na wersję ostateczną! Pozdrawiam.
-
Istny czarodziej z tego Speca
Czarodziej to będzie specu jak mu się dłuto omsknie na drugą ręke i spadnie na stopę ;) (koniec offtopu)
-
Byłoby za pięknie jak by było bez problemów.
Proszę o opinię co zrobiłem lub mogłem zrobić źle.
Tak jak pisałem sam efekt farby był dla mnie niezadowalający więc zmieszałem tę farbę z żywicą. Straaasznie długo to schnie. Dziś chciałem trochę podszlifować i niestety klejonka w łuk. Czy coś źle pokleiłem czy po prostu mieszajac farbę nie pozwoliłem jej wyschnać jakby do góry i wilgoć uszła przez drewno ?
Proszę o opinie.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161110/eff4e9c8fd85b08487ed8142be8ca110.jpg)
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161110/4b6ae93e07b147d85e00c5e680ba917a.jpg)
Edit.
Tu lepsze zdjęcie.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161110/707a5a777b7a64e30e2c733c9edd30fd.jpg)
Czy może przez niewłaściwy klej ? Użyłem białego a farba mokra.
-
Wydaje mi się, że nie docisnąłeś wystaczająco, lub zbyt mało kleju dałeś...
Smarowałeś dwie strony ?
Drewno było suche ? bo zachowuje się ,jakby nie było ...
Ja zawsze maluję dwie strony - tylko niewidoczną raz a widoczną tyle ile potrzebuję
-
Może to coś rozjaśni...
(http://imageshack.com/a/img921/3738/EV1yEx.jpg)
-
W Twoim przypadku - a
-
Dodać muszę, że klejonka ma już dwa tygodnie i dopiero po drugim zalaniu żywicą to się stało. Zalewałem 3 dni temu. Jakby klejonka była zła to już wcześniej by wybiło. A przynajmniej tak mi się wydaje.
Ps. Jesion smaruje z dwóch stron.
-
cześć Piotr :)
jeśli mogę wtrącić swoje 3 grosze, to dedukuję że patrząc na wygięte ściski z poniższego foto to masz parę w rękach i być może po prostu ścisnąłeś bardziej od spodu klejonkę niż z wierzchu :) i się trochę z bananiało
na następnej fotce widać że od razu była mała szczelina z wierzchu, dodatkowo zapewne żywica ,która na początku była płynna następnie stwardniała i powiększyła troszkę swoja objętość , rozepchała szczelinkę , i stąd taki wynik.
Ale to tylko moje przemyślenia na szybko :P
jak myślisz?
pozdrawiam
radek
-
Klej na poliuretan , polecam monopur . Mój kolega stary stolarz powtarza , białym klejem kleimy latawce ;D
-
"w tym wątku nie pisano dłużej niż 120 dni. Czy jesteś pewiem..."
Nawet system musiałmi dowalić ;)
Odgrzebałem zapomniany temat.
Wygrzebałem starą nieudaną żywicę.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170325/9dede7c423f9688148f0d412f9758e1d.jpg)
2 dłuta się wyszczerbiły takie to dziadostwo.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170325/b72fe9c5ae2b7ca7339548b8edd7e1cd.jpg)
Było zabawy ale się udało. Zalane porządnie na nowo i teraz tylko czekać aż stężeje ;)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170325/00aa7f3b185a9d6250b0455595642ad1.jpg)
-
Te okulary wyglądają "bajerancko" ;)
-
Strzelała niemiłosiernie stara żywica jak ją usuwałem.
A poza tym w warsztacie też musi być modnie i z bajerem ;)
-
Jeszcze sobie czapkę z daszkiem załóż , tylko tak żeby wyglądało jakbyś już wracał.
-
Wypatruj jutro zdjęcia
;)
-
Jakiej żywicy używasz ?
-
Mam aktualnie epidian 5 i 53. W tym przypadku epidian 53 z utwardzaczem z1. Teoretycznie PAC bardziej by się nadawał ale niestety jest mniej przeźroczysty. Mam nadzieję nic nie popęka w przyszłości.
A tak zmieniając.
W pewnym sensie cieszę się, że tamta mieszanka nie wypaliła bo powróciło do oczekiwanego w pierwotnym planie wyglądu.
-
Część lampy. Formę to bym z gipsu czy coś robił jak już.
-
Nie. Po prostu pierwsze zalanie było bardzo nieudanym eksperymentem. Może jakby nie poodpryskiwało to byłoby gitara ale próby naprawy odprysków wyszły tragicznie. Odświeżyłem wątek bo muszę to wreszcie porządnie dokończyć ;D
-
I tak całą tajemniczość wątku szlag trafił więc co mi tam.
Drugie zalewanie dało efekt super jako samej żywicy z proszkiem i ich proporcji jednak wygrzebywanie starego dało o sobie znać. Pojawiły się małe plamki starego koloru i nierówności w głębi. Małżonka twierdzi, że jest super ale mnie to nie zadowala.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170326/35a02531da78fbea262b3b2e889b7755.jpg)
Postanowiłem więc zrobić na nowo. Z większą wiedzą i odrobiną doświadczenia tym razem wyjdzie perfekt bez żadnych eksperymentów ;)
Nowa klejonka zrobiona.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170326/2d20e9dd72530d1eea12b9f3766520eb.jpg)
-
normalnie zalatuje mi tu masową produkcją ;D ;D
-
Może kiedyś mam nadzieję. Nie wiem co zrobić z tym co zostało po pierwszej próbie. Żal wyrzucić i wstyd sprezentować ???
-
powieś na warsztacie :) mordę ma wiec będzie Ci towarzystwa dotrzymywał, zawsze będziesz miał do kogo zagadać :) zawsze wysłucha , nie skrytykuje i nie pyskuje , dużo nie pije , nigdy Cię nie zdradzi i nie opuści - dobry przyjaciel :D no i w końcu będziesz już mógł wyrzucić tą starą mocno zużytą gumową lale co mówiłeś że dla towarzystwa ją trzymasz ;) :P
-
Taki mój "Wilson" hahaha
Dobry pomysł. Jak Ci smutno, jak Ci źle, spójrz na Optimusa -wyżal się ;D
-
Na zdjęciu styl vintage a na żywo po prostu popelina. Ja nie płaczę -robie nowe ;)
-
Powierzchnia będzie przecie równa. Plan już jest i nie ma co kimbinować. Klejonka się zrobi to się wydłubie co trzeba i będzie gutalina.
-
gutalina.
to jakaś pochodna od gluta ? ;)