Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - bejce => Wątek zaczęty przez: arturs w 23 Października 2016, 12:57:48 czas Polski
-
Witajcie..
podrzućcie proszę jakieś sposoby na wybielenie dębiny?
robię stół i żona wymyśliła żeby był w kolorze dąb bielony..
chciałem najpierw perhydrol użyć (woda utleniona 30%) ale gdzieś wyczytałem że do dębu się nie nadaje, tylko do sosny..
znalazłem, że Vidaron robi bejcę w kolorze dąb bielony ewentualnie Starwax też jakąś pastę wybielającą do drewna robi..
korzystał ktoś z któregoś z tych specyfików? ewentualnie może jakieś inne sposoby..
na zachętę wrzucam zdjęcie blatu w trakcie klejenia ;)
-
Olej wygląda lepiej niż bejca. I na to lakier. Używałem osmo I bautek. Oba wyglądają ładnie.
-
chciałem najpierw perhydrol użyć (woda utleniona 30%)
Dobrze chciałeś - wpierw wodowanie , suszenie , szlifowanie , perhydrol . Lub 2x perhydrol .
-
dzięki, czyli piszesz że perhydrol da radę? ten 30% czy jakoś rozcieńczać?
aa.. szczotkować mosiężną szczotką czy nie? aktualnie jest po szlifie papierem 240tką więc dosyć gładkie..
jakieś rady oprócz tego że rękawice, fartuch itp. ? w sensie że np. od razu ścierać czy czekać aż wyschnie? potem lakier półmat bez problemu da się położyć? bo chyba trzeba zabezpieczyć jakoś..
Krzysiek - lakier na olej?? na pewno?
-
Nie szczotkować , wpierw zwodować by podniosły się pory drewna ,następnie wyszlifuj . Zrób to 2x . Następnie perhydrol - on nie paruje tylko uważaj by nie pryskać na ciało i ubranie. Nie rozcieńczaj , smaruj mokro by się wgryzł w drewno . Po jego wyschnięciu szlifujemy już nie za mocno ( dlatego były poprzednie wodowania ) by nie zetrzeć wybielonej warstwy drewna .
Po tym zabiegu dębina jest jasna lecz nie biała i to zależy też od jej gatunku ( miękka , prosty słój , bez rdzenia ,z części odziomkowej ) to jasne wybarwienie zachowa przez wiele lat .
Nie dawno odnawiałem blat mojego stołu w kuchni (modrzew ) za pomocą lakieru Bona trafik+ utwardzacz ( wodny ) . Myślę że rozjaśniona dębina ładnie by wyglądała pod tym lakierem.
Ekolodzy powiedzą że zgłupiałem dając taki lakier na stół ,ale mi to zwisa bo jadam na talerzach. ;D
-
ok, o tym szczotkowaniu pisałem bo chciałbym, żeby lekkie pory było czuć pod dotykiem.. żeby nie było takie gładkie jak szkło czy plastik tylko takie drewniane, jak się czyta w sieci to zalecają szczotką ryżową albo mosiężną (nie stalową) "przeczesać" żeby właśnie było czuć fakturę..
-
Jeśli tak ma być to wpierw szczotkuj a reszta jak pisałem
-
W formie pytania a nie porady, gdyż brak mi doświadczenia :) Może ług biały?
-
a jaki lakier polecasz na tą szczotkowaną powierzchnię? ewentualnie coś innego? bo mam obawy że jakiś gęsty zaleje pory na gładko.. chyba że niepotrzebnie wydziwiam :)
-
Jeśli lakier to twardy i nie ma obawy o zalanie szczotkowanych porów drewna. Może być ten co pisałem niżej ( u nas parkieciarze rozlewają mniejsze ilości 1l = 110 zl ) drogi ale nic nie śmierdzi i 2x na dzień posmarujesz łącznie ze szlifowaniem.
Może być poliuretanowy - dałem dębowy blat stołu do okleinowania (na prasę ) i oni też mi go lakierowali ,więc konkretnie nie wiem jakiej był firmy -lakier nie zalał porów drewna.
-
To , czy chcesz aby pory zostały zalane , zależne jest od ciebie lub techniki lakierowania , a nie od lakieru. Jak mam zlecenie w fornirach i jeśli forniry te idą pod lakier a nie olej , to lakiernicy się mnie pytają , czy pory mają być zalane czy nie ?
-
kupiłem dzisiaj w hurtowni fryzjerskiej perhydrol.. na próbce sprawdziłem i szczerze mówiąc nie wiem czy jest różnica w stosunku do nie potraktowanego tym drewna.. perhydrol 30%, na palcach zostaje biały nalot (leciutko sprawdziłem, potem zmyłem) ale drewno po 2-3 godzinach suche ale dużej różnicy nie ma.. tak powinno być? wydawało mi się że powinno się rozjaśnić dosyć mocno..
-
wrócilem po dwóch dniach do domu i sprawdziłem kawałki testowe - jest jaśniej, z tym że to różnica tak od dwa tony - czyli mamy kolor naturalny i ten jaśniejszy - wygląda tak jakby był "czysty" - nie ma tego dębowego koloru - czyli garbniki chyba usunięte - czy mniej więcej tak jak opisuję powinno to wyglądać czy może jeszcze coś ? aha - czy kolejność że ze szczotkowaniem powinna być - wodowanie, czyszczenie (x2) potem szczotkowanie i bielenie? bo po bieleniu znowu jest jak po wodowaniu trochę?
-
Wpierw szczotkujesz i powierzchnia będzie chropowata .
Następnie woduj , po wyschnięciu będzie jeszcze bardziej chropowata
Następnie szlifuj ale ręcznie ,( papier ścierny na gąbce lub włóknina ) by nie przeszlifować szczotkowania na gładko . zrób to 2x
Następnie perhydrol i znowu szlifowanie ręczne - już lekko
Z każdym szlifowaniem i wodowaniem otrzymujemy gładszą powierzchnię . w Twoim wypadku najlepiej osiągnąć to wodą ( trudniejsze od normalnego bo masz szczotkowanie i szlifierki nie użyjesz bo byś je zeszlifował - ewentualnie można pomóc sobie robiąc np. kota z włókniny na wiertarkę ) i jak jest ok. to dopiero perhydrol.
Perhydrol już lekko szlifujemy by nie zeszlifować cienkiej warstwy wybielonej.
Tak powierzchnia jest "czysta" i to jest ten efekt .
Jak chcesz inny efekt to np ługi , mydła , bejce ,itp - ale to blat stołu i tu pytanie czym dalej wykończyć ?
-
skończyło się na dwukrotnym wywabieniu perhydrolem, ale że żona wymyśliła że jeszcze chce jaśniej to poszła jeszcze powycierana biała bejca i na to lakier półmatowy.. efekt bardzo dobry, dzięki bardzo za rady.. idę ze stołem co wątku o realizacjach własnych..
-
Odgarnę tę pajęczynę. ;D Jak ma wyglądać to wodowanie? Ciach do wanny? Chcę taki stolik dębowy zrobić z wyraźnymi słojami.
-
Szmata lub gąbka z wodą i smarujesz powierzchnię - najlepiej na noc.Rano szlifujesz
-
Albo atomizer.
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Po kolei. Najpierw woda, szczotkowanie, szlifowanie. Jeżeli efekt będzie mizerny to powtórzyć wszystko. Tak?
-
Raczej szczotkowanie a później wodowanie i szlifowanie.
-
Czy to wodowanie i szczotkowanie mogę zrobić po sklejeniu desek? Od wody spoina nie zacznie może pracować?
Czy lepiej przed, każdą deskę z osobna?
-
Po sklejeniu.