Forum stolarskie Domidrewno.pl

Elektronarzędzia => Frezarki => Wątek zaczęty przez: Krystek w 13 Listopada 2016, 17:17:24 czas Polski

Tytuł: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Krystek w 13 Listopada 2016, 17:17:24 czas Polski
Cześć, przymierzam sie do kupna frezarki górnowrzecionowej. Jestem amatorem wiec nie potrzebuje maszyny z najwyższej półki. Chciałabym przeznaczyć nie wiecej jak 500-550zł, lecz nie chciałbym żeby był to jakiś szmelc. Zastanawiałem się nad bosch pof 1400 ace, myślałem również nad MACALLISTER 1500 W z Castoramy. Co o nich sądzicie? Ewentualnie moglibyście polecić jakąś inną dobrą frezarke w podobnej cenie?
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: stanis w 13 Listopada 2016, 17:25:53 czas Polski
Mam takiego boscha . Jak dla amatora bardzo dobra frezarka. Jest jednak dość ciężka więc frezowanie z jednej ręki odpada. Czasami przykręcam ją do stołu i pracuję jak na dolnowrzecionowej
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: arecki1338 w 13 Listopada 2016, 17:29:07 czas Polski
Krystek, a sprawdzales w dziale od ktorego nalezaloby zaczac? Jesli chcesz otrzymac odpowiedzi na swoje pytania, to bez tego ani rusz. Takze zacznij w odpowiednim dziale i potyem juz pojdzie gladko.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 13 Listopada 2016, 17:38:22 czas Polski
A tym przedziale jest jedna którą mógłbym polecić ale trzyma mnie regulamin.
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20161113/2dbcef773df46deb401c7defa12ddb58.jpg)
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: arecki1338 w 13 Listopada 2016, 17:40:00 czas Polski
chyba mamy Piotr ta sama na mysli, ale ani slowa, zanim kolega nie uruchomi protokolu nr 1 :)
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: MChObi w 13 Listopada 2016, 17:43:23 czas Polski
Piotr wygrałeś internety :D

Krystek ja mam http://www.blackanddecker.pl/powertools/productdetails/catno/KW1600EKA/ jak ktoś wspominał o boshu też lekko przyciężkawa ,B&D ma walizkę dają frezy w komplecie i daje rade jak dla amatora , z tym że nie powiedziałeś do czego ją chcesz czy krawędzi czy blaty w kuchni robisz jak do wszystkiego to w tych pieniądzach praktycznie cokolwiek kupisz będziesz mieć to samo .
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: arecki1338 w 13 Listopada 2016, 17:45:48 czas Polski
Spelniles wszystkie wymagania stawiane w protokole nr 1, wiec z mojej strony moge ci polecic Makita m3600, mam i chwale sobie.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 13 Listopada 2016, 17:48:08 czas Polski
Ja mogę polecić frezarkę z julki. Ciężka owszem jest ale śmiga aż miło a za resztę kasy kup porządny frez.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: marcin6391 w 13 Listopada 2016, 17:48:57 czas Polski
Ja do większych robót mam dużego graphita, a do krawędzi małą makite.
Kupując obie powinieneś się zmieścić w zakładanym budżecie.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Krystek w 13 Listopada 2016, 17:58:17 czas Polski
Zainteresowała mnie ta frezarka B&D  ze względu na niską cenę oraz dużo dodatkow do samej maszyny. Pewnie zrezygnuje z boscha. Jeszcze chciałbym poznać waszą opinie na temat mcalister. Musze również dodać iż chciałbym podczepic tą frezarke pod stół. Bylaby taka możliwość w przypadku B&D?
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: sgt_raffie w 13 Listopada 2016, 18:02:39 czas Polski
Mactec - leciutko ponad budżet masz MT362
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Krystek w 13 Listopada 2016, 18:08:36 czas Polski
Wolałbym KW1600EKA. Cena nieco niższa. Mogłbym dołożyć około 100zl i dokupić do tej drugą mniejszą frezarke którą używał bym do krawędzi.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: SpecPiotr w 13 Listopada 2016, 18:28:26 czas Polski
No dobra. Raffie już polecił a Tu już odrzuciłeś. Zostanę jednak przy swoim i również tego Makteca polecę. Według mnie najlepsza opcja w relacji jakość-cena. Co z tego, że ciężka ? Ja to za plus właśnie uznaje bo sama się diciska do materiału i nie ucieknie jak frez pociągnie. Frezy 12 z możliwością redukcji do 8. Co jak kupisz tylko na 8 a będziesz potrzebował mocy ? W jednej ręce tej mniejszej też nie utrzymasz więc ten argument odpada. Do precyzyjnych i "jednoręcznych" robótek są krawędziówki. Zresztą taką też mam Makteca i spisuje się rewelacyjnie.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: sgt_raffie w 13 Listopada 2016, 19:03:04 czas Polski
Zainteresowała mnie ta frezarka B&D  ze względu na niską cenę oraz dużo dodatkow do samej maszyny. Pewnie zrezygnuje z boscha. Jeszcze chciałbym poznać waszą opinie na temat mcalister. Musze również dodać iż chciałbym podczepic tą frezarke pod stół. Bylaby taka możliwość w przypadku B&D?
Kolego. Jak chcesz pod stolik to co Cie masa interesuje? Powiedz, dlaczego "wolałbyś"? Dodatki? - i tak bedziesz kupował frezy bo te z zestawów w tej cenie są z reguły do...niczego. I jeszcze jedno. Jak chcesz pod stolik po porównaj regulacje głębokości frezowania między B&D a Mactec-iem. Bo w B&D nie widzę "kręciołka"
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Krystek w 13 Listopada 2016, 19:11:15 czas Polski
Czyli uważacie ze mactec byłby lepszym rozwiazaniem niż B&D?
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: arecki1338 w 13 Listopada 2016, 19:13:34 czas Polski
nie pracowalem na B&D, ale za to robilem na maktecu m3600, super sprawa, a plynna regulacja wysokosci przy pomocy dlugiego pokretla prosta i przyjemna.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Krystek w 14 Listopada 2016, 18:48:57 czas Polski
Czytałem dzisiaj troche o tych dwóch frezarkach i muszę powiedziec że parametry mają bardzo podobne. Wybiorę się w najbliższych dniach do sklepu aby porównać je w rzeczywistości.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: krzysiek_z w 14 Listopada 2016, 19:08:48 czas Polski
Mactek nie ma regulacji obrotów bosch ma. Dlatego ja kupiłem Boscha.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Krystek w 14 Listopada 2016, 19:19:16 czas Polski
B&D również ma regulację 10000-28000 obrotów.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: krzysiek_z w 14 Listopada 2016, 19:26:24 czas Polski
A czy ma dokładne ustawienie głębokości pokrętłem? Na stronie tego nie piszą. To dość przydatna rzecz
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Krystek w 14 Listopada 2016, 19:38:44 czas Polski
Posiada, jesli o to chodzi (załącznik)
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: marcinatj w 14 Listopada 2016, 19:55:09 czas Polski
cześć jak posiadacz b&d 1600 czuję wywołany do tablicy:

Frezarka po różnych próbach trafiła u mnie pod stolik i tu sprawdza się idealnie :)
Drugą fajną funkcją jest podwójna prowadnica.
Są też małe "ale" tulejki do frezów 6,8 i 12,7 musisz sprawdzać jakie frezy kupujesz
Tuleja kopiująca u mnie nie jest idealnie okrągła.
Użyteczna praca w pionie 50 mm.
W podstawie są 4 nagwintowane otwory do mocowania pod stolik
W załączniku jak u mnie to wygląda.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: krzysiek_z w 14 Listopada 2016, 19:55:58 czas Polski
 Nie wiem. To wygląda jak dokładny  ogranicznik . W bosch masz na gorze śrubę gdzie jeden obrót zmienia położenie o 1 mm.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: L4 w 14 Listopada 2016, 20:32:51 czas Polski
Taki trapez za windę to chyba ciut mniej wygodne rozwiązanie niż regulacja kluczem poprzez blat.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: marcinatj w 14 Listopada 2016, 20:35:13 czas Polski
podnośnik z pokrętłem mam cały czas pod ręką i mogę go użyć nawet nie zatrzymując frezarki, myślisz że z regulacją z góry blatu zrobisz to samo?
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: krzysiek_z w 14 Listopada 2016, 20:51:15 czas Polski
Fajny patent z trapezem.  Przydałby się jeszcze giętki wąż żeby wyżej było pokrętło
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: L4 w 14 Listopada 2016, 21:00:24 czas Polski
podnośnik z pokrętłem mam cały czas pod ręką i mogę go użyć nawet nie zatrzymując frezarki, myślisz że z regulacją z góry blatu zrobisz to samo?

No jeszcze pochwal się wymianą frezów bez zatrzymania...

Fajny patent z trapezem.  Przydałby się jeszcze giętki wąż żeby wyżej było pokrętło

Można by spróbować dać ładną korbę na front na przykład.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: marcinatj w 14 Listopada 2016, 21:47:15 czas Polski
Akurat wymiana frezów jest kompletnie bez sensu, tulejki zaciskowe to porażka w porównaniu z festool. W tej klasie nie można mieć wszystkiego, ja lubię sobie ułatwiać życie. Mocowanie odciągu wiórów - rewelacja
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: krzysiek_z w 14 Listopada 2016, 22:29:32 czas Polski
Odciąg wiórów w boschu ssie. .. znaczy się jest totalnie niewygodny.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: L4 w 14 Listopada 2016, 22:35:09 czas Polski
Akurat wymiana frezów jest kompletnie bez sensu, tulejki zaciskowe to porażka w porównaniu z festool. W tej klasie nie można mieć wszystkiego, ja lubię sobie ułatwiać życie. Mocowanie odciągu wiórów - rewelacja

Chyba w Maktecach (albo już Makitach) jest już blokada przyciskiem, więc conieco wygodniej niż zabawa w dwa klucze.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Krystek w 14 Listopada 2016, 23:10:52 czas Polski
Jako że jestem zainteresowany kupnem jednej z tych frezarek chciałbym sie o nich troche dowiedzieć. Może niektóre pytania są głupie ale jestem ciekaw.
Frezarka po różnych próbach trafiła u mnie pod stolik
Mówisz że po różnych próbach trafiła pod stolik. Czemu? Nie nadawała się do normalnej pracy?
Jak jest z kupnem frezów o takiej średnicy? Są jakieś problemy czy można je dostać od ręki?
Mowisz również że tulejki to porażka w porównaniu do festool. Wiadomo nie ma co porównywać tych maszyn do siebie, ale co masz przez to na myśli? Porażka pod jakim względem? Niewygodne w zmianie? Słabo wykonane?
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: marcinatj w 14 Listopada 2016, 23:28:39 czas Polski


Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: marcinatj w 14 Listopada 2016, 23:30:37 czas Polski
Frezarka jest mocna i dość duża, bez solidnego prowadzenia ja nie miałem szans jej utrzymac. Dla mnie ma trzy zastosowania: praca z podwójną prowadnicą, frezowanie po szablonach frezem z łożyskiem, i praca pod stolikiem. Ja nie.spojrzalem na srendnice tulejek i kupilem frezy 12mm. Tulejki redukcyjne wkladamy jedna w drugą, nie ma odpowiednich koszyków do danej średnicy, a wybijanie tulejki wiąże sie z użyciem mlotka lub imadła. Zmiana.freza o tej samej srednicy trzpienia jest w miarę bezproblemowa, wciskasz  blokadę walka i odkreca z z kluczem. Sumujac jesli chcesz sprzęt do grawerowania, frezowania PCV, lub innych lekkich prac to nie kupuj gdyż sie zamęczysz. W kazdym inym wypadku dla hobbysty wystarczy.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: jawor w 15 Listopada 2016, 08:44:50 czas Polski
wybijanie tulejki wiąże sie z użyciem mlotka lub imadła
Przyznam szczerze, że nigdy mi się nie zdarzyło - mam na niej dokładnie odwrotnie, tzn frez wychodzi razem z tulejką redukcyjną z koszyka i potem z pewnym oporem wyciągam z niej frez - ale w rękach. Co do pozostałych uwag - zgadzam się absolutnie - to kawał maszyny więc trochę niewygodna. Dlatego mam też makitę RT0700 - co ciekawe przeglądając czeluście internetu dowiedziałem się, że pewna polska firma - raczej znana - ma w ofercie kopię tej małej makity w cenie o połowę niższej. Ciekawe jak z jakością, po fotkach widać, że raczej słabsze materiały. Z drugiej strony jednak ja od ponad 10 lat mam frezarkę kupioną w biedrze w okolicach 100zł i ciągle daje radę. Koniec offtopa
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Miri w 16 Listopada 2016, 09:56:45 czas Polski
siemka. też myślałem nad różnymi znanymi markami i padło na holzmana bo cena dwa razy mniejsza  ;D http://allegro.pl/frezarka-gornowrzecionowa-1200w-wielofunkcyjna-pro-i6599712077.html . ale też został wcześniej przetestowany u kumpla i radził sobie naprawdę dobrze. nie staje przy obciążeniu, ma duży zestaw akcesoriów i moge od czasu do czasu poeksperymentować jak kupiłem walizkę z frezami (zamiast zająć się konkretami  ::) :P )
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 16 Listopada 2016, 10:41:23 czas Polski
To jest toćka w toćkę to co w Julii mają (i sobie chwalę)
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: draax w 16 Listopada 2016, 11:09:21 czas Polski
Tez mam tego Meec z Juli. Nie moge na nia narzekac - no dobra moge, bo nie ma regulacji wysokosci w stopie i musze ogarnac lewarek jako bieda podnosnik w mocowaniu stolikowym ;)

a tak to przyjemnie sie nia pracuje. Ma soft start, zachowuje sie porzadnie, nie lobuzuje. Summa summarum frezarka gw to w sumie proste narzedzie, tam niespecjalnie jest co sknocic. Moim zdaniem warto zwrocic uwage na jakosc frezow, ktore montujemy bardziej niz samej frezarki (pod warunkiem, ze spelnia nasze bazowe wymagania).
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: fyme w 16 Listopada 2016, 11:37:00 czas Polski
I ja mam rzeczonego Meec z czerwonej serii "pro"  i również całkiem ładnie się spisuje. Generalnie za tą kasę mogę polecić :)

Wysłane z mojego Redmi Note 2 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: raptor123 w 16 Listopada 2016, 12:07:37 czas Polski
A jak ma się ten Meec, Holzmann do Bass, Powermat. Składane pewnie przez małe chińskie raczki
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: raven w 17 Listopada 2016, 08:39:21 czas Polski
cześć jak posiadacz b&d 1600 czuję wywołany do tablicy
a czy ten B&D ma miękki start?
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Krystek w 17 Listopada 2016, 10:20:02 czas Polski
Raczej nie ale nie jestem pewien
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Krystek w 17 Listopada 2016, 12:01:26 czas Polski
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy kw1600eka to numer seryjny? Potrzebuje podac w sklepie numer seryjny a nie mogę znaleźć.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: stachmiesz w 17 Listopada 2016, 12:06:30 czas Polski
W sklepie podaj model, bo nr seryjny jest inny na każdym egzemplarzu :-)
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: jawor w 17 Listopada 2016, 12:19:08 czas Polski
a czy ten B&D ma miękki start?
tak, ma
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: raven w 06 Stycznia 2017, 20:04:53 czas Polski
No więc skusiłem się na tego B&D KW1600EKA, i mam taki problem. W zestawie są frezy na 1/2", natomiast we fezarce jest otwór na 12mm. W opakowaniu nie ma żadnej przejściówki. Jak to ma do siebie pasować? Na pewno nie dali by frezów, których nie dało by się użyć.  :o
Jedyne co przychodzi mi do głowy, to wyjęcie i obrócenie do góry nogami tej tulejki (patrz zdjęcie), ale za chiny nie mogę tego zrobić, albo nie potrafię. Nie chcę czegoś zepsuć. Podpowiedzcie coś proszę, czy ta część ze środka się w ogóle wyciąga?  :-\
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 06 Stycznia 2017, 20:40:09 czas Polski
Tego się nie wyjmuje. W szarym pudełku z dołączonymi frezami powinny być i tulejki redukcyjne.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Gerdo w 06 Stycznia 2017, 20:50:11 czas Polski
Może się zbłaźnie itp, ale skoro według kolegi Ravena frezy mają 1/2'' czyli 12,7mm a tuleja zaciskowa 12mm, to jak wsadzić większe do mniejszego. Redukcja oznacza redukować coś, zmniejszać, ograniczać, spowalniać.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 06 Stycznia 2017, 21:08:54 czas Polski
Ty, faktycznie ;D
Tak to jest jak się czyta przy filmie w tv. Te frezy pasują, tylko trzeba mocniej wcisnąć za pierwszym razem. Co nie zmienia faktu, że 3 tulejki redukcyjne pod mniejsze średnice powinny być w zestawie.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 06 Stycznia 2017, 21:31:41 czas Polski
Już nie moge edytować ::)

Zastanawiam się tylko po co zdjąłeś nakrętkę jednocześnie odkształcając nacięcia. W drugą stronę nie zamontujesz (mam ten model), ponieważ na zdjęciach widać kołnierz z poprawnie założonej fabrycznie redukcji 1/2".
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: jawor w 06 Stycznia 2017, 22:20:21 czas Polski
Wyciągnij tą tulejkę z nacięciami i wsadź z powrotem na miejsce, tzn do nakrętki, blaszki powinny się rozprostować i będziesz mógł wsadzić półcalowe frezy - ew będzie trzeba użyć trochę siły ale bez przesady.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 06 Stycznia 2017, 23:49:15 czas Polski
Wygląda na to, że nakrętka została przykręcona za mocno bez założonego frezu, przez co fabryczna redukcja weszła głębiej i zaklinowała się. Coś sobie przypominam, że chyba miałem podobny problem przed pierwszym uruchomieniem, ale w końcu całość wyjąłem.

Próbuj wyjąć jak kolega wyżej wspomniał. Jeżeli redukcja będzie bardzo uparta, to można precyzyjnie podlać trochę nafty strzykawką (nie zapomnij jej później usunąć)

Kurde, coś zakręcony dzisiaj jestem ;)
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Rafalski w 07 Stycznia 2017, 01:08:08 czas Polski
Cytuj
Wygląda na to, że nakrętka została przykręcona za mocno bez założonego frezu, przez co fabryczna redukcja weszła głębiej i zaklinowała się
Też jestem tego zdania, że nakrętka z zamocowanym zaciskiem została mocno przykręcona bez włożonego frezu, lub z frezem o cieńszym trzpieniu. Przy tym zacisk został tak ściśnięty, że jego górny "kołnierz" wyszedł z rowka w nakrętce. Przy odkręcaniu nakrętki rowek nie mógł już ciągnąć za kołnież i zacisk został we wrzecionie.
Z podobnym problemem ma się do czynienia, gdy tulejka zaciskowa nie jest poprawnie włożona do nakrętki i z włożonym frezem dokręci  się mocno nakrętkę. Wtedy da się wprawdzie frezować, ale przy odkręceniu nakrętki ta nie wyciąga tulejki (kołnież nie siedzi w rowku) i frez zostaje razem z tulejką we wrzecionie. Wtedy nie da się wyciągnąć freza i zaczyna się zabawa.

Może jeszcze jedna uwaga, że na tym ostatnim zdjęciu to nie jakaś redukcja, a tulejka zaciskowa. Prawdopodobnie tulejka 12,7 mm, skoro w komplecie są właśnie takie frezy i nie ma dodatkowych tulejek.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: raven w 07 Stycznia 2017, 08:03:18 czas Polski
na ostatnim zdjęciu średnica tulejki ma 12mm. Owszem, są w zestawie redukcje, ale mają średnicę zewnętrzną 1/2". Dalej się zastanawiam, czy tą tulejkę da się wyjąć. Czy w niektórych frezarkach zdarza się, że tulejki z dwóch stron mają różne rozmiary? Może o to chodzi w tym przypadku?
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Rafalski w 07 Stycznia 2017, 09:20:07 czas Polski
Cytuj
Dalej się zastanawiam, czy tą tulejkę da się wyjąć. Czy w niektórych frezarkach zdarza się, że tulejki z dwóch stron mają różne rozmiary?
Tą tulejkę musisz wyjąć. Ona musi być najpierw włożona do nakrętki i tam musi zaskoczyć. To nie jest żadna redukcja, to jest oryginalna tuleja zaciskowa, od zewnątrz stożkowa. Nie ma czegoś takiego jak tuleje o różnych rozmiarach.
A dlaczego piszesz, że średnica tulejki ma 12mm? Przecież ta na zdjęciu jest już wciśnięta do wrzeciona i jeśli siedzi bardzo mocno, to jest już za mocno zaciśnięta.

Tą tuleję ze zdjęcia musisz wyciągnąć i zamocować w nakrętce!

Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Rafalski w 07 Stycznia 2017, 09:53:15 czas Polski
Popatrz tutaj na 5:28     

Facet wykręca nakrętkę z tuleją i dokładnie widać, że trzyma się to do kupy.

Tutaj na początku widać jak to nie ma być, oraz na końcu jak to działa, jeżeli tulejka jest dobrze zamontowana w nakrętce.


To wszystko dotyczy tylko porządnych tulejek dociskowych, bo są też takie, które nie są wyciągane przez nakrętkę.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 07 Stycznia 2017, 11:14:13 czas Polski
Dokładnie. Tak to wygląda w KW1600EKA:

(http://i.imgur.com/EZxHmfOt.jpg) (http://imgur.com/EZxHmfO)
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: raven w 07 Stycznia 2017, 14:50:32 czas Polski
Dzięki wielkie, Wasze odpowiedzi bardzo ładnie mi wszystko rozjaśniły. Nie miałem nigdy frezarki i nie wiem jak to powinno być. U mnie ta duża śruba od razu zeszła bez tulejki, ale juz wiem co muszę zrobić. Jak się uda to dam znać.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: raven w 07 Stycznia 2017, 15:37:59 czas Polski
Panowie, sukces! Dziękuję Wam za pomoc. Tulejkę wybiłem, nabiłem w nakrętkę, i wszystko działa. Frezy nie wchodzą tak lekko jak w filmiku od Rafalskiego, ale myślę, że wszystko się wyrobi :)
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 07 Stycznia 2017, 19:05:43 czas Polski
To fajnie :)

Coś te kitajce mają za dużo siły, widocznie już fabrycznie tak dokręcili.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Miecho w 05 Lutego 2017, 11:26:43 czas Polski
Podczepię aby nie nabijać tematów.
Sprzęt do użytku okazjonalnego, z reki i montaż pod stolikiem, miękkie sprężyny. W miarę dokładna i powtarzalna praca (nie stać mnie na narzędzia marki F)
W okolicznych sklepach wielkopowierzchniowych mam dostępny następujący sprzęt w moim zasięgu finansowym:
Meec 1200W 214zł
Dexter IC1200RT oraz MacAllister 1200W za 224zł jeszcze LUX z OBI i Verto w Bricoman  ;)
Bosch POF AF 1200W 389zł - na tą bym się chyba zdecydował
Bosch POF 1400W ~450zł
Macallister 1500W 458zł
Einhell 1200W....


Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: kozio w 05 Lutego 2017, 11:37:37 czas Polski
Jeśli w okolicach 200 to polecam meec.
Miałem przez długi czas.
Jeśli w okolicach 500 zł to makita 3600
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 05 Lutego 2017, 11:44:20 czas Polski
Na temat meeca też tylko pozytywnie mogę się wypowiedzieć. Wprawdzie zerwał się gwint podczas zmiany tulei ale jest szansa, że to z mojej winy. Wymieniona jednak została od ręki na drugą i po sprawie. Na verto bym się nie zdecydował po wyrażeniu, jakie wywarło na mnie kilkuktotne macanie sprzętów tej marki chociaż nigdy ich nie używałem. O Einhellu na tym forum przeczytasz sporo. Niewiele jednak dobrego ;)
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Miecho w 05 Lutego 2017, 21:18:21 czas Polski
Ciekawi mnie różnica pomiędzy tymi prawie najtańszymi - wizualnie są identyczne Meec, Dexter, Macallister tylko inna kolorystyka, a jednak jedne się poleca, a inne nie.
Kilka lat miałem Einhela z żółtej serii - naj grosze w nim były sprężyny, twarde i się zacierały, pracowały skokowo, do włącznika wchodził pył i nie stykało, a poza tym to pracował aż robił się gorący :D

Jak nie Bosch to chyba ten Maktek będzie - da się regulować wysokość przez blat?
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Miecho w 07 Lutego 2017, 20:25:19 czas Polski
A takie sprzęty ktoś używa?
U nas w Pabianicach jest cały sklep z tym Makita/Dewalt/B&D/Vender
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 07 Lutego 2017, 23:36:12 czas Polski
W Pabianicach? Toż to po sąsiedzku ode mnie (Łódź/Starowa Góra). A gdzie dokładnie?
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Miecho w 09 Lutego 2017, 16:36:15 czas Polski
Pabianice ul.Reymonta:
https://www.google.pl/search?q=pabianice+reymonta&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b-ab&gfe_rd=cr&ei=aImcWOuiBoLN8ge8jpfoAQ
Jest serwis sklep i wypożyczalnia wszelakiego dobra

Vander'a to się kupi taniej o kilka ładnych % na Ale... pozostałych marek nie sprawdzałem.
Tytuł: Odp: Frezark dla amatora
Wiadomość wysłana przez: Miecho w 11 Lutego 2017, 16:08:41 czas Polski
Pech chciał, że według strony internetowej sklep Jula nie posiada na dzień dzisiejszy czerwonej frezarki Meec
za 310zł zakupiłem w innym sklepie nowiutką Black&Decker K900E 1200W 8mm, mam nadzieje, ze to będzie dobry zakup :D