Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Liściaste => Wątek zaczęty przez: Thodd w 14 Listopada 2016, 15:26:42 czas Polski
-
takie mam być może trywialne pytanie :)
Chce kupić trochę suchego buka i sosny aby mieć materiał gdy wpadnie mi do głowy pomysł na nowy mebelek. Ze skromnego doświadczenia wiem, że drewna zawsze brakuje w "warsztacie" a transport jest zwykle uciążliwy ze względu na wymiary.
Moja pilarka Bosch GTS 10 XC ma ograniczoną moc i grube drewno liściaste (np 70 mm) jest dla niej wyzwaniem :)
Czy kupujecie (trzymacie) drewno "na zapas"? Jakie grubości z doświadczenia możecie polecić?
-
Kilka m3 drewna różnych gatunków jest pod ręką . Najpopularniejsze grubości to 50 mm , ( 32 mm ), 25 mm . czasem 63 mm na jakiś pochwyt poręczowy.
-
tylko buka nie kupuj "na zapas" (np. 50mm z myslą, że później porozcinasz na 25mm). Buk może odstawić numer i z prostej deski będziesz miał łuk.
Jak masz miejsce to nie widzę przeciwwskazań, przed kupowaniem na zapas. Wręcz wskazane wg mnie.
-
tylko buka nie kupuj "na zapas" (np. 50mm z myslą, że później porozcinasz na 25mm)
Bardziej myślę, że taką deskę 50 mm porozcinam na listewki dowolnej grubości a szerokości 50 mm i zrobię klejonkę
A przy okazji: jak radzicie sobie na małych pilarkach typu Makita czy Bosch z grubym dębem, jesionem czy bukiem grubości np 50 - 70 mm?
-
Makita ci rozetnie do 90mm z tego co pamiętam, fakt, że musisz powoli jechać, bo może jej braknac mocy.
-
To nie są urządzenia do takich operacji. Jak nie ma wyjścia to pilarka taka powinna być obsadzona w stabilnym stole z przedłużeniem podawczym i odbiorczym. Obroty na max. ale i tak trzeba się liczyć z wolnym podawaniem materiału (kolega arecki w międzyczasie to już napisał)
-
Cięcie grubych sortymentów można sobie ułatwić przez obniżenie tarczy o połowę grubości deski i przecinanie na dwa razy z obrotem jej lub bez obrotu.
-
Cześć
Aktualnie też zastanawiam się nad wyborem grugości tarcicy dębowej i skłaniam się do takich 50, 37, ze dwie dechy 70 i może 25.