Forum stolarskie Domidrewno.pl
BHP => Bezpieczeństwo i higiena pracy => Wątek zaczęty przez: tomekz w 14 Listopada 2016, 22:16:03 czas Polski
-
Hej " elektrycy"
Co zastosować ?
Założenie :
Instalacja 3-fazowa włączana głównym włącznikiem
np. sześć maszyn stacjonarnych o silnikach 3 do 4,5 Kw + oświetlenie pomieszczenia
Chcę jak najmniejsze zabezpieczenie przed licznikowe (teraz bezpieczniki są 32A )
Pracując na jednej maszynie + odciąg ( 2,2 kW ) , drugie w tym czasie mają być wyłączone.
Pytanie
Można zastosować jeden przedłużacz i przełączać - ale to niebezpieczne i nie praktyczne
Czy jest jakaś rozdzielnia ? Co można zastosować ? Zostawić tak jak jest ?
-
Maszyny stacjonarne tak ?
Prowadzisz zwykłą instalację naścienną (3x2,5 mm2) i w dogodnych miejscach instalujesz gniazdka.
Możesz rozbić to na dwa obwody (np dwie różne ściany) z niezależnymi bezpiecznikami.
Oświetlenie oczywiście niezależny obwód (starczy 3x1,5 mm2) z zabezpieczeniem.
-
Pracując na jednej maszynie + odciąg ( 2,2 kW ) , drugie w tym czasie mają być wyłączone.
Może nie precyzyjnie się wyraziłem .
Ma być tak ,że jak jedna maszyna pracuje + odciąg to nie można w tym czasie włączyć drugiej by nie wyskoczył bezpiecznik
-
Ale on mówi i 3 fazach czyli do zasilania przewód 5x2,5 na krotkich odcinkach a 5x4 na dłuższych. I roznawiamy o bezpiecznej rozdzielni a wiec:
Każda maszyna zabezpieczona oddzielnie wartości ci nie powiem bo nie chce mi się teraz liczyć
ale max 25A powinno wystarczyć
Na zasilaniu FRX wyzealaczem i przyciskiem bezpieczeństwa w miarę dostępnym miejscu
Zabezpieczenie różnicowoprądowe 40A na 30mA.
No i jeszcze by się przydało do tego oświetlenie awaryjne bo jak wyłączysz cały prąd przez fr-a to żeby coś tam było widać.
-
Sory tomek pisałem odpowiedź
To już wychodzimy w automatyke i przekazniki styczniki i tak dalej ale do zrobienia 😀
-
Nie chciał bym iść w koszty i wystarczy mi proste rozwiązanie , bo jestem sam i sam będę obsługiwał. Mogę podejść ( warsztat się skurczył :) ) np do rozdzielni wyłączyć zasilanie jednej maszyny i przełączyć na drugą ( najprościej zrobić to bezpiecznikiem ,ale czy to właściwy kierunek ) . Odciąg i światło będzie pod parą na stałe.
-
Czyli ma być prosto i tanio
Jutro jak znajdę chwilę to ci sprawdze bo mam teraz sporo roboty w tym jedno zadanie podobne do twojego tylko tam są pompy 2 po 400 kV i 2 po 530kV więc tak w wolnej chwili
-
Tomek jutro już minęło
Najprostsze rozwiązanie 3 fazowe jakie widzę to takie cudo
http://www.nowa.elektromet.com/lacznik-krzywkowy-luk-40-73
Oczywiście w twoim przypadku 4 sztuki i nawet będziesz mógł tą 8 maszynę dokupić
Zasada prosta 0 wszystko wyłączone a reszta zależy od ciebie który włączysz to ta maszyna będzie działać ale jak przez przypadek włączysz 3 maszyny to ci bezpiecznik tylko wywali.
Ewentualnie jest jeszcze takie coś
http://www.nowa.elektromet.com/zestawy-instalacyjne-z-gniazdem-32a-oi-974005
Tu podłączysz każdą maszynę osobno i też po przez sterowanie ręczne
będziesz mógł wszytko kontrolować bezpiecznie bez grzebania w rozdzielni.
To tyle z prostych pomysłów.
-
jutro już minęło
Dzięki Seba -dokładny z czasem jesteś jak góralka, :D
Zaznajomię się z propozycjami ,jak co to będę pytał.
-
Masz 6 maszyn stacjonarnych - kupujesz rozdzielnię i montujesz w niej
>główny wyłącznik prądu
>WYŁĄCZNIK RÓŻNICOWOPRĄDOWY P 304 4P 40A 30MA
>S303 C16A - przewód 5x2,5 Cu miedź
> natynkowe gniazdo 3F nr1 > maszyna nr 1
> natynkowe gniazdo 3F nr2 > maszyna nr 2
> natynkowe gniazdo 3F nr3 > maszyna nr 3
>S303 C16A - przewód 5x2,5 Cu miedź
> natynkowe gniazdo 3F nr4 > maszyna nr 4
> natynkowe gniazdo 3F nr5 > maszyna nr 5
> natynkowe gniazdo 3F nr6 > maszyna nr 6
>S303 C16A - przewód 5x2,5 Cu miedź lub 5x1,5 Cu
> natynkowe gniazdo 3F nr7 > odciąg trocin
>S301 B16A - przewód 3x2,5 Cu miedź
> gniazdo 1F
>S301 B10A - przewód 3x1,5 Cu miedź
> oświetlenie obwód nr 1
>S301 B10A - przewód 3x1,5 Cu miedź
> oświetlenie obwód nr 2
6 gniazd siłowych natynkowych z tym że np dzielisz sobie na dwa obwody te gniazda i dajesz na każdy obwód S303 C16A + osobny obwód na odciąg (bo rozumiem że on chodzi w parze z każdą maszyną) S303 C16A - chyba że masz maszyny z "ciężkim rozruchem" to możesz dać S303 D16A albo dać s303 C20A - ale z tego co piszesz to maks 5 kW powinno wystarczyć te 16A zabezpieczenie - o ile silnik "łagodnie" startuje. Na resztę narzędzi 1F dajesz S301 B16A - nie wiem ile chcesz gniazdek więc nie wiem ile obwodów - musisz sobie podzielić tak żeby na jeden obwód nie było więcej jak te 16A, jak robisz np 3 obwody 1F to na każdy obwód zasilasz osobną fazą.
Gdybyś miał większe silniki przy maszynach stacjonarnych to można szukać oszczędności w przewodach - zamiast miedzi dać aluminium 5x10 - ale tutaj nie ma sensu bo cenowo nic nie ugrasz. Ale znajomy robił kilkadziesiąt metrów przyłącza do domu i położył aluminium bo jest sporo tańsza - nawet uwzględniając założenie że daje się 2x grubsze przekroje żył jak przy miedzi.
Osobny obwód dałbym na oświetlenie, a najlepiej to podzielił oświetlenie też na dwa obwody, żeby nie było tak że wywali jedna lampa i zostaniesz bez światła przy pracującej maszynie) i dajesz na każdy obwód S301 B10A. Możesz dać też RCD na oświetlenie, ale nie ma musu bo teraz większość opraw to PCV.
To tak na chłopski rozum - zawodowym elektrykiem nie jestem :)
-
Z amelinium jest taki problem że 5 żyłowe ciężko dostać a tym bardziej 10mm. Zamiast tego można dać dostępny w miarę 4x16.
Inna sprawa z samym użytkowaniem bo niestety ma strasznie duże tendencje do utleniania się dlatego w instytucji zaleca się stosowanie miedzi.
-
Pełna zgoda - aluminium tylko tam gdzie się to porządnie skręci "na kostki" - nie można bezpośrednio zrobić "skrętki" z miedzą. No i oczywiście jak damy taką "pałę" 4x16 to będzie sztywny niemiłosiernie. Ale jakby chciał połączyć np 2 rozdzielnice - bo ma dużą halę i nie opłaca się ciągnąć obwodów osobno w każdy zakątek tylko lepiej dać drugą rozdzielnię - to można takie coś podtynkowo położyć bo ceny są sporo niższe
> 5x16 Al - ok 5,50 zł/m
> 5x10 Cu - ok 15 zł/m
-
Aluminium ładnie pracuje też pod naciskiem i w temperaturze (plastyczność, kruchość), więc na zaciskach przyłączeniowych się nie oszczędzi jeśli co pół roku nie chce się ich regulować/dokręcać. Lepiej pójdź w miedź - ona więcej wybaczy.
Uważaj na chińskie przewody Cu, po taniości można kupić anodyzowane aluminium lub jakiś stop z niską zawartością Cu :-) Skośnookie chłopaki potrafią już nawet podrabiać izolację teflonową z mieszaniny celulozy :/.
Obwód oświetleniowy: dwa co najmniej z powodów opisanych powyżej. Jeśli możesz/stać Cię to nawet trzy niezależne (po jednym na fazę) - możesz wtedy zastosować w oświetleniu lampy wyładowcze (popularne świetlówki) - redukcja/eliminacja efektu stoboskopowego. Chociaż osobiście polecałbym żarówki lub co najmniej dobre LED (cena :-( ).
/edit
Obwody oświetleniowe też wrzuciłbym za dodatkową różnicówką - jak pójdą oprawy oświetleniowe z metalu to może się przydać.
-
Belka ledowa 1,2 metra 36W już kupisz w granicach 100 zł a nawet poniżej więc lepiej led
-
Zakładając 3 oprawy po dwie rury czyli 600 zł ... no nie wiem :-).
Pracuję w firmie sprowadzającej takie rzeczy (Źródła światła LED); instalowałem u siebie, ale znudziło mi się ich wymienianie co pół roku (spadek rozświetlenia w czasie i zmiana temperatury barwy) - do tego oczka jakby lepiej pracują mi przy ordynarnych rurach 40W. Żeby nie było za świetlówkami nie przepadam, ale softtone Philipsa mnie przekonał. Tam gdzie doświetlam punktowo: halogeny G10.
-
Z tymi LEDami to trzeba przeliczyć czy jest sens się bawić - mam w domu, ale w garażu nie ma jak świetlówka. A najlepiej to chyba metahalogen http://www.smart-lighting.pl/57/produkt/lampa-metalohalogenowa-rx7s-70w 70 W i 5500 lumenów - a są i mniejsze moce i można dać np 4x35W w każdym narożniku - światła od groma i bardzo dobre odwzorowanie barw - jak ktoś maluje. LEDy są super do lamp mobilnych - nie stłuką się i nie grzeją.
-
Witam wszystkich po długiej nieobecności :) Tomek założył bardzo ciekawy wątek i jak bym mógł to chętnie dodam coś od siebie :) Ostatnio miałem sposobność pracować troche przy instalacji elektrycznej którą rozkładaliśmy w zakładzie mechanicznym. Najlepszą opcją jaka została przedstawiona jest ta przemoprzem-a, tak moim zdaniem oczywiście wykluczając przewody aluminiowe:) Miedź bedzie droższa ale jednak lepsza i z tego co wiem producenci tacy jak legrand wręcz wymagają zastosowania takowych przewodów. Zakład który zaopatrywaliśmy w instalację miał mieć dostęp do 7 osobnych gniazd siłowych ( spawarki, tokarki, wyważarka itp.) Rozwiązanie jakie zostalo zastosowane to dwa osobne obwody siłowe każdy z osobną różnicówką a od nich wychodziły niezależne zabezpieczenia na każde gniazdo siłowe. Dodatkowo obwody prądowe 230V i oświetlenie również zostały zabezpieczone różnicówką i ''eskami".
-
Czytając to co się tu pojawiło zauważyłem, że zaproponowane rozwiązania w zasadzie pokrywają się z tym co napisałem na samym początku ... ;-)
-
Masz rację tak mam dotychczas zrobione . Koledzy proponują to w jednej szafce i tak będzie pewno najwygodniej.
Myślę że najtańszy i prosty sposób to :
główny włącznik
zabezpieczenie bezpiecznikowe 16 A (jak za małe to 20 A )
osobne włączniki prądu do każdej maszyny( jak włączę za dużo to rozłączy bezpiecznik )
zabezpieczenie bezpiecznikowe oświetlenia
włączniki oświetlenia ( ilość wg. potrzeb )
zabezpieczenie bezpiecznikowe gniazdek 230 v
dziękuję kolegą za zainteresowanie tematem :)
-
Rozdzielnicę / szafkę kup z zapasem - zostaw sobie miejsce na kolejne bezpieczniki (na poziomie +50%). Nadmiar miejsca pozwoli też wygodnie i czytelnie poprowadzić w środku szyny bezpiecznikowe, szyny łączeniowe i przewody w środku (ugniatanie i rozszywanie ugniecionej instalacji w szafce jest frustrujące po jakimś czasie). Dodatkowe zaślepki z boku pozwolą wyprowadzić kolejne obwody w przyszłości. Zainwestuj w oznaczniki na przewody - choćby nakładki numeryczne na przewody. I co najfajniejsze na przyszłość: zrób papierową dokumentację instalacji z naniesionymi oznaczeniami przewodów - z niej ksero kartki A4 ze schematem ideowym instalacji naniesionym na obrys pomieszczenia i przylep koło skrzynki. Przydaje się po dwóch latach jak zapasowa trzecia ręka :-)
BTW nie planujesz wyprowadzić gniazdek na zewnątrz (np IP 44) ? Warto. Od środka odłączasz je gdy są niewykorzystywane, przydają się gdy w lecie wyprowadzam prace na zewnątrz np pod wiatę.
-
i jedna rzecz której nikt chyba wyraźnie nie napisał.. bezpiecznik nie służy do wyłączania/odłączania obwodów
-
Myślę że najtańszy i prosty sposób to :
... osobne włączniki prądu do każdej maszyny( jak włączę za dużo to rozłączy bezpiecznik )
...zabezpieczenie bezpiecznikowe gniazdek 230 v
1. czy koniecznie musisz to mieć ?
2. będziesz ciągnął osobne druty 230 ?
w tym przypadku niekoniecznie będzie to najtańsze i proste ...
-
Może mnie nie zrozumiałeś . Włączniki zasilania przewodu na poszczególne maszyny będą w skrzynce , zaś włączanie samej maszyny jej oryginalnym włącznikiem.
91az - cenne informacje :)
-
Włączniki zasilania przewodu na poszczególne maszyny będą w skrzynce , zaś włączanie samej maszyny jej oryginalnym włącznikiem.
Ale po co uprzykrzać sobie życie i niepotrzebne koszty ?
PS
2. będziesz ciągnął osobne druty 230 ?
-
To co proponujesz , bo pewno się zakręcam , a to słaba moja dziedzina. :D
-
To co proponujesz ...
fakty:
1 będziesz w zasadzie jedynym użytkownikiem warsztatu
2 będziesz w stanie użytkować w danej chwili tylko jedną maszynę/urządzenie
Więc po co Ci te wyłączniki obwodów i to w dodatku w skrzynce ? Ma to być ułatwienie czy co ?
Myślisz, że to rozsądne biegać tam i z powrotem by włączyć gniazdo 3-F ?
-
Masz racje , to nie potrzebne .
-
Masz racje , to nie potrzebne .
Tym bardziej, że gdybyś skusiłbyś się na te wyłączniki to koszty kabla były by irracjonalne !!!
-
Tomek a takie pytanie robisz instalację w nowym budynku czy adaptujesz już istniejący?
Podaj trochę więcej szczegółów co chcesz osiągnąć.
Jesiop pisane było o instalacji 3-fazowej czyli 440V nie 230V.
Artus w 100% się zgadzam do tego są rozlaczniki i wyłaczniki 😀 i jeszcze odłaczniki ale to nie te napięcia.
W czasie swojej 16 letniej praktyki elekteycznej spotkałem się z różnymi stwierdzeniami i faktem oszczędzania na elektryce i uwierzcie nigdy to się doborze nie kończyło a koszty później były jeszcze większe.
Jak ktoś będzie chciał to mogę wam wrzucić kilka zdjęć.