Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Pilarki => Wątek zaczęty przez: Bagoo w 24 Listopada 2016, 09:58:26 czas Polski
-
Może dziwaczne zestawienie, ale zauważyłem, że w niższym segmencie na forum wygrywa właśnie Makita +/- 1700 zł.
Z tych droższych podobnych gabarytowo właśnie Bosch +/- 3700 zł.
Czy może ktoś ma porównanie i mógłby się podzielić opinią/recenzją, czy dołożenie 2 patoli przekłada się na o wiele większy komfort pracy/jakości cięcia itd.
Rozumiem, że na korzyść Boscha przemawia większa moc, większy stolik, pewnie precyzja.
Są jeszcze jakieś mocne argumenty za dokładaniem takiej kasy ?
Mam nadzieję, że to nie jest porównanie z rodzaju "co ma piernik do wiatraka".
-
Dobre pytanie. Również jestem ciekawy porównania tych dwóch urządzeń, gdyż nie mogę się zdecydować.
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Obie pilarki są dostatecznie szczegółowo opisane w wątkach - poczytajcie i decyzja należy do Was, sami wiecie co chcecie robić.
-
Chyba to jednak trochę inna klasa sprzętu. MLT100 to chyba łatwiej porównać z PTS10, a GTS10 np. z Dewaltem DWE7491. Każda z tych pilarek ma rozbudowane wątki na forum także nic tylko usiąść i czytać :).
-
Czytane było, ale jeśli ktoś mógł to na "własne łapy" porównać to może też ocenić czy warto wydawać 2 tysie więcej, tylko o to mi chodzi, ale dzięki za atencję. Bliżej mi chyba jednak do MLT, Ami, Ty zdaje się na takim działasz ?
-
MLT 100 porównując z PTS 10 to odnośnie precyzji lepsze opinie ma Bosch (przykładnica montowana z obu stron) natomiast ma tylko 75mm możliwość cięcia a MLT100 93mm. Osobiście dotykałem MLT 100 i odniosłem bardzo słabe wrażenia -sporo luzów blat nie jest idealnie płaski, zdziwiłem się, że makita coś takiego sprzedaje. Za tys można kupić RYOBI RTS1800 i po usprawnieniu (sanki, przykładnica) można całkiem fajną maszynę mieć zresztą takich samych usprawnień potrzebują dwa powyższe modele (mlt100 i PTS10). Amigorg kiedyś napisał, że pilarka jest podstawową maszyną w stolarni (również hobbystycznej) i powinno się kupować najlepszą na jaką stać. Dlatego od jakiegoś czasu rozważam kupno GTS10XC w której oprócz przykładnicy kątowej która ma luzy brak większych wad.
-
MLT 100 porównując z PTS 10 to odnośnie precyzji lepsze opinie ma Bosch (przykładnica montowana z obu stron) natomiast ma tylko 75mm możliwość cięcia a MLT100 93mm. Osobiście dotykałem MLT 100 i odniosłem bardzo słabe wrażenia -sporo luzów blat nie jest idealnie płaski, zdziwiłem się, że makita coś takiego sprzedaje. Za tys można kupić RYOBI RTS1800 i po usprawnieniu (sanki, przykładnica) można całkiem fajną maszynę mieć zresztą takich samych usprawnień potrzebują dwa powyższe modele (mlt100 i PTS10). Amigorg kiedyś napisał, że pilarka jest podstawową maszyną w stolarni (również hobbystycznej) i powinno się kupować najlepszą na jaką stać. Dlatego od jakiegoś czasu rozważam kupno GTS10XC w której oprócz przykładnicy kątowej która ma luzy brak większych wad.
Dzięki za info, z rozpędu nie sprawdziłeś tematu widzę =] Nie dziwie się, porównanie dość nietypowe (gts vs mlt).
Sanki to dla mnie must have bez względu na model, pozwalają poza wyeliminiowaniem błędów dorobić sporo "jigów".
Trochę mi zabiłeś ćwieka z tą precyzją Boscha, sądziłem że marka Makita powinna zobowiązywać.
-
nie przesadzałbym z tymi luzami na przykładnicy kątowej w gts, wszystko można wyregulować.
miałem mlt a mam gts, precyzja, wykonanie, jakość pracy obu urządzeń przemawiają za boshem
i za to właśnie trzeba zapłacić te dwa tysiące więcej.
sprzedając makitę oddałem kupującemu wszystkie jigy jakie do niej zrobiłem, do gts nie zrobiłem jeszcze ani jednego..
-
trdm nie miałem GTS w ręku więc trudno mi się wypowiadać ale z opinii ludzi którzy ja użytkują wychodzi na to, iż jest problem z przykładnicą kątową. Chodzi o luzy w rowku brak kółek do niwelacji jak ma to przykładnica incra. Oczywiście można ją zblokować i korzystać z sanek bocznych.
-
taśma aluminiowa samoprzylepna, dwa niezbyt szerokie kawałki ;)
-
zakupiłem dziś używanego boscha GTS10XC Profesional, mam nadzieję że się nie zawiodę :)
-
Machnij mini-recenzję jak dotrze sprzęt. Jeśli to nie tajemnica to ile Cie to kosztowało i jaki "przebieg" sprzętu.
-
Następną ;D ja dołożyłem i nieżałuję :).
Co do luzów to np. taśma ślizgowa czy aluminiowa z dwóch stron załatwia sprawę
ja nie oklejałem i daje radę . Nie są to maszynki do robienia desek tarcicy tylko do mniejszych projektów. Dorabianie długich sanek jest dość kłopotliwe .Ja rozwiązałem ten problem zakupując dodatkowo
pilarkę ręczną z dłuuugą szyną :D
-
Ja, totalny amator szarpnąłem się na gts (tak, to bolało). Najpierw szukałem czegoś z marketu do 1000zł, później czytanie forum, dylemat mlt czy pts. Szkoda mi było wydać 1500-1700 za sprzęt na który i tak ludzie narzekają. Stwierdziłem, że piła to i tak najważniejszy sprzęt w warsztacie i w miarę możliwości nie ma co oszczędzać. Mnie się akurat nie zwróci ale np. nerwów sobie zaoszczędzę. Kupiłem piłę w UK więc wyszła nawet trochę taniej. Jeśli np. mi się za rok odwidzi, to nadal mogę ją sprzedać.