Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => SAM'y => Wątek zaczęty przez: krit 6 w 24 Listopada 2016, 19:59:05 czas Polski
-
Postanowiłem powiększyć stan posiadanych narzędzi o strug wyżłabiak. Będzie to korpus z drewna bukowego i nóż wykonany własnoręcznie z klucza imbusowego. W tym celu w sklepie A.. zakupiłem za ok. 5zł komplet kluczy, z którego wykonam ostrza. Nóż będzie unieruchamiany w korpusie poprzez dokręcenie śrubą. Rozpocząłem już ostrzenie od spiłowania pilnikiem części klucza 10 mm .
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2436f90cec46.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/2436f90cec46.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/777acced22cb.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/777acced22cb.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8b31dd341d7a.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/8b31dd341d7a.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9ccb7332a35f.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/9ccb7332a35f.jpg.html)
Ciężko było, ale dotrwałem do końca. A jutro łatwiejsza i przyjemniejsza praca w drewnie.
-
zakupiłem za ok. 5zł komplet kluczy,
Zobaczymy czy zadowoli Cię jakość stali ;) Ale działaj.
-
W tej chwili Twój nóż ma kąt 90 stopni, musisz go trochę rozłożyć aby kąt zwiększyć do 93 lub 95 stopni.
W/g mnie mógłbyś wypróbować jakość stali na wkręcanej do oporu śrubie z łbem imbusowym. Najlepiej jakby śruba była ze stali A2 , jeżeli przy dokręcaniu do maksymalnego oporu klucz obróci się w gnieździe - sześciokąt się zdeformuje możesz zrezygnować z tych kluczy. Szkoda Twojej pracy. Na nóż do router'a należy przerabiać klucze imbusowe ze stali Cr-V hartowane. Wymaga to oczywiście rozhartowania klucza, ale to da się zrobić , w celu uformowania ostrza a potem ponownego zahartowania.Klucz rozhartować można cały natomiast zahartować tylko końcówkę- poziome ostrze.
Patrząc na Twoje zdjęcie to podejrzewam ,że to jest komplet kluczy ze stali "plastelinowej" mam takie i wszystkie są już oberżnięte. Jeszcze ich nie wyrzucam bo odetnę zdeformowane końcówki i będą do delikatnych zastosowań.
Ale czekamy z ciekawą życzliwością na wynik Twoich działań, życząc Ci powodzenia.
-
Tak czułem, że ta stal nie da Wam spokoju. Jest to celowy wybór, bo jeśli całość okaże się plajtą, nie zal będzie tak zainwestowanych złociszy. Już sam fakt, że dają się obrabiać zwykłymi pilnikami ślusarskimi nie świadczy najlepiej o ich twardości. Ale klucz 10 jest powtarzalny, i jak co to kupię sobie lepszy i zrobię drugi nóż. Poza tym wyżłabiak będzie pracował przeważnie w lipie i sośnie. Jest też drugie wyjście, które rozważałem w trakcie piłowania: zahartować na twardo i odpuścić w temp. do 300 stopni. Ostrze będzie bardzo twarde ale i kruche.
-
Zgodnie z zapowiedzią ciąg dalszy realizacji . Wyrysowałem na papierze kształt drewna, wyciąłem , przekopiowałem na deskę. Potem wiercenie korbą, wycinanie otwornicą i w ruch poszły pilniki. A oto efekt moich wypocin.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7bb922d48e20.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/7bb922d48e20.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0e0ccd190a0b.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/0e0ccd190a0b.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a8205b7ad0c5.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/a8205b7ad0c5.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/87fdf040d1f7.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/87fdf040d1f7.jpg.html)
Jak widać wybrałem najprostszy sposób mocowania noża w dodatkowym otworze, ale rozwiązanie to ma też swoje wady.
Bądźcie czujni, bo już jutro będzie pewnie finał.
-
Jak ten nóż będzie umocowany ?
-
Nóż będzie przykręcany śrubą, która będzie mieć zamontowaną nakrętkę na środku długiej prostej krawędzi. Aby nakrętka nie była wypchnięta zabezpieczę ją wkrętami w korpusie.
-
Zgodnie z obietnicą ciąg dalszy moich wypocin
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/69c1f18f5858.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/69c1f18f5858.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/40aec69ae089.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/40aec69ae089.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/34ed227213fd.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/34ed227213fd.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/ec8da074061f.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/ec8da074061f.jpg.html)
Teraz jeszcze papiery, cykliny i oleje.
-
Czekamy na finał.
-
A oto i on, jeszcze wczoraj po obiedzie w ruch poszły papiery i cyklina. O, jak się kurzyło. Potem poszedł olej lniany, a na styk metalu z drewnem kokosowy. Wieczorem inne zajęcia, i tak bardzo się zmęczyłem, że nie dałem rady wstawić zdjęć, za co bardzo przepraszam. A oto i one
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/075c481fe71c.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/075c481fe71c.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d61b42d4c9c0.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/d61b42d4c9c0.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8f957c7f8e42.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/8f957c7f8e42.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/b1072b1eab7c.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/b1072b1eab7c.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/ae61c8ec8c36.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/ae61c8ec8c36.jpg.html)
I to by było na tyle, jak macie jakieś pytania, to z chęcią odpowiem(dotyczy tematy wyżłabiak).
-
Ta kłowa nakrętka to raczej powinna być od środka , przy nożu.
-
Na razie trzyma, co widać na nożu, dość mocno dokręcałem. Jeśli już puści, to wezmę prostokątny kawał stali, przewiercę, nagwintuję i wydłutuję rowek w połowie między nożem a krawędzią tylną korpusu, włożę ją w rowek i tak miało być zrobione, ale nie miałem małego gwintownika do stali.
-
A może to zastosuj lub podobne http://www.simple24.pl/title,Mufa_wkrecana_z_wglebieniem_imbusowym,_z_kolnierzem_i_stozkowym_gwintem_zewnetrznym,pid,122,shcatid,1105.html
-
Dzięki za stronkę, jest tam wiele bardzo przydatnych śrub, np. Śruba z łbem oczkowym - ocynk biały
To całkowicie rozwiązuje problem mocowania noża, trzeba tylko iglakiem rozpiłować na sześciokątny otwór, lub kupić tą śrubę z otworem fi 12. Na to nakrętka motylkowa, wcześniej podkładka i szafa gra.
http://www.marcopol.pl/files/MARCOPOL_Wietrzenie_Magazynu_201605.pdf
-
Jak się sprawdza? Jak po testach oceniasz jakość stali?
-
Ta śruba jest teraz raczej ze złej strony.
Nóż powinien być śrubą dociskany do tej krawędzi struga, o którą się opiera przy pracy, a to jest ta tylna krawędz.
-
Ta śruba jest teraz raczej ze złej strony.
Nóż powinien być śrubą dociskany do tej krawędzi struga, o którą się opiera przy pracy, a to jest ta tylna krawędz.
Nie masz racji. Nie istnieją tu żadne sztywne reguły. Układ zastosowany przez @krit'a 6 jest nawet lepszy bo nic nie zasłania obszaru pracy ostrza noża. Na dodatek proponowane przez Ciebie położenie śruby może powodować zakleszczanie się wiórów.
W dwóch moich wątkach prezentowałem moją pierwszą konstrkcję router'a
http://forum.domidrewno.pl/strugi/wlasny-router-plane-face-lifting/msg84661/#msg84661
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/wlasny-'kocur'-realizacja-ciag-dalszy/
Ma ona wiele zasad ale też i wad , a jedną z nich jest zakleszczanie się wiórów.
Wady tej nie posiada moja kolejna konstrukcja ale o niej już niedługo.
-
Przy pracy nóż jest odpychany do tyłu i żeby nie zmianiał swojej pozycji, to właśnie na dole z tyłu powinien być podparty.
W pokazanej pozycji nóż może się trochę odchylać do tyłu, bo śruba jest dopiero trochę wyżej.
Przy takim odchyleniu ostrze noża zagłębi się trochę bardziej i to utrudni pracę.
-
Router plane jest strugiem ,który powinien zawsze pracować w poprzek słojów. Sytuacja ,którą opisujesz przy takim używaniu nie występuje. Aby odkształcić nóż na tak krótkim odcinku potrzeba wielkiego nacisku .Na śrubie nóż nie będzie się bujał bo jest dociśnięty powyżej niej do przedniej krawędzi otworu prowadzącego.
Tak jak napisałem wcześniej , w przypadku położenia śruby z przodu czy z tyłu nie ma reguły.
Istotne jest by:
-śruba była umiejscowiona mniej więcej w połowie wysokości korpusu
-dobrze dociskała nóż
-otwór prowadzący na nóż nie miał większej średnicy niż okrąg . w który wpisany jest profil przekroju poprzecznego noża.
Jeżeli router plane będzie używany do strugania wzdłuż słojów zawsze będzie się zakleszczał , blokował ponieważ jest zagięty pod kątem większym niż 90 stopni ,maksymalnie 95. Jeżeli nie będzie rozwarty będzie się ślizgał po drewnie.
-
Jak po testach oceniasz jakość stali?
Na razie nie pracowałem dużo, ale jestem zadowolony. Pewnie gdyby był z lepszej jakościowo stali, nie tzeba by było go często ostrzyć, ale dla amatora sporadycznie odwiedzającego warsztat ta stal wystarczy.
@Rafalski Ta śruba jest teraz raczej ze złej strony.
Masz rację, bo śruba stara się wypchnąć nakrętkę, dlatego właśnie jest zakontrowana wkrętami. Uwierz. że @ Krzysiek ma rację, i to jak zamontujesz nóż nie ma znaczenia, nóż nie odgina się i nie odchyla do tyłu.
-
Ach, jak tak no to fajnie.
A ja myślałem, że te wszystkie firmy budujące takie strugi, obojętnie czy z drewna czy metalu, dlatego robią jakieś obejmy i śruby z oczkiem, żeby nóż był na dole oparty o korpus właśnie z tyłu.
A tu proszę, wystarczy normalna śruba i nagwintowany otwór.
Mam jednak jeden problem ...
Router plane jest strugiem ,który powinien zawsze pracować w poprzek słojów. Sytuacja ,którą opisujesz przy takim używaniu nie występuje.
Co mam następnym razem zrobić, gdybym chciał wyżłobiakiem strugać wzdłuż słoi? Parę razy tak już robiłem, ale wtedy nie wiedziałem, że tak nie wolno.
-
Kolego @Rafalski te wszystkie obejmy śruby z oczkiem itp. służą zwiększeniu praktyczności strugów tego typu np: można je przezbroić na strug typu "Bullnose". Czy te opcje są rzeczywiście wykorzystywane ?
Moje wszystkie konstrukcje nie przewidywały takiej możliwości.
Co do kierunku strugania , to można router'em strugać wzdłuż słojów, ale jest to nie praktyczne i powoduje wyrwania.
Do strugania takiego powinno się raczej używać strugów typu Rabate Plane np: Stanley 78 lub Record 044.
-
A jak można przerobić drewniany wyżłabiak od Ulmia, ECE, Famos, Steiner, Howal czy jakie tam inne? Bo ja takiej możliwości nie widzę.
Jak strugałem wzdłuż słoi to mi się nie wyrywało.
A jak mam takim rowkowcem "plough plane" jak record 045 strugać, jeżeli rowek nie wychodzi poza krawędż drewna?
-
A jak można przerobić drewniany wyżłabiak od Ulmia, ECE, Famos, Steiner, Howal czy jakie tam inne? Bo ja takiej możliwości nie widzę.
I słusznie bo nie wszystkie konstrukcje przewidują takie opcje.
Na krótkich odcinkach struganie router'em wzdłuż słoi czasem wychodzi, na dłuższych już nie ,nie ma takiej opcji.
Jeśli chodzi o struganie rowków nie wychodzących poza krawędź to można:
- przezbroić router'a na bullnose
-w Stanley'u 78 przełożyć nóż do przedniej szczeliny.
Ja osobiście używam takiego dłuta:
-
Krzysiek - mam Stanley'a No. 78 i to co piszesz nie ma racji bytu. Rowek musiałby być o szerokości ostrza struga lub być wręgiem (jak przy licowaniu pleców szafki z bokami i wieńcami). Przy rowku o szerokości np 10 mm biegnącym w środku deski to niemożliwe.
-
Rzeczywiście Miłoszu przy Stanley'u 78 i rowku 10 mm to jest nie możliwe - rozpuściłem wodze fantazji :D Przepraszam.
Już się opanowałem.
Myślę ,że kolega @Rafalski jak się trochę zastanowi to sam znajdzie kilka sposobów wykonania takiego rowka.
-
Nie muszę się zastanawiać, już to robiłem i to właśnie wyżłabiakiem, lub jak to kszysiek woli "routerem".
Rowek szerokośći 8mm, długości 90mm, głębokości 23mm.
Można by było zrobić frezarką (dla kszyśka: power routerem), ale była niedziela i nie chciałem czekać.
-
Podpytuję. bo chciałbym zrobić coś podobnego...
Jak przygotuję strug na klucz 10 mm, to czy potem można w niego zamontować mniejszy, np 8 mm? Czy pierwotny, większy otwór mocowania klucza już to uniemożliwi?
-
Do markowych strugów można zamontować noże i różnych szerokościach ale mają one z reguły trzpień o takich samych wymiarach podszlifowany do pewnej wysokości aby nóż mógł się zagłębiać.
Nóż 8-io mm możesz zrobić z klucza 10 mm szlifując go aby na długości np 25 mm miał szerokość 8 mm , drugi wymiar może zostać nie zmieniony.