Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: kuń w 27 Listopada 2016, 20:29:28 czas Polski
-
Witajcie.
W skrócie.
kupiłem używaną -tak ją roboczo nazwałem- moją mobilną:)
Wbrew wyglądowi to nie rower z trumną ale baza pod kawiarnie mobilną -jest ich kilka w Polsce.
Uparłem sie i nie kupuje franczyzowego produktu -są do kupienia gotowce - ale na kupionej używanej chcę wydziergać coś swojego niepowtarzalnego
jak Widzicie zabudowa ze sklejki....ewidentnie do zmiany i podniesienia - o tym później.
Chce mieć tam ładne drewno, ładne elementy itp.
pierwsze sprawa -blotnik poszedł wont
kupiłem swierk i sosne oblóg 3i4mm i giąłem na mokro i gorąco na kopycie z osb.
świerk i sosna 3mm na próbę, docelowo jest sosna 4mm pokostowana
kopyto ,przymiarka na świerku, sosna, sosna po pokostowaniu, z dodanymi zakończeniami sosnowymi sęcznymi, a oprawka lampy - modrzew
-
Łooo Cię Panie... Gdzież to można na kawę podskoczyć? Lampka przecudna! Reszta też ciekawa!
-
Kawosze się zbierają...to gdzie to spotkanie przy kawie??
-
Super sprawa. Gratuluję
-
Fajnie to wygląda , ale jednak te błotniki na wózek by się przydały jak raz Cię złapie deszcz to boki tego wózka będą odstraszać . Do tego jak ludziska będą chcieli podejść bliżej i zobaczyć co tam masz mogą się ubrudzić o same koła , szczególnie panie w zwiewnych letnik kieckach , ale i spodnie są zagrożone .
Janie jak by błotniki były aż do osi koła mogły by być niezłą ozdobą fajnie wykończone z jakąś nazwą na boku .
Marek .
-
Wzmocnienia pod błotnikami -cienka akacja.
W zamyśle będą błotniki z boków budy, oczywiście sosna pokostowana
Koniec chwalenia się bo i nie ma narazie czym:)
Poniżej fota zabudowy - przerobiona w corelu- chodzi o proporcje.
Potrzebuje pomocy znających się na drewnie:
założenia: długość 195cm, szerokość 90 cm , wysokość 60 ( czyli prawie o 100% więcej niż obecnie)
Materiał jaki planuje: jesion.jeśli trafię dobry materiał, albo modrzew.
z góry mają być 3 otwierane niezależne blaty .
myślę żeby zrobić to tak:
deska modrzew albo jesion, kelejony jak dam radę........
pionowe czerwone linie -od wewnątrz umiejscowione kantówki -dokręcone do podłogi i łącznie z deskami- będą ułożone poziomo - tworzyć będą zabudowę.
na zielono drzwiczki.
jakos tam zaznaczyłem zgrubnie zawiasy żeby widać było jak sie mają otwierac.
drzwiczki będą tylko z jednej strony-na jednej burcie, pytanie następujące:
Klejenie takiej formatki z desek 14cm szerokosci- 2m długie ma sens?
Dawać kołki w środku? czy klejenie desek i dokręcenie stabilizującej to kantówki od środka ,plus przyklejenie burt do podłogi to dobre pomysły
na niebiesko te deski po długości o jakie pytam
lokalizacja narazie tajna, nim nie ruszę:)
a blotniki na budę będą, własnie sie gną
miały być pewne ozdoby....ale jak je obejrzałem to stwierdziłem z e nie warto ich niszczyc:)
-
Uczciwie powiedziawszy jeszcze czegoś takiego na ulicy nie widziałem , bardzo fajny pomysł .
Wielki spec nie jestem , ale z tego powodu że to ma napęd mięśniowy dobrze by było zbierać z desek drewno gdzie się tylko da przy pomocy frezarki , o ile nie naruszy to trwałości i sztywności konstrukcji . Chyba że do tylnego koła zamiast piasty zamontujesz sobie silnik elektryczny , była by to pomoc na podjazdach bo pewnie to będzie trochę w sumie ważyć .
Marek .
-
mobilne są w Rzeszowie, Poznaniu, łodzi, Szczecinie i chyba jeszcze kilka miejsc.
mobilność, silniki, tarcze, sprawy rowerowe- pomijamy - to sam ogarniam.
Własnie bym nie zbierał z desek ile sie da bo rower ma ważyc cały około 400-450kg więc jak zbiorę powiedzmy 4 kg to i tak smiechu warte bo sam akumulator na ekspres i pompy bedzie ważyc koło 30kg- a mam miec takie 2 .
-
Na 100% taka rowerowa kawiarenka jest też w Częstochowie - swego czasu zgubiłem silnik w aucie i czekając na lawetę poszedłem poszwędać się po okolicy, w jednym z parków / terenów rekreacyjnych natknąłem się na taki wynalazek.
-
Coś chyba pocięło moją wiadomość bo wpis niekompletny , na niebiesko znaczyłem górę i dól zabudowy,tam by trzeba zostawić deski po całej długości, żeby trzymały sztywność.
pytanie: jeśli zakładamy że robię z deski 14cm szerokiej to czy zostawiać po całej desce u góry i u dołu a drzwiczki obejmowały by tylko środek zabudowy-czyli szerokość jakichś 2 desek=30cm
Czy np wciąć się w te 2 deski-jeśli tak to na jaką głębokość? ile ich zostawić? jaka szerokość deski z góry i z dołu zabudowy utrzyma sztywność?
-
to tak mniej wiecej na gotowo przy dziennym świetle wygląda, lampa jeszcze nie wklejona
-
Ktoś na pomysły jaką szerokość desek zostawiać? klejenie dech 14cm ma sens- na formatke 200/60 wzmocnienie tego od tyły kantówkami i wkrętami by sie nie gieło.
-
a nie rozważałeś zrobienia tego rama + płycina? dużo więcej roboty (albo i nie), ale chyba pewniejsze rozwiązanie.
-
no właśnie chcę niejako połączyć ramę z płytą, bo zależy mi na miejscu wewnątrz,a jednoczenie na sztywności.
podłoga osb, do tego 8 kantówek czy grubszych desek przykreconych w pionie, przy samej podłodze decha klejona do podłogi ewentualnie plus kołki, na 3 bokach dechy klejone do siebie po długości i dodatkowo usztywnione po 4 kantówki na burtę .
-
Słuchajcie, pekła jedna z części obłogu jaki miał iść na błotniki - to była ładna sosna sztywna 4mm - mam teraz 3mm sosnę...tylko problem ze sztywnością, wyjściem klejenie 2x3mm i tu pytanie, mam teraz wygięte te obłogi 3mm ale po zdjęciu z kopyta się lekko prostują
Czym je skleić tak aby można było przy przymiarce do budy nieco modyfikować promień ugięcia? musiałby to być jakiś elastyczny klej , drewno będzie następnie pokostowane.
-
Sklej na poliuretan . Błotnik to dość długi element , powinien bez problemu się poddać na długości .
-
soudal? albo inne cudo?
-
Może być soudal . Ja używam monopur , marka nie istotna , byle był to poliuretan . W tej cenie ok.20pln -25 pln pewnie wszystko to to samo , tylko opakowanie inne ;)
-
Sugeruję skleić z 3 lub 4 warstwy. Dodatkowo dokleić jeszcze po dwa paski waski od spodu przy krawedzi .
-
3 albo 4 wartswy.po 3mm... cos koło 1cm.
Po kiego grzyba tyle?
Przecież na tym nikt stawać nie będzie:)
Wzmocnienia na końcach ok z góry będzie profilowana sosna sęczna a z dołu akacja.
Ok czyli Soudal, i tak sie przyda do klejenia budy.
-
Pytanie było co robić aby się krzywizna utrzymała.
Im więcej warstw tym stabilniej.
3mm to gruby materiał do giecia.
Zastosuj 2mm grubości. 3x2mm do tę samą grubosc co 2x3mm. ;)
-
robię budżetowo...mam 3 mm kupiony to nie będę kupował kolejnych kawałków tylko po to by miały 1mm mniej, ewentualnie szlifierka i chwila moment zdejmę ten 1mm ale to niekonieczne bo 3mm gnę jak chcę i zadany łuk robię bez problemu.
Dla mnie ważniejsze to żeby można było modyfikować krzywiznę po klejeniu ,ba na razie nie wiem dokładnie jak z drzwiczkami itp .
Kwestia utrzymania wygięcia, jak skleję 2x3 na kopycie to będzie miało odpowiednią średnicę ,na końcach wklejone z góry profilowane wstawki sosna od dołu akacja a całość przykręcona właśnie w miejscach tych wzmocnień do budy, niby powinno być mocowanie do osi czy w okolicy piasty aby odległość od koła była stała ale stwierdzam że lepiej będzie przykręcić do budy i tak wyliczyć promień by przy maksymalnym ugięciu - a to okresla odleglość budy od belki - błotnik nie walił w koło. I tak ten błotnik to kosmetyka, właśnie by ludzie nie brudzili sobie nóg itp a działanie "błotnikowe" będzie i tak minimalne bo jazda i tak powolna więc chlapanie umiarkowane.
-
pytanie z gatunku głupich....czy jest sens i szanse powodzenia mają próby klejenia soudalem 2x 3mm już wygiętego obłogu -gięty na kopycie, wiadomo nieco się odgiął, ale czy jest sens np kleić to odcinkami? Mam 4 ściski stolarskie, więc dając podkładki by nie kaleczyć drewna mogę kleić jednorazowo odcinek np 15cm długości błotnika ,jak złapie to kleimy dalej. Mogę dociskać te 2 klejone warstwy do kopyta więc i wygięcie się zwiększy.
Takie klejenie partiami nie jest idealne ale teraz tylko tam mogę to kleić. Jest sens?
-
Moim zdanie nie ma.
Zajrzyj do mojego wątku o angielskich schodach drewnianych. Tam pokazałem jak użyć pasów i sciskow do klejenia na kopycie.
-
pojawiła się możliwość ze będe miał dechy-monility, szerokosci do 60cm długość 2m , jest sens z takich elementów jesionowych klecić budę? żadnego klejenia deseczek, przykleje tylko w narożnikach kantówkę, przykręcę od środka, ma to sens?
-
i co? tak głupi pomysł żeby brać tak szerokie dechy że nikt nie ma ochoty podpowiedzieć laikowi że laikiem jest?:)
-
Żadne pytania nie są głupie ;) Słuchaj , buda będzie narażona na zmienne warunki atmosferyczne i różnego rodzaju obciążenia mechaniczne , w końcu będzie to konstrukcja nośna . Nie bez powodu przy takich elementach robi się klejonkę , która charakteryzuję się większymi odpornościami na tego typu działania . Według mnie powinieneś porozcinać jesion i zrobić to porządnie . Dodatkowo jesion ma ładne usłojenie i masz duże pole do popisu , aby ładnie dobrać ze sobą elementy , aby tworzyły ciekawy rysunek .
-
czyli kupić te szerokie monolity -suszone,pociąć i w tej samej kolejności składać?
Chciałem zachować max naturalnego wyglądu, ale klejenie wzmocni całość to fakt, obawiam się tylko tego klejenia:)
-
Nie możesz składać w tej samej kolejności , bo w takim wypadku klejenie nic nie da.. Poczytaj na forum wątek o klejeniu z przemiennym układem słoja . Temat był dosyć obszernie opisywany .
-
Po rozcięciu deski obróć co drugą i sklej.
Pomoze to zachować kolor i rysunek, a poszczególne elementy mniej sie będą odróżniać.
-
uff... drewno kupione . Oj nie ma to jak pojechać do składu drewna po modrzew 14cm a kupić świerk 19cm,ale spokojnie nie jestem takim ignorantem że pomyliłem materiał:)
Modrzew tarasówka był tak.....pogięty,pogniły!!!pleśń zielona żółta, popękany wzdłuż.... żywica ciekła litrami... że dałem spokój tym bardziej że obok piękne ,suszone, strugane i gładziutkie dechy świerkowe. Grubość 25 mm więc poszły na gruboścówkę tak do 20mm.
Moje pytanie jest następujące: Czy to ma sens i szanse powodzenia:
Udało mi się pożyczyć 2 ściski 80cm ułożę deski -2m długie -tak jak mają być sklejone -na miejsca łączenia klej, docisnę przez przekładki ściskami, a od strony która będzie wewnątrz budy dodam powiedzmy 8cm szerokie deski pod kątem prostym, przyklejone i przykręcone do tych właściwych 2m. Powiedzmy że ze 4 takie dechy -czyli na początku i końcu i dwie na środku. Co około 50cm. Po dodaniu tych desek od wewnątrz ściski zdejmuję
Ma to sens?
-
Na razie próbna skrzynka tylna... łączenia kiepskie bo musiałem wygubić podcięcia desek- z rozpędu zrobiłem z jakiejś końcówki boazeryjno obiciowej. W łączenia będzie dodany sznur konopny -maskowanie + wygląd:), to na razie przymiarka do klecenia zabudowy głównej. Jak po zamontowaniu stwierdzę ze brzydka zrobię nową z tego samego materiału co główna zabudowa.
W narożniku skrzynki wzmocnienia, na ściance dłuższej dodatkowo po 2 deseczki wzmacniające, w założeniu do środka dam worek z grubego impregnowanego płótna bawełnianego, skrzynka będzie bagażnikiem na bambetle nie gastronomiczne .
-
Przymiarka budy głównej. Wzmocnienia L kształtne w narożnikach będą zdublowane/ pogrubione albo dodatkowo poskręcane. Między środkowymi pionowymi deskami- od wewnątrz - będą dodane poziome - kolejne podparcie blatu .Dodatkowo burty będą "spięte" deskami żeby zapewnić dodatkową sztywność i oparcie blatu.
Oczywiście cały blat będzie dzielony i podnoszony zawiasowo.
Blat 190/90 cm. możliwe że będzie dodatkowo z przodu na zawiasie mały blacik.
Decha ustawiona na budzie- tak mniej więcej po skróceniu oczywiście odpowiednim, będzie wyglądała ta ozdobna decha od strony kierowcy:) jak to określono w folderze jakiejś firmy:)
Skrzynka tylna ustawiona mniej więcej w położeniu jak to będzie na rowerze,tak pi razy oko.
Oczywiście jeszcze nic nie szlifowane itp, ale dumny jestem bo tak jak założyłem, żadnego wkręta nie widać:) wszystko łączone od wewnątrz. Zamków,czopów,zastrzałów nie chciałem już robić bo i nie umiem porządnie i czasu brak :)
Koło będzie mniej więcej na wysokości tych 2 podkładek które utrzymują uchylony blat, i koło zachodzi mniej więcej na 1/3 wysokości budy,no trochę niżej powiedzmy tak z 3cm niżej czyli jakieś 15-16cm
Ekspres będzie na środku i zajmie mniej więcej przestrzeń nad kołem czyli podkładki utrzymujące blat podnoszony wyznaczają mniej więcej szerokość ekspresu .
-
Czasu trochę minęło:)
Błotniki klejone ,2 warstwowe, gięte na mokro .
Kilkadziesiąt spinaczy załatwiło sprawę:) krawędzie i całość ładnie ściągnięte i sklejone, niestety błotniki nie wyszły identycznie, mają różną i to wyraźnie różną krzywiznę, widocznie jeden mniej naciągnąłem przy układaniu na kopycie a po sklejeniu to już po ptakach, nie da się odgiąć jak jednowarstwową wersje.
Chwila namysłu: będzie błotnik do mojego roweru codziennego, klasyk single z szerokimi kapciami co wjadę nim wszędzie a w lesie to już w ogóle ofrołd:)
Jest więc błotnik gięty na kopycie, 2 warstwy po 4mm -sosna, finalnie ścieniona szlifierką, już po gięciu. Końcowy szlif papierem 180 - zużyta tarcza ścierna na szlifierce wiertarkowej.
Następnie 2x pokost rozcieńczony 50/50 , kolejna warstwa pokostu już prawie nie rozcieńczana.
Zakończenie błotnika - kawałek sosny sęcznej.
Sprawdzimy jak to działa taki błotnik zimą i jesienią w czasie pluchy, jak sie spisze to do kawiarni założę te co mam już wydziergane.
-
Wygląda na taki co się będzie mocno telepać na wybojach - nie jest zbyt sprężysty?
-
Na razie ma 2 miejsca mocowania ale fakt, obawiam sie telepania na boki szczególnie, będzie dodatkowy pałąk z tyłu, typowo błotnikowy.
To próba, jak przez jesień i zimę błotnik się spisze to znaczy że takie - nawet 1 warstwowe będą ok przy kawiarni która z założenia nie wyjeżdża na deszcz, a tym moim codziennym rowerem jeżdżę w każdą pogodę. No zobaczymy jak to będzie, na razie spodobała mi się technika gięcia drewna:)
-
Na razie kończenie budy:) krawędzie lekko zaokrąglić, bejca i lakier:)
Upadłem sie żeby na przodzie zabudowy był podnoszony -na postoju- blat a w czasie jazdy by sobie wisiał, by nie wisiał bezczynnie w środku będzie osadzona gruba szyba, pod szybą fornir czeczoty topolowej,przepiękny:) całość podświetlona żarówkami ledowymi.
Taśmy ledowe odpadają, robiłem próby- by miało to sens muszą być mocne ledy, a takie taśmy są cięte co 1 m a to za duże odcinki. Co ważne te ledy by brały około 36 -48 W a to sporawo
Żarówki jakie zastosuje wezmą 16 a i to będzie za dużo:)
Szyba grubości 6mm wytrzyma mój ciężar więc spokojnie da rade jako blat popracować trochę:)
Poniżej zdjęcie- to jak na razie podświetlenie robocze- 1 żarówka 4 W bez podłożonego lustra a będzie zdobyczne lustro-dodatkowo będzie odbijać światło w stronę czeczoty.
Jak Wam się widzi mój pomysł?
Docelowo całość drewniana będzie pociągnięta na palisander- taki brąz ciepły połączony z ciemnym czerwonym a sam fornir pociągnięty będzie dla uelastycznienia- gliceryną, co lekko podbije i ściemni jego kolor ale i pozwoli na lepsze prześwietlanie go ,
PS foty z telefonu i to raczej antycznego więc nie szukajmy super ostrości i cudownych zdjęć:)
-
zaczynam czytać i kątem oka zerkam na dół na zdjęcie kominka, w połowie czytania zerkam jeszcze bo to jednak chyba nie kominek, i na koniec się okazuje że to na pewno nie jest zdjęcie kominka ;D
-
No w sumie wygląda jak kominek:) akurat na zimne dni jak pracuje na strychu.