Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Frezarki => Wątek zaczęty przez: chulio w 17 Grudnia 2013, 13:11:52 czas Polski
-
Witajcie
Zauważyłem, że sporo osób poszukuje idealnej frezarki dla swoich zastosowań w przystępnej cenie, stąd postanowiłem podzielić się swoim doświadczeniem i przemyśleniami.
W sumie omówię frezarkę dedykowana do konkretnej aplikacji jako frezarkę GW pod stolik stacjonarny ponieważ pod takim kątem zakupiłem tan sprzęt.
Zaznaczę, że ja kierowałem się przy wyborze moimi celami, które dla niektórych będą zupełnie inne bądź z którymi mogą się nie zgadzać, generalnie ja poszukiwałem frezarki pod stolik (mam 2 inne które pracują jako DW), do której można założyć frezy o dużych średnicach 3,5 cala (89 mm), mocna - minimum 1800 W, z dobrym systemem odciągu wiórów i wymiany i ustawienia freza.
Pierwsze pytanie jakie sobie zadałem to czy zamocuję frezarkę do windy czy stołu (płyty).
Jeżeli winda to jaka, w USA króluje Excalibur jako nr 1 wśród wind (UJK technology w Uk to to samo).
Pod względem ceny/jakości to polecany jest wyrób kanadyjski - dostępny w Routlands.
O cenach nie piszę, każdy może szybko sam sprawdzić.
Przyznaję, że byłem gotów zainwestować w windę UJK na Axmisterze, ale...
Pierwsze pytanie jaka frezarka będzie kompatybilna i jeszcze można założyć frezy 3, 5 cala.
Tutaj pełne zaskoczenie w zasadzie festool OF 2000 lub nowszy OF2200.
Ponieważ zacząłem to przeliczać (i całe szczęście) to z prostej kalkulacji wychodzi, że przy cenie OF 2200 to każdy wybór windy/stolika/wkładki jest koszmarnie drogi a pozostaniemy z frezarką, gdzie wymiana freza będzie niezbyt łatwa. Mam tu na myśli aplikację jako GW.
Jedna ręka odkręca frez a 2 trzyma blokadę wrzeciona pod stolikiem. Czyli praca na "na narciarza" :)
Może zatem stolik podnoszony, na zawiasach z podnośnikiem gazowym?
Tutaj się wstrzymałem. Zakup CMS do festoola to jest fajna zabawa dla aplikacji mobilnej ale w moim przypadku pracy stacjonarnej to całkowicie nieuzasadnione. Zresztą OF2200 + wkładka CMS+ Stół CMS i ruchomy blat to koszmar cenowy a i tak wymiana freza będzie mało praktyczna a wymiary stolika nie zachwycają.
Pozostało mi zatem poszukanie innej frezarki + rozwiązanie widna lub wkładka do stolika.
Makita, niebieski bosch, hitachi, dewalt, Trend etc... - albo cena za wysoka, albo średnica freza max 50 mm (Hitachi), albo wymiana freza i cena koszmar - Makita...
Co zatem pozostało dokupić 3 z koleji frezarkę festoola czy jednak poszperać na forach, youtube, sklepach z frezarkami i producentami wind/stołów.
W końcu trafiłem na Tritona, australijska frezarka robiona niestety na Tajwanie....
Pierwsze wrażenie negatywne, (ale w końcu Iphony tez tam robią i jest ok) ale:
- frezarka jest wręcz zalecana przez Krega :)- ma wysokie notowania do aplikacji pod stolik w USA,
- cena nie zabija (można kupić oryginał za ok. 1100 PLN) - polecam, wiadomo kontrola jakości dla znanej marki lepsza
- cena CMT (bo to jest to samo) to około 1500 PLN (nie polecam przepłacać)
- cena no name w Uni-Max (to to samo bez napisu Triton) to niecałe 1000 PLN
Zalety (gdy jest zamontowana pod stolikiem GW):
- regulacja wysokości - bajka, ja dostałem w kartonie korbkę do aplikacji jako GW, wystarczy przewiercić blat/wkładkę do stołu wywiercić otwór na korbkę i gotowe. Oczywiście należy wyjąć sprężynę z prowadnic frezarki, co czyni się prosto, zgodnie z instrukcją. Można również regulować na "szybko" wysokość za pomocą pokrętła w frezarce umieszczonego na gałce - pomocne przy wymianie freza (detale poniżej).
- wymiana freza - znów pozytyw (nie trzeba 2 kluczy, nie trzeba jedną ręką trzymać blokady wrzeciona a 2 klucz nad stołem, nie trzeba opuszczać frezarki ani podnosić całego blatu) - po prostu korbką (wolniej) podciągamy w frezarkę w skrajne położenie lub pokrętłem przy frezarce (bardzo szybko) podnosimy frezarkę i następuje blokada wrzeciona, odkręcamy/zakręcamy jednym kluczem :)
- odciąg wiórów - następny pozytyw, osłona pomiędzy korpusem frezarki a podstawą (stopą) z wyjściem do przyłączenia odciągu czy odkurzacza się sprawdza. Dodatkowo chłodzenie silnika i "wydech" powietrza jest kierowany w stronę freza co chłodzi łożysko, chroni silnik i pomaga w odbieraniu trocin, z tym, że jest to wada jeżeli ktoś chce jej używać jako DW.
- włącznik start/stop - osobny przycisk na korpusie - można blokować start ( jeżeli chcemy zrobić dodatkowy osobny wyłącznik osobno w miejscu bardziej dostępnym), dodatkowo jest to ciekawy patent na blokowanie, jeżeli frezarka jest wyłączona to pokrywa uniemożliwia włączenie przypadkowe frezarki jeżeli manewrujemy pod stolikiem.
- max średnica freza - w zasadzie producent nie limituje wyraźnie tej średnicy, otwór w stopie to 75 mm.
Z praktyki, można założyć i pracować frezem 3,5 cala - 89 mm jeżeli nie opuszczamy głęboko freza.
Jeżeli jednak zajdzie taka konieczność to jeden z uznanych producentów stołów zaleca wyfrezownie stopy aluminiowej za pomocą freza palcowego kopiującego z łożyskiem za pomocą innej frezarki DW (na małych obrotach oczywiście) - wtedy otwór w stopie dostaniemy taki sam jak w wkładce/stoliku - można też użyć pierścienia kopiującego i dostaniemy wymiar podobny w zależności od średnicy otwory w stole. Tą operację można zobaczyć na youtube.
- obroty - pełna regulacja od 8000 - 20000 obr/min z automatycznym utrzymywaniem stałych obrotów,
- brak oświetlenia - tutaj nie ma problemu z świeceniem "po oczach" ale to wada w DW
- moc - ja mam 2400 W, są też dostępne na 2000 W i 1400 (model niżej)
Wady:
- Główna wada to moim zdaniem przystosowanie i konstrukcja jako frezarka pod stolik, jako taka jest moim zdaniem ekstra, natomiast jako DW ma wady:
- Osłona na wióry z odciągiem + brak oświetlenie + kierunek chłodzenia powodują, że nie widać kompletnie miejsca frezowania i samego freza,
- rękojeści wysoko położone (przy pracy jako DW) są niepraktyczne przy jej wadze 6 kg,
- brak wyłącznika w rękojeściach
Praktyczna uwaga:
Dokupcie wcześniej śruby 1/4 cala 20 zwoi na cal około 20 - 22 mm długości - z łbem stożkowym - 4 szt, oczywiście jak ktoś zdecyduje się na zakup :).
W frezarce Tritona (nie wiem jak w CMT czy Uni-Maxowej, podejrzewam, że tak samo) są za krótkie - około 8 mm co wystarczy na przytrzymanie plastikowej stopy ale po jej zdemontowaniu i podczepieniu pod stów/wkładkę o grubości większej - około 10 mm te śruby orginalne będą za krótkie. Wierzcie mi, że niełatwo takie dostać, albo mają z łbem walcowym albo innym.
W Krakowie w sklepach nie było, w serwisach samochodów z US i UK też nie, polecam sklep internetowy z Szczecina - dostawa w 2 dni :) Chyba, że ktoś ma tokarza dobrego albo narzynki calowe :)
Reasumując - Triton + stolik/wkładka to koszt około 1600 - 1700 PLN i mamy bardzo użyteczną aplikację, resztę można dorobić tanim kosztem.
Moim zdaniem to jest optymalny wybór ceny/jakość jeżeli ktoś myśli o stacjonarnej pracy frezarką. jako frezarka uniwersalna - GW/DW - ze względu na wady przy pracy jako DW- nie polecam.
Mam nadzieję, że pomogłem niektórym w wyborze sprzętu, jeżeli ktoś jest zainteresowany jakimiś detalami to z chęcią się podzielę wiedzą.
pozdrawiam wszystkich forumowiczów
-
Możesz zapodać foty jak to u Ciebie wygląda?
-
witaj
Jasne jutro cyknę parę fotek i wstawie
pozdrawiam
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk (http://tapatalk.com/m?id=1)
-
Witajcie
Obiecane zdjęcia poniżej
pozdrawiam
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk (http://tapatalk.com/m?id=1)
-
Bajka! Dużo lepiej zrobione odsysanie przy wrzecionie (pod blatem) niż w mojej OF'ce... I te wymienne krążki których mi brakuje...
-
Witaj
Taką płytę - nowy typ widziałem za około 60 $, w UK troszkę drożej.
pozdrawiam
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk (http://tapatalk.com/m?id=1)
-
Jeśli jest to plastik to zdzierstwo jak diabli! (+ koszta przesyłki :) ). Moja samoróba z alu nie ma opcji wymiennych krążków maskujących. Producent (czyli ja) przewidział jedynie wymianę całej płyty na taką z większym otworem (do większych frezów). Za to koszt to jakieś 6$ (ok. 30 zł). Więc chyba jednak zostanę przy tym co mam. Cały czas kombinuję nad odciągiem pod blatem. Muszę potestować różne ssawki + obmyśleć jak to zamontować jak najbliżej wrzeciona tak aby przy wymianie frezu dało się to to łatwo i szybko zdemontować. Może ktoś coś doradzi? Dodam, że fabryczny plastik do OF'ki nie da się zamontować gdyż stopa jest maksymalnie wpuszczona w blat (3,5 cm) a nie chciałem za bardzo ryć wióry żeby jej zbyt nie osłabić (trzeba by wyrzeźbić kanalik na końcówkę plastiku i kawałek węża od odciągu - w sumie spory rowek czy też rów).
Za to winda zawodowa! :)
-
Witaj
Wkładka jest z specjalnego tworzywa bardzo sztywna, natomiast możesz się pokusić o aluminium - lotnicze o lepszych właściwościach.
Mnie przekonały krążki o różnych średnicach bo nie mam ich jak dorobić a pozatym chciałem profesionalny stół.
Jeżeli masz możliwość dorobienia wkładki samemu to tylko przyklasnąć :)
Co do windy do OF 1400, bo zakładam, że o tym piszesz o tym festoolu to widziałem 2 fajne rozwiązania.
Jedno było wykonane przez Rosjanina, oparte o system krążków :) troche DIY systemu CMS
Drugie to wykorzystanie prowadnic z szuflady z przekładnią zębatą i systemem blokowania.
Jeśli jesteś zainteresowany to poszperam na kąpie, powinienem mieć gdzieś filmiki.
pozdrawiam
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk (http://tapatalk.com/m?id=1)
-
Chulio, szczerze to nie jestem zainteresowany gdyż już swój stolik "popełniłem" :) (fotki w mojej galerii), ale wielkie dzięki za odzew i chęć pomocy. Myślę, że wyszło mi nie gorzej (choć lepiej na pewno też nie) od Kreg'a. Jedyna rzecz która mi się "nie udała" to właśnie wkładka (tylko dlatego że nie mogę zrobić wymiennych krążków) i ów wspominany przeze mnie odciąg pod blatem (tu jeszcze bym coś wymyślił ale czasu brak...). Reszta po "testach" sprawdziła się - znaczy jest dokładnie, równo, są zachowane kąty, winda działa płynnie itp. :)
-
Wielkie dzięki za tak szczegółowy opis! Sam się z tym tematem męczyłem ponad 3 lata temu. Z frezarek jeszcze Trend wydawał mi się OK, ale Armagedon spalił już takie 2 maszynki więc podziękuję :)
-
Jarek
Triton to nie Trend :)
pozdrawiam
"nie wszystko fest.... co się świeci :)"
-
Coraz bardziej jestem przekonany do Tritona.
Chulio? Czy ten twój jest 12 mm czy 1/2"?
Wydaje mi się, że 1/2" (+przejściówki na 12mm, 1/4" i 8 mm) to bardziej optymalny wybór.
Zdaje się, że Jarek też polecał wybór frezarki (jako DW) calowej z uwagi na wybór frezów.
-
Jam ma pół cala, dostałem też tuleję 12 w komplecie, resztę można dokupić w CMT albo w uni-max
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk (http://tapatalk.com/m?id=1)
-
mega dzięki za ten wątek, bo właśnie szukam jakiejś frezarki do stołu i generalnie lipa z tym w EU. W stanach mają z fixed base i problem z głowy... Już chciałem kupić DeWalta 621 pod stolik i odkręcać go, bo czuję że taki sprzęt by się marnował pod stołem :P i moc za mała. Triton jakby stworzony pod stół.
-
Tu masz tritona w dobrej cenie
http://allegro.pl/narzedzia-1536?order=m&string=triton&bmatch=seng-v10-p-sm-isqm-4-o-0113 (http://allegro.pl/narzedzia-1536?order=m&string=triton&bmatch=seng-v10-p-sm-isqm-4-o-0113)
-
Hej
Stolik super,frezarką też fajna :) Mam pytanie odnośnie regulacji wysokości frezowania,trzeba zabezpieczyć zaciskiem przed opuszczaniem się freza podczas pracy? Pytam o zacisk na frezarce. Kolejne pytanie,jak w prosty sposób rozwiązać odciąg wiór?pozdrawiam
-
Tak musisz zacisnąć - w przeciwnym razie frez będzie powoli opadał w dół podczas pracy
do odciagu używam kawałka rurki która jest połączona z przejściówką do odkurzacza
-
Na szybkości zrobiłem odciąg góry,mimo wszystko na dolnej półce było sporo wiórów. Więc podłączyłem też dół frezarki do odciągu i jest lepiej.