Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Liściaste => Wątek zaczęty przez: kuń w 01 Grudnia 2016, 18:57:32 czas Polski
-
nie wiem gdzie wrzucić to dam tutaj:
Szukam monolitów,tak to sie chyba zwie, "deski" długie na okolo 2m ,szerokie na jakies 50-60cm grubość - do ustalenia-tak by sie nie gieło. będzie z tego jak nie ażur to przynajmniej głeboka płaskorzeźba. Potrzebuje 3 sztuk ale jedne zapasowy więc 4 sztuki, ktokolwiek widział,wie gdzie takie kupić? oczywiscie najlepiej suszone niepopękane
jasne jasne ze najlepiej byłoby robić klejonkę ale ma musze mieć lite , ewentualnie jakie inne drewno?
-
Skąd nadajesz?
-
zachodniopomorskie, ale to to mało istotne bo tak czy inaczej kurier, skąadkolwiek bedzie słane to i tak kurierem bo cena bedzie ze 160zl wiec do przeżycia
-
Życzę Ci powodzenia w wyszukaniu tak szerokich desek lipowych.
Ja uważam że zakup drewna i samochodu to tylko osobiście.
-
Mam kasztanowca szerokiego na 60cm ale długości około 100cm. Albo 40x250cm.
-
(...) Ja uważam że zakup drewna i samochodu to tylko osobiście. (...)
Bardzo dobrze powiedziane - też się pod tymi słowami podpisuję. Jak towar jest "niedaleko" to warto pojechać i zobaczyć, nie wszystko da się załatwić "na e-mail".
-
no macie racje..... tyle ze w mojej okolicy przepytałem już wszedzie gdzie sie dało.
no nic może sie gdzieś uda dorwać, narazie mi się tak nie spieszy.
-
Mam kilka desek lipy 50 mm o dł.ok. 4 m. Sucha składowana wiele lat w pomieszczeniu ogrzewanym . Odbiór osobisty.
-
Cholera, wiedziałem że o czymś zapomniałem będąc u Ciebie :(
-
No widzisz zapomniałeś , a miejsce było do załadowania. :)
-
Zabiorę razem z tarczową ;)
-
Cholera, wiedziałem że o czymś zapomniałem będąc u Ciebie :(
No to lipa... 8)
-
Kuń, mój teść ma trochę brusów lipowych siódemek lub ósemek, szerokość około pół metra, które leżą co najmniej kilkadziesiąt lat. Jeśli jesteś nadal zainteresowany, mogę zapytać, czy chciałby coś z tego sprzedać. Feler w tym, że mieszkam po drugiej stronie Polski, kurier faktycznie może sporo kosztować
-
Witam .
Ja też z chęcią przygarnął trochę lipy.
Wrocław się kłania .
Pozdrawiam.
-
Dzieki za info, ogarnę sprawę jaką ruszyłem teraz i będę się odzywał.
Inna sprawa że np na budowie w mojej miejscowości skosili piękne lipy ,zorientowałem się jak były już w talarki pocięte.... jak powiedziałem właścicielowi terenu że to powoli drewno "niszowe:)" i spokojnie kilka tysięcy pociął w plasterki to zgłupiał.
-
Liczby najlepiej uświadamiają :)