Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - oleje => Wątek zaczęty przez: rurek49 w 02 Grudnia 2016, 22:32:35 czas Polski
-
Cześć,
Podejrzewam że jestem już w sytuacji bez wyjścia, ale wolę jeszcze tutaj zapytać.
A więc, kupiłem olej w kolorze palisander angielski. W sklepie był on ciemny, a wręcz wpadający w czarny - na kawałku sosny. Poolejowałem nim drzwi (też sosnowe) i podbicie dachu w wędzarni, ale okazał się na drewnie że wpada mocno w czerwień. A taki kolor bardzo mi się nie podoba.
Czy jest jeszcze możliwość aby w jakiś sposób zmienić kolor oleju? Może jakiś lakier, albo wosk? Tylko czy wosk na zewnątrz będzie trwały? Albo lakier "chwyci" się powierzchni?
-
http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/
-
Czy to altax??
Zanim napiszę więcej to zapraszamy do linka Krzysia ;)
-
Czy to altax??
Zanim napiszę więcej to zapraszamy do linka Krzysia ;)
Zgadza się Altax
-
Powiem Ci tak. Z poprawieniem bedzie ciezko, chyba ze dobrze wyszlifujesz powierzchnie i położyłeś na razie jedną warstwę.
I teraz clou programu. Ten czerwony odcień palisandu angielskiego w Altaxie to chyba jest jakis problem z partią produktu. Bardzo lubie ten kolor i wszystko w ogrodzie i na tarasie mam zrobione tym olejem. Jakiś czas temu kupiłem kolejną puszkę i miałem ten sam problem co Ty. Czerwono jak cholera. A oczywiście nie zrobiłem testu na odpadzie wcześniej (bo znam kolor). Kupiłem więc kolejną, z innej parti, zeszlifowałem ile mogłem i pokryłem tym nowym olejem. Nie widać za bardzo. Tylko ja się szybciutko zorientowałem i przerwałem prace.
-
Można reklamować jak ktoś ma cierpliwość i czas...
-
Powiem Ci tak. Z poprawieniem bedzie ciezko, chyba ze dobrze wyszlifujesz powierzchnie i położyłeś na razie jedną warstwę.
I teraz clou programu. Ten czerwony odcień palisandu angielskiego w Altaxie to chyba jest jakis problem z partią produktu. Bardzo lubie ten kolor i wszystko w ogrodzie i na tarasie mam zrobione tym olejem. Jakiś czas temu kupiłem kolejną puszkę i miałem ten sam problem co Ty. Czerwono jak cholera. A oczywiście nie zrobiłem testu na odpadzie wcześniej (bo znam kolor). Kupiłem więc kolejną, z innej parti, zeszlifowałem ile mogłem i pokryłem tym nowym olejem. Nie widać za bardzo. Tylko ja się szybciutko zorientowałem i przerwałem prace.
Nawet na puszcze kolor nie jest tak czerwony. Nawet można by powiedzieć że wręcz czarny :| Nie za bardzo mam jak szlifować, bo jest to na drzwiach które jak poszlifuje to znikną lub znacząco mniejszą się fazki między deseczkami. Chyba jednak z bólem serca zostanę przy tym kolorze
-
Trochę przeszlifuj i daj ciemniejszy na wierzch.
-
Trochę przeszlifuj i daj ciemniejszy na wierzch.
Pokaże taki kolor klientowi - może przyjmie taki. Jak coś to będę robić tak jak mówisz :)
-
Jak robisz dla kogoś to już inaczej. Myślałem, że dla siebie. Swoją drogą ciekawe ile jeszcze takich puszek krąży ;). Ja się nauczyłem od tego czasu ZAWSZE testować na odpadzie..
-
Jak robisz dla kogoś to już inaczej. Myślałem, że dla siebie. Swoją drogą ciekawe ile jeszcze takich puszek krąży ;). Ja się nauczyłem od tego czasu ZAWSZE testować na odpadzie..
"jak się nie wywróci to się nie nauczy". Na przyszłość będę już pamiętał o testowaniu ;)