Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Iglaste => Wątek zaczęty przez: Robi w 09 Grudnia 2016, 19:03:09 czas Polski
-
Witam
Dostałem wczoraj od stolarza Modrzew który zamawiałem z przeznaczeniem na taras. Wszystko pocięte na wymiar i wierzchnia warstwa szlifowana. Ale mam wrażenie że "trochę" mnie robi w konia. Za mało mam wiedzy i proszę o Waszą opinię, chciałbym się przygotować do rozmowy z nim.
Zamówienie było na modrzew 3,2cm, 2 lata sezonowany, 1 klasa, reszta wg. wymiaru. To się zgadza i wilgotność 20,5% też sugeruje te 2 lata.
Natomiast mam wątpliwość co do 1 klasy. Na forum kiedyś wyczytałem że to są deski bezsęczne. Druga rzecz to pęknięcia wzdłużne na niektórych deskach od spodniej strony. Na zdjęciach przykład prawa i lewa strona. Prawa jest dość dobra, ale na lewej stronie widać pęknięcie wzdłuż całej deski. Jaka jest szansa że wyjdą one na wierzch za kilka lat?
Trzecia rzecz, dwie deski aby utrzymały wymiar szerokości są z korą od spodniej strony. Już jest ciemno więc zrobiłem zdjęcie nie tej co trzeba (to jest odpad do nauki) ale też tak ma. To jest chyba granica łyko-miazga. A na tych dwóch tarasowych jest pełne łyko zostawione.
Czwarta to przechowywanie do wiosny: Ułożyłem dość ciasno na legarach na zadaszonym tarasie i przykryłem folią. Co najwyżej może zawiać śniegu, deszcz nie napada. Wystarczy czy coś zmienić?
-
Na taras bym nie dał gładkiej deski tym bardziej z liściastego. Nie dał bym w ogóle liściastego ;P ale to nie o tym mowa. Kory nie powinno być tak samo pęknięć, chyba że się inaczej umawialiście.
-
Przy 1 klasie jakości nie powinno być kory i pęknięć tak jak pisał Morświn . Natomiast co do gładkiej deski , będzie bardzo śliska , ale to nie problem , bo można zrobić ryflowanie .
-
nie dał gładkiej deski tym bardziej z liściastego. Nie dał bym w ogóle liściastego
Przejęzyczenie -iglaste :)
Sęki z czarną obwódką nie powinny być bo mogą wylecieć , a te wrośnięte to urok tego drewna .Reszta już opisana niżej.
-
Skoro nie napada to pozbyłbym się folii , bezposredni kontakt z drewnem mokrym nie jest wskazany
-
Oczywiście pomyłka ;)
Swoją drogą modrzew jest bardzo ładny ale na elewacji nie pod nogami :)
-
Dzięki za pomoc.
Folię zdystansuję aby nie dotykała. Ze stolarzem pogadam. A nad ryflami się zastanowię w trakcie użytkowania. Za 3 lata przy następnym olejowaniu najwyżej się zrobi.
Elewacja już gotowa, a żona nie chciała drewna.
-
Będziesz robił na wkręty czy niewidoczny montaż? Nie za bardzo rozumiem, jak to chcesz zrobić, jak uznasz że refle są potrzebne to będziesz rozbierać taras? To nie ma najmniejszego sensu moim zdaniem szczególnie że szkoda frezu (dość drogiego) na takie pewno już zmęczone deski.
I dobrze rozumiem że chcesz to odnawiać co 3 lata? , taki taras to najlepiej wygląda jak dwa razy w roku się go smyrnie ewentualnie raz ale ci trzy lata to zdecydowanie za długo, szczególnie jak na modrzew
-
Będę robił na wkręty.
Ryfli ogólnie nie chcę, nie podobają nam się. O ile nie będą koniecznością, ale to chcę się przekonać na własnej skórze.
3 lata wynikają z mojej niewiedzy - to mój pierwszy taras w życiu będzie. Oczywiście że będę robił tyle razy ile potrzeba 1-2 razy w roku.
-
Taki taras nie ważne czy z IPE czy z modrzewia gorzej wygląda po kontakcie ze słońcem i wodą jak nie ma ryfla. Może pójdzie mniej oleju to fakt ale jak sam piszesz ze deska jest szlifowana to to będzie lodowisko. Ale nic czekam na fotki z realizacji
-
Nie do konca sie zgadzam. Mam taras z modrzewia, bez ryflowania. Przez 3 lata jakos nie zauwazylem zeby byl szczegolnie sliski.A pod noga napewno przyjemniej niz ryflowany. Co do odswiezenia sie zgadzam, 2 razy na rok olejem i wyglada ladnie.
-
A próbował ktoś szlifować granulacją "24" lub "40" więcej oleju wyjdzie ale nie będzie takie gładkie
-
Nie do konca sie zgadzam. Mam taras z modrzewia, bez ryflowania. Przez 3 lata jakos nie zauwazylem zeby byl szczegolnie sliski.A pod noga napewno przyjemniej niz ryflowany. Co do odswiezenia sie zgadzam, 2 razy na rok olejem i wyglada ladnie.
No własnie, ja idąc trochę na intuicję a trochę na wspomnienia mam nadzieję być zadowolony.
Naście razy w roku człowiek bywał w górach na koloniach, zimowiskach, weekendach narciarskich itp. i z tego co pamiętam górale nie robili sobie wtedy ryflowanych tarasów. A jedyny moment jaki pamiętam kiedy taras był śliski to jak woda zamarzła na nim.
-
Ryflowanie działa także "relaksująco" na deskę :)
http://forum.domidrewno.pl/hyde-park-did/taras-czy-aby-na-pewno-ryflowana-deska/msg86809/#msg86809
-
Hmmm ciekawe czy na tak grubym ziarnie nie uzyskalibyśmy efektu matowosci. Ogólnie taras z ryflem dla mnie wygląda ładniej. Wiadomo każdy ma swoje gusta. Tak samo dużo ładniej wygląda taras na plastiki nie wkręty. W tym problem ze bez porównania wygodniejszy jest wkręt niż spinka jak wpadnie nam obrączka czy karta między deski bo nie musimy rozbierać połowy tarasu :D
-
modrzew bezsęczny chyba w przyrodzie nie występuje..
robiłem w zeszłe wakacje u siebie, ojciec kupił i wysezonował mi właśnie modrzew, więc mogę powiedzieć że coś tam wiem..
jaka jest szeroka ta deska? jak szersza niż 7cm to - co do ryflowania - nawet jak nie będziesz od góry ryflował to obowiązkowo od spodu musisz ponacinać wzdłuż..
ja bym szeroki ryfel (ryfl??) zrobił, inaczej z modrzewia zrobią się takie łódki, że będziesz się zastanawiał czy nie zerwać tarasu.. ja mam z desek modrzwiowych, dałem wkręty z nierdzewki spax specjalne do tarasów (takie z dwoma gwintami) a i tak kilka się podniosło.. modrzew pręży jak cholera.. a dawałem po dwa wkręty co około pół metra - na same wkręty poszło 1000 zł (taras plus weranda około 45m2).
wkręty słabo widać bo w ryfle pochowane, kolor stare złoto i dodatkowo nawiercane wszystkie były więc nie widać ich jak się nie przyjrzysz..
w linku podanym post wyżej dobrze wyjaśnione czemu ryflować, odstępy między deskami obowiązkowo.. w zimę szpara nieduża się robi, ale w lato jak było gorąco to prawie zniknęły..
modrzew w zasadzie nie wymaga impregnacji (oczywiście olej nie zaszkodzi) - jest tak żywiczny, że woda prawie nie wsiąka..
wrzuciłem parę zdjęć jak to u mnie w czasie roboty wyglądało, jaki mam frez i z bliska jak wyszło (modliszka weszła przypadkiem w kadr ;) )
-
a dlaczego takie ciemne drewno ? nie wygląda na modrzew.
-
bo pomalowane żeby pasowało do reszty domu - dachówka ceramiczna czekoladowa, słupy podtrzymujące sosnowe - pomalowane na brązowo sadolinem..
proszę, to sprzed malowania i z frezowania (uprzedzając - wiem że frezarka bez osłony, ale jak robiłem zdjęcie to pasek był naciągany, normalnie jest założona, ojciec ma cały czas wszystkie palce ;) )
od spodu wszystkie frezem 8mm przez środek przejechane (na zdjęciach jeszcze bez tego)
-
To wyjaśnia sprawę :)
-
Po rozmowie ze stolarzem.
Mówi że wymieni pęknięte i te z korą deski.
Mówi też że modrzew owszem się ryfluje/nacina dla zmniejszenia naprężeń o ile są szerokie np. wszystkie elewacyjne, bo mają 20-30 cm.
Ale tarasowych tak wąskich, moje 12 cm, nie ma takiej potrzeby. Wystarczy, jak powiedzieliście, po 2 wkręty na deska/legar 1,5 cm od obu brzegów.
-
z tego co widzę u siebie to jakbym nie nacinał od spodu to połowa by już była powyginana, modrzew naprawdę mocno pręży.. a są chyba 11.5cm
po dwa wkręty wystarczy.. jak masz czym to przeleć od spodu piłą nawet tam na 1cm po środku
-
to jeszcze fotka z dzisiaj rana spod drzwi - tak a propos odstępów.. podczas przykręcania latem miały 5-6mm - a rano było -8* - po tym widać jak żywica w środku zmienia objętość że może 1mm jest luzu
-
Wracam do tematu i wkrótce montaż, jakoś ta wiosna nie chce przyjść i olejować nie mogę.
Pytania które mnie nurtują przed montażem:
1. Czy legary (50wys x 70mm) muszę przykręcać do betonowej podłogi? Uważam że takie odwierty to będą "słabe punkty" gdzie może długo przebywać woda. Legary będą co 40cm miały podparcie w postaci gumy 100x100x8mm.
2. Chcę kupić te wkręty oczywiście nierdzewne C2, realnie wyliczyłem że jest potrzebnych 554 szt o rozmiarze 5x60. Więc chcę kupić 600 sztuk. Ktoś zna ten produkt? http://allegro.pl/wrety-tarasowe-wkret-tarasowy-nierdzewne-5x60-i6807073490.html
3. Czy wkręty, w deskę się po prostu wkręca, bez uprzednich nawiertów?
4. Czy olejować deski od spodniej strony, gdzieś znalazłem że tak.
5. Od spodniej strony będę robił to nacięcie aby zmniejszyć naprężenia. Czego użyć piły stołowej i głębokość nacięcia 1cm? Czy może frezarki ręcznej i jaki rozmiar wyfrezować w desce 12 cm x 2,7?
6. Dylatację miedzy deskami chce dać 6mm, wystarczy?
7. Deska startowa zaraz pod drzwiami będzie miała nietypowy wymiar 16,5cm szer. Czy kleić dwie deski aby uzyskać taką szerokość czy może zrobić dwie deski po 8 cm?
Przepraszam za tak oczywiste pytania, ale informatycy już tak mają ;)
-
Nikt nie pomoże?
-
Robi ludzie zapracowani , stąd brak odzewu ;)
1. Legary możesz zamocować za pomocą kątowników , tylko podłóż pod nie papę lub jakąś inną izolację .
2. wkrętów nie znam , to się nie wypowiem
3. Wierć zawsze otwór w drewnie
4. Zawsze olejujesz obie strony , tak samo lakierowanie , woskowanie itp.
5. Można naciąć , robiłem dwa tarasy u znajomych , u jednych nacięte zagłębiarką na około 1cm , u drugich nie , oba jeszcze istnieją :)
6.Może być mało
7. Zaryzykowałbym klejonkę , w razie jak się nie sprawdzi , to deska jest przymocowana na wkręty , więc z wymianą w razie czego nie będzie problemu .
-
1 Nie wiem ( nie chcę wprowadzać w błąd ) osobiście dałbym mocowanie w betonie
2 nie znam ja woziłbym Spax do tarasów
3 Są takie co można wkręcać bez nawiercania ( ale tylko w mięknie gatunki drewna , twarde trzeba nawiercać )
4 tak nawet 1 warstwa powinna wystarczyć ale dałbym tyle ile zaleca producent , woda będzie miała styk z drewnem i może być problem z czasem
5 Tego nie wiedziałem , jak kładłem tarasy w pubach w Anglii ( co prawda na szkielet drewniany a nie beton ) to nie robiliśmy czegoś takiego
6 My wkładaliśmy po gwoździu między deskami i trzymały wymiar i wyglądały OK
7 ja bym przyłożył 2 deski 8cm z odstępem i przyłożył dwie obok siebie ( jakby sklejone ) i zdecydował co mi się bardziej podoba ( raczej opcja 2x8 )
-
4 tak nawet 1 warstwa powinna wystarczyć ale dałbym tyle ile zaleca producent , woda będzie miała styk z drewnem i może być problem z czasem
Obi , kolega pytał , czy olejować obie strony : lewą i prawą ;)
-
Ja odpowiedziałem o lewej, prawa to oczywista oczywistość
-
Źle skumałem ;)
-
podepnę się do odpowiedzi kolegi ;)
Robi ludzie zapracowani , stąd brak odzewu ;)
1. Legary możesz zamocować za pomocą kątowników , tylko podłóż pod nie papę lub jakąś inną izolację .dokładnie
2. wkrętów nie znam , to się nie wypowiem ja znam - uzywałem - mogą być
3. Wierć zawsze otwór w drewniedokładnie
4. Zawsze olejujesz obie strony , tak samo lakierowanie , woskowanie itp.jak wyżej - lewa przynajmniej raz - prawą do uzyskania odpowiedniego efektu
5. Można naciąć , robiłem dwa tarasy u znajomych , u jednych nacięte zagłębiarką na około 1cm , u drugich nie , oba jeszcze istnieją :) nacinaj na pilarce - naprężenia się trochę rozejdą, a robota Ci szybciej pójdzie
6.Może być mało taras będie zadaszony, czy nie
7. Zaryzykowałbym klejonkę , w razie jak się nie sprawdzi , to deska jest przymocowana na wkręty , więc z wymianą w razie czego nie będzie problemu .
-
dzięki za odpowiedzi.
Wkręty kupione, się okaże co to warte, ale jakoś negatywnych komentarzy nie mają więc jestem dobrej myśli.
Resztę zrobię jak mówiliście.
Pytanie do Ad1.
wciąż nie mam przekonania do wiercenia w betonie, a gdybym użył tej metody ze zdjęcia z tą różnicą że "legary a raczej dystanse legarów" utrzymujące właściwe odległości pomiędzy legarami dałbym niższej wysokości, tak aby "wisiały" w powietrzu i dzięki temu przepływ wody był możliwy.
Ad.3
Kłania się brak doświadczenia u mnie... Wiercić będę oczywiście. Wkręty mają 5x60 - jakie fi wiertła i na jaką głębokość wiercić? Pełne 60mm wiertłem fi4?
Ad6.
Zadaszony
Ad.7
Też jestem za klejeniem, a może oprócz klejenia od spodu w kilku miejscach skręciłbym je ze sobą blachami na łączeniach?
8.
Przed olejowaniem, szlif wierzchniej strony jakiej granulacji zrobić? 120? A może nawet 80?
-
bo pomalowane żeby pasowało do reszty domu - dachówka ceramiczna czekoladowa, słupy podtrzymujące sosnowe - pomalowane na brązowo sadolinem..
proszę, to sprzed malowania i z frezowania (uprzedzając - wiem że frezarka bez osłony, ale jak robiłem zdjęcie to pasek był naciągany, normalnie jest założona, ojciec ma cały czas wszystkie palce ;) )
od spodu wszystkie frezem 8mm przez środek przejechane (na zdjęciach jeszcze bez tego)
To jest frezarka z wałem poziomym i frez do ryflowania? Czy co jakby górnowrzecionowa pod stolikiem i frez palcowy i każdy "rowek" robiony osobno?
-
Proszę dopowiedzcie tą resztę i będę miał jasność od A do Z.
Oraz jedna na bieżąco sprawa:
rozłożyłem sobie wszystko na tarasie tak jak powinno już być tyle że bez montażu. Aby się przekonać czy czegoś brakuje lub ma wady nie do przyjęcia. To było 3 dni temu i dzisiaj widzę że 4-5 desek zaczyna mocno łódkować, 3m długie.
Czy to już jest problem czy przy montażu wkręty to naprostują? Innymi słowy co z tym zrobić?
-
normalne...
dociągniesz przy montażu
-
bo pomalowane żeby pasowało do reszty domu - dachówka ceramiczna czekoladowa, słupy podtrzymujące sosnowe - pomalowane na brązowo sadolinem..
proszę, to sprzed malowania i z frezowania (uprzedzając - wiem że frezarka bez osłony, ale jak robiłem zdjęcie to pasek był naciągany, normalnie jest założona, ojciec ma cały czas wszystkie palce ;) )
od spodu wszystkie frezem 8mm przez środek przejechane (na zdjęciach jeszcze bez tego)
To jest frezarka z wałem poziomym i frez do ryflowania? Czy co jakby górnowrzecionowa pod stolikiem i frez palcowy i każdy "rowek" robiony osobno?
wałek poziomy pod stolikiem i frez dorabiany do ryflowania.. (trzy płytki na głowicy) palcowym to by zeszło nie wiem ile..