Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Endrjou w 29 Grudnia 2016, 15:52:53 czas Polski
-
Witajcie, dostałem zlecenie na stworzenie znajomym łóżka małżeńskiego tzn szerokości 160 cm. Jako materiał wybrałem suszoną sosnę bo mam do niej dostęp w dobrej cenie i odległości od domu. Łóżko będzie z zagłówkiem wysokości około 90 cm. Wszystko z deski grubości 3cm już po przestruganiu. Rama przednia i tylna z desek o szerokości 11 cm i między nimi listwy 7 cm łączone na kołki. Boki połączone złączami jak poniżej na zdjęciu.
Teraz kilka pytań.
1. Czy takie złącze będzie stabilne przy tej wielkości łóżka ?
2. Czy bok łóżka o szerokości 15-17 cm może być z jednej deski czy lepiej kleić z 2-3 kawałków.
3. czym to najlepiej pomalować ? Myślałem o oleju ale nie wiem jaki zastosować i czy w użytkowaniu nie będzie lepszy jakiś lakier .
Załączam też zdjęcie z pierwszej fazy produkcji.
Oczywiści wszystkie inne uwagi (dotyczące wątku) mile widziane.
-
jestem świeżo po realizacji .... poszukaj wątku na forum amigorg :)
Co do twoich pytań !
Deski mam łączone z nogami na połączenia bardzo podobne i do tego mam kołki fi10 o długości 80mm - wszystko trzyma się póki o bardzo stabilnie a łóżko mam 120 na 200 :) to złącze będzie dociskało ze sobą elementy więc powinno być ok ! nie wiem jakie masz nogi ale u mnie wyszło 70x70 mm
Deski boczne mam o szerokości 210 mm - z jednej strony dałem klejonkę, z drugiej mam z jednej deski. jeśli są suche a warunki w domu dość "stabilne" powinno być ok :)
zaimpregnuj. Malowanie jak chcesz :) Ja część elementów malowałem beckersem Lakerfag (kolor) a 2 deski mam pomalowane lakierem półmat i póki co wszystko się trzyma :)
zagłówek oczywiście klejonka.
zastanów się jak będziesz łączył boczne deski z nogami, bo niestety ale (przyjemniej) w moich przypadku była to spora zagwozdka ! musisz też dowiedzieć się co ze stelażem pod materac. O ile materac w narożnikach jest "ściągnięty" i dałoby się go upchnąć, o tyle stelaż dawał mi możliwości pomyłki o 1 cm na szerokości tak więc musiałem zrobić "światło" pod stelaż równe wymiarowi materaca !
-
Jak małżeńskie to minimum 180 cm szerokości.
-
Niestety juz materac kupili na 160cm.
-
Szerokość łóżka jest wprost proporcjonalna do ilości dzieci oraz stażu małżeńskiego... Ja mam łóżko małżeńskie 140 cm 😋
-
Jak małżeńskie to minimum 180 cm szerokości.
Eee tam, po co? Do spania w poprzek? Ja swoją 160-kę zamierzam przerobić na 140 (po 11 latach małżeństwa, co by nie było, że pochopnie:)), bo mi za dużo pokoju zajmuje.
-
A ja mam 180 i chętnie bym powiększył, bo się we czwórkę nie mieścimy ;)
-
A ja mam 180 i chętnie bym powiększył, bo się we czwórkę nie mieścimy ;)
Masz 3 żony!? Taki to pożyje! ;D
-
Masz 3 żony!? Taki to pożyje! ;D
Jak ma serce mocne to pożyje, jak nie to biada mu..
-
My mamy angielskie double, czyli 135 cm.
160 cm to dla dwóch osób wystarczająco duże łóżko.
-
A ja mam 180 i chętnie bym powiększył, bo się we czwórkę nie mieścimy ;)
Masz 3 żony!? Taki to pożyje! ;D
Ja to bym nie chciał mieć dwóch lub więcej żon z prostej przyczyny. Nie cierpię spać "na środku", a gdybym miał więcej niż jedną lubą, to nie sądzę, żeby dały mi się skromnie umościć na skraju łóżka :). Także monogamia ma bardzo mocne walory praktyczne.
-
Robiłem swego czasu łóżko małżeńskie z sosny i wykończyłem je lakierem poliuretanowym półpołyskiem
-
A jak to przy łóżku będzie z wykończeniem olejem ? Nie będzie brudził pościeli np na początku ? Takie wykończenie mi się podoba, ale obawiam się o walory praktyczne. Dziś może uda mi się ruszyć dalej z projektem to wrzucę kolejne zdjęcia.
-
A ja mam 180 i chętnie bym powiększył, bo się we czwórkę nie mieścimy ;)
Masz 3 żony!? Taki to pożyje! ;D
3 teściowe ?!?!?!?!?!?!?!?!?!??!
uchowaj ...
;D
Żona i dwie córy
-
A jak to przy łóżku będzie z wykończeniem olejem ?
Z mojego skromnego doświadczenia wiem, że po wyschnięciu oleju nie ma takiego problemu przynajmniej na moich mebelkach i podłodze. Tylko. że na sośnie jeszcze nigdy nie próbowałem oleju, jedynie woski. Ale może niech specjaliści się wypowiedzą - to i ja czegoś się pożytecznego nauczę. :)
-
Sorki Łukasz za offtopy, co do wykończenia, ja ostatnio używam wyłącznie lakieru do parkietów poliuretanowo-akrylowego z Domaluxu. Bardzo przyjemny do nakładania, schnie szybko, bardzo trwały (4 lata temu lakierowałem nim podłogę w korytarzu, trzyma się świetnie, a podłoga sosnowa nie ciemnieje tak szybko jak przy normalnym lakierze). Do mebli takich jak krzesła, stoły czy łóżka to moim zdaniem bardzo dobry wybór.
2. Czy bok łóżka o szerokości 15-17 cm może być z jednej deski czy lepiej kleić z 2-3 kawałków.
Z tą szerokością boku łóżka też mam dylemat, z tego co pamiętam daje się dwie trzecie wysokości materaca. Na szerokość 15-17 pojechałbym już z klejonką. Co masz ryzykować, że Ci te szerokie dechy w przyszłości popękają. Sosna to sosna, a teraz coraz trudniej o naprawdę porządny surowiec.
-
Nic nie doradzę ale swoje trzy grosze wtrącę :)
Łoża drewniane super sprawa, jedne z lepszych jakie widziałem, to na tym kanale:
https://www.youtube.com/watch?v=PNT7BjPPnzc (https://www.youtube.com/watch?v=PNT7BjPPnzc)
A swoje własne też popełniłem. Ale ponieważ oprócz stolarki bawię się również kowalstwem/metaloplastyką to zrobiłem je stalowe z drewnianymi wstawkami.
Poniżej zdjęcia(średniej jakości). Wszystko od a do z robiłem sam. Przy okazji podłoga pod łóżkiem (i nie tylko) - robiłem przy współpracy z lepszym od siebie stolarzem.
-
Dziś nie miałem dużo czasu ale coś się ruszyło. Powierciłem otwory niższej części łóżka i już ją skleiłem. Jutro planuję dociąć elementy zagłówka. Boczne deski chyba zaryzykuję chyba jednak bez klejenia. mam kilka ładnych desek które po wyrównaniu dadzą 15-16 cm szerokości i są moim zdaniem na tyle suche że nie popękają.
Załączam zdjęcie z wiercenia otworów łączących do klejenia części "nożnej"
-
Trochę temat się przeciągnął ale już jestem bliski ukończenia.
Potrzebuję tylko porady czym najlepiej je pomalować. Jakieś konkretne porady czym się powinno albo co jest najskuteczniejsze ?
Czy może to już zależy zawsze od wykonawcy i nie ma standardów ?
Skłaniam się ku olejowi ale nie wiem jaki i czy może nie będzie za miękkie bez powłoki lakierowej, bo to w końcu sosna.
-
Jak skończysz to zaprezentujesz całość wyjaśniając w których miejscach jakich okuć użyłeś? Mam przed sobą budowę łóżka piętrowego dla córek w przyszłości i częściowo mebel musi być rozkładalny.
-
Oczywiście, dziś wstępnie złożyłem wszystko w całość. Jutro postaram się dodać zdjęcia.
-
Łóżko już jest gotowe, pomalowane i zmontowane. Poniżej dodaje zdjęcia
Zastosowałem złącza tzw łóżkowe i trzyma się wszystko bardzo solidnie a zarazem jak by była potrzeba to można łóżko rozebrać do transportu.
Co do zabezpieczenia wybór padł na olej. Bardzo ładnie wyciągnął usłojenie i po 2 krotnym malowaniu myślę że jest odpowiednio zabezpieczone.
-
jakieś takie wąskie....
przynajmniej dla mnie ... :P
-
Może tak się wydaje na zdjęciach ale jest 160cm więc moim zdaniem dość szerokie. Sam mam 140cm i mi spokojnie wystarcza. Mówią że to zależy od stażu małżeństwa ale tego czy będę potrzebował szerszego to się dowiem za pare lat :D
-
jakieś takie wąskie....
Oj tam wąskie od razu... Przynajmniej nie będą musieli do siebie sms'ów wysyłać jak ochota na to i owo najdzie :P
-
jakieś takie wąskie....
Oj tam wąskie od razu... Przynajmniej nie będą musieli do siebie sms'ów wysyłać jak ochota na to i owo najdzie :P
ale, jak zaczną różne pozycje ćwiczyć, to jeszcze pospadywają ... 8)
-
Łóżko wyszło świetnie, ale nigdzie nie widzę fotki stelażu, który podtrzymuje materac. Czy przez środek łóżka jest jeszcze belka wzmacniająca i usztywniająca całą konstrukcję? Jaki stelaż zbudowałeś? Jeden szeroki, czy 2 wąskie? Jakie jest mocowanie?
-
O to samo chciałem zapytać. Ja mam u siebie stelaż oparty na stalowych szynach z potężnym profilem stalowym po środku łóżka. O ile same profile dają radę nawet jak po wyrze syn skacze o tyle mocowanie ich do ramy łóżka jest sporym problemem. Co jakiś czas-zwłaszcza po ostrych manewrach :) trzeba wypierniczyć materac, zdjąć stelaż i po dokręcać wszystkie śruby bo się luzują a wtedy każdy ruch podczas snu powoduje że łóżko pierdzi i trzeszczy jak stawy 80 latki.
-
jak tam będę to zrobię zdjęcia. A wspornikiem jest deska 28x110mm postawiona na sztorc i zamontowana na tzw wieszakach belki (zdjęcie poniżej)
Mam nadzieję że wytrzyma, a jeśli nie to wtedy będę myślał ale połamać taką deskę to trzeba na prawdę ostre figle wyprawiać. Natomiast jeśli chodzi o sam wieszak to zasialiście we mnie ziarno niepewności czy spaxy 25mm się nie wyrwą.
-
jakieś takie wąskie....
przynajmniej dla mnie ... :P
Na jedną osobę najlepsze jest 200x200. Ale na dwie to może być mniejsze ;)
BTW: mam łóżko szerokości 140cm i wydawało mi się że wąsko - jak pies zaczął spać na łóżku, to się okazało że mieścimy się z żoną na połowie. Podobno tak samo jest jak się ma małe dzieci ;)
-
Ja mam łóżko 140 cm i w nocy aplikują się jeszcze dwie córki do kompletu, tyle jest miejsca :D