Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Pilarki => Wątek zaczęty przez: tomysz1 w 27 Grudnia 2013, 22:19:47 czas Polski
-
Dziś przyszedł czas na kolejny dylemat... Pilarka stołowa. Jak wiecie posiadam od jakiegoś czasu pilarke makita MLT100. A, że jakoś jej nie lubię ( chyba z wzajemnością bo ostatnio chciała dokonać zamachu na moje życie ciskając w moja twarz kawałkami rozpadniętej podczas cięcia z niewiadomych przyczyn plastikowej wkładki przy tarczy) myślę nad zmianą na coś innego. I tutaj właśnie pojawia się problem. A właściwie to dwa problemy. Pierwszy z nich to oczywiście kwestie finansowe, a kolejny lokalowe. Warsztat w piwnicy niestety nie pozwala na korzystanie z 500 kg maszyny. Wyjścia są dwa. Piła z rodzaju mlt100 czyli np makita 2704 lub bosch gts10 (jakoś nie jestem przekonany czy odczuje różnice) i opcja nr 2 to jak zwykle chińskie wynalazki. Chciałem Was zapytać o maszynę z poniższych linków. Jest to chyba jedna i ta sama maszyna pomalowana w różnych kolorach i w różnej cenie (pomarańczowy jest chyba teraz modny bo wysoko stoi ;))
http://www.standrew.pl/?p=productsMore&iProduct=2090&sName=pila-tarczowa-profesional-z-wozkiem-sb-200-ds
http://www.hafen.pl/produkty/przecinarka-stolowa-krajzega-tk-rs-,53,2,1042
http://www.rojek.cz/rojek.asp?jazyk=cz&d=stolni_kotoucova_pila_kdr_104&go=Vyrobek&Vyrobek=1569104
Zachęca żeliwny blat piły i wózek. Zniechęca mała moc i oczywiście pochodzenie.
Co Wy na To?
Wysłane z mojego SM-P605 przy użyciu Tapatalka
-
Z tych co podałeś, to chyba tylko Rojek jest coś wart.
Też mam ten sam dylemat. Na razie u mnie jest duel pomiędzy Bosch GTS XC Pro a DeWalt DW744 XP.
(Zależy mi na wózku - mobilność i wysoka gotowość do pracy).
Ktoś na forum podał, że kupił piłę AEG TS 250, ale nie było jeszcze recenzji.
Może trzeba jeszcze poczekać?
-
Jest to chyba jedna i ta sama maszyna pomalowana w różnych kolorach i w różnej cenie
Dokładnie tak ;)
-
No właśnie i teraz pytanie czy firma na R jest do tego stopnia bezczelna, że sprzedaje maszynę za 3500 zł w momencie gdy dokładnie taka samą firma na S sprzedaje za 1800 zł ? Czy może jest to tak naprawdę projekt firmy R a pozostali są bezczelni i ukradli go wykonując po swojemu z np. dużo gorszych jakościowo materiałów? Najprościej było by maszynę pomagać i obejrzeć jednak z tym w związku z dużą odległością od sprzedającego będzie problem... pytanie czy za 1800 zł nie warto zaryzykować? Boję się tylko tej niewielkiej mocy silnika, która przy litym może być zbyt mała....
Wysłane z mojego SM-P605 przy użyciu Tapatalka
-
Rojek wrzucił większą cenę, bo ma renomę i wielu na to pójdzie. Ja przynajmniej tak to widzę, ale mogę się jak zawsze mylić ::)
-
mogę się jak zawsze mylić
;D
-
Witam .
Ja również od jakiegoś czasu przyglądam się pilarkom stołowym .
Buszuje w necie ,objechałem większość sklepów we Wrocławiu.
Powiem wam ,ze jestem ogłupiały i zdegustowany .
Większość z nich to totalne badziewie, niby fajne markowe , ale jak się
wejdzie w szczegóły to luzy i inne niedopracowane elementy .
Pragnę zaznaczyć ,ze nie szukam ,,budżetówka ", kwota jaką mogę
wydać to okolice 5000 k.
Po długich przemyśleniach ,skłaniam się ku SAM,owi .
Od wielu lat posiadam wysokiej jakości zagłębiarkę firmy HOLZ-HER .
Ona to będzie bazą nowej maszyny .
Niestety cena ,,samoróbki" wcale nie będzie niższa od kupnej, a czasu
i problemów co nie miara. tak ze zastanawiam się czy warto.
Przeglądałem też maszyny firmy MAFELL ,serii ERIKA .
Oprócz ,,kosmicznej"ceny nic tam wielkiego nie widziałem .
Powiedzcie czy ,któryś z Was miał w ręku tą markę i czy faktycznie
jest warta tych pieniędzy .
Pozdrawiam .
-
w necie jest troche o erice , nawet mozna znalesc porownanie jej z fesstoolowa pilarka
-
Zdegustowany to ja się czuję jak oglądam oferty i ceny sprzętu zza oceanu. Np może nie jakaś górnolotna ale bardzo ciekawa propozycja piły firmy Ridgid R4512 w stanach cena 529$. No to dla takiego Amerykanina to przypuszczam tak jak dla nas 400 zł? Nawet przez myśl przeszło mi ściągnięcie maszyny ze stanów. Całkowity koszt importu wyniósł by około 1100$. Cena do przełknięcia ale z kolei pytanie co z ewentualnym Serwisem?
-
Dolicz jeszcze zasilacz 110/230v lub przewinięcie silnika.
-
Dolicz jeszcze zasilacz 110/230v lub przewinięcie silnika.
Silnik przystosowany jest do pracy przy napięciu zasilania 230V. Jedyny konieczny zabieg to przepięcie przewodów w skrzynce przyłączeniowej silnika.
-
fajny ten Ridgid R4512 , proma ma w swojej ofercie podobna swego czasu byly bardzo tanio
-
Witam .
Szukam i nie mogę znaleźć opinii i porównania ,erki z festoo,lem .
Proszę o pomoc .
Pozdrawiam
-
Hycel, zerknij na to: Review Zaagtafeltest: Festool Precisio CS70 vs Maffell Erika 85 EC (http://www.youtube.com/watch?v=2a5LLqsdpTc#)
-
Studio tata, a o którą pilarka promy Ci chodziło? Nie widzę nic podobnego na ich stronie... Chyba, że już wycofana z produkcji?
-
to juz wiem czemu byly dobrej cenie , pily nie ma juz w ofercie
byly nawet po 2300-2500
widze ze film juz macie , tez jeszcze gdzies widzialem , ale mafel byl ganiony za jakies mankamenty
nie pamietam jakie
-
Witam.
Robson ,dzięki za film.
Z tego co zrozumiałem recenzent wyżej ocenił Mafell,a.
Myślę ,że ja jednak zdecydowałbym się na Festool,a .
Festool nieco tańszy ,w wersji podstawowej więcej oferuje .
Nie bez znaczenia jest ,ze w promieniu 10 km. mam dwa duże sklepy
Festool,a . A po za tym kilka ,,gratów" tej marki mam i sprawują się doskonale .
Pozdrawiam.
-
No i komu ona w tej ofercie Przeszkadzała? ;) Za te pieniądze chyba nie byłoby się nad czym zastanawiać... a Tak? SAM to też jakieś wyjście, tylko jak tu mądrze wymyślić ten agregat żeby do wysunięcia ostrza nie trzeba było wchodzić pod stół....
-
Witam.
Dzisiaj skontaktowałem się z Panem ,który naprawia i sprzedaje elektronarzędzia
od ponad 30lat .
Zadałem mu pytanie ,czy sprzęt marki mafell jest tak dobry jak jego cena.
Jego odpowiedz brzmiała cyt: kiedyś był dobry ,,,,,,,,,,,,,,,, teraz to ja już nie wiem.
W dalszym ciągu przeglądam oferty pilarek ,jak głupi byłem tak głupszy jestem.
Myślę ,ze poza festool,lem nic ciekawego nie ma .
Zdegustowany ,pozdrawia serdecznie.
-
A w poniższym linku film przedstawiający pilarkę Metabo. Wygląda jak klon festoolowskiej CS70. Co o tym myślicie? Cena o połowę niższa...
www.youtube.com/watch?v=8VbYuJYhxLM
-
A czy ktoś się orientował ile by kosztowało ściągnięcie RIDGID do polski. Mnie też zainteresowała ta pilarka.
-
Witam .
Co do Metabo ,to faktycznie wygląda fajnie, trzeba by było pomacać .
Na filmie to nawet Einhell wygląda wspaniale .
Całe sedno to precyzyjne wykonanie i dobre materiały ,,łot i cała filozofia.
Pozdrowienia .
-
a3756 we wcześniejszym poście pisałem.. Około 1100$ wstępnie. Policzyłem potrzebne do metabo dodatki i chyba mi się odechciało ;) Wózek 1500 zł , poszerzenie stołu 1100 zł , przedłużenie 900 zł, do tego culaga nie wiem ile ale pewnie z 700 zł no i sama pilarka 3500 zł. No i zrobiło nam się prawie 8000 ;/ Coraz bardziej skłaniam się ku zrobieniu własnej..
-
tomysz1 to jak już w takich przedziałach cenowych, to może Bosch GTS 10 XC Professional mocniejszy silnik.
http://allegro.pl/bosch-stolowa-pilarka-tarczowa-gts-10-xc-prof-i3832821534.html (http://allegro.pl/bosch-stolowa-pilarka-tarczowa-gts-10-xc-prof-i3832821534.html)
Bosch GTS 10 XC Professional | Table saw UK (http://www.youtube.com/watch?v=DF_Ko_iwMhU#ws)
-
Tu taka nawet fajnie zmodyfikowana http://allegro.pl/pilarka-stolowa-bosch-pts-10-po-usprawnieniach-i3838807668.html (http://allegro.pl/pilarka-stolowa-bosch-pts-10-po-usprawnieniach-i3838807668.html)
-
przeciez za 6tys mozna kupic pilarke z wozkiem , na sile 3x400v
generalnie
trzeba sie zdecydowac czy przenosna , czy stacjonarna
i wybor bedzie prosty :)
-
tu jest ciekawa pilarka ale bez nazwy
http://allegro.pl/pilarka-tarczowa-i3838791406.html (http://allegro.pl/pilarka-tarczowa-i3838791406.html)
-
Niestety 6000zł to dużo ponad mój planowany budżet... Poza tym jak już mówiłem nie mam warunków lokalowych aby kupić dużą maszynę 600kg do tego jeszcze z rozbudowanym wózkiem (gdybym miał duży warsztat już dawno stała by w nim REMA). Całkiem przenośna maszyna typu Makita 2704 lub Bosch z wcześniejszego posta również nie za bardzo mi leży, gdyż przypuszczam, że nie odczuję zbytnio różnicy w stosunku do MLT100. Dlatego szukam czegoś w stylu tego Ridgida czy Promy, która już nie jest produkowana, czyli piła stosunkowo nieduża (do 150 kg) z w miarę mocnym silnikiem i żeliwnym blatem. A takich produktów w Polsce niestety kupić się chyba nie da...
-
witam, chciałem zapytać czy ktoś z Was pracował na
po obejrzeniu tego filmu o GTS 10XC silnik 2100 W
wydaję mi się że to połączenie mobilności i drobnych prac w warsztacie i gdyby cenę jej przyrównać do FESTOOLA , mam na myślę cenę
> to cena korzystnie wychodzi z BOSCHEM, ale PRECISIO z tymi dodatkowymi stołami i kątomierzem też ciekawie wygląda, na montaże Festoola byłby mi pewnie szkoda. Dwu letnie doświadczenia Jarka z Festool Precisio potwierdza że to dobra pilarka.
Mając mały warsztat tak jak my , to trzeba też odpowiedzieć sobie na jaką piłę się decydujemy czy mobilna maszyna czy stacjonarna , np PKS 255 szkoda że już nie produkowana,
Może ktoś z Was pracował piła BOSCH GTS 10XC? i mógłby podzielić się uwagami na jej temat.
Pozdrawiam
PiotrM
-
Może ktoś z Was pracował piła BOSCH GTS 10XC
Ja pracowałem przez dwa dni, kładłem wujkowi w Niemczech panele na podłodze i taką maszynkę wypożyczył.
Tak więc co do cięcia nią drewna za wiele się nie wypowiem przeciąłem może z pięć desek calowych po długości i w poprzek, ciąłem głównie panele i listwy przypodłogowe.
Powiem tylko tyle, że jest super dokładna, jaj się nastawi kąt cięcia na podziałce, to nie trzeba sprawdzać na 100% się zgadza.
Łatwa i przyjemna w obsłudze wszystkie czynności zmiany kąta wysokość piły idą gładko.
Jest cicha, nie ma żadnych wibracji, rozruch miękki, hamulec tarczy po zatrzymaniu.
Myślę, że z grubszym drewnem też by sobie poradziła, ale nie przetestowałem.
-
witam, Dziękuję Paweł za pierwszą informację, może ktoś jeszcze z kolegów, pracował i zna mocne i słabe strony ?
pozdrawiam
PiotrM
-
Paweł 46 czyli z tego co piszesz wózek nie ma żadnych luzów? Po tym co dzieje się z wózkiem w mlt100 (nigdy nieużywany bo się do niczego nie nadaje) jestem jakiś nieufny ;)
-
Paweł 46 czyli z tego co piszesz wózek nie ma żadnych luzów?
Tą którą pracowałem była idealna, chociaż mocno wyeksploatowana, pilarka z wypożyczalni.
-
Czy ktoś pracował na pile firmy "rapid"
-
Wpadła mi jeszcze w oko pilarka TK250F (mała chinka) ale naczytałem się opinii ludzi, którzy korzystali z klona od Promy i poprostu tragedia. Na dzień dzisiejszy daję sobie spokój z nowyim maszynami i zaczynam się rozglądać za czymś używanym ale solidniejszym. Choć tutaj z kolei pozostaje kwestia wyeksploatowania i tak naprawdę kupuje się trochę kota w worku (w dodatku najczęściej bez gwarancji). No i kolejna kwestia, że niewiele jest maszyn odpowiadających mi wymiarami i wagą. Nie za bardzo mam koncepcję jak rozładować te np 300 kg z samochodu, a jak wnieść do garażu (o piwnicy to już przestałem myśleć) to już w ogóle nie mam pojęcia. No ale do rzeczy w oko wpadły mi dwie piły :
http://allegro.pl/show_item.php?item=3810627952 (http://allegro.pl/show_item.php?item=3810627952)
http://allegro.pl/pila-z-wozkiem-rapid-i3830031462.html (http://allegro.pl/pila-z-wozkiem-rapid-i3830031462.html)
Poszły pytania do sprzedających. Ta pierwsza nawet wygląda lepiej (odpicowana na handel) ale chyba nie ma w komplecie culagi i klinam ale to myślę, że nie jest wielki problem. Cena dość dobra, sprzedający blisko... Może podjadę pooglądać?
Co Wy na to?
-
Ja bym na Twoim miejscy uderzył w tą drugą, tylko, że cenę trzeba zbić bo już długo wisi na allegro więc masz kartę przetargową ;) A podjechać obejrzeć możesz obie, zdjęcia nie oddają ich wielkości, zdziwisz się jakie są małe, ale w Twoim przypadku to chyba będzie zaleta.
-
Blat 720x1020mm . W mlt100 mam 615x1155mm więc w sumie podobnie i myślę, że dla mnie w sam raz. Są dość wysokie brzegi odlewu stołu wiec mogę tam dokręcić dodatkowe poszerzenia oraz dorobić w przyszłości wózek... A dlaczego skłaniał byś się do piły rapida? Z nią jest akurat trochę większy problem bo jest sporo dalej. Ten Wadkin z tego co poszperałem ma silnik tylko 1,5kW, Rapid nie mam pojęcia... Wadkin waga około 300kg ktoś ma koncepcje jak coś takiego zciągnąć z przyczepy bez wózka widłowego?
-
witam, chcę Was spytać, czy może ktoś z Was pracował na Bosch GTS 10 XC Professional
interesują mnie Wasze opinie, testy i uwagi, zarówno o tej pilarce jak też o osprzęcie do niej, również o piłach do niej
pozdrawiam
PiotrM
-
Spraszasz wszystkich znajomych i heja po jakichś rurkach , dźwignie z balek i podobne pomysły tylko z głową i ostrożnie. Ale zawsze ktoś wpadnie na jakiś dodatkowy pomysł. Ja tak przynajmniej robiłem u siebie i jak u majstra pracowałem bo 25 lat temu nikt w okolicy nie miał widlaka. A po robocie wszyscy na browar (bezalkoholowy).
-
Dokładnie. Dwie belki i przesuwać na rurkach. Do tego pasy. Dwóch z tyłu asekuruje żeby sama nie zjechała. W razie czego w czterech chłopa można ją przenieść ale lekko nie będzie :)
-
Chciałem napisać jak, ale koledzy mnie uprzedzili i już nie mam nic do dodania. Powiem tylko tyle, że nie będzie wcale tak ciężko jak Ci sie wydaje. Dlaczego ta druga? Po prostu, ma wózek i culagę, nie jest od handlarzy. Na miejscu na pewno ją sprawdzisz, rozetniesz coś i zbijesz z ceny ;)
-
a co powiecie na taką http://allegro.pl/pila-z-wozkiem-rapid-i3830031462.html (http://allegro.pl/pila-z-wozkiem-rapid-i3830031462.html)
-
Stolmar85 toż to właśnie ta, o której mówimy ;)
-
Kolega tomysz1 właśnie się nad nią zastanawia. Nie czytasz postów wyżej ???
-
Też był bym za Rapidem mała, wózek i widać że robiła na stolarni anie stała u handlarza prosto z pod farby olejnej :D nie mówię że wszystkie od handlarza są złe może i ta pokazywana też nie ale od stolarza czy ze stolarni moim zdaniem pewniejsza
-
Przetestowany ręczny sposób na transport ciężkich maszyn.
1.Jak maszyna jest na palecie to pasami transportowymi mocno spiąć piłę do palety. Do palety wkładamy belki 2 szt. (maksymalną grubość jaką można włożyć), belki przykręcamy do palety wkrętami do drewna (poprzez podkładki poszerzane metalowe) średnicy co najmniej 6 mm. Z małej przyczepy po otwarciu burty ciągniemy za belki wysuwamy maszynę za przyczepę. Podkładamy pod paletę z maszyną najlepiej koziołki ( lub coś stabilnego ) odkręcamy belki spod palety przesuwamy tak aby wystawały równo z każdej strony znowu przykręcamy. Za każdy koniec belki bierze się po dwóch chłopów i przenosimy.
2.Jak nie ma palety to robimy z płaskowników literę „U” (2szt) podkładamy pod maszynę. W połowie wysokości maszyny przykręcamy śrubami „wąsy” naszych liter „U” do dwóch belek co najmniej 6 cm x 10 cm belki ze sobą skręcamy mocno prętami gwintowanymi. I za każdy koniec po dwóch chłopa.
Ze schodów spuszczać maszynę na belkach asekurując od góry nie od dołu.
Są to dla mnie najbezpieczniejsze sposoby, którymi można ręcznie i cięższe maszyny transportować i nikomu nigdy się nic nie stało. Pod warunkiem uczestniczenia odpowiedniej ilości ludzi. Do Twojej maszyny „użyłbym” 8 ludzi. Będzie bezpiecznie.
-
witam,
znalazłem jeszcze taką pilarkę, może znacie ją i opiszecie,
link poniżej
http://www.evolutionpowertools.co.uk/videos/all_files/r5.files/r5.mp4 (http://www.evolutionpowertools.co.uk/videos/all_files/r5.files/r5.mp4)
pozdrawiam
PiotrM
-
Nie wiem co twórca filmiku miał na myśli pokazując przecinanie tej dechy z gwoździami :o
Plusem pilarki pewnie to że ma podparcie prowadnicy na początku i końcu, no i ten jakby wózek.
Firma evolution nic mi nie mówi, nie wiem jak na wyspach, może tam popularna.
-
znajomy mial ukosnice tej firmy , szybko kupil i jeszcze szybciej sprzedal
czyli mial dwa razy radoche przy zakupie i jeszcze wieksza przy sprzedazy :)
-
Wygląda nie najgorzej, ale co to warte dowiesz się dopiero jak kupisz :) Przecinanie gwoździ to raczej reklama tarczy, a nie pilarki no ale niech im będzie. Tak się tylko zastanawiam dlaczego prezenter tak się chwalił jakością powierzchni cięcia skoro np dla tego panela była beznadziejna? Sosna zresztą też jakaś poszczępiona....
-
witam, właśnie po moich " przygodach " z odkurzaczem WD3500 P to podałem ten link,bo mnie się rzuciło w oczy to co Wam,
ja generalnie mam dość przygód z moim WD 3500 P i nie chcę eksperymentować .
Mnie ten link nie zachęcił , chciałem się upewnić , czy moje spostrzeżenia są podobne do Waszych .
pozdrawiam
PiotrM
-
Ja też właśnie szukam jakiejś pilarki i nie mogę zrozumieć jak to jest że w USA fajna pilarka przenośna to koszt około 500 dolarów a w Polsce to 3000 zł. Żeby koszty przesyłki nie były takie wysokie to już bym zamawiał. Zaczynam się zastanawiać czy nie da się tego w częściach przysłać.
-
Ja też właśnie szukam jakiejś pilarki i nie mogę zrozumieć jak to jest że w USA fajna pilarka przenośna to koszt około 500 dolarów a w Polsce to 3000 zł. Żeby koszty przesyłki nie były takie wysokie to już bym zamawiał. Zaczynam się zastanawiać czy nie da się tego w częściach przysłać.
Jest kilka powodów i jeden podstawowy mniejsze podatki.
A te kilka, to ogromny rynek, większa konkurencja, mniejsze wymagania ekologiczne i niższe koszty pracy.
Ale ma to się zmienić w 2015 r UE chce podpisać z USA umowę o wolnym handlu, tak jak jest teraz w UE.
To tak poza tematem ;)
-
witam,
Nie miałem możliwości , zbyt wielu pił nie widziałem .
Ale ciekawą piłą jest ta "chybryda" Ridgid R4512.
Jest to piła z blatem żeliwnym , wygląda dobrze i czytałem dużo opinii użytkowników, oglądałem ją tylko w necie, u nas nie ma ich w sprzedaży.
Nie sprawdzałem w Niemczech, i innych krajach Europy.
Firma RIDGID zawsze kojarzyła mi się z branżą instalacyjną.
Ale uważam że koledzy , którzy ją przedstawili mają rację, że nie byłby to zły wybór.
Szkoda, że u nas nie jest do kupienia.
pozdrawiam
Piotr M
-
Podejrzewam że jak by były u nas do kupienia to już cena nie była by tak atrakcyjna. A co do tego że cena w usa niższe bo koszty produkcji niższe to dam taki przykład kupowałem chwile temu raki( takie do chodzenia po górach :)) w usa. Ponieważ ich nie było na sklepie to dostałem ze sklepu info że muszę poczekać bo przesyłka z z europy idzie. Podsumowując raki kosztowały 80 dolarów gdzie u nas koszt razy dwa był
-
podepnę się pod temat
obejrzyjcie sobie ten filmik
Mafell MT 55 Rip Cut (http://www.youtube.com/watch?v=aeoT1llzXho#ws)
nie lepszym rozwiązaniem na początek zamiast pilarki kupić zagłębiarkę z szyną
może nie mafell ale np Bosch
zrobienie stolika w stylu mft 3 Festolla llub coś podobnego jak na filmie
lub jakiś pomysł we własnym zakresie
nawet kobyłki i płyta spora podkładki na płytę i juz można ciąć
plusy zagłębiarki z szyną to to ze żeby przeciąć deskę 2 m potrzeba nie więcej niż 2,5m miejsca
a na pilarce stołowej ponad 4 m
-
Mafell MT 55CC погружная циркулярная пила (резка ламинированного дпс) (http://www.youtube.com/watch?v=WRhRHMFoQzA#ws)
-
i jeszcze jeden filmik ogólnie o zagłębiarkach
GereedschapPro - DE inval-cirkelzaagtest.mov (http://www.youtube.com/watch?v=RFcBOT2UTfU#ws)
-
czy kolega cos zrozumial z ostatniego filmu ?
ja tez przezywalem zachwyt na zaglebiarkami
mam dwie
ale jednak pilarka stacjonarna jest najwazniejsza maszyna w warsztacie
i najbardziej uniwersalna
-
ale jednak pilarka stacjonarna jest najwazniejsza maszyna w warsztacie
i najbardziej uniwersalna
Popieram. Pilarka stołowa, wiertarka kolumnowa, stół montażowy z imadłem, frezarka stolikowa i odpylacz, to dla mnie najważniejsze urządzenia w warsztacie. Plus narzędzia do obróbki ręcznej oczywiście.
-
Ja bym do tych urządzeń dorzucił wyrówniarkę i grubościówkę
-
panowie zgadzam się ze pilarka stołowa jest najważniejsza w warsztacie
ale do 2000 zł jest problem znaleść coś co nazywa się pilarką stołową
to bardziej zabawki sami wiecie o tym
Miałem wcześniej pilarkę dedry i najlepiej sprawdzała się do cięcia drewna na opał
popsuła się po 10 latach aż dziwne ze tyle chodziła
teraz mam makitę i też jestem z niej zadowolony(sąsiad bardziej bo teraz z niej korzysta)
ale częściej korzystam z zagłębiarki(mało miejsca)
-
Witam .
W ramach poszukiwań pilarki stołowej ,zaprosiłem do siebie samochód demonstracyjny
firmy Mafell . Głównym punktem mego zainteresowania była oczywiście pilarka Erika .
Modelem ,którym miałem przyjemność się ,,pobawić " to Erka 85Ec.
Ogólnie jest to porządna maszyna , o dużej kulturze pracy .
Ale ja byłem trochę zawiedziony ,Oczekiwałem o wiele więcej precyzji
i wyrafinowanej pracy .Myślę ze za te pieniądze można by się tego spodziewać .
Pokrętło nastawienia kąta tarczy chodziło tak jakoś tępo i mało precyzyjnie .
Podczas rozruchu i wyłączania piła dostawała lekkich wibracji .
Myślę ze,, mafellowi" za pilarkę podziękuje .Oglądana wcześniej festtol Cs 70
zrobił na mnie większe wrażenie .
Natomiast zagłębiarki oraz wyrzynarka to klasa sama dla siebie.
Te maszyny wzbudziły u mnie zachwyt . To ,,Mafelowi" wyszło.
Pozdrawiam
-
Mam zagłębiarkę mafella Mt 55 naprawdę polecam
-
hycel: przy wyłączaniu piła dostawała lekkich wibracji .
Nie jestem pewny, czy Erika ma hamulec elektromagnetyczny... (wiem że zatrzymuje się trochę dłużej niż CS70), może ten hamulec jest innej mocy.
ale...
jeśli go ma - to wibracje tarczy to rzecz prawidłowa, buczy i trzęsie :) Tak powinno być ;) buczenie jeszcze przez chwilę po zatrzymaniu. Wtedy wiesz że hamulec działa prawidłowo.
-
witam,
Od dłuższego już czasu rozglądam się za piła stacjonarną ? do przydomowego "warsztatu".
Brakuje mi również wyrówniarki.
Nie jest łatwo dokonać wyboru, gdy :
ma się małą powierzchnię, nie najwięcej wolnych środków i nie ma się doświadczenia.
Czytałem dużo o piłach firmy którą obecnie ma Jarek obecnie w warsztacie, podobnie zainteresowała mnie również mała strugarko -wyrówniarka jaką ostatnio w atrakcyjnej cenie można kupić ( mam na myśli super ofertę informacja jest na forum)
Czytałem dużo i oglądałem w necie bardzo dużą ilość maszyn, w tym amerykańskiej FIRMY RIGID i GRIZZLI.
Nie powiem mają interesujące opinię i ceny, ale nie mają serwisu w EUROPIE, ponadto nie mam doświadczenia w zakupach w STANACH, nie mam tam nikogo.Ceny są bardzo dobre.
Oglądałem również pilarki i inne maszyny w sklepach internetowych w ANGLII.
Nie wiem jaki jest koszt transportu maszyn stolarskich z Anglii?
Może ktoś z Was kupował maszyny w Anglii nowe, i może mógłbym podzielić się takimi informacjami?
Mam do Was pytanie , czy ktoś z Was ma u siebie lub pracował na piłąch firmy JET, mam
na myśli dwa modele
- JET JTS 10 ( mały gabaryt, moc nie największa, stół żeliwny) u nas nie widzę podstawy do tej piły na kołach ?
ale wiem że taka podstawa jest , a przy małym warsztacie ( małej powierzchni) byłby przydatny.
-JET JTS 600 też mnie zainteresowała, ale w związku z tym że ta piła jest większa, to też musiałby być dokupiony jako opcja element , umożliwiający przemieszczanie się po warsztacie.
Co do wyrówniarki, to temat wygląda podobnie, chyba najlepszym rozwiązaniem byłoby zakupić coś podobnego
jak stara ELEKTRA BECKUM 260
(aktualnie taka maszyny jest w ofercie firmy METABO , stół jest niestety metalowy,
lub może używana a żeliwna byłaby dobrym rozwiązaniem.
Może koledzy , mogliby podzielić się swoim doświadczeniem i informacjami na temat w/w opisanych maszyn. ;)
pozdrawiam serdecznie
Piotr M
-
witam,
Czy koledzy dokonali już wyboru i zakupu ?
Ja nadal nie mogę się zdecydować,
może ktoś może jeszcze napisać kilka uwag i recenzji , które byłyby pomocne?
pozdrawiam
PiotrM
-
a co sądzicie o tej pile
http://allegro.pl/show_item.php?item=4126953613 (http://allegro.pl/show_item.php?item=4126953613)
godna zainteresowania?
-
Kupowanie używanej pilarki na odległość jest ryzykowne. Trzeba na miejscu sprawdzić wszystko co decyduje o precyzji pracy: luzy na prowadnicach wózka. na wale silnika, precyzję ustawienia przykładnicy płaszczyznę stołu, prawidłowość ustawienia tarczy piły, wszelkie regulacje i ustawienia.
-
Witam. Podepnę się pod temat. Też aktualnie jestem na etapie kupna piły stacjonarnej do niewielkiego pomieszczenia (25m2). Zastanawiam sie nad Festool CS70 w secie , Mafell Erika 85 lub Hammer B3 Winner. Oglądałem film Pana Jarka o festool, dużo się dowiedziałem ale szkoda że nie było pokazane jak ta maszyna pracuje. Co Wy byście wybrali? Zainwestować w festool, osobno dokupić stół CMS z adapterem do frezarki, czy wybrać B3 winner, który od razu ma frezarke. Na plus Festoola to na pewno mobilność co w moim przypadku, gdzie nie mam za wiele miejsca jest bardzo ważna. Do tego moc 2200W powinna poradzić sobie z twardym drewnem. Mafell niestety droższy i nie tak "dostępny" jak festool. Boje się, że mogę mieć później problemy z ewentualnym serwisem. Co do hammer, 2w1 pilarko-frezarka, dodatkowo jest podcinak, co przy cięciu płyt jest niezbędne. Dodam, że narazie większość prac to w litym drewnie, ale... nie wiadomo co będzie później :) czekam na Wasze opinie i rady. Pozdrawiam
-
z tego co piszesz to warsztat masz raczej niewielki. ja bym chyba poszedł w coś bardziej mobilnego czyli raczej festool. B3 winner to maszyna dużo bardziej stacjonarna i wymagająca więcej miejsca.
no ale to oczywiście zależy od tego co jeszcze masz i co robisz w tym warsztacie
-
Ogólnie rzeczy małe gabarytowo. Różnego rodzaju stoły, krzesła, kuferki i inne tego typu rzeczy. Jednak później przy cięciu płyt, będzie mi potrzebny podcinak, a festool tego nie oferuje. Z tym, że festoolem będę mógł manewrować a B3 raczej nie. Oprócz tego w warsztacie jest stół mft, maszyny są w systenerach także nie zajmują dużo miejsca, mobilny stół na której stoi ukośnica, CMS pod frezarke. Do tego planuje jeszcze grubościówkę i może pilarkę taśmową. Wiem, że ciężko będzie to zmieścić, ale mam już to mniej więcej rozplanowane i uda się. Dodam, że chodzi mi o B3 winner a nie o B3 winner Comfort taki na którym pracuje pan Jarek. Ten b3 winner jest mniejszy a przynajmniej tak wygląda na zdjęciach.
-
czyli rozumiem, ze masz frezarkę na CMS. jeśli tak to po co szukać dodatkowej w B# winnerze?
rozumiem argument z podcinakiem. jednak to już chyba jedynie sam musisz sobie odpowiedzieć w którym kierunku chcesz iść. jeśli dalej rzeczy małe gabarytowo i drewno to obędziesz się bez podcinaka i festool świetnie załatwi sprawę. jeśli płyty i meble skrzynkowe (duże gabaryty) to idź w B3.
-
Mam sama jednostkę podstawowa CMS. Udało mi się ją tanio kupić. Masz racje muszę się zdecydować, ale naprawdę jest to ciężki wybór. Może jeszcze ktoś się wypowie. Dzięki
-
Powiedzcie mi co będzię lepszym i dokładniejszym rozwiązaniem.
Dobra zagłębiarka zamocowana pod stolikiem "sam" czy mała piła stołowa np bosch gts 10?
Zastosowanie - ogólnie do wszystkiego. Przycinanie na długości , wycinanie formatek itp. ogólnie zastosowanie hobbystyczne.
-
ja mam Boscha gts10xc i pierwsza z brzegu cecha, której na pewno nie przebijesz żadną zagłębiarką - wysokość cięcia 79mm
pozatym kilka cech "drugorzędnych" ale dla mnie np. ważne jest odsysanie wiórów - w pilarce masz odbiór wiórów z dołu i z osłony nad piłą
-
Według mnie pilarka jest bardziej uniwersalna i to bym ci polecał
-
Pilarka
-
Bosch zdecydowanie. Nie miał bym dylematu :)
-
Według mnie pilarka jest bardziej uniwersalna i to bym ci polecał
Przepraszam za byka powinno być Ci :-[
-
co sądzicie o takim wyborze:
http://olx.pl/oferta/festool-precisio-cs-70-eb-przesuwna-pilarka-stolikowa-CID619-ID5PIiF.html#0ff5a162dd (http://olx.pl/oferta/festool-precisio-cs-70-eb-przesuwna-pilarka-stolikowa-CID619-ID5PIiF.html#0ff5a162dd)
na co w szczególności zwrócić uwagę przy zakupie takiej używanej maszyny? Co sprawdzić? jak sprawdzić?
-
przy używanej maszynce to trzeba dobrze sprawdzić zanim się kupi, bo można nieźle wtopić
ja bym sprawdził napęd, czy chodzi równo, czy nie "dławi" się pod obciążeniem
następnie to sztywność i powtarzalność mocowań.
kolejna rzecz to płaskość stołu, przesuw przykładnicy
potem stan tarczy - najlepiej przeciąć kilka elementów, ja bym wybrał jakąś płytę albo sklejke i listwę/belkę wzdłuż. potem sprawdź krawędzie
-
Powiedzcie mi czy ktoś z Was miał styczność z zestawem CMS ts-55 Festoola? Jak wypada w porównaniu np z pilarkami stołowymi bosch czy deWalta?
Piła ma służyć jako narzędzie stacjonarne w małym garażu do prac raczej na początku hobbystycznych.
Z tego co czytam na forum (a przeczytałem wszystko:)) z małych pilarek stołowych polecacie:
1. BOSCH GTS 10 xc
2. DeWalt DW744XP
3. no i oczywiście Festoola precisio (choć tutaj mam ostatnio wątpliwości bo chyba nie będzie można do niej dorobić wózka prowadzonego w rowkach teowych bo są zamknięte z jednej strony)
ja zastanawiam się również (nie ukrywam że z powodu ceny) nad AEG TS 250 czy ktoś z Was na niej pracował? Jak myślicie będzie mocno odstawała od w/w urządzeń?
siedzę na allegro już parę ładnych tygodni i czyham na okazję i lipa.
A może jesteście w stanie polecić jakąś inną pilarkę stołową do małego warsztatu w cenie do 3000zł.
Pozdrawiam
-
tu masz o aeg jak nie czytałeś wcześniej
http://www.e-manta.eu/forum/viewtopic.php?t=13259&highlight=aeg++250 (http://www.e-manta.eu/forum/viewtopic.php?t=13259&highlight=aeg++250)
-
no zestawu Festool CMS + TS55 nie dostaniesz do 3000. chyba że podwoisz budżet :)
jak widzisz powyżej ja sam używam Boscha GTS 10XC i jestem z niego bardzo zadowolony. Ale jeśli masz ograniczenia finansowe to proponuje do Twojego obszaru poszukiwań rzuć okiem jeszcze na Makitę 2704 - jest trochę tańsza od Boscha, chociaż nie ma kilku funkcjonalności
-
No festoola ts 55 używkę dostanę , tylko zastanawiam się czy warto inwestować w używkę jak za tą cenę mogę mieć nowego np deWalta Czy ts 55 jest lepszy od podanych wyżej pilarek?
-
ts55 to zagłębiarka - tak naprawdę kilka osób powyżej (ja również) uważa, że piła będzie lepszym rozwiązaniem niż zagłebiarka pod stolikiem ze względu na uniwersalność, parametry, funkcjonalność, itp.
także ja na Twoim miejscu szukałbym pilarki stołowej
-
ja zastanawiam się również (nie ukrywam że z powodu ceny) nad AEG TS 250 czy ktoś z Was na niej pracował?
Czy chodzi Ci o AEG TS 250K?
Oglądałem ta piłę w Praktikerze i napisałem o niej kilka słów w wątku o Makicie Mlt100.
Osobiście odradzam. Ma kiepsko zrobione rowki w blacie. Do tego to raczej półka Boscha pts10 i wspomnianej makity. Bosch i Dewalt o które pytałeś to półka wyżej.
-
No i znowu powracam.
Mam okazję kupić Festool CMS TS 55 (stolik + podstawa + zagłębiarka ebq55) w cenie 1700zł... Brać:)))
Wiem że odpowiedź należy do mnie:)))
Myśle sobie jak się nie sprawdzi to dalej odsprzedam....
Czy to dobra cena za używkę?
Co dokładnie w przypadku zakupienia takiego sprzętu sprawdzić poza powtarzalnością cięcia, luzów na pile, "prostości " stołu...?
-
spójrz co pisałem 12 maja - generalnie pasuje do wszystkich używek tego typu :)
-
Witaj.
Jako zielony w temacie - przeczytałem część forum i wstępnie zdecydowałem sie na Dedrę 7728 - cena ok 1000zł.
Maszyna będzie wstępnie potrzebna do "zwykłego" ciecia + może 45 stopni. Czy w/w maszyna będzie ok?
Czy może narazie zakupic np :
http://www.bricoman.pl/pl/product/42795/pila-ukosowa-einhell-1800w- (http://www.bricoman.pl/pl/product/42795/pila-ukosowa-einhell-1800w-) taką maszynę, a jak sie "rozkręcę" to zakupić konkret maszyne za 3000 zł ;)
-
też zaczynałem od czegos takiego :)
w moim przypadku było to CMI z Nomi, ale klasa podobna :)
uważam, ze jest to dobra droga - poznasz specyfikę pracy na tego typu maszynie, dowiesz się czego szukać (jakie funkcje, parametry) w następnej wypasionej zabawce. oczywiście wszystko zależy od tego kiedy i ile będziesz miał potem kasy do dyspozycji :)
-
Przewija się na forum jako opcja metabo uk 290, ale nikt się nie rozwinął.
Może choć podzielicie się powodami odrzucenia jej jako alternatywy dla bosch gts 10xc, festool cs50 ?
Mnie do myślenia daje wąs pana na filmiku promującym na YT : P to już chyba mocno leciwa konstrukcja, moc znacznie poniżej boscha to samo ze średnicą tarcza pozwoli na 60 mm przy 90st
Z drugiej strony sporym atutem i przewagą nad boschem jest ruchoma tarcza.
Co myślicie, widział ją ktoś kiedyś na żywo ?
-
Metabo chyba upadło na głowę, że każe sobie płacić 4 kzł za coś takiego. W tym urządzeniu prowadnica kątowa i prowadnica równoległa (przykładnica) jest zintegrowana co sprawia, że mamy o wiele mniejsze możliwości cięcia. Po za tym nie ma rowków prowadzących więc nie można sobie zrobić "cross cut sled".
P.S. Czy któryś z kolegów mógłby mi powiedzieć jak po polsku nazywa się: cross cut sled?
-
Ja to nazywam "sanki do cięć prostych" i "sanki do cięć kątowych "{(45 stopni)
-
Witam wszystkich, to moj pierwszy post na forum i z marszu odgrzeje kotleta z pierwszego postu, ktory moze komus sie przyda :)
Dziś przyszedł czas na kolejny dylemat... Pilarka stołowa. Jak wiecie posiadam od jakiegoś czasu pilarke makita MLT100. A, że jakoś jej nie lubię ( chyba z wzajemnością bo ostatnio chciała dokonać zamachu na moje życie ciskając w moja twarz kawałkami rozpadniętej podczas cięcia z niewiadomych przyczyn plastikowej wkładki przy tarczy) myślę nad zmianą na coś innego. I tutaj właśnie pojawia się problem. A właściwie to dwa problemy. Pierwszy z nich to oczywiście kwestie finansowe, a kolejny lokalowe. Warsztat w piwnicy niestety nie pozwala na korzystanie z 500 kg maszyny. Wyjścia są dwa. Piła z rodzaju mlt100 czyli np makita 2704 lub bosch gts10 (jakoś nie jestem przekonany czy odczuje różnice) i opcja nr 2 to jak zwykle chińskie wynalazki. Chciałem Was zapytać o maszynę z poniższych linków. Jest to chyba jedna i ta sama maszyna pomalowana w różnych kolorach i w różnej cenie (pomarańczowy jest chyba teraz modny bo wysoko stoi ;))
http://www.standrew.pl/?p=productsMore&iProduct=2090&sName=pila-tarczowa-profesional-z-wozkiem-sb-200-ds (http://www.standrew.pl/?p=productsMore&iProduct=2090&sName=pila-tarczowa-profesional-z-wozkiem-sb-200-ds)
http://www.hafen.pl/produkty/przecinarka-stolowa-krajzega-tk-rs-,53,2,1042 (http://www.hafen.pl/produkty/przecinarka-stolowa-krajzega-tk-rs-,53,2,1042)
http://www.rojek.cz/rojek.asp?jazyk=cz&d=stolni_kotoucova_pila_kdr_104&go=Vyrobek&Vyrobek=1569104 (http://www.rojek.cz/rojek.asp?jazyk=cz&d=stolni_kotoucova_pila_kdr_104&go=Vyrobek&Vyrobek=1569104)
Zachęca żeliwny blat piły i wózek. Zniechęca mała moc i oczywiście pochodzenie.
Co Wy na To?
Kupilem te pilarke jakie dwa lata temu. Jestem nowicjuszem i tne na niej praktycznie wylacznie formatki z plyt wiorowych, mdf i sklejki na obudowy glosnikowe. Pila jest wzorowana na maszynie Kity 419 i zdobyla spora popularnosc na wyspach UK. Bez watpienia trudno za te pieniadze kupic nowa maszyne o tej wadze, ze zeliwnym stolem. Silnik ma nieduza moc, ale jego cicha praca ( indukcyjny ) robi wrazenie i przyzwyczaja do pewnego komfortu pracy. Pila posiada wlasciwie wszystkie najwazniejsze regulacje, ktorych prozno szukac u firmowej konkurencji ( np makita mlt100 ). Najczesciej brakuje regulacji polozenia tarczy wzgledem stolu i rowkow w stole ( nie znam fachowej nazwy ). Wymienie moze rzeczy, ktore sa w tym sprzecie denerwujace i niezbyt dopracowane. Obudowa jest dziurwa jak sito, a system odciagania dziala slabo, wlasciwie przy cieciu sypie wiorami na kazda strone. Waz odciagu jest podatny na zlamania i trzeba na niego uwazac. Poszerzenie stolu z prawej strony jest wykonane niedbale, blacha nie jest rowna i moze to sprawiac pewne problemy. Culaga jest przyzwoita, choc jej aluminiowy profil nie jest u mnie idealnie rowny, ale to nie jest wielki problem. Wozek po lewej stronie pily to rzecz kuriozalna. Kalibracja tego elementu choc teoretycznie mozliwa, to w praktyce niewykonalna. Najwiekszy problem polega na tym, ze blat wozka porusza sie na 4 lozyskowanych kolach, ale ich dokrecenie tak aby nie posiadaly luzow daje zupelnie przypadkowa dokladnosc. O ile mozliwe jest przykrecenie rownolegle do blatu szyny prowadzacej wozek, to pozniej okazuje sie, ze wozek jest lekko skrecony w lewa lub prawa strone. Jesli do tego zaczniemy ustawiac kat na przykladnicy, to wszystko zaczyna sie komplikowac. Meczylem sie z tym dlugo, bo chcialem na tym ciac dluzsze formatki ( np 100cm na 20cm ) ale precyzja byla dla mnie zbyt mala, wiec ostatecznie zrezygnowalem w calosci z wozka.
Niedawno wprowadzilem male modifikacje mojej pily. Zrobilem prowizoryczna komode/stol na kolkach, z odciagiem wiorow od spodu pily. Po usunieciu mocowania wozka, zalozylem metalowe ksztaltowniki 30x30, do ktorych zamocowalem zamiast blaszanego blatu, solidny blat z mdf. Calosc zyskala na sztywnosci i dokladnosc, z pila pracuje sie znacznie przyjemniej niz wczesniej. Postaram sie jutro wrzucic zdjecie jak to obecnie wyglada.
Gdyby ktos mnie zapytal, czy kupilbym drugi raz te pile, to odpowiedzialbym, ze tak. Jesli to ma byc maszyna stacjonarna, to ten model ma znacznie wieksze mozliwosci rozbudowy niz zielona tanizna Boscha, czy niebieska Makita, nie wspominajac o tanszych marketowkach. Daje ona jakas namiastke prawdziwej pily.
Polecam zerknac rowniez na ten filmik https://www.youtube.com/watch?v=n0yFbiJ3ZRI&list=UU-0DisgeKVC4tXhidNjRTpg (https://www.youtube.com/watch?v=n0yFbiJ3ZRI&list=UU-0DisgeKVC4tXhidNjRTpg) to dokladnie to samo, wystepuje ona pod roznymi nazwami u zachodnich dystrybutorow. Jak widac mozliwosci rozbudowy sa :)
Pozdrawiam!
Łukasz
-
Ciekawy wpis, "podeprzyj" opis modyfikacji pilarki zdjęciami, ale najpierw w sposób również ciekawy przedstaw się w odpowiednim dziale :)
-
A wiec pora na zdjecia.
Poniewaz dlubie sobie w niewielkim garazu, w ktorym parkuje samochod, to niestety miejsca jest bardzo niewiele. Aktualnie pracuje nad dostosowaniem garazu do wygodniejszej pracy. Zbudowany stolik pod pilarke daje mi nowe mozliwosci i latwosc zmiany miejsca pilarki. Przy okazji dorobilem stalowy stol, ktory bedzie wykorzystywany jako prasa do forniru i nie tylko. Zostalo mi jeszcze dokrecic lewe poszerzenie blatu pily ( ale jeszcze nie zdecydowalem jaka ma miec wielkosc, raczej nieduza 20-30cm ) oraz zmienic odkurzacz na nieco wiekszy. Jak widac na zdjeciach nie skupialem sie nad estetyka, tylko funkcjonalnoscia. Uzylem starych plyt stolarskich z rozebranej szafy, troche "rzezbienia" i gotowe :)
-
Też pracuję w warsztato -garażu. Tu masz moje rozwiązania zagospodarowania przestrzeni, może z czegoś skorzystasz: http://forum.domidrewno.pl/meble-warsztatowe/moje-meble-warsztatowe/ (http://forum.domidrewno.pl/meble-warsztatowe/moje-meble-warsztatowe/)
Moim zdaniem estetyka nie przeszkadza użyteczności, a wręcz przeciwnie :)
-
Najważniejsze, żeby było użyteczne, skuteczne, pomocne... itd. Estetyka potem...
Ja też cierpię na brak miejsca w warsztacie. W okresie letnim pracuję pod wiatą garażową. Zimą w warsztacie, gdzie jest ciasno, ciasno.. :(
-
No to w tym się różnimy. W warsztacie spędzam wiele godzin i nie widzę powodu aby przebywać wśród mebli, przyrządów i maszyn, które nie są estetyczne i wśród bałaganu. Dlatego wszystko co robię do warsztatu staram się zrobić porządnie, a na końcu pomalować. Dla mnie szkoda by było czasu na zrobienie czegoś byle jak, byleby działało. Doświadczenie uczy, że jak piszesz to ..."potem" nigdy nie następuje. Ale każdy ma prawo działać jak uważa :)
-
takie pilarki w Polsce standerw sprzedaje , wozkiem , i baltem zeliwnym
nie wiem jak z solidnoscia
bo nie mialem i nie dotykalem nawet, ale jakby sie kto pytal i poszukiwal
-
No coz, jak to zwykle w zyciu bywa, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia :) Gdybym mial piekny warsztat jak np kolega amigorg lub Pan Jarek z DiD, to takiej skorupy jak moja pila bym tam nie postawil. Natomiast na moim etapie zainteresowania stolarka, wykonanie estetyczne takiego stolika byloby zwyczajnie generowaniem dodatkowych, niepotrzebnych kosztow. Sam zakup sklejki dobrej jakosci to sporo pieniedzy, pozniejsze detale i wykonczenie tez kosztuja, a mimo to nic z tych rzeczy nie przeklada sie na jakosc pracy z urzadzeniem, czy ogolne jego mozliwosci. Za zaoszczedzone pieniadze wole kupic nowe elektronarzedzie, ktore da mi nowe mozliwosci pracy, a z ladnego stolika nic poza zadowolonym okiem nie bedzie. Po prostu jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kase :)
Ps. Pila zostala zakupiona w Standrew, jeszcze przed podniesieniem ceny, kiedy kosztowala 1600 netto.
-
skorupy jak moja pila bym tam nie postawil.
Kolego nie narzekaj bo co niektórzy nawet takiej skorupy nie mają(np.ja)głowa do góry,na warsztat taki jak Jarka to niestety trzeba trochę popracować,a z tego co wiem to Amigorg ma warsztat w garażu.Ja też nie pochwalę się warsztatem bo tylko hobbistą jestem i mam porozrzucane narzędzia po kilku pomieszczeniach(marzy mi się wszystko w jednym miejscu,poukładane każde na swoim )Wszystko zależy od nas samych narzędzia nie zawsze muszą być markowe(choć czytając to forum zmieniam zdanie)ale na początek to powinno wystarczyć.Widzę że masz pistolet do malowania to i sprężarkę na pewno masz,czasami wystarczy trochę farby by dokończyć(pomalować)w twoim wypadku stolik pod piłę i byłby ładniejszy(taki też mi się podoba)żeby nie było że brzydki.Nie powiem ale w pewnym sensie hołduję powiedzeniu "nie ważne jak wygląda, ważne by działało"ale po wpisie Amigorga nie mogę nie przyznać mu racji .Mam kilka rzeczy nie dokończonych(nie pomalowanych) bo niby później pomaluję i trwa do tej pory ::) "nie od razu Kraków zbudowano"powoli ,systematycznie i do przodu a wszystko będzie OK ;)
-
Cześć!
Podpinam się pod wątek. Zielona w temacie maszynowym proszę o poradę :)
Szukam piły do cięcia patyków na plastry. Tnę głównie małe gałązki, od 7-30 mm. Tnę je ręcznie, a chciałabym nieco usprawnić sobie pracę i pomyślałam o pile. Na początku chodziła mi po głowie piła taśmowa, ale zależy mi na równych plastrach, więc wydaje się, że tarczowa będzie lepsza. Spodobała mi się przecinarka Proxxona:
http://www.mtm-maszyny.pl/pl/mikro-maszyny-proxxon/810-pila-tarczowa-proxxon-ks-230-27006.html (http://www.mtm-maszyny.pl/pl/mikro-maszyny-proxxon/810-pila-tarczowa-proxxon-ks-230-27006.html)
tyle, że tam wysokość cięcia jest tylko do 8mm, a to trochę mało. Plastry tnę na wysokość ok.4 mm. Zależy mi na tym, żeby były dość równe i żeby urządzenie nie strzępiło mi brzegów. I tak później każdy plaster szlifuję, ale chcę pracę usprawnić, więc im mniej poprawek, tym lepiej.
Czy ktoś może mi powiedzieć, czy piła tego typu:
http://www.budujesz.pl/dedra-pilarka-stolowa-250mm-1-5kw-deda044060-68554/ (http://www.budujesz.pl/dedra-pilarka-stolowa-250mm-1-5kw-deda044060-68554/) będzie do takich zastosowań odpowiednia? I czy mogę ją postawić na zwykłym stole i mi nie odfrunie?
Zależy mi na czymś małym. Im mniejsze tym lepsze. Znalazłam nawet takie maleństwo:
http://www.harborfreight.com/4-mighty-mite-table-saw-68829.html, (http://www.harborfreight.com/4-mighty-mite-table-saw-68829.html,)
ale opinie ma bardzo kiepskie, więc chyba sobie odpuszczę, choć rozmiar i cena kuszące...
Zastanawiałam się też przez moment nad tą mini ukośnicą:
http://swiatnarzedzi.pl/pl_PL/p/Przecinarka-katowa-ukosnica-Proxxon-KGS-80-27160-darmowa-wysylka/1256, (http://swiatnarzedzi.pl/pl_PL/p/Przecinarka-katowa-ukosnica-Proxxon-KGS-80-27160-darmowa-wysylka/1256,)
jednak ze względu na to, że patyki czasem nie są proste (nawet częściej niż czasem), chyba wygodniej i dokładniej będzie korzystać ze stołowej piły tarczowej.
Oczywiście cena też nie jest bez znaczenia. Chętnie poniżej 1000 zł. I jeszcze fajnie, żeby miało odciąg :P
Może ktoś coś laikowi podpowie? :)
-
Nie jestem wielkim znawcą, ale gdybym chciał coś ciąć na równe plastry i nie są to wielkie gabaryty to wybrał bym piłę taśmową.
-
Również pokusiłbym się na pilarkę taśmową, może być i mała niewiele większa od maszyny do szycia typu ''kasia''
Jest to naprawdę wdzięczne urządzenia, miałem okazję na taśmówce przez chwilę i żałuję ze nie posiadam.
-
Ale mi Panowie namieszali :)
To teraz muszę popatrzeć jak takie cudo działa. Wydawało mi się, że taka piła nie ma prowadnicy, więc jeszcze raz popatrzę i jakby co, wrócę :)
-
Obejrzyj np jak Lidka robi-wycina deski do krojenia i inne rzeczy np osłonkę na doniczkę...
Wygląda ze jest to wielozadaniowe urządzenie.
Daj znać później co kupiłaś i zdaj relację jak działa.
-
Co sądzicie o firmie Holzmann??? ostatnio trafilem ta taką piłę :
http://www.kma-maszyny.pl/katalog-produktow/pilarko-frezarka-kf-200l.html (http://www.kma-maszyny.pl/katalog-produktow/pilarko-frezarka-kf-200l.html)
czy jest warta tych pieniędzy? posiada ktoś maszyny z tej firmy? ceny dość przystępne porównująć do wyglądu. jednak jak z jakością i dokładnością???
-
Co sądzicie o firmie Holzmann??? ostatnio trafilem ta taką piłę :
http://www.kma-maszyny.pl/katalog-produktow/pilarko-frezarka-kf-200l.html (http://www.kma-maszyny.pl/katalog-produktow/pilarko-frezarka-kf-200l.html)
czy jest warta tych pieniędzy? posiada ktoś maszyny z tej firmy? ceny dość przystępne porównująć do wyglądu. jednak jak z jakością i dokładnością???
Chyba nie warto. Wozek zupelnie do bani, taki sam jak w mojej pile, czyli kiepski. Blat pily ma tylko jeden rowek prowadzacy zamiast dwoch. Mocowanie culagi wyglada slabo i niestabilnie. Moim zdaniem szkoda kasy. Niby dwie maszyny w jednym, ale co z tego jak sama pila jest juz nieciekawa.
-
Również pokusiłbym się na pilarkę taśmową, może być i mała niewiele większa od maszyny do szycia typu ''kasia''
Jest to naprawdę wdzięczne urządzenia, miałem okazję na taśmówce przez chwilę i żałuję ze nie posiadam.
Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi!
A więc Proxxon dotarł do mnie wczoraj :) Jeszcze nie wiem czy to słuszna decyzja - okaże się podczas pracy. Na razie udało mi się go złożyć i przeciąć jeden patyk. I na pierwszy rzut oka to jest to. Nie za duże, dość ciche, niezbyt skomplikowane. Tylko mogłoby być nieco tańsze...
Jak trochę sobie z nim popracuję, to dam znać :)
-
Czekamy więc na reportaż...
-
Haniu , a co tak naprawde kupilas tego proxona , pilarke , ukosnice , czy wlosowke ?
przeciez do Twoich zadan wystarczy zwykla pilarka z np dorobionymi sankami lub zwykla ukosnica za 300-400zl
ktora tez mozna dociac wieksza kantowke itp itd
-
Witam,
Na wstępie chciałem się przywitać, bo to mój pierwszy post na DiD. Podobnie, jak inne osoby w tym wątku jestem na etapie zmiany pilarki. Dylemat podobny, jak z pierwszego posta w tym temacie. Postanowiłem, że przesiądę się z mojej Makity MLT 100 na coś z żeliwnym blatem. Z Makity jestem zadowolony, niemniej jednak postanowiłem kupić coś bardziej stacjonarnego i dokładnego.
Warsztat mam niewielki i z początku rozważałem zakup piły spośród już omówionych tu modeli:
Profesional SB 200 DS
(http://www.standrew.pl/files/27_ODCIAGI%201%20016.jpg)
KDR 104
(http://img16.allegroimg.pl/photos/oryginal/49/69/82/38/4969823840)
Ale znalazłem jeszcze jedną ciekawą:
Charnwood W650
http://otomaszyny.pl/maszyny-do-drewna/127-pila-stolowa-charnwood-w650.html (http://otomaszyny.pl/maszyny-do-drewna/127-pila-stolowa-charnwood-w650.html)
(http://otomaszyny.pl/670-thickbox_default/pila-stolowa-charnwood-w650.jpg)
Pierwsza z pił jest idealnie kompaktowa jeśli chodzi o moje potrzeby, ale miałbym duuuży niesmak, jeśli zdecydowałbym się na jej zakup, bo jej cena wzrosła (pewnie z uwagi na spory popyt) o około 900zł w ostatnim czasie (jeszcze 2 lata temu 1800 brutto, teraz 2700 !!) Martwi mnie też wysokość cięcia 60mm. Do tej pory na Makicie zdażyło mi się ze 2 razy rozcinać deski na dwa przejścia na max wysuniętej tarczy (czyli jakieś 180mm) na SB 200 utnę max 120. I silnik słabszy.
Druga z pilarek - KDR 104 w zasadzie spełnia wszystkie moje założenia. W obu przypadkach zbędny wydaje się wózek, choć może się mylę. Ta KDR jest chyba kopią popularnej na zachodzie Kity 419 lub Scheppach Precision 2. Niestety obie niedostępne na naszym rynku (a może słabo szukam). Dziwi mnie też, że wygląda na zdjęciu identycznie, jak Profesional, a niby tarcze ma 250mm i silnik 1,5 kW.
Charnwood natomiast przekracza mój wstępnie założony budżet, ale jestem gotów tyle za nią zapłacić, jeśli mnie do tego przekonacie. :-)
Proszę o poradę na co się zdecydować, a może macie swoje propozycje.
Jestem zaskoczony, że na naszym rynku nie ma fajnych kompaktowych pił, jakie obserwuję na filmach z Youtube gości z USA. Zwłaszcza chodzi mi o "organizację" blatu roboczego - równy żeliwny odlew z dwoma symetrycznymi rowkami względem ostrza, wkładka do szybkiej zmiany tarczy itp.
-
Żadnej z tych pilarek nie znam, wypowiem się zatem o przydatności solidnego wózka. Wyobraź sobie, że masz dokładnie przyciąć blat wykonany z klejonki dębowej, bukowej albo nawet sosnowej o wymiarach np 850 x 650 x 30 mm - bez wózka, który się nie ugina na końcach i nie ma luzów bocznych, to jest dość trudne (ostatnio musiałem przycinać podobne blaty z jesionu).
Szkoda, że ta pilarka StanDrew ma taką małą moc i małą tarczę. Przydałaby się min 254 mm i 1800 -2000 W.
-
Dlatego właściwie wybieram pomiędzy Rojek KRD 104 i Charnwood W605. Zastanawiam się tylko, czy warto dopłacić te 1,4 kpln do Charnwwoda. Obie piły znam tylko ze zdjęć. Charnwood wygląda solidnie, ale trochę nie podoba mi się culaga - na dobrą sprawę niby jest solidniejsza na tej prowadnicy z pręta/rury, ale blokowana jest na pokrętło, a nie szybkozacisk i za zdjęciach nie widzę, czy ma jakieś precyzyjne oko z lupą na podziałce, czy ustawia się ją na zasadzie "tam, gdzie się skończy odlew trzymający przykładnicę". W dodatku na zdjęciach piła jest w dwóch wersjach; z blatem z rowkami pod przykładnicę kątową i bez rowków. Pytałem sprzedawcy i twierdzi, że niby dostałbym "z rowkami, jak na zdjęciu". Ale sęk w tym, że u nich na zdjęciach są obie wersje. :-)
-
Szymon, mam te pierwsza pile Perfect. Pewnie widziales moje wpisy na poprzedniej stronie. O precyzji wozka tych pil mozesz zapomniec, wszystkie podane przez Ciebie modele maja ten sam wozek, ktory nadaje sie tylko do przycinania sztachety, a nie jakis formatek. KDR 104 to przeciez to samo co Perfect, rozni sie tylko kolorem. Na allegro tego perfekta kupisz za 2200 bodajze. Charnwood wygladna solidniej, wieksza tarcza, lepsza culaga, wiekszy stol, ale cena taka sobie. Szkoda, ze nie da sie juz kupic pily Proma PKS-255L. Klasyczna maszyna z duzym stolem, bez dziadowskich wozkow. Kiedys wyprzedazy chodzily po 2000zl...
-
Zastanawia mnie tylko, ze KDR 104 z opisu jest niby z tarcza 250mm i 1,5kW, co by mi już odpowiadało i tłumaczy niejako różnicę w cenie. Ale i tak chyba uderzę w Bernardo Tk250F
(http://www.maschinen-baur.de/neu/components/com_jshopping/files/img_products/full_TK250F.jpg)
Można ją szarpnąć za nieco ponad 5kpln. Szkoda tylko, że nie mam namiarów na nikogo z tą piłą w Dolnośląskim, żeby móc pomacać przed zakupem. Posiadam strugarkę Bernardo, która mi wystarcza jeśli chodzi o jakość wykonania, ale co do pił, to niewiele słyszałem opinii nt. jakości tej marki.
-
Zastanawia mnie tylko, ze KDR 104 z opisu jest niby z tarcza 250mm i 1,5kW, co by mi już odpowiadało i tłumaczy niejako różnicę w cenie.
Moze jest jakis blad i zdjecie nie zgadza sie z opisem. Ta pila jest tym samym co Perfekt i tam nie wejdzie tarcza 250mm. U siebie mam zalozona 210 o ile pamietam i to jest maks co mozna tam wsadzic.
Można ją szarpnąć za nieco ponad 5kpln. Szkoda tylko, że nie mam namiarów na nikogo z tą piłą w Dolnośląskim,
Jakbys chcial zobaczyc mojego Perfekta, to mieszkam w okolicy Legnicy. Bernardo to tez zwykly chinol, tylko doplaca sie odpowiednio wiecej za niby austryjacka marke.
-
kupując pilarkę brałem pod uwagę bernardo, zadałem sobie nawet trud i (na szczęście) :) pojechałem 200km żeby zobaczyć.
Chinol którego sprzedają jako austryjacki produkt.
-
Piszesz konkretnie o TK250F? Może zdradzisz więcej szczegółów? Jak pisałem mam strugarko-grubościówkę Bernardo i za tą cenę (kupiona okazyjne używana) jestem zadowolony.
-
oglądałem większy model z dwu metrowym stołem formatowym i bernardo perfekt itp to dokładnie to samo różnią się kolorem i nazwą.
dla mnie przy pilarce którą teraz posiadam różnica w jakości wykonania jest znacząca
-
No bernardo sam nic nie robi chyba, przemalowują chińskie maszyny. Standrew też ma trochę przemalowanych chińczyków, perfekt to też przemalowane chinole. Co nie znaczy automatycznie, że są słabo wykonane.
Strugarka właśnie na przykład, z żeliwnym stołem. Albo frezarko-wiertartkę, kopię stiega x2. Tylko czasami warto sprawdzić, czy ktoś inny nie przemalowuje i nie sprzedaje taniej ;)
Dlatego warto się "pochylić" nad każdym produktem.
-
kolego Melov8 i jesteś zadowolony z tego perfecta? Ja właśnie sprzedałem MLT100 i potrzebuję coś nowego. Mam dwie na oku:
1. BOSCH GTS10XC
2. Holzmann TS 250F-1600
Mam mętlik w głowie. Warsztat raczej mały więc holzmann zajmie sporą jego część. Bosch mały lekki mobilny ale możliwości już nie te. W Holzmanie kusi mnie przede wszystkim długi wózek jednak nie wiem jak on się spisuje czy nie ma luzów itp.
-
... makite sprzedales i z powrotem siegasz po przenosna ???
-
No właśnie dlatego zastanawiam się nad czymś nieco większym. Ale nie wiem jak z jakością.. Zastanawiałem się również nad metabo PK255, o które z resztą Cię pytałem, ale nie jestem do końca przekonany czy to dobre rozwiązanie biorąc pod uwagę, że pomieszczenie w którym ma się znaleźć ma tylko 2,5m szerokości.... Jeśli chodzi o boscha to wszyscy mocno chwalą stąd moje zainteresowanie.
-
a co ci brakowalo w makicie …. to teraz kup z tym co czego Ci brakowalo
moze wieksza moc , moze cichsza , moze solidniejszy balt , ?
-
Jeśli chodzi o makitę to miała sporo bolączek. Krzywy i cienki (odginał się np. przy zmianie kąta pochylenia tarczy w momencie dotknięcia do ogranicznika 45 stopni) stół, niestabilna culaga, nierównoległe do siebie rowki prowadzące w blacie, trochę zbyt mała moc, słaby odciąg wiórów i pewnie mógłbym tak jeszcze powymieniać. Problem w tym, że z maszynami, o które pytam nie miałem styczności stąd moje pytanie do potencjalnych użytkowników. Jeśli chodzi o GTS10XC to opinii trochę jest, nie mogę natomiast znaleźć nic na temat tych chińczyków. Nie chodzi nawet o dokładnie ten model, ale o podobne klony.
-
jako wieloletni uzytkownik makity , powiem CI krotko , wiekszosc zarzutow jest do naprawienia malym kosztem
albo sa zupelnie bezpodstawne
jedynie mocy przy pracy ciaglej brakuje makicie , to trzeba przyznac ,
I tego sie nie da ndarobic.
Watpie zeby bosch mial wiecej mocy , lepiej odpylal i mial bardziej rownolegle rowki w balcie ;)
-
MLT100 1500W - BOSCH 2100W - 30% różnicy - to raczej powinno być odczuwalne. Stół w Boschu planowany, a nie jak w Makicie góry i doliny, że deska się kiwa. Poza tym o Makicie nie ma już co rozmawiać bo już jej nie ma. Teraz pozostaje wybór pomiędzy GTS10XC a małymi formatówkami do 6000zł. I w tym zakresie chciałbym uzyskać poradę.
-
a jak tu porownywac jak to maszyny z roznego segmentu
???
-
Nie chodzi o bezpośrednie porównanie. Chodzi o określenie jakości wykonania. Jeśli piła Holzmann jest w miarę solidna, bezawaryjna i dokładna wybór padnie na nią (bo ma dużo większe możliwości). Jeśli opinia będzie wyglądać w sposób taki, że niestety to zabawka, stół formatowy ma luzy boczne (jak np. stolik w makicie, który jest totalnym nieporozumieniem i ewentualnie może być przydatny przy pracach ciesielskich), są problemy z dokładnością, awaryjnością itp. zdecyduję się na BOSCHA bo budżet niestety jest jaki jest i na Altendorfa mnie nie stać. A już zwłaszcza, że to hobby którym zajmuję się tylko weekendami.
-
Witajcie, jestem na kupnie pilarki stołowej (mam w warsztacie robioną potem dorobione blaty i przykładnica, niby wszystko ok fajnie tnie itd. ale głównie chodzi o dokładność o ten mm czy pół...)
I teraz pytam orientacyjnie bo natknąłem się na pilarkę firmy RIDGID R4512 ze stanów. Jestem w stanie to ściągnąć jestem po rozmowach już z firmą i z kurierami. Czy są osoby które były by chętne na tą piłę? cena wahać się będzie w granicach 3500-4000zł za szt.? chyba, że jest to nie opłacalny nteres i lepiej za tą cenę kupić coś w Polsce? Co o tym sądzicie? Opinie ma bardzo dobre i wygląda na porządną.
-
Też spędziłem mnóstwo czasu nad studiowaniem amerykańskich "maszynek" i planowaniem zakupu, ew logistyki, a ostudził moje zapały
kolega z pracy, który wiele lat spędził w Kanadzie i pracował na kontraktorce. Miał własną firmę więc sprzętu mu nie brakowało, głownie Dewalt,
Milwaukee, Hilti. Wrócił do Polski z całym dobytkiem i po paru latach wszystkie maszyny są poprzerabiane i nie mówię o napięciu bo to oczywistość,
ale o całych silnikach. Twierdzi że to kwestia innej częstotliwości prądu i szczerze odradził mi takowy zakup bo on włożył kupę pieniędzy w ratowanie
tego sprzętu. Na trasformatorach to niby chodziło, ale nie tak jak tam /w Kanadzie/ czyli niespecjalnie. Nie wiem jak ty, ale ja odpuściłem.
Poza tym wydaje mi się na logikę, że jakby to było opłacalne to tego sprzętu byłoby u nas dość dużo, a są po prostu pustki.
-
Mam wkrętarke , lamelownicę z dewalta właśnie ze stanów i jak narazie jest wszystko ok. Co do silnika z pilarki RIDGIDA to należy przepiąć na silniku na 220v i nie używamy wtedy trafa. Dobry znajomy ma stolarnie robią głównie schody i ma dwie ukośnice Dewalta ze stanów ,piłe stołową craftsmana i włosową stołową deltę także sciąganą ze stanów juz hmmm ponad 6 lat użytkowania napewno, i szczerze nic się nie dzieje , sam osobiście na tych maszynach pracowałem i pracuje i nie widzę aby coś nie chodziło jak należy, teraz większość rzeczy jest produkowana 50-60hz
-
Jemu te maszyny też chodzą i sama przyjemność na nich pracować, ale trochę do niektórych dołożył grosza. Jego przypadki oczywiście nie są
orzekające o temacie, ale mi w głowie namieszał i dałem spokój tym bardziej biorąc pod uwagę ewentualne serwisowanie.
-
No tak, jak i ze wszystkim jeden ściągnie telefon i będzie zadowolny a drugi nie więc nie ma co sie sugerować . Ja się poważnie zastanawiam nad tą piła bo wygląda dosyć porządnie i opinie takowe też ma. Bo kupić mlt100 lub boscha czy dewalta jest sens? jak i tak trzeba dorabiać lepszy co za tym idzie większy stół plus przykładnica itd...? a cenowo dewalt i bosch wychodzą podobnie... Tak jak mówię jest opcja i propozycja ,że da się sciągnąć a jak nie to kupie najwyżej jedną sztukę dla siebie. Mam dać w tym tyg znać co zdecydowałem
-
Grabki a napisz w jaki sposób będziesz ją ściągać.
-
Mam rodzinę konkretnie wujka, który się kontaktował z firmą Ridgid oraz z firma kurierską. Istnieje możliwość przesyłki pojedyńczej paczki lub wynajęcie części kontenera co jest bardziej opłacalne przy np 4-5 sztukach. Z tym ,że jest to dostawa do warszawy do ich bióra a do domu trzeba jeszcze doliczyć . Cło może być a nie musi ponieważ paczki są sprawdzane wyrywkowo, nawet nie tyle co paczki co kontenery i może być za jedną iłe cło za dwie lub za żadną . na to nikt nie dopowie bo nikt tego nie wie
-
Też mam na oku tą pilę od jakiegoś czasu (ludzie piszą na zagranicznych forach że działa na 240v bez problemów)
byłbym skłonny zaryzykować zakup
a do kompletu
http://www.homedepot.com/p/RIDGID-6-Amp-6-1-8-in-Corded-Jointer-Planer-JP0610/202269174 (http://www.homedepot.com/p/RIDGID-6-Amp-6-1-8-in-Corded-Jointer-Planer-JP0610/202269174)
-
Cło może być a nie musi ponieważ paczki są sprawdzane wyrywkowo, nawet nie tyle co paczki co kontenery i może być za jedną iłe cło za dwie lub za żadną . na to nikt nie dopowie bo nikt tego nie wie
Cło niech sobie będzie. Podatek VAT jest zdecydowanie bardziej bolesny dla portfela. Decydując się na zakupy narzędzi w US trzeba od razu wkalkulować podatek i cło. I wtedy dopiero się zastanawiać czy opłacalne jest sprowadzanie sprzętu. A żeby nie było różowo, to koszt przesyłki również jest wliczany do podstawy opodatkowania. Nie wiem jaki jest koszt wysyłki kontenerem, ale pewnie kilkaset $.
No i dochodzą jeszcze koszty odprawy celnej i przesyłki na terenie PL.
T.
-
Jeśli w jednym kontenerze będzie kilka sztuk tej samej piły to na 100% wszystko pójdzie na oclenie.
Jeśli wujek ci wyśle jedną piłę w paczce to masz szanse 50/50. Najlepiej niech na przesyłce napiszę 'gift'. Mi w ten sposób rodzina przesyła różne rzeczy i na razie tylko dwa razy zdarzyło się że oclili.
Można też sprawdzić czy nie da się piły rozebrać i wysłać w 2ch paczkach. Ja tak kupiłem już 3 cross'y. Motor był trochę rozbierany i wszystko szło w 4ech paczkach. Każdą paczkę nadawał ktoś inny, i każda paczka miała innego adresata.
-
No trzeba się konkretnie zastanowić nad tym Ridgidem czy sie to będzie opłacało... największe ryzyko to oclenie które spowoduje ,że cena nie będzie już atrakcyjna... A może ktoś coś więcej napisać o produktach bernardo? jest to coś wartego uwagi czy nie? mają na oko fajnie wyglądające pilarki?
-
Zakupiłem kiedyś pilarke proma pks250p od Szczepana. Świetna pilarka do małych warsztatów. Solidny żeliwny blat i możliwość regulacji wszystkiego daje z niej precyzyjny sprzęt jak za te pieniądze. Jedyne uwagi mam do wózka, ale już mam pomysł jak go udoskonalić aby był precyzyjny. Na następnym urlopie postaram się nagrać recenzje
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Ja też się kiedyś się zastanawiałem, żeby ściągać ze stanów maszynki (dobra cena i większy wybór solidnych maszyn), ale jak sobie przeliczyłem serwis, cła, wysyłki itp. to odpuściłem. Szkoda, że w Polsce nie ma takiego sklepu jak np. Axminister w UK - mają bardzo dobry wybór i niezłe jakościowo. Ogólnie z tego co patrzyłem to brytyjskie maszyny są bardzo dobrej jakości nawet jak są produkowane gdzieś poza UK (inne standardy), używałem maszyn Charnwood i Amxinister i byłem bardzo zadowolony.
-
Twierdzi że to kwestia innej częstotliwości prądu i szczerze odradził mi takowy zakup bo on włożył kupę pieniędzy w ratowanie
tego sprzętu.
Gdzieś czytałem ze 110 to 50 hz a 240 60 hz ale się nie znam
-
Twierdzi że to kwestia innej częstotliwości prądu i szczerze odradził mi takowy zakup bo on włożył kupę pieniędzy w ratowanie
tego sprzętu.
Gdzieś czytałem ze 110 to 50 hz a 240 60 hz ale się nie znam
Pomieszales ,jest na odwrot jesli nap 110 jak u amerykancow to czestotliwosc jest 60 natomiast jesli 230 jak u nas to 50
Wysłane z mojego GT-P3100 przy użyciu Tapatalka
-
ok dzięki i tak tego nie rozumiem
-
mniej więcej w duzym uproszczeniu jak napięcie jest niższe to żeby uzyskać tą samą moc trzeba więcej "prądu" ( większe natężenie) czyli grubsze kable i więcej ciepła..
a częstotliwość to powiedzmy że odpowiada za coś w rodzaju ilości obrotów (tak jest w istocie - to ilość obrotów/s generatora) 50Hz to 50 obrotów a 60Hz to 60..
silnik przystosowany jest do określonego napięcia i czestotliwości (wirnik)..
o ile napięcie można zwiększyć w prosty sposób poprzez transformator o przekładni 1:2 która zrobi ze 110V 220V (musi być duży o mocy odpowiadającej około 1.5 razy znamionowej narzędzia co wpływa na jego cenę)..
ale już częstotliwości tak łatwo nie zmienimy - konsekwencje ? np. obroty będą o 1/6 wyżsże/nizsze.. przy czym silnik z 60Hz włączony do sieci 50Hz (czyli z ameryki u nas) będzie się bardziej grzał, spadną mu obroty i moc znamionowa ale nie powinien się spalić, a silnik "nasz" w Ameryce będzie chodził tyle że wzrosną mu obroty..
to tak skrótowo żeby się zorientować..
-
Dzięki to jest dla mnie super tłumaczenie
Czyli te z ameryki sprzęty są tańsze ale nie do końca dla nas
-
Warto jeszcze przemyśleć kwestię serwisu, części zamiennych, itp. Co zrobić jak przyjdzie uszkodzona maszyna? Albo z krzywymi blatami? Przy wydatku 100$ to można jeszcze przeboleć stratę, ale jak cała kwota zakupowa zamknie się w 500,1000$?
T.
-
Spędziłem parę ładnych godzin w necie i ze słuchawką przy uchu zgłębiając temat Ridgida R4512. Z żalem odpuszczam. Za duże pieniądze (bez nieprzewidzianych wydatków ok. 4500 zł ) i ryzyko (części, serwis itp).
No i znowu trzeba wrócić do pozycji wyjściowych ...czyli jaką piłę (z żeliwnym blatem) kupić ?
Przewijają się przez forum nazwy: Bernardo, CHARNWOOD, Holzmann, Standrew, które pewnie są wzajemnymi (ChRL - zapomnijmy na chwilę) klonami.
Czy ktoś z Was miał okazje pracować na nich i zechciałby opisać słabe i mocne strony? Blat, culaga, wózek itd, itp
-
witam,
trafiłem na forum bo szukałem opinii o pilarce Makita MLT100.
I niestety te opinie zniechęciły mnie do kupna takowej....
Mam akumulatorową pilarkę ręczną tej firmy BHS630Z i dla mnie jest to super urządzenie. Dlatego myślałem, że wybór makity zagwarantuje jakość...
Proszę o podpowiedź jaką pilarkę stołową o parametrach trochę wyższych czyli moc 2000W, stabilny i prosty stół:) przy dość kompaktowej i uniwersalnej konstrukcji wybrać.
Mój budżet to 3-3,5 tys.
z góry dziękuję za podpowiedź.
-
Blisko cenowo, jest b.dobra:
GTS 10 XC Bosch
-
dzięki,
poszperam w necie i może jeszcze jakiś sklep znajdę, żeby zobaczyć "na żywo".
Bo w necie to wszystko świecące i najlepsze:)
pozdr
-
Tak się zastanawiam... skąd kosmiczna różnica w cenie pił stołowych dewalta w PL i US.. 300$ kontra 2800 zł w przypadku modelu DW745. Polityka cenowa dystrybutora?
T.
-
Amerykański rynek jest taki ogromny, każdy chce na nim zaistnieć i przez to jest duża konkurencja, to raz, dwa to niższe podatki.
Podejrzewam, że w Ameryce sprzedaje się dwa razy tyle narzędzi niż w całej Europie, przez co producenci mogą sprzedawać z mniejszym zyskiem.
Taka jest moja teoria niższych cen w USA 8)
-
Przy takich cenach to i u nas sprzedawało by się dwa razy więcej
-
Przymierzam się do zakupy pilarki stołowej, prawdopodobnie będzie to jeden z wymienianych wcześniej chińczyków z żeliwnym blatem.
Chciałbym do pilarki od razu dorobić szafkę jak kolega melov8
Mam dwa pytanka:
1. czy w nieogrzewanym garażu mam czy nie mam obawiać się korozji blatu/pilarki?
2. jaka tarcza, 200 czy 250?
Pozdr.
-
Tarcza 250. Jak będziesz pracował, to blat nie zdąży korodować ;) Poza tym trzeba go przecierać środkiem konserwującym: olejem, woskiem. Trochę już było wpisów w rożnych wątkach na temat konserwacji, środków poślizgowych, JarekO nakręcił o tym filmik. Jest na stronach DiD.
-
Jak zwykle dylematy...
Coraz mniej jestem przekonany do zakupu mlt100. Nie to, że wymagam aptekarskiej precyzji.. ale wypukłego stołu nie akceptuję. To oznacza, że trzeba się rozglądnąć za inną piłą, niestety droższą. Szała nie ma, wizualnie niewiele się zmienia, a ceny nawet o 1000 zł wyższe.
Co byście polecili z poniższych modeli.. albo które wykreślili z listy, jako np droższe, a niekoniecznie "lepsze" niż mlt100.
1. Metabo ts216. Szkoda, że tylko 63mm cięcia w pionie. Cena 2000-2500.
2. Bernardo TS 250. Nie za wiele info w necie na temat tej piły. Cena ok 2200.
3. DeWalt DW745. Podoba mi się przykładnica z zębatką.. ale cena z kosmosu. 2800.
4. Bosch GTS10J. Cena ok 2800.
5. Metabo TS254. 3000 zł.
6. Metabo TS250. 3000 zł.
Na razie obstawiam DW745.. chociaż nie jestem przekonany, że chcę wydać prawie 3000 za piłę do amatorskiego używania.
T.
-
Musisz sobie odpowiedzieć co chcesz robić, do czego ci to potrzebne. Im dalej pójdziesz w las tym będzie trudniej.
Ja bym za 3 koła kupił MLT 100 i GKT 55 GCE z szyną.
Ktoś inny napisze że wpłaciłby na lokatę i zbierał dalej na lepszy sprzęt ;-)
Sam wiesz w jakiej sytuacji się znajdujesz, ile możesz przeznaczyć na hobby, czy jakich narzędzi/maszyn jeszcze ci brakuje.
-
Stanąłem przed dylematem znanym chyba każdemu wypowiadającemu się w tym wątku czyli wybór pilarki.. Pierwsze pół roku swojej przygody/pracy z drewnem przebyłem z boshem gts10 ( jestem zadowolony z relacji ceny do precyzji - dobry wybór na początek).
Teraz jednak potrzebuję czegoś solidniejszego, zacząłem od przeszukania forum i przebrnięcia przez większość wątków i jednego dnia podejmuję decyzję, a drugiego już nie jestem jej pewny..
Budżet ok 5tyś. Perspektywa nowych chińczyków jakoś mnie nie zachęca i skłaniam się raczej do używki.. Moją uwagę przykuła REMA DMMA 35. Wygląda (jest?) solidna, minusem jest niestety mój brak obycia z maszynami, duże ryzyko przy kupnie używki, że nieświadomie uwolnię kogoś od wadliwego sprzętu. Uczę się i pracuję w warsztacie sam więc nie mam kogo się poradzić. Doradźcie co zrobilibyście na moim miejscu. Zapoznałem się oczywiście ze wszystkimi radami co sprawdzić przy kupnie używki, ale nadal jakoś nie jestem pewien swoich zdolności na tym polu ;)
Jak wygląda w wypadku tej remy ew. serwis, częsci?
Kupować od handlarza "po serwisie" czy lepiej ze stolarni?
Z góry dziękuję za wszelkie rady ;)
-
Kupować od handlarza "po serwisie" czy lepiej ze stolarni?
To jest dobre pytanie. Nie odpowiem na nie :)
Kupujesz używkę ok handlarza po serwisie która też była na stolarni.
Handlarska wersja jest odpicowana jak samochód z zachodu.
W przypadku wersji ze stolarni będzie działać, ale jak dobrze to zależy od tego kto używał
sprzętu i jak o niego dbał. W przypadku pracownika to wiadomo, że może być różnie.
Jak szef patrzy to się dba, jak szefa nie ma to robią co chcą.
-
Trochę wierzę, albo sam siebie przekonuje, że jeżeli kupię od firmy, która zamuje się głównie handlem sprzętem używanym i ma dobre opinie to kupię dobry sprzęt. Że zależy im na renomie oraz że za coś biorą te 2tyś więcej ( mniej więcej tyle droższe są u nich maszyny) a nie tylko za pociągnięcie olejną..
-
Witam. Panowie może ktoś doda coś więcej o gts10j, jeśli pracował na niej, będe wdzięczny
-
Na forum o tej i o podobnych pilarkach i masę postów. Poszukaj i przedstaw się w odpowiednim dziale
-
Na forum o tej i o podobnych pilarkach i masę postów. Poszukaj i przedstaw się w odpowiednim dziale
Dzięki Krystian za podpowiedz, ale właśnie szukałem i znalazłem niewiele konkretnie o tej pile, no chyba że źle to robię, jestem nowy na tym forum, a chciałbym ją kupić, tylko nie mam pewności czy będzie to trafiony zakup, czy dołożyć i kupić 10xc, tylko z kasą gorzej, podpowiedzcie coś panowie.
-
Mamy taką tradycję że wpierw każdy nowy się przedstawia w dziale przedstaw się a potem udzielamy odpowiedzi.
-
Chętnie, gdzie konkretnie ten dział przedstaw się
-
Jak działu przestaw sie znaleźć nie możesz to nie dziwie sie ze o pile także.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Już się poprawiłem i dopełniłem formalności, wiem powinienem od tego zacząć. Co do mojego pytania o piłę stołową to faktycznie znalazłem kilka wątków. Chciałem trochę na skróty, tak żeby mi ktoś powiedział czy zawracać sobie tą piłą głowę czy dać sobie spokój i szukać coś innego.
-
mam zamiar nabyć coś przyzwoitego i patrzyłem przez chwilę na GTS 10XC oraz DWE7491 ale bez wózka są to nadal wyższej klasy zabawki (nie urażając nikogo),
docelowo nie będzie mnie zbytnio ograniczać miejsce i finanse (bez przesady) ale z racji tego iż maszyna nie będzie ciąć wielkich gabarytów w dużych ilościach i na siebie zarabiać to nie wiedzę potrzeby wydawania kilkudziesięciu kPLN ;)
piła ma służyć do "majsterkowania" ale precyzyjnego, nie mam parcia na szkło i filmów kręcić nie będę więc brand nie jest istotny - bardziej precyzja wykonania, trwałość i niezawodność
celuję w coś podobnego do ROJEK PK250A ze stołem 120 + do rozcinana dużych płyt Makita SP6000J
czy szanowne grono może udzielić mi informacji na ile to sensowne i na czym innym ewentualnie zawiesić oko przykładając kartę kredytową ?
-
Pochwalę się, właśnie kupiłem na allegro DW745, co ciekawe nówka 1850W od pewnego sprzedawcy za 2400 :)
Teraz rozważam jaką tarczę dokupić do cięcia w poprzek.
-
jeden z forumowiczów właśnie taką sprzedawał, tylko że z "gadżetami" :)
-
wiem, widziałem, ale 3k to było dla mnie trochę za dużo, juz chyba bym dołożył 5 stówek i wział DWE7941
-
docelowo nie będzie mnie zbytnio ograniczać miejsce i finanse (bez przesady) ale z racji tego iż maszyna nie będzie ciąć wielkich gabarytów w dużych ilościach i na siebie zarabiać to nie wiedzę potrzeby wydawania kilkudziesięciu kPLN ;)
piła ma służyć do "majsterkowania" ale precyzyjnego, nie mam parcia na szkło i filmów kręcić nie będę więc brand nie jest istotny - bardziej precyzja wykonania, trwałość i niezawodność
cześć. mam od dawna Holzmanna TS 255M i wbrew może pozorom jest super... Ma wózek jezdny i wszędzie można sobie pracować, czy w garażu, czy w ogórdku. Ma duży i naparawdę wygodny stół, bo bez jakiegos skrępowania można manewrować materiałem. i stoi stabilnie jak obrabiam.
-
cześć. mam od dawna Holzmanna TS 255M i wbrew może pozorom jest super... Ma wózek jezdny i wszędzie można sobie pracować, czy w garażu, czy w ogórdku. Ma duży i naparawdę wygodny stół, bo bez jakiegos skrępowania można manewrować materiałem. i stoi stabilnie jak obrabiam.
A czy w tej pilarce Holzmanna TS 255M jest możliwość regulacji klina w pionie i w poziomie. Czy jest możliwość opuszczenia klina poniżej górnej krawędzi piły?
-
Jest regulacja w pionie i poziomie. A do klina jest mocowany kaptur piły.
-
Zastanawiam się na zakupem boscha xts 10xc albo czegoś podobnego, ale w oko wpadły mi takie oto maszynki i jestem bardzo ciekaw jak z jakością wykonania. Na mobilności jakoś niespecjalnie mi zależy, chętnie poświęcę ją na korzyść solidności i trwałości.
http://allegro.pl/pilarka-tarczowa-pila-stolowa-formatowa-krejzega-i6640348909.html albo
http://www.kma-maszyny.pl/katalog-produktow/pila-stolowa-holzmann-ts-250.html
Czy mieliście styczność z takimi sprzętami?
-
To zupełnie to samo...
Mam tą drugą.
-
@kozio: pisałeś już recenzje na forum? Daj link
Jak nie, to kiedy napiszesz?
-
Na dzień dzisiejszy byłaby niekompletna bo zabrakło by kilku liter ;D
Sam czekam aż ją odpale...
-
A jak pierwsze wrażenie? Luzy, blat, solidność itp?
-
Ciężka.
Wózek jeździ bardzo płynnie.
Dodatkowe boczne blaty z blachy.
Nie podlaczylem jeszcze więc nie wiem jak działa.
-
Czekam z niecierpliwością na recenzję ;-)
-
Ja też... :(
-
Udało się uruchomić maszynę? Jak wrażenia?
-
Udało się. Trochę rznułem ale nie jakoś dużo...
Pracuje bardzo płynnie a siły jej nie brakuje.
Będę ją testował jak mi palce wyzdrowieja.
-
To szybkiego wyzdrowienia życzę :-) Czyżby maszyna zebrała już pierwsze żniwa? ;-)
-
Czyżby maszyna zebrała już pierwsze żniwa? ;-)
HELOOOŁŁ ! A gdzieś Ty był ostatnie 2 tygodnie jak opłakiwaliśmy palce ???
-
Strugałem klepkę :-) a co się było wydarzyło?
-
Kozio jest teraz zajęty bo ogląda filmiki ze sciskami
-
jak opłakiwaliśmy palce ???
No fakt.. Było trochę łez że śmiechu :D
-
Pokazał bym wam środkowy palec ale jeszcze ludzie wymiotuja na jego widok ;
A tak na serio to nie wygląda to tak źle.
Nawet kawałek paznokcia będzie.
jak opłakiwaliśmy palce ???
No fakt.. Było trochę łez że śmiechu :D
Ty akurat zaslugujesz na ukamienowanko ;D
-
Ty akurat zaslugujesz na ukamienowanko ;D
Ja jestem bez grzechu i dlatego pierwszy rzuciłem kamieniem :D
-
Kamyczek kamyczek
Znalazłem go na plaży...
-
Samoukamienowanko ;D gratulacje...
Brzmi prawie jak samogwałt ;D
-
samogwałt ;D
Skórka w górę, skórka w dół..
Tato! On mnie opluł! :D
-
Jak pracowałem kiedyś w hotelu Sobieskim na kuchni to był tam stary kucharz co lubił krzyczeć na kelnerów.
Pewnego dnia słyszę...
"Szybciej! Ruszasz się jak skóra na kutasie " ;D
Padłem że śmiechu...
-
Kozio, jak maszyna? Planuję nabyć taką samą, ale czekam na wypowiedź mądrej głowy odnośnie jakości. Jak nie masz czasu pisać pełnej recenzji to napisz chociaż, czy jesteś zadowolony i czy udany zakup :-)
-
Cześć
Z czego jest blat w tym Holymannie 255? Czy te nogi mozna jakos odmontowac?
-
Witam,
proszę o doradztwo specjalistów w drobnej kwestii;
Planuję zakup pilarki i na oku mam następujące modele;
MAKITA MLT100
BOSCH PTS 10
RYOBI RTS1800ES-G
Przestudiowałem forum i czym więcej czytałem to mniej wiedziałem >:(
Wykorzystywana będzie do cięcia poprzecznego i wzdłużnego desek, kantówek itp.
Najbardziej podchodzi mi Makita ale nie wiem czy ma wystarczający zapas mocy aby np wzdłuż przerżnąć dechę o grubości 32 mm bez zająknięcia. Niekiedy byłaby praca ciągła, powiedzmy trzy godziny. Wysokość cięcia najwyższa.
Bosch? jakoś nie przekonuje mnie moc. Nie wiem czy podoła wyzwaniu.
Ryobi ? widzę że fachowcy chwalą, przynajmniej tu na forum. Z mocą przypuszczam że podołała by wyzwaniu.
Jakie wady wg Was posiadają te sprzęty. Na co mam zwrócić uwagę?
Za wszelakie sugestie wielkie dzięki.
-
Poczytaj o bolączkach makity z krzywymi blatami. Kup to co możesz porządnie wymierzyć i sprawdzić nierówności blatów itp. Ja jako użytkownik Ryobi RTS1800-G poszedłbym tą drogą.
-
Oglądałem ostatnio makite mlt100 w bricomanie i bosch pts10 w obi. Kupując na allegro różnica w cenie jest ok 370zł. Moim skromnym zdaniem bosch bardziej przypadł mi do gustu, lepsza prowadnica równoległa, bo zaciska się z dwóch stron, ta wkładka osłaniająca przy tarczy też lepiej wykonana. Makita którą oglądałem miała straszne luzy na tarczy, na wózkach, prowadnica równoległa niestety uciekała, blat miał góry i doliny. I tak do jednej i drugiej będziesz musiał podorabiać np. sanki. Stoję również przed decyzją zakupu pilarki stołowej, z tym, że zastanawiam się czy kupować budżetową czy coś droższego np. dwe7491. Jeżeli zdecyduje się na budżetowy zakup to pewnie będzie to Bosch PTS 10. Najlepiej podjechać i pooglądać co lepiej wygląda wg nas. Niestety obie mają sporo wad i nie ma czego wymagać, a szkoda, bo marki renomowane, a takie błędu. Pozdrawiam.
-
Udało się. Trochę rznułem ale nie jakoś dużo...
Pracuje bardzo płynnie a siły jej nie brakuje.
Będę ją testował jak mi palce wyzdrowieja.
Kozio, jak będziesz miał chwilę zrobisz recenzyję? Taką pełną. taką jak zagłębiarki makity, która niczym oświecenie spada na człowieka mówiąc: "cukierek" lub "gów.o w papierku po cukierku" :D
-
jednak obstawialbym na uzywki:
mafell erika oraz bosch 10xc ... reszta to predzej czy pozniej ostry nerw.
uzywana, niestyrane erike oraz boscha kupi za 2kola na dzien dzisiejszy.
do tego przynajmniej czesci sa, pilarki dobrze wykonane, tna jak trzeba i zero nerwow po kalibracji.
10xc mialem osobiscie a na erice mialem mozliwosci pobawic sie kilka godzin. obydwie warte swoich pieniedzy.
pamietajta ze na pilarze spedzi sie w warsztacie polowe czasu i ma ulatwiac zadania a nie utrudniac prace.
-
używam makite,ostatnio coraz mniej bo wiekszość na formatówce badz na makita flipper,
-
Jako byly uzytkownik MLT100 stwierdzam, ze dokladnosc 1mm na 1m przy cieciu przy przykladnicy to dobry wynik dla tej pilarki. Jesli Ci to wystarcza to bierz bo mocy ma wystarczajaco na 5 cm debu
-
Poczytaj o bolączkach makity z krzywymi blatami. Kup to co możesz porządnie wymierzyć i sprawdzić nierówności blatów itp. Ja jako użytkownik Ryobi RTS1800-G poszedłbym tą drogą.
Jako użytkownik Ryobi RTS1800-G nie polecę tej pły do prac stolarskich chyba tylko do ciesielki i prostego przycinania deski.
Zalety:
- jedna cena !!!
druga możliwość regulacji mechanizmu żeby był równoległy do rowków prowadzących
Wady:
-celugo do bani nawet z zatrzaskiem na końcu rusza się na boki
-stół krzywy jak fale Dunaju
-moc jest na cienkich deseczkach, przy kantówce 4x4cm powoli gaśnie a przy rozcinaniu wzdłuż umiera szybko :)
-no i luzy na samym mechanizmie podnoszenia tarczy od 0,5 do 1 mm masakra oczywiście po jakimś czasie użytkowania :-) na początku było ok po miesiącu pojawiły się małe luzy teraz mam jej już dość.
-
Ja rozcinałem kantówkę o wysokości 12cm (na dwa razy) i długości 3mb i mocy nie brakło. Ale miałem ostrą tarczę.
Culagę oczywiście wyregulowałeś włącznie z siłą docisku i nadal się rusza?
Ja jej używam od roku i takich problemów nie zaobserwowałem.
-
tarcza DT1182-QZ DEWALT 254x30 mm, 60 zębów, celuga regulowana w każdy możliwy sposób.
-
To masz pecha nad pechami. Reklamuj.
-
-Wyregulowac mozesz wiecej nuz rownoleglosc mechanizmu
-Wyreguluj docisk culagi. U mnie tez po jakims czasie zaczela latac, wystarczy ta sruba z przodu docisnac.
-Na kantowce 60x60 debina moc tez jest. Tylko trzeba miec ostra tarcze do ciecia wzdluznego. 2 metrowe kantowki spokojnie rozcinalem
-Luz na podnoszeniu faktycznie jest u mnie. Nie walczylem bo nie przeszkadza mi to w niczym.
druga możliwość regulacji mechanizmu żeby był równoległy do rowków prowadzących
Wady:
-celugo do bani nawet z zatrzaskiem na końcu rusza się na boki
-stół krzywy jak fale Dunaju
-moc jest na cienkich deseczkach, przy kantówce 4x4cm powoli gaśnie a przy rozcinaniu wzdłuż umiera szybko :)
-no i luzy na samym mechanizmie podnoszenia tarczy od 0,5 do 1 mm masakra oczywiście po jakimś czasie użytkowania :-) na początku było ok po miesiącu pojawiły się małe luzy teraz mam jej już dość.
-
A na mlt 100 narzekają :D
-
Jak kupowałem Ryobi patrzyłem również na Makite i Bosch i wady były podobne a cena ponad dwa razy większa więc padło na RYOBI.
Teraz chcę kupić Holzmann TS 250 i czekam na opinie na forum jak to się spisuje jako farbowany Chińczyk :-) na niemiaszkę - wiem że na alleg...pl są troszke tańsze piły z takim samym wyposażeniem tylko w innym malowaniu :-) i też jestem ciekaw opinii może ktoś miał do czynienia z tymi piłami?
-
60 zębów to zdecydowanie za dużo do cięcia wzdłużnego
-
tarcza DT1182-QZ DEWALT 254x30 mm, 60 zębów, celuga regulowana w każdy możliwy sposób.
60 zębów to zdecydowanie za dużo do cięcia wzdłużnego
Dokładnie! Przecież przy tylu zębach to ty szlifujesz a nie tniesz. Ja mam chinola Vander VPT717 pod stolikiem i tarcza globus brytan 12Z 185 bez problemu ciąłem suchego dęba 55mm. A jak miałem pilarkę einhella i tarczę chyba 24Z to niestety po 2 metrach ukręciłem frez na wirniku - bolesna ale skuteczna nauczka ;D
-
Jak kupowałem Ryobi patrzyłem również na Makite i Bosch i wady były podobne a cena ponad dwa razy większa więc padło na RYOBI.
To tak jak ja, kupiłem ją tydzień temu.
Jedyna poważna wada, której się nie da "przeskoczyć" to jednak duża GŁOŚNOŚĆ ...
-
Tak głośność jest ale ja założyłem do swojej rezystor wolnego rozruchu i jest lepiej na starcie nie ma tego uderzenia.
A wracając do tematu czy ktoś mi podpowie jak się spisuje Holzmann ts 250 Czekam bo mam ciśnienie na coś precyzyjniejszego od Ryobi :-)
-
Albo mi się zdaje, albo Kozio to miał na foto przy którejś realizacji ;)
Edit:
Ciekawym napiszę że lakierowany blacik skracałem na holzmanie ts250. Tarcza 48z. Reszta cmt 56z.
-
Witam, zmieniam kilka wysłużonych maszyn na nowsze (niekoniecznie super profesjonalne), a ponieważ mam możliwość wzięcia w leasing lub kredyt to patrzę na modele trochę lepsze cenowo, ale bez przesady.
Główna zasada: najpierw patrzę na używki dopiero potem na nowe.
Zaczynam od pilarki.
Nie potrzebuję jakiejś wypasionej formatowej kolubryny, ale moja mocna bo mocna, niestety 50-cio letnia samoróbka to już trochę za mało.
Czytam i czytam, ale zawsze lepiej bezpośrednio zapytać, a nuż ktoś odpowiadając sprzeda mi zupełnie nową dla mnie informację.
Robiłem głównie dla siebie, ale ostatnio trafia mi się więcej klientów więc szybkość i dokładność wykonania ma coraz większe znaczenie (a właściwie czas poświęcony na całkowitą obróbkę).
Założenie: dobrej jakości używana pilarka lub (może...-czekam na rady) pilarko frezarka. Ważne żeby była stabilna (swoje musi ważyć), ale jak najbardziej kompaktowa, nie miała luzów, pochylaną tarczę i w miarę możliwości ruchomy stół.
Ponieważ tak jak pisałem już się naczytałem, to pozwolę sobie zamieścić kilka linków do tego co wypatrzyłem. Z chęcią poczytam odpowiedzi. Może przy okazji ktoś z was sam będzie sprzedawał maszynę to się dogadamy.
Nowe piły:
https://www.mar-masz.pl/sklep/pila-tarczowa-holzmann-ts-315f-1500-328żywane (https://www.mar-masz.pl/sklep/pila-tarczowa-holzmann-ts-315f-1500-328żywane)
Najpierw jadę do Feldera obejrzeć nowe i używki (może coś kupię :) )
http://www.felder-group.pl/pl-pl/produkty/pilarki-stolowe-i-pilarki-formatowe/pilarka-tarczowa-k3-basic.html
W ostateczności zawitam do Hafena
Używane piły:
https://www.olx.pl/oferta/pila-formatowa-tarczowa-z-wozkiem-rema-maszyny-stolarskie-CID619-IDnIblg.html#a4893fbc7c (https://www.olx.pl/oferta/pila-formatowa-tarczowa-z-wozkiem-rema-maszyny-stolarskie-CID619-IDnIblg.html#a4893fbc7c)
taki sobie zakres:
https://allegro.pl/listing?string=pi%C5%82a%20tarczowa&price_from=2000&price_to=6300&buyUsed=1&order=m&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-hc-hou-1-1-0905
(https://allegro.pl/listing?string=pi%C5%82a%20tarczowa&price_from=2000&price_to=6300&buyUsed=1&order=m&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-hc-hou-1-1-0905)
https://www.olx.pl/oferta/tarczowka-stolarska-pilarka-do-drewna-z-wozkiem-bocznym-CID628-IDoYtAu.html#284acf69ed (https://www.olx.pl/oferta/tarczowka-stolarska-pilarka-do-drewna-z-wozkiem-bocznym-CID628-IDoYtAu.html#284acf69ed)
https://www.olx.pl/oferta/pila-tarczowa-rema-CID628-IDlcmRu.html#72a2e2de83 (https://www.olx.pl/oferta/pila-tarczowa-rema-CID628-IDlcmRu.html#72a2e2de83)
https://www.olx.pl/oferta/pila-tarczowa-z-wozkiem-krajzega-rapid-CID628-IDgEtl5.html#a4893fbc7c (https://www.olx.pl/oferta/pila-tarczowa-z-wozkiem-krajzega-rapid-CID628-IDgEtl5.html#a4893fbc7c)
https://www.olx.pl/oferta/polska-pila-tarczowa-rema-krajzega-CID628-IDlrMTC.html#a4893fbc7c (https://www.olx.pl/oferta/polska-pila-tarczowa-rema-krajzega-CID628-IDlrMTC.html#a4893fbc7c)
https://www.olx.pl/oferta/polska-pila-tarczowa-rema-krajzega-silnik-4-kw-CID628-IDlxShU.html#a4893fbc7c
Pilarko frezarki używane:
https://www.olx.pl/oferta/pilarko-frezarka-jaroma-uchyl-CID628-IDnC9Lu.html#f17eb19661 (https://www.olx.pl/oferta/pilarko-frezarka-jaroma-uchyl-CID628-IDnC9Lu.html#f17eb19661)
Zakres:
https://allegro.pl/listing?string=pilarko%20frezarka&price_from=2000&price_to=6300&buyUsed=1&description=1&order=m&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-hc-com-1-1-0905 (https://allegro.pl/listing?string=pilarko%20frezarka&price_from=2000&price_to=6300&buyUsed=1&description=1&order=m&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-hc-com-1-1-0905)
Jak tego za dużo to przepraszam. A może idę w złą stronę?
Czekam na rady. Jakby co to wolałbym kupić bezpośrednio coś od was, albo z polecenia.
-
Czy ten wątek już wygasł, czy może ja przesadziłem?
-
Tak, to choroba prędkości internetowej, czs na odwyk ;)
Chyba założę nowy wątek
-
Chyba za długi post był :D
-
Chyba za długi post był :D
Ale napisanie: "co z poniższych mam kupić" nie miałoby sensu bez pełnej informacji
-
To nie o ciebie chodzi, ale o czytających. ;D
Skupienie uwagi im szwankuje, znaczy się. :-X
-
To nie o ciebie chodzi, ale o czytających. ;D
Skupienie uwagi im szwankuje, znaczy się. :-X
No to zakładam nowy wątek może ktos odpowie.