Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Inne => Wątek zaczęty przez: alehar w 02 Stycznia 2017, 08:49:07 czas Polski
-
Przymierzam się do kupna pilarki jak w temacie.
Czy ktoś z Was może polecić w miarę dobre (sprawdzone) narzędzie do cięć w ogrodzie ?
Mogą być cięte i spore pniaki (średnica 50 cm i więcej) i gałęzie.
Długość ostrza od 35 cm do 40 cm.
Moc od 1600 do ok. 2000 W
Cena do ok. 400 zł.
-
Ja używam już kilka lat Makity, tego mocniejszego modelu (maja 2 w ofercie), zapłaciłem za nia ok 600 zł, może teraz będzie juz taniej. Sprawuje się bez problemów, z wszystkim co ciałem sobie poradziła. Ciąłem nią wszystko, suche odpady (kantówki), drzewa owocowe, drewno na opał z lasu o średnicy do 30-40 cm. Trzeba tylko pilnować żeby łańcuch był ostry, wiadomo że to jest ten najmniejszy i tak jak większą spalinową nie będzie ciął.
Wielką zaletą piły elektrycznej jest jej natychmiastowa gotowość do pracy. Jeżeli spalinową używa się kilka razy do roku to po dłuższej przerwie czasem trzeba czasu żeby ją odpalić.
Wadą oczywiście kabel, ale jak ktoś nie chodzi do lasu to przy domu 20m przedłużacza wystarczy.
-
Też mam Makitę - zalety takie jak pisał poprzednik.
-
Właśnie takie oglądałem :)
https://www.elektrovip.pl/product-pol-40909-MAKITA-PILARKA-LANCUCHOWA-ELEKTRYCZNA-UC3541A-35CM.html (https://www.elektrovip.pl/product-pol-40909-MAKITA-PILARKA-LANCUCHOWA-ELEKTRYCZNA-UC3541A-35CM.html)
https://www.elektrovip.pl/product-pol-40910-PILA-PILARKA-MAKITA-UC4041A-40CM-SIEDLCE.html (https://www.elektrovip.pl/product-pol-40910-PILA-PILARKA-MAKITA-UC4041A-40CM-SIEDLCE.html)
Różnią się długością tnącą
karol_g - którą masz ??
A może inną ??
-
Ja kupiłem elektryczna http://www.mediaexpert.pl/pily-elektryczne/pila-elektryczna-gardenkraft-1800w,id-661338?gclid=CjwKEAiAkajDBRCRq8Czmdj-yFgSJADikZggpsqMBafd3nUGyUmYt67E2rQrAScWrl0tFq7YQUnWhBoC3UTw_wcB&gclsrc=aw.ds&dclid=CMHYwueOo9ECFa83cgodmmgOrQ i działa do tej pory. Łańcuch już drugi bo ten seryjny szybko się zużył. Dużą czereśnie powalila ale przy pniu miała trochę roboty...
-
Ja mam taką:
https://www.elektrovip.pl/product-pol-43669-MAKITA-PILARKA-ELEKTRYCZNA-UC3550A-35CM-GRATISY.html
Oryginalnie była chyba prowadnica 40 cm, teraz mam jeszcze z Oregona 35 cm
-
Ja też z elektryków polecam Makitę - wujaszek ma już kupę lat. Sporo tym robiłem - daje radę :)
-
Tata kupil jakiegoś chinola - nawet nie pamiętam jaka etykieta. Działa, trochę walczyłem bo podawanie oleju coś się przytkało i musiałem przedmuchać. I tak 75% sukcesu to ostry łańcuch.
-
No to mam już jakieś rozeznanie. Dzięki.
Na rynku jest dużo tego, ale chodzi o to żeby trafić na sprzęt który nie będzie kłopotliwy...
Chociaż czekam na jeszcze inne propozycje użytkowników ;)
-
MAKITA UC3530A rewelacyjna pilarka i bardzo wytrzymała
-
No tak, ale to prawie 700 zł :(
Celuję ew. w tą:
https://www.elektrovip.pl/product-pol-40910-PILA-PILARKA-MAKITA-UC4041A-40CM-SIEDLCE.html
-
Nie kumam po co wydawać tyle kasy na elektryczną i do tego do ogrodu. Rozumiem ciąć bale pod domem na miejscu, ale latanie z kablem między drzewami? To już nie lepiej kupić za 700 zł najmniejszą spalinówkę firmową?
-
Też mam Makitę i jestem zadowolony.
Łatwo się rozkręca, czyści i użytkuje :)
Polecam
-
Od kilku lat (4-5) mam Makitę UC4020A (1800W). Tnę nią drewno na opał (suche/mokre), także baliki fi ~40 cm. Na grabinę o takiej średnicy nie porywam się, ale w innych rodzajach drewna (np. dębinie) idzie całkiem ok. Piła w "sezonie" pracuje po kilka godzin dziennie, praktycznie bez przerwy. Jest dosyć lekka i jak do tej pory nie sprawia problemów. Oczywiście warunkiem koniecznym jest ostry łańcuch (bądź równo naostrzony na maszynie).
Piłę przechowuję w suchym miejscu, po "sezonie" pojemnik zalewam olejem syntetycznym (do kosiarek), żeby nie zatkało pompki. Oprócz prowadnicy całość wykonana jest z tworzywa, więc trzeba uważać na napięcie łańcucha. Raz u mnie był za luźny i przytarło plastik niedaleko zębatki. Straciła na tym trochę estetyka.
Dziadek też ma Makitę, mocniejszy model (2000W). Cięła dobrze, ale nie dbał o pompkę, zostawiał w niej na dłużej olej organiczny i zatkało na dobre.
-
Jak ktoś ma kilka gałązek do obcięcia koło domu, to ma to sens...
W moim przypadku ( często w lesie wycinam), to by nie wypaliło.
Mój wujaszek ma taką w stolarni - też się sprawdza - bale potnie a hałasu nie robi
-
Na upartego można agregat w bagażniku targać, ale dużo prościej kupić mocniejszą spalinową. Wujek tak tnie, jak mu się nie chce ciągnąć kabla z domu. Odpala starego Einhella co wesoło poprykuje, podłącza piłę i heja ;D
-
Pilarka elektryczna - tak, ale pociąć coś pod domem lub coś w warsztacie bo cisze i nie ma smrodu spalin. Ale nic więcej. Już widzę jak bujasz się np teraz z kablem w tym śniegu - przecież to normalny prąd jest, a prąd + wilgoć to nie idzie w parze. Dlaczego w wulkanizacji czy stoczni wszytko idzie na pneumatyce - bo w warunkach wilgotnych elektronarzędzia to igranie z losem. Kup najmniejszą firmową spalinową i tyle.
-
Miałem jakąś tanią spalinówkę i zawsze był problem.
Często nie chciała odpalić bo rzadko używana, poza tym paliwo, hałas, spaliny i kłopotliwa regulacja.
Po zakupie elektrycznej Makity życie stało się dużo prostsze: zawsze działa, mega-wygodna regulacja naciągu łańcucha, szybkie i łatwe rozkręcanie i czyszczenie.
-
ok, zalety elektrycznej to pełna zgoda. Ale to się nadaje do roboty stacjonarnej + wewnątrz. Musiałem wywalić starą podłogę - wziąłem elektryczą łańcuchową i super w domu nic nie śmierdziało. Ale ostatnio po wichurze powaliło drzewo - dosłownie 5 m od domu i diabli by mnie wzięli jakbym między gałęziami miał się babrać z przewodem. Zwłaszcza jak masz odskoczyć albo kłoda ci upada - niech ci walnie teraz na przewód i go uszkodzi a masz 5 cm śniegu. Daj Boże że wywali bezpiecznik, ale jak masz dziesiątki metrów przewodu to zabezpieczenia też nie działają tak "książkowo".
Jak już coś to na początek bym kupił najtańsze elektryczne "byle co" w markecie na gwarancji - niech porobi kilka dni i zobaczy czy mu spasuje. Jak tak to przy ostrym łańcuchu będzie to robić tak samo jak coś droższego. Ze spalinówek nie polecam "chińczyka" bo teraz to jest syf gdzie cylindry są "z plastiku".
-
Jak mnie husqvarnę ukradli przeszło mi przez myśl, że kupię jakąś marketówkę....
Obejrzałem kilka, ze wie nawet odpaliłem ....
i pojechałem po hysqvarne .. ;)
kupiłem 435 - mała poręczna moc wystarczająca - i co najważniejsze nie mam lęku, że mi się w ręku rozpadnie, jak w przypadku w/w ...
Leży tydzień, miesiąc - wiem, że podejdę i bez problemu odpali
-
Zdecyduję się na Makitę - elektryczną
Teraz pytanie czy długość prowadnicy (długość tnąca) ma jakieś duże znaczenie ? (prace wybitnie domowe)
Chodzi o 5 cm
Czyli albo 35 albo 40 cm
Ceny podobne...
-
Gigantycznej różnicy nie ma. Dłuższą przetniesz balik o większej średnicy bez zmiany pozycji własnej lub obkręcania go np. na stojaku.
-
Mam do makity prowadnicę 40 i 35 cm, różnicy żadnej nie widzę przy cięciu. Średnic większych niż ok 30 cm i tak nie tnę.
Krótsza będzie pewnie nieco lżejsza.
-
Jak komuś kabel za krótki/przeszkadza to elektryczną można też kupić na akumulatorki :-).
-
Do przycinania porzeczek się nada....
-
Pół roku temu stałem przed identycznym problemem. Konieczność przygotowania działki syna do budowy domu, zwykłe prace gospodarcze na działce na wsi, remont domu itp. Wybór padł na makitę UC 4041a. Uważam, że to świetny wybór. Moc-1800 W-ok. (chociaż nigdy jej nie jest za wiele, gdyby było 2200W byłoby lepiej, ale 1800 wystarcza), długość prowadnicy 40 cm-aż nadto). Na działce mam gniazdka w wielu miejscach więc problem z długimi przedłużaczami mnie nie dotyczy. Ogólnie-(biorąc pod uwagę też to, że kupiłem w okazyjnej cenie 360 zł), jestem z makitki zadowolony. Od razu dokupiłem drugi łańcuch i jeden mam zawsze naostrzony. Trzeba pamiętać o pilnowaniu stanu oleju. Super szybki naciąg łańcucha, lekka, sporo cichsza od spalinowej. Jeśli zamierzasz pracować jedynie w okolicach gniazdek elektrycznych gorąco polecam.
-
Tak właśnie ma być jak piszesz. Drobne prace budowlane na działce plus jakieś wycinki.
W tej chwili Makita z zapasowym łańcuchem to koszt ok 450 zł
http://allegro.pl/makita-pilarka-lancuchowa-elektryczna-uc3541a-stal-i6528310275.html (http://allegro.pl/makita-pilarka-lancuchowa-elektryczna-uc3541a-stal-i6528310275.html)
ta akurat to 35 cm
40 cm - bez zapasu https://www.elektrovip.pl/product-pol-40910-PILA-PILARKA-MAKITA-UC4041A-40CM-SIEDLCE.html (https://www.elektrovip.pl/product-pol-40910-PILA-PILARKA-MAKITA-UC4041A-40CM-SIEDLCE.html)
-
Warta każdej wydanej złotówki.
-
Łańcuch dołączony do pilarki nie jest najwyższej jakości, więc ja akurat na tego "gratisa" nie zwracałbym uwagi. Lepiej dokupić oryginalny stihla. Spora różnica w jakości i długości pracy.
-
Dzięki za info ...
-
Dziś odebrałem pilarkę Makita UC4041A i mam wątpliwości. Wszystko niby OK ale na tabliczce znamionowej widzę min. napis "Made in China" :(
Obejrzałem wszytko co można i jest to Makita (czytałem i oglądałem filmy na YT nt. podróbek tych pilarek.
Sprzęt kupiony w specjalistycznym sklepie który tym się zajmuje...
Jak myślicie - to wszstko jest jednak z Chin ???
PS Mam frezarke Makitę, kupioną w zeszłym roku - tam nie ma takiego napisu.
-
ale że co? Iphone też ma "made in China".
Makita ma fabrykę w Chinach od 1995 r. Zależy pewnie od asortymentu. Młotowiertarki chyba też w Chinach robia.
-
Moja grubościówka DeWalt DW733 ma napis Made i n Tajwan - jest bardzo solidnie wykonana i na razie działa bez zarzutu. Technologia, procedury, materiały pewnie są kontrolowane przez firmę macierzystą.
-
Moja pilarka też jest z Chin i polskie drzewa tnie doskonale.
-
to że robią w Chinach to już zdążyłem przeczytać ;)
Ale jakoś chyba bym się lepiej czuł gdyby było co innego napisane na niej ;)
Czyli co ? spać spokojnie ? ;)
-
Spać
-
Jak myślicie - to wszstko jest jednak z Chin
Przejżałem co mam pod ręką:
Makita - baterie Japonia, ładowarka i sprzęt: China
Bosch - Malezja, Meksyk, China
Milwaukee - "Professionally made in China"
-
Makita wcześniej umieszczała informację typu "Makita Corporation (...) Japan", ale np. na MLT100 z 2016 roku już "Made in China". Napis nie cieszy, ale pewnie to wymóg.
-
Zarejestrowałem sprzęt na stronie Makity, przedłużona gwarancja na 3 lata.
Kody - numery spisane z maszyny, karty gwarancyjnej i paragonu zostały przyjęte i dostałem certyfikat gwarancji :)
To oznacza (tak myślę), że ze sprzętem (pochodzeniem) wszystko jest OK
-
Byle nie przesilać na grubym (twardym) drewnie, uważać na piach/gwoździe i dbać o pompkę, a powinna służyć lata. Jak u mnie poprzednik tego modelu.
-
Mam nadzieję :)
Teraz czekam na wiosnę...
-
A czy możesz jeszcze pokazać jak wygląda od wewnątrz pokrywa napinacza łańcucha i piła (tam gdzie zębatka)? Na zewnątrz niewiele się w sumie zmieniło.
-
Zrobię w domu fotki i wstawię.
-
Tu masz fotki
-
Dzięki. W sumie wielkich zmian nie widać, oprócz liftingu i regulacji podawania oleju. Zyskała też nieco na wydajności ;)
(http://i.imgur.com/pzttwCEt.jpg) (http://imgur.com/pzttwCE) (http://i.imgur.com/49Ars4st.jpg) (http://imgur.com/49Ars4s) (http://i.imgur.com/2DWdGuZt.jpg) (http://imgur.com/2DWdGuZ)
-
Piłę przechowuję w suchym miejscu, po "sezonie" pojemnik zalewam olejem syntetycznym (do kosiarek), żeby nie zatkało pompki. Oprócz prowadnicy całość wykonana jest z tworzywa, więc trzeba uważać na napięcie łańcucha. Raz u mnie był za luźny i przytarło plastik niedaleko zębatki. Straciła na tym trochę estetyka.
Dziadek też ma Makitę, mocniejszy model (2000W). Cięła dobrze, ale nie dbał o pompkę, zostawiał w niej na dłużej olej organiczny i zatkało na dobre.
Nie prościej zlać olej całkowicie?
-
Chyba prościej, ale olej organiczny to nie woda. Z każdego zakamarka nie wypłynie, ze ścianek też się nie odlepi. Wyprzeć go może inny olej, a syntetyczny wydaje się tu na miejscu. To mój sposób, dosyć prosty, niekoniecznie właściwy. Z pompką jak na razie problemu nie mam, mimo upływu kilku lat.
Acha, nie zalewam całego pojemnika, tylko gdzies 1/5. Po czym uruchamiam piłę, aż z otworu podajnika zacznie kapać syntetyk (widać po kolorystyce).
-
Nie twierdzę, że to zły sposób. Nie sądziłem, że pozostawienie oleju organicznego może narobić bałaganu. Ale skoro ktoś (Twój dziadek) tego doświadczył warto skorzystać z tego doświadczenia.
-
Prawdę mówiąc dziadek niejedną piłę już miał, ale kończyło się przeważnie na smarowaniu łańcucha pędzelkiem. Nie dba o elektronarzędzia. Makitę kupił później niż ja. Z tego co wiem pompkę w niej wymienili. Teraz nie wiem czy działa. Ostatnio widziałem, że cięli Black&Decker-em.
Widzę więc dwie możliwości. Albo to jakaś karma i dziadek ma uświadczyć w życiu psujących się pompek, albo... rzeczywiście coś jest na rzeczy ;)
-
Mam makite 12 lat zero problemu tylko pilnować oleju ( co roku przerabiam 20 m3 ) myślę że jeszcze drugie tyle wytrzyma
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
-
POTWIERDZAM! Makita UC3541A - od dwóch lat zero problemów, wszystko działa, nic nie cieknie, łańcuch ostrzyć i tnie jak żyleta :-)
-
Ręcznie ostrzcie czy specjalna ostrzałką ?
-
Nie do wszystkiego ma się cierpliwość. Ręczne "moja-twoja" wyprowadzam sam, ale łańcuch idzie na ostrzałkę do gościa ;)
-
tylko ręcznie nigdy więcej na maszynkę po ostrzeniu ząb przypalony a ręcznie tylko 2 razy każdy ząbek i po sprawie ostrze już tak kilkanaście lat i jest ok
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
-
tylko ręcznie nigdy więcej na maszynkę po ostrzeniu ząb przypalony a ręcznie tylko 2 razy każdy ząbek i po sprawie ostrze już tak kilkanaście lat i jest ok
No to gratuluję cierpliwości i wprawnej ręki. Ja przy okazji zakupów w castoramie oddaję do punktu ostrzenia i za 10 min. mam gotowe do odebrania.
-
Kup odpowiedni do twojego łańcucha pilnik z prowadnikiem (Oregon) i ostrz ręcznie. Kilka minut roboty i łańcuch ostry jak żyletka. Wystarczy 2-3 razy przejechać każdy ząb. Instrukcje jak się prawidłowo ostrzy masz w necie. Najlepiej za ok 60zł kupić cały zestaw do ostrzenia. Masz pilnik, prowadnik, haczyk do czyszczenia prowadnicy, miarkę i fajny pokrowiec na wszystko. Maszynką można zęby poprzepalać, poza tym dużo więcej zbiera materiału i łańcuch na krócej starczy.
-
Dzięki za uwagi.
Masz gdzieś namiar na taki sprawdzony zestaw ??
-
https://www.oregon.pl/pilniki-do-lacucha/1206-Prowadnik-z-pilnikiem-4-0mm-OREGON-5400182781530.html?gclid=CMDW2vfJyNECFZSOGAod5T8G-g
przed każdym użyciem kilka pociągnieć i jest ostry, łańcuch na kilka lat, nigdy więcej na ostrzałki
-
Do mojego łańcucha (w Makicie UC3541A) mam taki https://www.oregon.pl/zestawy-do-ostrzenia/1285-Zestaw-do-ostrzenia-lancucha-OREGON-4-5-mm-5400182961697.html (https://www.oregon.pl/zestawy-do-ostrzenia/1285-Zestaw-do-ostrzenia-lancucha-OREGON-4-5-mm-5400182961697.html) Każdy rozmiar łańcucha wymaga innej średnicy pilnika. Swego czasu można było kupić zestaw znacznie taniej na znanym serwisie, poszukaj.
-
poprzednicy mają rację. Wprawdzie mam spalinowego stihla, ale łańcuch ostrzę ręcznie, szybko skutecznie i taniej niż jakieś badziewne ostrzałki. Pamiętaj, że każdy łańcuch ma swój rozmiar i trzeba dobrać pilnik.
-
Dokładnie.
Do tego trzeba co jakiś czas ograniczniki spiłowywać ( ale z umiarem) oraz ranty prowadnicy.
Jeżeli prowadnica ma taką opcję, to ją też smarujemy
-
Właśnie mam problem czy ma być pilnik 4 czy 4,5 mm ?
Muszę pogadać z serwisem....
-
to zależy jaki masz łańcuch jeżeli 1.1 to 4 a jak 1.3 to 4.5
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
-
to zależy jaki masz łańcuch jeżeli 1.1 to 4 a jak 1.3 to 4.5
Chodzi o szerokość rzazu ?
-
nie szczelina w prowadnicy
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
-
Jeszcze słowo odnośnie Makity UC4020A (poprzedniczka UC4041A). Przez kilka lat (około 6) i cięciu sezonowym (5-6h/dzień, przez niecały tydzień, żeby zapełnić piwnicę drewnem) + cięciu okazjonalnym u siebie/kogoś, zużycie kluczowych elementów (pomiajając prowadnicę) wygląda tak:
Szczotki/komutator:
(http://i.imgur.com/saHuF8Xt.jpg) (http://imgur.com/saHuF8X) (http://i.imgur.com/wIB2itEt.jpg) (http://imgur.com/wIB2itE)
Zębatka od napędu łańcucha:
(http://i.imgur.com/9QgaVvqt.jpg) (http://imgur.com/9QgaVvq)
Pilarka używana przeważnie latem, czasem w upały. Komutator wygląda nieźle, szczotki jeszcze na trochę wystarczą, guma szczotkotrzymacza nie ma nadtopień. Tylko zębatka za jakiś czas do wymiany i prowadnica pewnie. Jeżeli nie będzie innych niespodzianek, pilarka pewnie jeszcze posłuży. Mocy przy ostrym łańcuchu i rozsądnym cięciu balików o średnicy <40 cm (czyli mniej więcej na długość dołączonej prowadnicy) jej wystarcza.
-
Czy ktoś używa piły łańcuchowej Florabest z Lidla?
Ma być w przyszłym tygodniu.
Dzisiaj zakończyła żywot moja niezwykle zaawansowana technicznie piła pm. Performace Power i muszę coś w miarę szybko kupić.