Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => SAM'y => Wątek zaczęty przez: fyme w 07 Stycznia 2017, 19:05:55 czas Polski
-
Witam
Rozglądając się ostatnio za wiertarkami stołowymi doszedłem do wniosku (również po lekturze forum) że albo będzie tanio i niezbyt precyzyjnie lub drogo i ... tu też różnie z jakością i precyzją bywa. Dobre stojaki do wiertarek też do tanich nie należą a i wiertarka montowana w uchwycie musi być dobrej jakości.
Zrodził się więc pomysł na stojak do wiertarki który mogę wykonać sam i po wnikliwej lekturze internetu i przejrzeniu masy projektów w internecie stworzyłem coś na wzór stojaka Volodymira Evdokimova (https://www.youtube.com/watch?v=NqjfsbZh0-Y) tylko w mniejszej skali. Jako że po za 7 kilową wiertarką z udarem mam tylko 2 wkrętarki i starą wiertarkę marki Celma wybór padł właśnie na Celmę. Toporny i ciężki sprzęt ale nie ma bicia na wrzecionie i pewnie przeżyje mnie.
Stojak wykonałem ze sklejki o grubości 15 mm (kupiłem kiedyś trochę odpadów w formacie 625x625mm) i wiadra wkrętów do drewna :), całość przed skręceniem została sklejona, do tego rurka chromowana fi 25 która została mi po jakimś montażu i część uchwytu do rur montowanego do ścian. Jedyne rzeczy które kupiłem to linka stalowa o przekroju 2mm, 2 kausze, 4 zaciski do linki oraz 4 śruby dwugwintowe. cały koszt zamknął się w granicach kilkunastu złotych.
Wiertarka zamontowana w stojaku i podniesiona na maksymalną wysokość daje 420 mm przestrzeni licząc od obecnej podstawy do szczęk główki. Przestrzeń między słupem stojaka a środkiem główki to 160 mm.
Uchwyt wiertarki wyszedł dość topornie ale to przez wagę samej wiertarki przez którą sam dolny uchwyt okazał się niewystarczający. Przy mocniejszym nacisku wiertarka potrafiła przemieścić się o milimetr lub 2 a tego chciałem uniknąć. Do tego kołnierz wiertarki nie jest idealny i średnica przy główce wiertarki jest o 1 mm mniejsza od średnicy mierzonej przy samej obudowie co było kolejnym argumentem za dorobieniem drugiego punktu mocowania a na niego nie miałem innego niż wykonany pomysłu.
Teraz całość jest wystarczająco sztywna.
Do wykonania stojaka użyłem pilarki ręcznej podczepionej pod prowizoryczny blat, wyrzynarki, frezarki górnowrzecionoweji wkrętarki. Nie mam żadnych profesjonalnych maszyn czy elektronarzędzi a mimo to udał mi się wszystko złożyć w całość czyli da się bez sporego parku maszyn stolarskich :)
Na tą chwilę wykonałem tylko kilka próbnych odwiertów ale z rezultatów jestem zadowolony. Wiertarka trzyma pion i nie ma odchyłek na boki. Od razu zaznaczam że mierzyłem pion tylko kątownikiem przykładanym do najdłuższego posiadanego wiertła, nie mam zaawansowanego sprzętu a i dokładność liczona w setnych częściach milimetra nie jest mi niezbędna ponieważ wiertarki będę używał czysto hobbistycznie.Powoli zabieram się za blat do piły tarczowej więc będzie okazja sprawdzić konstrukcję w boju :D, dorobię do niej tylko jakiś blat by łatwiej operować większymi elementami.
Po przydługim wstępie czas na fotki :)
(http://i.imgur.com/p60VGVil.jpg) (http://i.imgur.com/iKgFnY1l.jpg)
(http://i.imgur.com/2pz9EZml.jpg)(http://i.imgur.com/RwFOrPvl.jpg)
(http://i.imgur.com/KXmFv4Wl.jpg)
PS: Sorry za jakość zdjęć, mój telefon nie jest w tej dziedzinie faworytem a brak dobrego oświetlenia jeszcze potęguje jego ułomność :)
-
Good job :) Na pewno zaletą Twojego SAM-a jest często potrzebny duży skok. Oprócz tego zrobiłeś go SAM :)
Też mam taką, od dawna nie używaną wiertarkę, nawet mam do niej oryginalny, żeliwny stojak.
Wykombinuj jeszcze odpinaną podstawę i uchwyt abyś mógł zrobić z niej wiertarkę poziomą mocowaną na stole. Czasami brakuje mi takiej do wiercenia w długich elementach ( np.nogi do stołów, słupy). Z drewna łatwo to zrobić.
-
Dziękuję bardzo, pochwała z Twoich (mam nadzieje że nie urażę pisząc per "TY") ust wiele dla mnie znaczy. A tak po prawdzie to świetnie się przy pracy nad tym stojakiem bawiłem. Wiertarka leciwa i sporo już przeszła natomiast jest całkiem sprawna (po za włącznikiem który ciągle się zacina a to już chyba trzeci) i na pewno solidniejsza od dzisiejszych marketówek więc szkoda by było by zapomniana leżała w piwnicy. Stojaka do niej natomiast nie udało mi się znaleźć w rozsądnej cenie ( te tańsze lata świetności dawno miały za sobą) stąd pomysł na połączenie przyjemnego z pożytecznym czego efektem jest ten stojak.
-
Wszyscy sobie mówimy na ty. Zajrzyj jeszcze do mojego wpisu, dopisałem tam jeszcze pewną sugestię.
-
Aaa właśnie, wiertarka pozioma to by było coś... Będę dalej kombinował :)
-
Gratuluję pomysłu i pracy - te wiertarki to wieczne :)
Podczas wiercenia dłuższych elementów ( płyt itp .) mogą zawadzać o materiał ramiona pokrętła - Pomyśl nad możliwością szybkiego zdjęcia i zastosowania jednego ramienia ustawionego na ten czas w dogodnej pozycji .
Rysiu nie widziałem Twojego wpisu :)
-
Dzięki.
Ramiona, no właśnie. Z założenia miało być jedno ramię ale nie mogłem się zdecydować w jakiej pozycji go zamontować więc zrobiłem trzy :) ale masz rację że ramię może się oprzeć o wiercony materiał i teraz albo dorobię pojedyncze ramię albo opuszczę wiertarkę (jest jeszcze trochę miejsca) by główka wychodziła poza obrys ramienia.
-
Super robota. Mógłbyś napisać jak dokładnie działa ten mechanizm podnoszenia z linką?
-
Napisz jak masz zamocowane na osi pokrętło , mam jakiś pomysł.
-
Sebastian.P Jasne. To prosty mechanizm. Na słupie jest założony nazwijmy go korpus stojaka. Jest pasowany bez luzu ale nie ciasno by łatwo po słupie się przesuwał. Przez korpus przepuściłem rurkę na którą nawinąłem kilkanaście zwojów linki a jej końce zamocowałem do słupa, jeden na dole a drugi na górze. Kręcąc rurką w jedną ze stron powodujemy że linka nawija się na rurkę z jednej jej strony jednocześnie odwijając się z drugiej a to powoduje że nawijana rurka ciągnie za sobą korpus wzdłuż słupa.
Mam nadzieję że nie zagmatwałem zbytnio
tomekz pokrętło jest przykręcone do rurki na 3 wkręty więc łatwo je w całości zdemontować.
-
Szkoda że nie kończy się rurka kwadratem lub ( nakrętka )
-
Chyba wiem co miałeś na myśli. Uchwyt który można by przekładać na kwadracie tudzież sześciokącie. Musiałbym dorobić jakiś dynks na rurkę a dopiero na niego zakładać jednoramienne ramię (ale to zabrzmiało :) ). No temat do rozważenia jeśli o to chodziło ;)
-
O to chodziło + w środku śruba na której jest sprężynka dociskająca ramię . Jakchcesz przestawić to tylko trochę pociągasz do siebie.
-
Wspaniała robota, oby długo się spisywała i poszła na emeryturę dopiero, gdy zbudujesz sobie po prostu nową ;)
-
Genialna! Planuję już od dłuższego czasu wykonanie stojaka do wiertarki i teraz już wiem, że zrobię taki sam. Nawet wiertarkę mam identyczną :)
O to chodziło + w środku śruba na której jest sprężynka dociskająca ramię . Jakchcesz przestawić to tylko trochę pociągasz do siebie.
A nie prościej przewiercić koniec rurki i wsadzić tam kawałek pręta żeby działało to na zasadzie choćby takiej samej jak w większości imadeł?
-
Dzięki. Na początku miałem zamiar po prostu przewiercić rurkę i zaaplikować jakiś kawał pręta ale pomyślałem że rączka trojramienna będzie wygodniejsza i w zasadzie jest tyle że nie pomyślałem że jedno z ramion oprze się o element wiercony. Jutro sprawdzę o ile mogę opuścić wiertarkę i na razie tak zrobię bo niewiele brakuje a jak dodać do tego jeszcze cześć długości wiertła to powinno już teraz być ok. Problemem u mnie może być tylko pełne zagłębienie wiertła bo to właśnie wtedy zabraknie kilku centymetrów (na oko ze 3 :) )
-
Dziś popracowałem chwilę przy stojaku ... wróć, dziś niedziela więc nie pracowałem tylko oddawałem się swojemu hobby :) i opuściłem wiertarkę o 7 cm i teraz jest ok. Uchwyt przy maksymalnym opuszczeniu wiertarki jest niżej niż rączka do opuszczania. Straciłem troszkę z wysokości ale w sumie to nie zakładałem ile ma mieć docelowo, wysokość podyktowały arkusze sklejki które miałem u siebie więc jest ok. A i dorobiłem sobie uchwyt do kluczyka. Do tej pory był przyklejony do kabla a jak go uwolniłem to zapewne za chwilę zaginąłby gdzieś w akcji.
(http://i.imgur.com/PFbSounl.jpg) (http://i.imgur.com/4qz7nkal.jpg)
-
Dobra robota :)
Zaluję, ze mi wiecznie brakuje czasu na pójście w samy. A z dokładnością przy chinolach jest jak jest.
Gratulacje, a ze swojej roboty satysfakcja podwójna przy dobrym działaniu :)
Pomyśl nad wycięciem / zafrezowaniem podstawy pod uchwytembtak, abyś mógł tam wkładać wymienne kawałki sklejki. Przy przewiercaniu materiału na wylot i tak zaraz podstawę podziurawisz . cos takiego jak w 12:40
-
Super pomysł z tą wkładką po środku. Dzięki. Dziś zacznę rozcinać sklejkę na blat do piły to przy okazji dotnę kawałek płyty na blacik. Mam jeszcze trochę odpadów sklejki 6 mm która powinna nadać się na wkładkę.
-
Tak sobie przeglądałem wątki i trafiłem na ten i całe szczęście. Fajnie jest sobie samemu zrobić jakikolwiek sprzęt czy stojak do warsztatu. Nie miałem pomysłu na moją wiertarkę kolumnową i dzięki temu filmikowi już mam pomysł. Wielkie dzięki.
-
popracowałem chwilę przy stojaku
Taki stojak dobrze jak ma tył ( plecy ) płaskie , tak by można go położyć leżąco . Wystarczy dorobić równą kantówkę , na niej konik i mamy małą " tokarkę ". Takim przyrządem zrobiłem kiedyś dużo roboty , w postaci bejcowania i lakierowania tralek schodowych . do tego miałem opornik ? ( już nie pamiętam dokładnie ) z regulacją , pozwalający zmieniać obroty.
-
Świetna robota. Gratulacje.
Powiedź tylko czy myślałeś o regulacji, kasacji luzów, które pewnie kiedyś pojawią się na "kolumnie"?
-
Modaka nie ma za co :)
pajewski dzięki, o kasacji luzów też myślałem. Wymyśliłem sobie że wywiercę kilka gniazd w kolumnie, symetrycznie wokół słupa i wkręcę w nie gwintowane mufki do których wkręcę śruby. Dokręcenie śruby w założeniu ma powodować lekkie wybrzuszanie sklejki od wewnętrznej strony co automatycznie dociśnie kolumnę do słupa. Dokręcając śruby jednakowo powinienem zachować symetrię i nie przekosić kolumny a gdyby nawet to mogę regulować położenie wiertarki samym uchwytem. Tyle teorii a praktyka pokaże czy miałem rację :).
tomekz tokarka? przyznam że na to nie wpadłem a kolumna jest płaska z tyłu. tylko podstawę musiałbym przyciąć lub podłożyć coś pod kolumnę ;)
-
Dziś trochę powierciłem z racji mojej kolejnej realizacji i z efektów jestem bardzo zadowolony :) Wiertarka trzyma pion pod naciskiem :D
Na zdjęciach wiertło fi10 i sklejka 15 mm.
-
Przy wierceniu w sklejce na sztorc, chwytaj ściskiem materiał tam gdzie ma być otwór - sklejka może się łatwo rozwarstwić.
-
Dzięki za radę. Będę pamiętał.
-
Taki stojak dobrze jak ma tył ( plecy ) płaskie , tak by można go położyć leżąco
Coś takiego-w tym przypadku metal
https://www.youtube.com/channel/UCYPi40DGAMYA-VERCbSlmbw (https://www.youtube.com/channel/UCYPi40DGAMYA-VERCbSlmbw)
https://www.youtube.com/watch?v=OnrJxLAwxH4 (https://www.youtube.com/watch?v=OnrJxLAwxH4)
-
No i ładna podręczna tokarenka :)
-
Jeszcze się nie nacieszyłem wierceniem a oni mi już tokarkę robią :D
-
Tym postem chciał bym zakończyć ten wątek. Dziękuję wszystkim odwiedzającym go osobom za dyskusję :)