Forum stolarskie Domidrewno.pl

Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: LaCharles w 13 Stycznia 2017, 18:50:48 czas Polski

Tytuł: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: LaCharles w 13 Stycznia 2017, 18:50:48 czas Polski
Jako, że już się przedstawiłem, to chciałem pokazać swoją dotychczasową "twórczość".
Przeglądając niektóre projekty wstyd mi trochę wstawiać te swoje, no ale cóż, dopiero zaczynam :)
Jak pisałem w przywitaniu zaczęło się od półek, kilka z nich udało mi się nawet sprzedać by zainwestować w sprzęt  :o
Lubię drewno, więc lubię naturę i przyznam, że mi najbardziej podobają się te z naturalną brzózką :)
Poniżej kilka z nich.
Pierwsza półka zrobiona na potrzeby własne, by umieścić trochę szpargałów córeczki.
Kolejne to już pomysły, jak się uda sprzedać to sprzedam, jak nie to będą służyły mi.
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: LaCharles w 13 Stycznia 2017, 18:53:04 czas Polski
i jeszcze kilka.
Przy tych sześciokątach się nasiedziałem.
Były to pierwsze półki, które ciąłem na pilarce stołowej i pod kątem, więc możecie się domyślać jakie to były kąty :D
potem to poskładać... no ale się udało.
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: L4 w 13 Stycznia 2017, 18:59:09 czas Polski
Fajny pomysł na początek, tylko musisz popracować nad detalami (spasowanie). Jak je montujesz do ścian?
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: LaCharles w 13 Stycznia 2017, 19:04:57 czas Polski
no właśnie to spasowanie :) dlatego nie poprzestaję na tych, które j=zrobiłem do tej pory i planuję kolejne, by nabrać wprawy przy łączeniach. Nie będę ukrywał, że te mnie nauczyły dużo.
Jak pisałem spasowanie tych sześciokątów było makabryczne :D

Do ścian różnie, te sześciokąty i drzewka na kątowniczki (strona do półki, strona do ściany). W jodełkach wywierciłem otwory by nasunąć je na kołki.
Te, które są 3 w kolorze palisander, przywierciłem od tyłu po 1 zawieszce na stronę.
Początkowo wywierciłem w nich otwory by również nasunąć na kołki, ale były z grubej deski 3cm, więc trochę ważyły.
Doszedłem do wniosku, że zawieszki będą bezpieczniejsze.
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: piotrs w 13 Stycznia 2017, 19:05:40 czas Polski
fajne półeczki, w jaki sposób łączyłeś elementy półek?
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: chaos w 13 Stycznia 2017, 19:07:08 czas Polski
Jak na początek to dobrze Ci idzie.
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: LaCharles w 13 Stycznia 2017, 19:20:17 czas Polski
Większość łączyłem na wkręty, nawiercając wcześniej otwór i doiero wkręt, bo czytałem, że tak jest po Bożemu, ale i łatwiej prosto wkręcić wkręt.
Potem kupiłem takie piny do znaczenia i stosowałem kołki. Na kołki są te 3 w kolorze palisander i z brzózką.

Te, które są 3 planowałem przyciąć pod kątem 45', żeby połączenie łądnie wyglądało i nie było widać "brzegów" deski, ale niestety na mojej pilarce mi się nie udało.
Ma stolik rozmiarów chyba 40/30 więc ledwo co się tam zmieści, przyrżnie mogę ustawić max na 20cm, więc muszę go jakoś zmodyfikować..
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: L4 w 13 Stycznia 2017, 19:33:01 czas Polski
Jeśli robisz pod w miarę stałymi kontami, to zrób sobie klocki do wewnętrz żeby z paroma ściskami utrzymać elementy przy montażu (na śrubki). Przy kołkach to też warto wtedy zainestować w jakiś przyrząd co utrzyma stały dystans.
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: Klo w 13 Stycznia 2017, 19:38:11 czas Polski
Nie jest źle. :)
Jak już umiesz poprawnie wkręcać wkręty, czas na połączenia typowo stolarskie. :)
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: LaCharles w 13 Stycznia 2017, 19:50:25 czas Polski
Nie będę ukrywał, po jednym z filmików na DID planowałem zrobić półki żeby wisiały na zamek francuski, ale jeszcze nie miałem odwagi :)
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 13 Stycznia 2017, 20:17:44 czas Polski
Spoko jak na początek.  Trochę samozaparcia, prób i błędów i będziesz cuda działał :-) te półki świetnie wyglądałaby z litego drewna połączone na jaskółczy ogon :-)
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: L4 w 13 Stycznia 2017, 20:21:19 czas Polski
Nie będę ukrywał, po jednym z filmików na DID planowałem zrobić półki żeby wisiały na zamek francuski, ale jeszcze nie miałem odwagi :)

To akurat chyba jeden z prostszych systemów do wieszania, o ile oczywiście masz piłę która Ci tak rozetnie pod kątem (choć od biedy nawet i frezarka na przykład powinna dać radę).
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: LaCharles w 13 Stycznia 2017, 20:43:49 czas Polski
Myślałem o wyrzynarce, żeby nią to zrobić, albo piłą ręczną, zastanawiam się nad zakupem jakiejś piły japońskiej. Filmiki gdzie się nią pracuje zachęcają a przyznam, że praca bez elektronarzędzi bardziej mi się podoba (no i mam małe dziecko, które nie lubi np odgłosu wyrzynarki)
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: L4 w 13 Stycznia 2017, 21:10:12 czas Polski
Może pilarkę lub frezarkę polubi? Robią takie fajne wziuum :-). Jak chcesz proste cięcia mieć to najsensowniejsza opcja.
Co innego jeśli chcesz poszaleć i np jaskółcze ogony robić na połączeniach, wtedy ręcznie jak najbardziej.
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: LaCharles w 13 Stycznia 2017, 22:17:06 czas Polski
Pilarkę stołową mam - nie lubi :) a nad frezarką się zastanawiam.
Żona chce bym zrobił coś na wzór mebla z ikei - kallax.
prosta konstrukcja więc może tu pokuszę się o jaskółcze ogony :D
pomaluję na kolor palisander i będzie kolonialny mebel ;) tylko nie wiem czy z olchy czy sosny, chyba sosna bo słoje widoczne.
Deska oczywiście 30mm grubości by wyglądało na solidne
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: MarekET w 13 Stycznia 2017, 22:22:01 czas Polski
LaCharles , jak bawisz się w cięcie pod różnymi kątami pomyśl o pilarce kątowej w tym wypadku na pewno by Ci bardzo dużo pomogła .

Marek .
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: LaCharles w 20 Stycznia 2017, 18:46:23 czas Polski
Długo zastanawiałem się przed zakupem pilarki stołowej co wybrać, czy jakąś ukośnicę czy stołową, wybrałem stołową ze względu na mały rozmiar. Pracuję z materiałem na balkonie a ukośnica z wsuwanym ramieniem zajmowałaby dużo więcej miejsca. Myślałem, że na stołowej będzie ok, jednak blat roboczy jest niewystarczający. Na wiosnę planuję zrobić sobie stół roboczy na balkonie więc spróbuję go przystosować do pilarki, by mieć możliwość wykonywania cięć pod kątem.
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: kozio w 20 Stycznia 2017, 19:33:37 czas Polski
Duży masz ten balkon?
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: MarekET w 20 Stycznia 2017, 20:13:34 czas Polski
LaCharles . Oby ten balkon był bez sąsiadów piętro niżej bo wiem jak na mnie krzywo patrzeli jak robiłem to i owo na moim balkonie na 10 pietrze , co przenosiło się trociny i pył z wiercenia itp. nielubione dodatki u sąsiadów mieszkających niżej , szczególnie sąsiadki mnie lubiły za upaprane pranie na balkonie :) )))))))

Marek .
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: fyme w 20 Stycznia 2017, 20:15:02 czas Polski
Oj znam ten ból bo też robię na balkonie :(
Tytuł: Odp: Półki - czyli to od czego się zaczęło
Wiadomość wysłana przez: LaCharles w 24 Stycznia 2017, 08:57:48 czas Polski
Balkon mam 1,2/5m. Mam sąsiadów poniżej, ale z pyłem i trocinami nie powinno być kłopotu, bo mam loggie i jest zabudowana na dole, a u góry mogę zsunąć okna. Staram się robić wszystko w godzinach, w których można wykonywać głośne prace, ale wiadomo, czasem wpadnie pomysł i chce się coś zrobić na szybko😀

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka