Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Inne => Wątek zaczęty przez: Salbertone w 21 Stycznia 2017, 09:47:27 czas Polski
-
Jakimi narzędziami ręcznymi mogę uzyskać taki efekt jak wiertłem puszkowym albo łopatkowym?
Rozumiem, że z korbą te wiertła nie będą współpracowały prawda?
-
Opisz więcej co chcesz robić bo zrobi się telenowela. Do korby wiertła powinny mieć spiralne żądło - łopatkowym można się pokusić.
-
Chodzi mi po głowie kilka jakichś drobnych projektów. Na przykład otwór pod świeczkę jak tutaj. https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/564x/88/46/24/884624d0779ab3ad90f6383d4829c86f.jpg
albo jakieś ładne, równe, widoczne nawiercenia w drewnianych zabawkach.
-
Widziałem kiedyś wiertła spiralne o dużych średnicach
Wpisz w Google " świder do drewna "
Jaką średnicę potrzebujesz?
Widziałem świdry 40 mm i długość 110 mm
Teraz znalazłem tylko takie o długości 260mm
-
jeśli masz korbę , to kup nastawne wiertło które czysto bierze .
http://www.narzedziak.pl/luna-wiertlo-do-drewna-nastawne-225mm-22-76mm-203330303.html
-
Tu masz pokazane jak czysto takie wiertło nastawne wierci w połączeniu z korbą. Nie jest to Luna z linku Tomka, lecz stary Irwin, ale wydaje mi się że efekty będą podobne.
-
Tu masz pokazane jak czysto takie wiertło nastawne wierci w połączeniu z korbą. Nie jest to Luna z linku Tomka, lecz stary Irwin, ale wydaje mi się że efekty będą podobne.
Różnica w cenie między Luną a Graphite znacząca.
http://www.narzedziak.pl/graphite-wiertlo-nastawne-do-drewna-22-76mm-57h248.html
Myślicie, że ta tańsza opcja jest wyraźnie gorsza, daje gorsze rezultaty, czy chodzi po prostu o rodzaj trzpienia?
A czy ktoś korzystał ze zwykłego wiertła łopatkowego w połączeniu z korbą?
Wyobrażam sobie, że małe rozmiary idą bez problemu. Ciekawią mnie raczej większe średnice poczynając od 38 w górę.
-
...A czy ktoś korzystał ze zwykłego wiertła łopatkowego w połączeniu z korbą?
Wyobrażam sobie, że małe rozmiary idą bez problemu. Ciekawią mnie raczej większe średnice poczynając od 38 w górę.
Dej Pan spokój Panie @Salbertone.
No chyba że masz Pan bicepsa jak Pudzian, to ręcznie można sobie wtedy w ramach treningu takimi średnicami wiercić :/.
Ręcznie to udręka będzie, normalni ludzie (znaczy się Ci z małym bicepsem, albo informatyki jakieś ;) ) nie stronią od elektronarzędzi, zakładają otwornicę i robią dziurę o jakiej Pan właśnie sobie marzysz :P !
Notabene Jarek.O w jednym z filmów, prezentuje takie otwornice firmy Pro-fit, warto zajrzeć.
-
Johny nie sugeruj się tym co Jarek przedstawia w filmach . Są to narzędzia z górnej półki . Kpl. tych otwornic to kwota zakupu w zależności od zestawu w granicach 1500-1800 zł . Fakt , są warte swojej ceny , ale dla kogoś , kto wycina otwory raz na jakiś czas to bariera nie do przełknięcia ;)
-
@przemek77, nikt nikomu nie każe kupować zestawu, można zakupić 1 potrzebną sztukę (do drewna to chyba na lata).
Można również poszukać wśród innych producentów, ale ni ma to tamto, dobre otwornice swoje kosztują, w markecie też można coś kupić na kilka/...naście razy do wykorzystania.
Powtórzę się :
Dłubanie takich średnic ręcznie to w dzisiejszych czasach udręka !
-
Dla jednych udręka dla drugich przyjemność:)
-
Ależ oczywiście.
Można oczywiście załadować tonę piasku łopatą, można również łyżeczką do herbaty, jeśli tylko ktoś widzi przyjemność w samoudręce ;) - ja w każdym razie nikomu nie bronię i powodzenia życzę.
-
Nie porównałbym dłubania w drewnie do przerzucania piachu, ale każdy ma inne odczucia.
Swego czasu z braku alternatywy nawet otwór pod zawias ręcznie dłutowałem więc, jak kto się uprze to można:)
-
Dzięki.
Czuję się w obowiązku pouczyć o panujących na forum zasadach:)
Warto przeczytać regulamin i zacząć tutaj: http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/
-
Frania miała rację ;D a co się tyczy tego
Różnica w cenie między Luną a Graphite znacząca.
Bo też znaczące jest wykonanie obu wierteł. W przypadku Luny uchwyt jest przystosowany do korby, część skrawająca jest solidna i z odpowiedniego materiału, co skutkuje wydłużoną żywotnością. Jedno wiertło obsługuje kilkanaście średnic, a więc zastępuje kilkanaście wierteł. Tak, że wydatek na pewno Ci się zwróci. Wiertło Graphite ma też delikatniejszego pilota, a to on decyduje o właściwym uciągu wiertła. Ponadto przy sześciokątnym chwycie wiertła wypadają z korby, jak upadnie na beton to masz po wiertle. Dlatego radzę Ci tą Lunę.
-
Ja bym spróbował wiertłem piórkowym.
-
Gdyby ktoś miał podobne wątpliwości to mogę się podzielić swoimi spostrzeżeniami.
Różnica w cenie między Luną a Graphite znacząca więc kupiłem Graphite.
Wiertło się do niczego nie nadawało więc kupiłem Lunę i jestem bardzo zadowolony. Robi robotę.
Ile mądrości jest w starych ludowych porzekadłach... "Chytry dwa razy traci". :/
-
Mam dobry komplet świdrów z pilotem ale kończy się niestety na 20 mm. A czasem chciałoby się powiercić szerzej. Dzwoniłem do tego sklepu ,który wskazałeś ale niestety nie wysyłają do Francji. Czekam teraz na telefon z Luny szwedzkiej ,żeby wskazali mi dystrybutora ,który obsługuje Francję.
Czasem zazdroszczę Wam ,że macie taki dobry dostęp do narzędzi markowych w Polsce i w całkiem rozsądnych cenach. Tutaj jak już coś jest markowego to cena zaraz szybuje w idiotycznie w górę. Tak na co dzień to pozostaje chłam z Amazona ale tego zgodnie z Twoją uwagą oduczyłem się kupować.
-
A nie możesz zamówić z dobrego sklepu zagranicą? Np. Dictum czy fine-tools?
-
Akurat Dictum albo Fine Tools nie mają świdrów Luny. Akurat nie chodzi tu o konkretne wiertła ale generalnie o sytuację.
Pozostają mi rzeczywiście te dwa sklepy, może jeszcze dwa inne i jak tam czegoś nie ma to dupa blada.
Przypomina mi się historia z dystrybutorem Narex'a we Francji , istniał może pół roku może trochę dłużej i finał , nie ma go już.
Może tutaj jest taki rynek ???