Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wyposażenie warsztatu => Meble warsztatowe => Wątek zaczęty przez: dryf w 23 Stycznia 2017, 10:32:04 czas Polski
-
Witam Wszystkich,
proszę wyraźcie opinię, czy to co planuję postawić w warsztacie jest ok. Materiał na stół: 100x25; 40x90. Nogi 90x90. Blat 2x sklejka 20 o wymiarach 900x1835.
Pozdrawiam.
-
Ja dodałbym wzmocnienie na środku, zarówno blatu, jak i półki
-
Dobrze by było pogrubić blat, przynajmniej tam gdzie będą imaki .
-
Ja dodałbym wzmocnienie na środku, zarówno blatu, jak i półki
dodam, powinienem w jakiś specjalny sposób połączyć wzmocnienie z ramą?
Dobrze by było pogrubić blat, przynajmniej tam gdzie będą imaki
Zastanawiam się, czy tam w ogóle będą imaki. Planuję około kwietnia zacząć robić strugnicę. Ten stół warsztatowy miałby inne zastosowanie. Warsztat mam 8x2 m. Jak dam stół, to zostanie mi 6,5x2 - strugnica się zmieści (no chyba, że nie :)).
Muszę zacząć odgracać warsztat i garaż (stąd konieczność zrobienia czegoś z półkami/szafką), bo albo mnie żona w końcu zabije albo zabiję się na czymś leżącym w nieodpowiednim miejscu ;)
-
daj tak mniej więcej jak tu:
https://www.google.pl/search?q=nicholson+bench+frame&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiv8urLiNnRAhWJtBoKHQ6uAtEQ_AUICCgB&biw=1501&bih=785#imgrc=hhSexOV1lnJq1M%3A
Ale jak to nie będzie strugnica to myślę że aż tylu nie musi być.
-
1. jak byś korpus stołu zrobił dłuższy ,to będzie więcej miejsca pod nim , chyba że coś planujesz
2. poprzeczki górne niech podpierają wzdłużne wzmocnienia ( czyli wyżej )
3. pomyśl , jest nie wiele więcej pracy gdy zastosujesz na końcach wzmocnień połączenie na jaskółczy ogon zamiast tych prostych wcięć . Bardziej po stolarsku ,no już nie mówię , że o wiele większa stabilność nawet bez kleju , a czy ty dłutujesz prosto czy skośnie to jedna robota.
4. w górnych deskach łączeniowych 9(nie wiem jakie one grube ) zrobił bym od góry wręg ( zwykłą pilarką można ) na głebokość dwóch grubości sklejki . W ten wręg wkleił bym te dwie sklejki blatu. Co to da: pierwsze sklejka będzie podparta wręgiem ,a zarazem jej krawędź dostanie lite drewno .
Od dołu pogrubił bym deski łączeniowe ( dokleić od tył ) po to byś mocując coś na blacie ściskami miał je za co zaczepić .Dobrze by było gdy by przednia deska była z twardego drewna , a przynajmniej jej górna część od sklejki ( brzeg zawsze więcej narażony na uszkodzenie.
-
1. jak byś korpus stołu zrobił dłuższy ,to będzie więcej miejsca pod nim , chyba że coś planujesz
tak, planuję zrobić tam miejsce na ścinki, po drugiej stronie też coś będzie.
2. poprzeczki górne niech podpierają wzdłużne wzmocnienia ( czyli wyżej )
jeśli mają podpierać, to rozumiem, że musiały by wystawać, inaczej nie będzie podparcia, tak?
3. pomyśl , jest nie wiele więcej pracy gdy zastosujesz na końcach wzmocnień połączenie na jaskółczy ogon zamiast tych prostych wcięć . Bardziej po stolarsku ,no już nie mówię , że o wiele większa stabilność nawet bez kleju , a czy ty dłutujesz prosto czy skośnie to jedna robota.
jeśli jaskółczy ogon, to nie będą podpierały. W sumie, to nie myślałem w ogóle o dłutowaniu - sanki i piła stołowa. Chciałem to zrobić na szybko :). Jeśli będę dłutował, to rzeczywiście zrobię jaskółczy ogon - dobry pomysł.
4. w górnych deskach łączeniowych 9(nie wiem jakie one grube ) zrobił bym od góry wręg ( zwykłą pilarką można ) na głebokość dwóch grubości sklejki . W ten wręg wkleił bym te dwie sklejki blatu. Co to da: pierwsze sklejka będzie podparta wręgiem ,a zarazem jej krawędź dostanie lite drewno .
Od dołu pogrubił bym deski łączeniowe ( dokleić od tył ) po to byś mocując coś na blacie ściskami miał je za co zaczepić .Dobrze by było gdy by przednia deska była z twardego drewna , a przynajmniej jej górna część od sklejki ( brzeg zawsze więcej narażony na uszkodzenie.
Zastosuje się i do wręgi i do twardego drewna (mam jesion) i do podklejenia czegoś - fajne pomysły.
Tak w zasadzie, to można to na dwa sposoby zrobić - pierwszy, to żeby sklejka wystawała ok. 10-15 cm za deski podpierające. Drugi to tak jak napisałeś. Przemyślę jeszcze co zrobię ;]
Dzięki Wszystkim za dobre rady ;]
-
planuję zrobić tam miejsce na ścinki,
Szkoda miejsca -ścinki to pod sufitem
jeśli jaskółczy ogon, to nie będą podpierały.
a dlaczego nie -zrobisz je dłuższe . Mogą być jednostronne , od góry prosto ,z dołu skośnie.
można to na dwa sposoby zrobić - pierwszy, to żeby sklejka wystawała ok. 10-15 cm za deski podpierające.
Jak wystawić to zdecydowanie byś załapał ściskiem za krawędź . Na równo zaś pozwala na pracę z materiałem dostawionym ( przykręconym) do boku stołu. Musisz wybrać co lepsze ,wg.mnie to drugie.
-
Jak wystawić to zdecydowanie byś załapał ściskiem za krawędź . Na równo zaś pozwala na pracę z materiałem dostawionym ( przykręconym) do boku stołu. Musisz wybrać co lepsze ,wg.mnie to drugie.
No zdecydowanie to drugie ;). Hmm, no teraz to mam zagwozdkę.
W sumie planuję postawić obok strugnicę (taką: https://paulsellers.com/2012/06/making-the-workbench-7/) i głównie na niej będę pracował z materiałem dostawionym do boku stołu.
Muszę się z tym przespać.
Co do jaskółczego ogona - tak zrobię.
O to chodziło?
-
Oto chodziło :) nie za duży skos tej jaskółki ?
-
Za duży, mało czasu miałem i chodziło mi tylko o zasadę - czy poprawna ;). Wieczorem narysuje tak jak powinno być.
Od soboty ruszam z wykonaniem.