Forum stolarskie Domidrewno.pl

Elektronarzędzia => Wiertarki / wkrętarki => Wątek zaczęty przez: Wichajster w 23 Stycznia 2017, 18:08:06 czas Polski

Tytuł: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Wichajster w 23 Stycznia 2017, 18:08:06 czas Polski
Witam wszystkich,
Panowie mam pytanko;w niemieckim lidlu  za jakiś tydzień ma pojawić się wiertarka stołowa .
Jako że jeszcze mieszkam za odrą to zastanawiam się nad jej kupnem.
Jest to nowsza wersja tej której recenzje zrobił Pragmatyczny  na swoim kanale.
Ta jest oznaczona symbolem: PTBM 500 C3.a kosztować ma to cudo 80 euro,napiszcie proszę czy za te pieniądze poszukać czegoś lepszego do domowego użytku czy lepiej brać to co lidl oferuje?
Najbardziej martwi mnie ten silnik który w komentarzach pod recenzją nie zebrał zbyt pochlebnych opinii i może faktycznie popracuje sobie tylko 15 minut i musi odpoczywać.

Tak na szybko informacje o tym nowszym modelu :
moc - 500W (S2 15min.)
uchwyt wiertarski - B16 /1,5 -16mm
skok wrzeciona -  około 50mm
zakres obrotów - 500-2.500/min
napęd z podwójnym paskiem "zębatym/klinowym" posiadający 9 biegów  wiercenia
stopniowe ustawienie głębokości wiercenia
silnik indukcyjny
wysokiej jakości uchwyt wiertła
zakres pochyleń stołu ruchomego - +/-45°
wielkość stołu dolnego - 320x200 mm
napięcie zasilania - 230V

oto link do niej jakby ktoś chciał spojrzeć:https://www.lidl.de/de/parkside-tischbohrmaschine-ptbm-500-c3/p239254
napiszcie proszę co o niej myślicie i czy warto się w nią ładować?
Pozdrawiam. ;)
P.S. mam nadzieję że ten dział jest ok. co prawda jest osobny dział dla narzędzi z lidla ale wiertarka to wiertarka,jakby coś to przeniosę.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Rafalski w 23 Stycznia 2017, 18:29:10 czas Polski
Cytuj
stopniowe ustawienie głębokości wiercenia
Powinno być "bezstopniowe".
A poza tym, to widzę to w tej samej jakości jak inne podobne wiertarki za 55...65 Euro. Tyle że tutaj są niby dwa paski i jeszcze imadło.
Trochę dziwna ta oferta, gdzie tak oczywista sprawa jak "bezstopniowe ustawienie głębokości wiercenia" jest wymieniona jak szczególne wyposarzenie.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Wichajster w 23 Stycznia 2017, 18:32:41 czas Polski
sorry mój błąd : literówka: niemce napisali : bezstopniowe ustawienie głębokości wiercenia
i nie 2  paski tylko te dwa "koła" na których jest założony pasek - czyli tak jak w każdym ich modelu,
powoli odechciewa mi się jej.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: floogiorgio w 28 Stycznia 2017, 08:57:38 czas Polski
Tez jestem ciekaw na temat tej wiertarki, czy mimo wszystko warto do amatorskiego warsztatu, jest np wiertarka kolumnowa scheppach z juli http://www.jula.pl/catalog/narzedzia-i-maszyny/elektronarzedzia-i-maszyny/wiertarki/wiertarki-stolowe/wiertarka-kolumnowa-254019/
za 700 zl, warro doplacac?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: jasiop w 28 Stycznia 2017, 09:09:10 czas Polski
floogiorgio
Odn. Scheppach-a
Wydaje mi się, że lepszą opcją może być niewiele droższy (chyba 745 zł) McAllister 700 W z Castoramy
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: raven w 28 Stycznia 2017, 12:51:19 czas Polski
albo Dedra. Ja jednak dam szanse Parksideowi C3.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: arturm106 w 28 Stycznia 2017, 14:43:24 czas Polski
Panowie, też szukałem czegoś do max 400 zł, oglądałem te z lidla i inne typu dedra. Wszystko jakieś takie kiepskie było. Wkurzyłem się i w końcu kupiłem PROMĘ 1516B/400V i jestem zadowolony. Luzów na wrzecionie nie ma, jest sztywna... i w stali wiercenie wiertłem 20 mm idzie, a nawet wierciłem 22 mm. Nie ugina się nic - polecam. Najważniejsze jest że jest duży skok na tej pinoli/wrzecionie, więc coś wysokiego można przewiercić. Silnik NIE grzeje się, nawet przy tych 22 wiertle w stali. Wiem że wydatek, ale już ten temat przerabiałem i nie żałuję że trochę naruszyłem domowy budżet. Zastanawiałem się też nad BOSCH PBD 40, ale też szału nie robi. Dziwię się że żadna firma typu Makita, Bosch, Festool nie wykorzysta niszy (czyli chińskiego dziadostwa) i nie zrobi porządnej wiertarki do powiedzmy 1200 zł, a nie jest to jakieś skomplikowane urządzenie.. a tak, nie ma co wybrać.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: L4 w 28 Stycznia 2017, 14:50:23 czas Polski
Festool to pewne i stolika pod taką wiertarkę do 1200 zł by nie zrobił :-).

Bosch jest akurat przecież w tej okolicy, więc widzisz jaką jakość od znanej marki dostaniesz.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: arturm106 w 28 Stycznia 2017, 15:13:06 czas Polski
Tak, jasna sprawa, ale widzisz.. ani Bosch, ani Makita, ani Festool nie zrobili solidnej wiertarki wcale. Choć wiadomo że to praktycznie podstawowa maszynka do warsztatu, a o kiepskim Boschu to aż wstydzę się wspominać. Jest lekka i łatwo można ją przestawić, ale gdyby dali tam materiału do niej za 20 zł więcej, to byłaby o niebo lepsza.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Kadaf w 31 Stycznia 2017, 06:34:56 czas Polski
Ta jest oznaczona symbolem: PTBM 500 C3.a kosztować ma to cudo 80 euro w Polskim Lidlu będzie od soboty za 299 PLN
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: True w 04 Lutego 2017, 21:44:08 czas Polski
No to dzisiaj stałem się szczęśliwym (to się jeszcze okaże) posiadaczem wspomnianej wyżej wiertarki.
Wygląda nieźle, wierci prawidłowo (nie wiem jeszcze jakie bicie ale wygląda dobrze), kasowanie luzu pinoli - Masakra. Śruba schowana pod wyłącznikiem awaryjnym. Trzeba toto rozmontować żeby zmniejszyć luz. Niestety ustawienie stołu to masakra. Nie miałem tak wielkiego klucza pod ręką żeby brać się za ustawianie, do tego faktycznie ugina się przy wierceniu, trzeba będzie pomyśleć o wzmocnieniu bo inaczej nie da się precyzyjnie pracować. Miłym akcentem jest zestaw aluminiowych kół pasowych, a bałem się że będą plastikowe.
Kilka zdjęć:
(http://i.imgur.com/fIuectW.jpg)
(http://i.imgur.com/7sxfxmz.jpg)
(http://i.imgur.com/HFZnMmF.jpg)
Łożysko w środkowym kole pasowym, wygląda że trochę może pochodzić.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: pajewski w 05 Lutego 2017, 11:50:41 czas Polski
Jakiś czas temu kupiłem poprzedni model tej wiertarki. Cieszyłem się wtedy jak dziecko. Moja radość była jeszcze większa, kiedy zwracano mi pieniążki w ramach gwarancji. Wiertarka padła. Wykonana jest z materiałów marnej jakości. Do użytku domowego może jakiś czas wytrzyma, ale pod warunkiem używania jej dość rzadko.  W mojej wytarła się przekładnia ruchu posuwistego. Wiem, że w tej cenie trudno kupić coś trwałego. Nie ma co się łudzić, że kupując całą wiertarkę w cenie niższej niż cena dobrego uchwytu wiertarskiego będziemy mięli dokładne i trwałe urządzenie. Po prostu dobra wiertarka musi kosztować trochę więcej. Akurat ja szarpnąłem się na Promę i mam teraz święty spokój. Na plus można zaliczyć to, że Lidl bez problemu rozpatruje reklamacje. Ja akurat miałem to szczęście, że zmieściłem się w okresie gwarancyjnym. Trzy miesiące później byłoby po gwarancji i " po ptokach".
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: raptor123 w 05 Lutego 2017, 15:48:55 czas Polski
Kupiłem wczoraj, dzisiaj próbowałem złożyć i okazało się ze opada, nie trzyma cos w środku, jako, ze nie było już na wymianę poszło na gwarancje. Zobaczymy czy naprawią czy dadzą nową.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 05 Lutego 2017, 18:51:05 czas Polski
A co opada?

Warto też od razu posprawdzać wszystkie śruby, u mnie np. nie była dokręcona od mocowania silnika.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: raptor123 w 05 Lutego 2017, 18:53:35 czas Polski
Cały uchwyt z wrzecionem. Piniola to chyba zwią.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 05 Lutego 2017, 19:26:28 czas Polski
Czaję. W końcu budżetowy chińczyk. Tam w środku chyba jakaś sprężyna odciągająca jest. Nie rozbierałem to nie wiem, ale u mnie przynajmniej tak słychać.

Daj znać jak poszło :)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: raptor123 w 05 Lutego 2017, 19:32:27 czas Polski
Patrząc od przodu po lewej stronie pod  kopułką z dwoma nakrętkami jest sprężyna, ona naciaga jest połączona z wajchami i tu jest wszystko ok. W środku w obudowie piniola poruszają jest jakimś kołem zębatym i tak cos lata i chrupie, jakby była też tam byla jakaś sprężyna.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: stachmiesz w 05 Lutego 2017, 19:40:21 czas Polski
Raptor, po prawej masz uchwyt do opuszczania wrzeciona. Po drugiej stronie masz taki "dekielek" pod ktorym jest sprężyna. Sprawdź, czy jest prawidłowo założona.
2:02 facet rozbiera ten element

Ubiegłeś mnie z odpowiedzią. Po zakupie swojej wiertarki (inna marka) zanim ją uruchomiłem to i tak rozebrałem cały mechanizm pinoli i nasmarowałem, wyregulowałem luzy.  Chyba tylko ja tak mam, że zanim użyję, to już rozbieram :D
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Rbk_marcin w 05 Lutego 2017, 19:41:03 czas Polski
Jakiś czas temu kupiłem poprzedni model tej wiertarki. Cieszyłem się wtedy jak dziecko. Moja radość była jeszcze większa, kiedy zwracano mi pieniążki w ramach gwarancji. Wiertarka padła. Wykonana jest z materiałów marnej jakości. Do użytku domowego może jakiś czas wytrzyma, ale pod warunkiem używania jej dość rzadko.  W mojej wytarła się przekładnia ruchu posuwistego. Wiem, że w tej cenie trudno kupić coś trwałego. Nie ma co się łudzić, że kupując całą wiertarkę w cenie niższej niż cena dobrego uchwytu wiertarskiego będziemy mięli dokładne i trwałe urządzenie. Po prostu dobra wiertarka musi kosztować trochę więcej. Akurat ja szarpnąłem się na Promę i mam teraz święty spokój. Na plus można zaliczyć to, że Lidl bez problemu rozpatruje reklamacje. Ja akurat miałem to szczęście, że zmieściłem się w okresie gwarancyjnym. Trzy miesiące później byłoby po gwarancji i " po ptokach".
Parkside ma 3 lata gwarancji wiec wychodzi na to że używałes tej wiertarki 2 lata i 9 miesięcy, na Twoje szczęście nadszedł jej niespodziewany koniec i odzyskales kasę. 

Jak dla mnie złoty interes. Nic tylko kupywac majsterkowac i mieć nadzieję, że na gwarancji szlak ją trafi
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 05 Lutego 2017, 19:48:07 czas Polski
Mi ktoś kupił tę wiertarkę ale jeszcze jej nie mam. Jak czytam wasze komentarze to aż się rwę by ją uruchomić i sprawdzić!
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 05 Lutego 2017, 19:52:14 czas Polski
Chyba tylko ja tak mam, że zanim użyję, to już rozbieram :D

Stachmiesz, nie tylko Ty, ale przy tej maszynce obiecałem sobie, że najpierw użyję, później w razie czego będę rozbierał ;D
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: True w 05 Lutego 2017, 20:54:46 czas Polski
Moim zdaniem przyzwoity sprzęt z tej wiertarki. Jedynie co bym dopracował to cały mechanizm pinoli który ma ostrą powierzchnię jakby był szczotkowany (a powinien być wg mnie gładki), mechanizm kasowania luzu pinoli i mechanizm opuszczania wrzeciona (zębatka i nacięcia). Ewentualnie jak padnie silnik to chyba dam do przewinięcia bo można  to zrobić porządnie. Jutro odpalę ją na dłuższy czas i sprawdzę jak silnik się grzeje.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: raptor123 w 05 Lutego 2017, 21:40:14 czas Polski
Ja oddałem na gwarancje, ale z tego co czytałem i oglądałem to mogłem najpierw rozebrać i dokładnie sprawdzić co tam w środku latało, cóż poczekam 2 tygodnie na naprawę lub wymianę.
Co jeszcze zauważyłem śmiesznego to śrubki które trzymają plastikową puszkę na silniku w której jest kondensator rozruchowy były za małe i pomiędzy śrubki a gwint w obudowie wsadzone były druciki którymi czasami spina się kabelki lub rękaw do pieczenia😁. Pomysłowość chińskiej myśli technicznej 😀
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 05 Lutego 2017, 21:45:37 czas Polski
sprawdzę jak silnik się grzeje.
Oj grzeje-akurat na zimowe przebywanie w warsztacie(jest na czym ręce grzać) ;D
Przewijać się raczej nie opłaca,lepiej zawczasu jak się nie rozpadnie wcześniej poszukać podobnego silnika.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 05 Lutego 2017, 22:00:35 czas Polski
Czyli jednak u większości posiadaczy występuje podobny problem z tym grzaniem.
Offtopując, w sumie lubie ten dźwięk silnika, bo przypomina mi odgłos ze starej pralki Frania ;)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 05 Lutego 2017, 22:28:52 czas Polski
Czyli jednak u większości posiadaczy występuje podobny problem z tym grzaniem.

Na silniku napisane chyba 15min pracy i grzanie rak ;D to sprzęt dla hobbisty.

Z ostatniej chwili-jeden z głupich pomysłów,co tak sam się będę śmiał ::) :P ;D
Jak się silnik zjara,to uczepię wiertarkę ręczną jako napęd :o
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 05 Lutego 2017, 23:22:08 czas Polski
Też pomysł, trzeba sobie jakoś radzić ;)

W instrukcji napisali, żeby ostudzić silnik do temp. otoczenia +/- 2 stopnie. To chyba oznacza 15 minut wiercenia i 2 razy tyle studzenia. Osobiście myślałem nawet nad zamontowaniem na obudowie silnika radiatora z coolerem (lub dwoma) na 12V, żeby zwiększyć powierzchnię odprowadzania ciepła. Chociaż nie wiem, czy to nie przerost formy nad treścią.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Wichajster w 06 Lutego 2017, 13:10:04 czas Polski
Nie kupiłem jednak tej wiertarki i nie żałuję czytając wpisy innych użytkowników.Zresztą do lidla który jest w mojej okolicy rzucili tylko jedną sztukę tego sprzętu i na dodatek opakowanie było z boku mocno uszkodzone;żaden helmut nawet na nią nie spojrzał w takim kartonie.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 06 Lutego 2017, 13:17:18 czas Polski
Może tą jedną zmiętoszoną rzucili w ramach eksperymentu społecznego ;D

U mnie "osada" ~50k ludzi, 1 lidl, sztuk wiertarki przynajmniej 30, czołgów, szlifierek też z tego co widziałem nie brakło.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 06 Lutego 2017, 21:57:07 czas Polski
Spytam od razu, smarujecie czymś pinolę w tej wiertarce? Rowek od kasowania luzu posmarowałem zwykłym grafitowym, a nad tym się zastanawiam, bo dali tu podkładkę gumową.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: stachmiesz w 06 Lutego 2017, 22:09:06 czas Polski
Ja w swojej, innej smarowałem. Ona przesówa się  trąc o tuleję korpusu, więc smarowabie się przyda
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 06 Lutego 2017, 22:15:50 czas Polski
A czym to posmarować najlepiej? Smarem grafitowym, litowym? Ze względu na gumową podkładkę amortyzującą myślałem też nad silikonowym, ale to chyba niezbyt szczęśliwy pomysł.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 07 Lutego 2017, 14:07:16 czas Polski
Jeszcze jeden szczegół, być może w moim egzemplarzu - pinola ma ~2 mm luzu pionowego, więc wiercenie nieprzelotowe na żądaną głębokość może być niedokładne. Bez demontażu i próby regulacji jednak nie obędzie się.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 09 Lutego 2017, 15:44:02 czas Polski
Odkręciłem koło pasowe (od wrzeciona pinoli) blokowane z boku śrubką imbusową. Okazało się, że było fabrycznie zablokowane w złym miejscu - na walcu trzpienia zamiast w  przepłaszczeniu. Koło od silnika było zamontowane w porządku. Także i to warto sprawdzić...
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: raven w 09 Lutego 2017, 19:16:40 czas Polski
bobbobson, masz jakieś zdjęcia?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 09 Lutego 2017, 20:44:10 czas Polski
bobbobson, masz jakieś zdjęcia?
(http://i.imgur.com/17RFyuLt.jpg) (http://imgur.com/17RFyuL) (http://i.imgur.com/McA2zXtt.jpg) (http://imgur.com/McA2zXt)

I jeszcze smarknięcie od uchwytu stolika, widoczne pod nitonakrętką. Takich spawów-punktów jest cztery, jak widać trzymają "wieczko", a to z kolei utrzymuje cały stolik. Rozmieszczone są jak godziny na zegarku "3, 6, 9, 12", ale trudno to uchwycić; widoczny drugi mniejszy spaw to "pomyłka" przy produkcji, akurat ten nic nie łączy:

(http://i.imgur.com/vD9zHZQt.jpg) (http://imgur.com/vD9zHZQ)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 10 Lutego 2017, 07:33:43 czas Polski
Ogólnie zastanawiam się, czy nie zalać w środku uchwytu jakimś klejem do metalu, tak do poziomu nitonakrętki.
Zbyt kiepskie dojście jest, żeby to pospawać. Z zewnątrz też za bardzo niemożliwe, nawet doszlifowane na gładko - otwór w stoliku i tak już jest fabrycznie przesunięty względem osi wrzeciona. Jaki klej by się do tego najlepiej nadawał?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 10 Lutego 2017, 17:12:55 czas Polski
Ostatni post i nie spamuje ;)

Uchwyt zalałem klejem "płynny metal" marki Technicqll, trochę powyżej nitonakrętki, tak, żeby pasowała w środek rura od postawy (czyli na wysokość ~1,5 cm od "wieczka"). Wcześniej wkręciłem śrubę, ale zapomniałem jej posmarować silikonem, więc musiałem przypilnować, żeby ją wykręcić w odpowiednim momencie.
Stolik pospawany, nitonakrętka zalana klejem, może jakoś to wytrzyma.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 10 Lutego 2017, 17:19:25 czas Polski


Stolik pospawany, nitonakrętka zalana klejem, może jakoś to wytrzyma.

Poka!
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 10 Lutego 2017, 19:33:23 czas Polski
Jak wszystko przeschnie i się wcześniej nie rozdupcy podczas wiercenia, to wrzucę jakieś zdjęciwo. Z drugiej strony, nie ma na co patrzeć ;)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 11 Lutego 2017, 13:44:09 czas Polski
Trochę "perełek" po spawaniu, aby było pinkniej! ;)

(http://i.imgur.com/8s76uk8t.jpg) (http://imgur.com/8s76uk8) (http://i.imgur.com/hF7G6Bit.jpg) (http://imgur.com/hF7G6Bi)

Niestety radziecka głowa nie wpadła wcześniej na to, żeby nitonakrętke zakleić kawałkiem gumy/modeliny. Trzeba było ciut przydłutować. Po odłupianiu klej jest jednak zlicowany, wyglądało, że będzie wyżej.

(http://i.imgur.com/pSktByZt.jpg) (http://imgur.com/pSktByZ)

Grunt, że nitonakrętka nie "wisi" już w powietrzu oparta tylko na krawędzi "wieczka". Jeszcze raz pomaluje i ciekawe ile to wytrzyma.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: krzychu95 w 11 Lutego 2017, 16:23:09 czas Polski
Kiedy bedzie cos nowego w Lidlu od Parkside?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: raptor123 w 12 Lutego 2017, 09:43:51 czas Polski
Od soboty odkurzacz ptsm 1300 chyba c3
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 16 Lutego 2017, 09:24:31 czas Polski
Dotknąłem palcem stołu i.. złamałem.
Ktoś próbował reklamować sam stół?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 16 Lutego 2017, 10:05:57 czas Polski
m_kola, ciężki palec masz ;) W którym miejscu się złamał, jak u Francuza?

//
Przy okazji, pomyliły mi się wątki, post stąd (http://forum.domidrewno.pl/wiertarki-wkretarki/wiertarka-stolowa-planowany-zakup/msg120063/#msg120063) powinien znaleźć się w tym temacie.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: m_kola w 16 Lutego 2017, 10:08:35 czas Polski
m_kola, ciężki palec masz ;)
No właśnie nie, jestem programistą :)

rozczłonkowało się tu gdzie Ty spawałeś
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: mefjuu w 16 Lutego 2017, 10:20:34 czas Polski
Skoro programistą, to może być i bardzo ciężki, w zależności w czym tam kodujesz i czy ten język wymaga średników po każdym wyrażeniu :D
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 16 Lutego 2017, 11:00:27 czas Polski
Pewnie trzeba skrobnąć do nich na grizzly@lidl.pl podając IAN. Jeżeli poza tym wszystko gra, to trochę szkoda, żeby odesłali bubla z inną ukrytą wadą, co pewnie masz na myśli.

Poza stolikiem, druga potencjalna wada to sposób mocowania wiertarki na rurze. Tam wewnątrz wszystko opiera się tylko na cienkim płaskowniku, lepiej jej z impetem nie zakładać.

Z drugiej strony mój pomysł z pospawaniem jest niekoniecznie dobry, ponieważ w instrukcji napisali, żeby w razie czego odesłać całość. Nie wiem... powiem najwyżej, że mi pies zjadł stolik, w innych sytuacjach czasami to działało ;)

Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: mikko1 w 16 Lutego 2017, 16:03:29 czas Polski
Nie wiem... powiem najwyżej, że mi pies zjadł stolik, w innych sytuacjach czasami to działało
U mnie zawsze działa - zwłaszcza gdy "zniknę jakiś papiór" i proszę o ponowne przysłanie (nawet ZUS i US nie odmawia)  :)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 16 Lutego 2017, 17:11:51 czas Polski
U mnie zawsze działa
Widocznie masz poczciwy wyraz twarzy ;)

Myślałem, że najpierw poużywam, a później ewentualnie rozkręcę nowy nabytek. Zamysł za bardzo nie wyszedł w tej kolejności, ale trochę wiórków aluminiowych też przy okazji wypadło tu i ówdzie.

Widok ogólny, wiertarka odpoczywa na pleckach i nie protestuje; w tle widoczna ilość/jakość spawów od spodu:
(http://i.imgur.com/fZqGKlyt.jpg) (http://imgur.com/fZqGKly) (http://i.imgur.com/k9KJbDQt.jpg) (http://imgur.com/k9KJbDQ) (http://i.imgur.com/gkUaeUlt.jpg) (http://imgur.com/gkUaeUl) (http://i.imgur.com/xoshBWIt.jpg) (http://imgur.com/xoshBWI)

W to miejsce wchodzi rułka podstawy i blokuje się na widocznym głębiej wąskim "płaskowniku":
(http://i.imgur.com/CSDPlXCt.jpg) (http://imgur.com/CSDPlXC)

Pinola przesuwa się w rurze, częsciowo nawet pomalowanej, ale ostatecznie nie mogli się zdecydować czy popsuć do końca:
(http://i.imgur.com/AdVP945t.jpg) (http://imgur.com/AdVP945) (http://i.imgur.com/sbesP9st.jpg) (http://imgur.com/sbesP9s) (http://i.imgur.com/HadskPJt.jpg) (http://imgur.com/HadskPJ)

Trzpień z zębatką odpowiedzialny za podnoszenie wrzeciona, pokryty dodatkowo oprócz smaru czymś suchym i mi nieznajomym; językiem nie sprawdzałem (tym samym pokryli śrubę od kasowania luzów pinoli):
(http://i.imgur.com/OlI6fqZt.jpg) (http://imgur.com/OlI6fqZ) (http://i.imgur.com/tLEGw7Wt.jpg) (http://imgur.com/tLEGw7W)

"Kapselek" z taśmą sprężystą (powrót wrzeciona na miejsce) / ogranicznik głębokości wiercenia z tworzywa / blokada ogranicznika:
(http://i.imgur.com/XkRTeSHt.jpg) (http://imgur.com/XkRTeSH) (http://i.imgur.com/2jo6YZDt.jpg) (http://imgur.com/2jo6YZD) (http://i.imgur.com/0PAK3mSt.jpg) (http://imgur.com/0PAK3mS)

Koła pasowe / trzpień, na którym gibie się środkowe koło:
(http://i.imgur.com/Utuvm9wt.jpg) (http://imgur.com/Utuvm9w) (http://i.imgur.com/K1rJJM9t.jpg) (http://imgur.com/K1rJJM9)

Blacha z trzpieniami, do której przykręcony jest silnik / uchwyty od mocowania modułu silnika:
(http://i.imgur.com/ZjzLF1Dt.jpg) (http://imgur.com/ZjzLF1D) (http://i.imgur.com/RnE6pnit.jpg) (http://imgur.com/RnE6pni)

"Okablowanie" wewnątrz widoczne przez otwór od strony wrzeciona:
(http://i.imgur.com/Cry1eBit.jpg) (http://imgur.com/Cry1eBi)

Na koniec perełka - mamy miedź!!! ... a przynajmniej coś co na nią wygląda:
(http://i.imgur.com/6G6eLrLt.jpg) (http://imgur.com/6G6eLrL)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 16 Lutego 2017, 21:03:19 czas Polski
Cytat: bobbobson
trochę wiórków aluminiowych też przy okazji wypadło

Tu chciałbym nieco sprostowac, ponieważ jest to "jakiś" metal niemagnetyczny, z którego wykonano zarówno pinolę jak i koła pasowe. Krąży informacja, że to aluminium, ale nie jestem do końca przekonany. Koła wydają się mieć trochę za dużą wagę.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: swfr w 16 Lutego 2017, 23:30:03 czas Polski
To może byś odlew ciśnieniowy jakiegoś stopu cynku. Tania i powszechnie stosowana technologia.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: raven w 17 Lutego 2017, 07:49:18 czas Polski
A mi udało się wczoraj całkowicie wyeliminować luz na pinoli na każdej wysokości. Nie ma nawet grama luzu :D :D :D Do tego musiałem poprawić jeden dynks blokujący silnik, bo żółty koleżka go przekręcił o 45 stropni ;)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 17 Lutego 2017, 08:22:32 czas Polski
Zdradzisz sekret jak tego dokonałeś (luzy na pinoli)?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 17 Lutego 2017, 08:36:06 czas Polski
Raven, podziel się. Z przekręconym trzpieniem od silnika to chyba u każdego podobnie. Tak się zastanawiam, może to specjalnie, żeby silnik się nie wysuwał mimo śrub dociskowych? Na śruby już mam docięte sprężynki, pewnie drgania będą je "wykręcać".
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: raven w 17 Lutego 2017, 10:05:12 czas Polski
Zdradzisz sekret jak tego dokonałeś (luzy na pinoli)?
Zrobiłem tak, jak pisaliście. Zdjąłem włącznik, odkręciłem nakrętkę, która była całkiem luźna, i zrobiłem dosłownie może pół obrotu, po czym dokręciłem nakrętkę. Luzy znikły na każdej długości. Może sekret tkwi w tym że nie trzeba dokręcać mocno? A może jakiś egzemplarz mi się trafił szczęśliwy?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 17 Lutego 2017, 10:51:50 czas Polski
Być może, u mnie robaczek dokręcony nie za mocno kasuje luz na duzym wysunięciu pinoli, na mniejszym minimalny pozostaje. Takie robaczki powinny być dwa, jeden niżej, drugi wyżej.
Jednak z częściowym malowaniem wnętrza rury, w której ślizga się pinola to już przesadzili. Być może to przez przypadek. U Was też?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 17 Lutego 2017, 13:13:53 czas Polski
Jeszcze jedna drobna uwaga. Zębatka na widocznej osi jest bodajże nabijana i w jakiś sposób wklejana/wgrzewana. W moim modelu pozostała po tym mała dziura z ostrymi krawędziami, która "ryje" pinolę w zaznaczonych miejscach (drugie uszkodzenie powstało pewnie po tym jak ponownie włożyłem zębatkę nieco przekręconą). Jako, że nie dociskałem jeszcze wrzeciona do materiału, te szkody są dosyć małe. Bez pilnika nie obędzie się.

(http://i.imgur.com/eUTmfzMt.jpg) (http://imgur.com/eUTmfzM) (http://i.imgur.com/zcgAmJbt.jpg) (http://imgur.com/zcgAmJb)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: BarToL w 18 Lutego 2017, 16:53:40 czas Polski
Witam
U mnie przeskakuje zębatka przy opuszczaniu pinoli - np przy próbie wiercenia , nawet bez używania duże siły - pytanie czy można to jakoś wyregulować czy lepiej oddać od razu na gwarancji?

Pozdrawiam
Bartek
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 18 Lutego 2017, 16:58:56 czas Polski
Wyjmij pinolę i zobacz dlaczego przeskakuje.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: raptor123 w 18 Lutego 2017, 20:48:16 czas Polski
Witam
U mnie przeskakuje zębatka przy opuszczaniu pinoli - np przy próbie wiercenia , nawet bez używania duże siły - pytanie czy można to jakoś wyregulować czy lepiej oddać od razu na gwarancji?

Pozdrawiam
Bartek
mi latało i oddałem na gwarancje, i teraz czekam na wiertarke
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 18 Lutego 2017, 23:47:39 czas Polski
Pionowy luz na pinoli w moim egzemplarzu (~2-3 mm) wynika stąd, że zębatka jest niedostateczenie dopasowana. Jeżeli "skasuje" luzy boczne śrubką-robaczkiem, to sytuacja wygląda mniej/więcej tak (wartości są przybliżone):

(http://i.imgur.com/aousiMEt.jpg) (http://imgur.com/aousiME)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: BarToL w 19 Lutego 2017, 09:09:38 czas Polski
Jak rozumiem tego się nie da skorygować? Bo u mnie zębatka wchodzi jeszcze mniej , po śladach na pinoli wynika że ok 1-1,2 mm , dlatego przeskakuje.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 19 Lutego 2017, 09:37:18 czas Polski
Nie da, jedyna opcja to dokręcenie robaczka, żeby pinola nie uciekała do przodu.

Domyślam się, że w niektórych wiertarkach ta wada jest mniejsza, a spowodowana tym, w jaki sposób rura prowadząca została wspawana. U Ciebie być może podczas spawania odsunęli ją o niecały mm i dlatego zębatka słabiej zahacza o te rowki na pinoli.  U mnie jest to ~1,9 mm, może troche mniej.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 19 Lutego 2017, 10:14:41 czas Polski
Trudno uchwycić prawidłowy kąt, ale po włożeniu osi z zębatką wygląda to tak:

(http://i.imgur.com/d9xfByVt.jpg) (http://imgur.com/d9xfByV) (http://i.imgur.com/b7phvGFt.jpg) (http://imgur.com/b7phvGF)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 19 Lutego 2017, 18:06:21 czas Polski
Mam pytanie, czy u Was na trzpieniu od silnika dano zewnętrzny pierścień zabezpieczający, taki jaki zastosowano przy pozostałych trzpieniach od kół pasowych? Rowek niby wyryty, pomyślałem, że może Chińczyk zapomniał dać przy składaniu, jednak w manualu też nic nie wspomniano. Takie cuś:

(http://i.imgur.com/ZZkuEmWt.jpg) (http://imgur.com/ZZkuEmW)

Poza tym, w pinoli użyto dwóch łożysk 6002RS (bez dodatkowych oznaczeń), natomiast wyżej, tam gdzie wchodzi wrzeciono wystające z pinoli są 2 łożyska 6203RS (również "no-name"). "Zamienniki" w cenie piwa.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 25 Lutego 2017, 01:02:23 czas Polski
Nawiązując do fragmentu [tego] (http://forum.domidrewno.pl/znalezione-w-sieci/elektronarzedzia-parkside/msg122137/#msg122137) posta (i kolejnych), okazało się, że winę za przymusowy postój wiertarki ponosi włącznik. Reszta, czyli to co wypadło w tym samym momencie z silnika - zdaje się - jest przypadkiem. W wyniku czego początkowo myślałem, że silnik zakończył swój żywot wypluwając resztki jakiejś izolacji. Teraz dochodzę do wniosku, że mogła to być rozgrzana farba, która zwyczajnie złuszczyła się od środka. Przy okazji zamieszczam kilka zdjęć.

Na dość ubogim płaskowniczku z równie mizernym spawem wspiera się cała wiertarka:
(http://i.imgur.com/rhqeNCtt.jpg) (http://imgur.com/rhqeNCt)

Luźne przewody w całkiem niedalekim sąsiedztwie zębatki:
(http://i.imgur.com/SSBpuart.jpg) (http://imgur.com/SSBpuar) (http://i.imgur.com/AUa1kPJt.jpg) (http://imgur.com/AUa1kPJ)

A teraz czas na winowajcę, przez którego już myslałem, że wiertarka "pójdzie na serwis".
(http://i.imgur.com/PHqapqXt.jpg) (http://imgur.com/PHqapqX) (http://i.imgur.com/VweE2Ilt.jpg) (http://imgur.com/VweE2Il) (http://i.imgur.com/nJ02r5Qt.jpg) (http://imgur.com/nJ02r5Q) (http://i.imgur.com/3wlcFPct.jpg) (http://imgur.com/3wlcFPc)

Nieraz myślałem jak działają takie włączniki. Po rozebraniu okazało się to banalnie proste. Element z niebieskimi napisami to elektromagnes. Człowiek wciska zielony przycisk, zamyka obwód uruchamiając jednocześnie elektromagnes, który pełni rolę "podtrzymującego palca". Kiedy maszyna zatrzyma się przez zanik zasilania, elektromagnes "puszcza" blaszkę, a sprężyna ciągnie ją ku górze, jednocześnie przerywając obwód. Dzięki temu, kiedy zasilanie znów powróci, obwód nie jest zwarty. Czerwony "wyłącznik" również przerywa obwód, zasada ta sama.

(http://i.imgur.com/j7z5SOYt.jpg) (http://imgur.com/j7z5SOY) (http://i.imgur.com/N8fEvDWt.jpg) (http://imgur.com/N8fEvDW) (http://i.imgur.com/AxxHsV8t.jpg) (http://imgur.com/AxxHsV8)

Problem z włącznikiem był również banalnie prosty, podobnie jak jego budowa. Górne blaszki lekko podgięły się, przez co wciskanie zielonego przycisku nic nie dawało, a nawet jeśli, to tylko przez chwilę. W końcu cały mechanizm "padł" na amen. Wystarczyło lekko podgiąć blaszki do dołu i włącznik znowu działa.

(http://i.imgur.com/izOhGDst.jpg) (http://imgur.com/izOhGDs)

Trochę się rozpisałem, ale może oszczędzi to komuś podobnej zagwozdki ;)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 25 Lutego 2017, 06:11:27 czas Polski
blaszki lekko podgięły się,

Kilka razy wspominałem,żeby nie przesadzać z siłą włączania i wyłączania tego ustrojstwa :)



Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 25 Lutego 2017, 09:24:53 czas Polski
W porównaniu do włączników z innych maszyn, tu od początku zbyt lekkie traktowanie nie uruchamiało wiertarki ;)
Być może blaszki od nowości były trochę wygięte do góry.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 26 Lutego 2017, 14:39:54 czas Polski
Drobne kosmetyczne zmiany:

(http://i.imgur.com/cMN9cbkt.jpg) (http://imgur.com/cMN9cbk) (http://i.imgur.com/qVJwRzyt.jpg) (http://imgur.com/qVJwRzy) (http://i.imgur.com/vZiJAxft.jpg) (http://imgur.com/vZiJAxf) (http://i.imgur.com/Iw1xVavt.jpg) (http://imgur.com/Iw1xVav)

Sprężynki zapobiegają luzowaniu się pokręteł w wyniku wibracji.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: krzychu95 w 15 Kwietnia 2017, 11:09:52 czas Polski
Witam, wczoraj wiercilem blache 2mm, przy wiekszym nacisku na uchwyt czulem jakby cos sie przekrecalo, puszczalo, co moze byc tego przyczyna?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: True w 15 Kwietnia 2017, 12:21:39 czas Polski
Prawdopodobnie koledze ślizgały się paski na kołach pasowych. Trzeba silnik trochę odciągnąć do tyłu. Ale nie za mocno, paski mają się uginać pod naciskiem palca. Przypominam że im większe wiertło tym obroty powinny być niższe inaczej silnik nie wytrzyma długiej pracy. 
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 15 Kwietnia 2017, 13:24:48 czas Polski
Mógł też puścić robaczek przy kole od pinoli lub sillnika. W moim egzemplarzu fabrycznie niechlujnie to przykręcili, sprawdź u siebie.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: krzychu95 w 18 Kwietnia 2017, 21:29:25 czas Polski
dzis rozebralem wiertarke, okazalo sie ze tryby slaba na siebie zachodza efektem czego, przy mocniejszym nacisku wrzeciona przeskakuje ono na pinoli, ale do drewna bedzie , do metalu juz nie bardzo, a myslalem nad kupnem wiekszej ilosci urzadzen od parkside
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 18 Kwietnia 2017, 22:08:48 czas Polski
wczoraj wiercilem blache 2mm

Stal węglowa czy nierdzewna, jakie fi i rodzaj wiertła?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: True w 19 Kwietnia 2017, 17:28:14 czas Polski
Ja bym reklamował. Chyba że chcesz się pobawić w ulepszanie :)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: chaos w 04 Czerwca 2017, 18:30:58 czas Polski
Mam od nowości bicie na końcu wiertła ok 1mm i pytanie czy da się to wyeliminować w jakiś sposób czy trzeba reklamować?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: chaos w 26 Lipca 2017, 15:44:38 czas Polski
Bicie było spowodowane luźnym paskiem napędowym po lekkim naciągnięciu jest bajera☺ tak dla potomnych.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 26 Lipca 2017, 22:01:42 czas Polski
To i ja coś zapodam. Wykres temperatury obudowy silnika podczas jego pracy na luzie przez 15 minut, temp otoczenia 23*C. Wskazania czujnika rejestrowałem zdjęciami poklatkowymi wyświetlacza. Sondę przykleiłem taśmą z prawej strony silnika, na linii przecięcia osi wirnika i trzpieni, na których się przesuwa. Zimą byłoby lepiej, temperatura samego uzwojenia była pewnie wyższa niż ta oddana/zarejestrowana.

Multimetr / oznaczenie silnika:
(http://i.imgur.com/5h1BlR2t.jpg) (http://imgur.com/5h1BlR2) (http://i.imgur.com/QwkXnY9t.jpg) (http://imgur.com/QwkXnY9)

Wykres (znormalizowany; drobnych wahań temp pogarszających czytelność nie brałem pod uwagę):
(http://i.imgur.com/lfYDr7ut.png) (http://imgur.com/lfYDr7u)


O wiertarce krąży też mit z zabezpieczeniem przeciw przegrzaniu silnika (termik?), zaczerpnięty poniekąd z instrukcji (być może nadinterpretacja), ale do tej pory nigdzie nie dopatrzyłem się takiego układu. Jedyna "elektronika" oprócz krańcówki, grzyba i włącznika elektromagnetycznego to kondensator rozruchowy z tyłu silnika (plastikowa puszka):

(http://i.imgur.com/DlltfFDt.jpg) (http://imgur.com/DlltfFD)

A może czegoś nie dopatrzyłem, sam nie wiem.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: bobbobson w 26 Lipca 2017, 22:32:26 czas Polski
Zapomniałem, wiertarka ustawiona na 500 obrotów, paski napięte prawidłowo.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: agoliat w 14 Października 2017, 00:07:45 czas Polski
A tu całkiem fajny tuning wiertarki stołowej

Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 28 Listopada 2017, 12:33:47 czas Polski
O! To u mnie chińczyk coś ewidentnie skopał bo użytkując swoją już jakieś parę lat nie zauważyłem żadnej rdzy (a niczym nie zabezpieczałem). . Wszystko też działa jak w dniu zakupu. Dodam, że wiertarka robi u mnie za wiertarkę (czyli wierci otwory) a funkcję dogrzewania pomieszczenia przez jej silnik traktuję jako dodatek specjalny (i ta funkcja również świetnie działa) ;)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 28 Listopada 2017, 15:12:55 czas Polski
Może przyczyną jest zbyt duża wilgotność powietrza w warsztacie (skoro wszystko rdzewieje) albo też potliwość dłoni (raczej w mniejszym stopniu - ja na cyklinie mam odciśnięte rdzawe linie papilarne - łatwo zidentyfikować właściciela ;) )
Co do pomyłki chińczyka to raczej obstawiałbym na większą zawartość gównolitu w stopie stali.
Myślę, że gdyby zastosować grubsze ścianki, lepsze stopy metali itp. przy tej skali produkcji nie podrożyłoby to wyrobu bardziej niż np. o 100 zł na sztuce za to jakość nieporównywalnie skoczyłaby na plus. Chyba każdy wolałby dołożyć kasy i mieć lepszy sprzęt. Większa dokładność również nie spowodowałaby skoku ceny o rząd wielkości w górę...
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 28 Listopada 2017, 18:08:11 czas Polski
Z tą wilgotnością to gdybam bo przecież jakaś przyczyna musi być. Większa wilgotność to niekoniecznie grzyb i woda na suficie czy ścianach. Cóż, pozostaje tylko czyścić żelastwo i zabezpieczać.
Reszta prawdopodobnie tak jak napisałeś...
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Przemek_M w 05 Lutego 2018, 20:48:27 czas Polski
Kupiłem wiertareczekę z ostatniego wypustu. Chyba rynek już się nasycil, bo od tygodnia leżą w sklepie. Jak zauwazę coś interesującego/niepokojącego to dam znać.

Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Pablo_klb w 16 Lutego 2018, 09:25:14 czas Polski
Też ją dziś wziąłem jak poszedłem po coś na śniadanie :) była cała paleta
Zobaczymy co to warte - choć bardzo dużo osób ją używa!!
Robiłem ostatnio jakąś furtkę i bramę, musiałem przewiercić otwory na wylot w profilach i poradziłem sobie wiertarką za 40 zł (bez udaru) i stojakiem do wiertarki za 60 zł. Użyłem raz. I zwrot do sklepu :)
Dołożyłem do tej.. dlatego wydaje mi się, że będę zadowolony bo na pewno łatwiej i precyzyjniej się nią pracuje niż powyższym sprzętem :)
W weekend składam klocki lego bo chcę tym powiercić otwory pod zawiasy puszkowe
Jak będzie wsio w porządku to załatwię nowy statyw "rurę" (jakiś pełny toczony) co by poprawić w niej trochę precyzyjność
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Nożyk w 16 Lutego 2018, 10:38:29 czas Polski
...Użyłem raz. I zwrot do sklepu :) ...
Chciałem tak z obecną moją żoną uczynić lecz producent reklamacji nie uwzględnił. 
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Pablo_klb w 16 Lutego 2018, 13:35:13 czas Polski
Cytat: Pablo_klb w Dzisiaj o 09:25:14

    ...Użyłem raz. I zwrot do sklepu :) ...

Chciałem tak z obecną moją żoną uczynić lecz producent reklamacji nie uwzględnił. 

Ty to się módl by żona nie czytała tego forum :P
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Norberto w 16 Lutego 2018, 13:55:08 czas Polski
Chciałem tak z obecną moją żoną uczynić lecz producent reklamacji nie uwzględnił.
Moja chciała tak ze mną i producent uznał reklamację, także w środę miałem tylko środę popielcową;)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: gwd w 16 Lutego 2018, 15:18:41 czas Polski
Z własnej niefrasobliwości przegapiłem sprawdzenie wszystkich istotnych komponentów po zakupie wiertarki. Poprzedni wypust czyli bodajże z wiosny 2017.
Coś powierciłem mało wymagającego i nie zauważyłem, że stolik (ten, który się przesuwa się po pionowej rurze) jest nie prostopadle ustawiony do osi wiertła.
Nachylony jest w kierunku przodu o min. 3 mm na 10cm. Czy ktoś miał taki przypadek?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Norberto w 17 Lutego 2018, 08:34:38 czas Polski
To jest normalnie nienormalne, nie oczekuj w tym sorcie kalibracji, jak obrabiany element nie spada sam z siebie to nie jest źle;)
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Pablo_klb w 19 Lutego 2018, 08:44:31 czas Polski
Wczoraj poskładałem to cudo.
Szczerze...? Myślałem, że będzie gorzej :)
Dokręciłem wszystko co trzeba, naciągnąłem paski.
Na pinoli luzu nie ma, jedyny minus to sposób montowania uchwytu wiertarskiego... jest nabijany na trzpień. Jak założy się go krzywo to wiertło będzie tańczyć. lepszym rozwiązaniem byłoby tak jak mocowanie w wiertarce, czyli wciskanie bez siły i przykręcanie śrubką.
Na ten stolik roboczy nawet nie patrzę, czy on krzywy czy prosty, bo jak wiertarka stanie w docelowym miejscu to zrobię swój nie mocowany na rurze a na 4 nogach na stole z regulacją góra dół, przez to będę mógł sobie ustawić dokładnie kąt pod wiertło. Jakoś nie wyobrażam sobie robić otworu na nim w profilu 100x100 długim na 2500 :) ważącym ze 20 kg

W tym tygodniu będę rzeźbił otwory we frontach pod zawiasy, powinna dać sobie radę
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: stachmiesz w 19 Lutego 2018, 11:22:31 czas Polski
jedyny minus to sposób montowania uchwytu wiertarskiego... jest nabijany na trzpień. Jak założy się go krzywo to wiertło będzie tańczyć
To da się krzywo nabić ???
Tam jest uchwyt morsea, czy stożek bezpośrednio na wrzecionie?
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Pablo_klb w 19 Lutego 2018, 11:57:20 czas Polski
Tam jest uchwyt morsea, czy stożek bezpośrednio na wrzecionie?

Uchwyt jest z otworem na wylot
nabijasz go na końcówkę pinoli (wrzeciona) nie rozbierałem tego i nie wiem czy to się składa np. z 2 elementów czy jest w całości, ale gdzieś wyżej chyba są zdjęcia bo ktoś rozbierał

Krzywo można nabić, bo sam stożek jest zrobiony przez Chińskie ręce... po chińsku :)
Nie jest stoczony idealnie do końca.. w górnej części gdzie się klinuje uchwyt są miejsca bez podtoczenia - nie wiem jak to nazwać, ale pozostałości po pręcie kwadratowym.. i przez to można założyć uchwyt krzywo.. jak się źle przyłoży i puknie młotkiem nabije go krzywo
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: stachmiesz w 19 Lutego 2018, 16:58:55 czas Polski
Wygląda na to, że wrzeciono jest już zakończone stożkiem. Jeżeli masz zegar to łatwo zmierzysz bicie na tym stożku. Jeżeli po obwodzie nie ma bicia to uchwyt powinien wejść równo, nie patrz na węższą końcówkę stożka. Jeżeli grubszy koniec stożka nie jest zatoczony na tyle, aby uchwyt wchodził bez blokowania o którąś krawędź to zostaje wymiana na inny egz, lub rozebranie i do tokarza w celu poprawienia fabryki...
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: True w 06 Kwietnia 2018, 10:17:40 czas Polski
Odświeżam temat. W Lidlu będzie wyprzedaż narzędzi. Widziałem stołową wiertarkę za 199. Jak za ten sprzęt to dobra cena. Może komuś się przyda. 
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: rush w 14 Kwietnia 2018, 09:54:40 czas Polski
Byłem dzisiaj w Lidlu i o dziwo godzinę po otwarciu jeszcze były. Jest to chyba najnowsza wersja D4. Skręciłem całość i jest minimalny luz na wrzecionie, ale nawet nie będę tego korygować, bo jest to mniej niż 1 mm luzu. Nigdy nie miałem wiertarki stołowej i jak za 199 zł robi dobre wrażenie, do sporadycznego używania powinna wystarczyć.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: Lopi1 w 14 Kwietnia 2018, 12:10:07 czas Polski
U mnie były 2 szt,ponoć, po otwarciu chwila moment i nie było
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: rush w 14 Kwietnia 2018, 14:26:19 czas Polski
Wszystko zależy od miasta, u mnie są 2 Lidle i jak brałem swoją to w koszach jeszcze 4 były, więc dużo ludzi się na to nie rzucało. Poza tym Lidl stoi między blokami, więc zakładam że z bloków nikt nie potrzebuje takiego sprzętu  :P :P Skoro były na wyprzedaży to znakiem tego, że niedługo zapewne będzie nowy model tej wiertarki.
Tytuł: Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
Wiadomość wysłana przez: jasiop w 14 Kwietnia 2018, 19:10:08 czas Polski
W "moim" Lidlu w Rzeszowie na 99% nie było ani jednej sztuki :-(