Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Trasowanie => Wątek zaczęty przez: Salbertone w 26 Stycznia 2017, 15:38:11 czas Polski
-
Czy mora do rzeźbienia sprawdzi się też jako nożyk traserski, czy się zupełnie do tego nie nada?
https://laplander.pl/noz-do-rzezbienia-mora-wood-carving-120-p-159.html
-
młody jestem (jako drewnołup) i się nie znam, ale używam takiego lepszego(szerszego 18 mm) nożyka do tapet z wysuwanym i odłamywanym ostrzem i jest OK.
Koszt niewielki i zawsze jest ostry.
-
:)
Wiem, że można. Ja też budżetowo trasuję, ale szukam pretekstu do zakupienia tej Mory.
I gdybym jednocześnie mógł go z powodzeniem do trasowania używać, to byłby to znakomity pretekst:)
Także pytanie dalej aktualne
Jak się nie nada to zakupię sobie taki składany nożyk stanleya.
-
Jeśli do trasowania, to musi być spełniona jedna zasada. Ostrze nie może być w kształcie V - czyli faza z obydwu stron. Faza ma być z jednej strony, a strona którą przykładasz do liniału/kątownika powinna być płaska. W przypadku osób praworęcznych: płasko z lewej, faza z prawej.
-
Kolego wronks kolega Salbertone chce sobie gadżet kupić ;D ;D i szuka uzasadnienia. Ale swoją droga ładny nożyk do trasowania to fajna rzecz.
-
Heheh, nie pomyślałem. Nożyk bardzo ładny. Kupowałbym.
-
Gadżet tak, ale nie tak zupełnie dla samej radości posiadania:)
Potrzebny mi jest jakiś nożyk do rzeźbienia. Przy robieniu drewnianych zabawek niektóre rzeczy najłatwiej właśnie takim nożykiem wykończyć.
A gdyby przy okazji mógł posłużyć do trasowania to dodatkowa korzyść.
-
Nie nada się. I tak kup ;D
do trasowania np. stanley 0-10-598
EDIT: pisałem o mora 106, ale widzę że dałeś linka do 120. Może się nada, ale wątpię
-
Nożyk Stanleya właśnie zamówiłem.
A z morą chyba będę musiał się wstrzymać w takim razie:/
Czeka mnie jeszcze zakup jakiejś płatnicy i to chyba priorytet.
-
Aj nie mogłem się powstrzymać i kupiłem jednak tę morkę :)
-
Ja się zastanawiam nad kupnem nożyka OLFA CK-1 lub CK-2. Jest połowę tańszy od stanleya i prawdopodobnie produkowany w Japonii.
-
CK-2 wydaje się być odpowiedniejszy. Ale tylko 1 ostrze ma (stanley ma 2). Ale mimo wszystko wydaje się lepszy.
-
Ja się sugerowałem poradami Paula Sellersa jeśli idzie o Stanleya. Na razie się nie zawiodłem. I oba kosztują ok 25 zł więc nie jest jakoś znacznie tańszy.