Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Liściaste => Wątek zaczęty przez: Dejw629 w 28 Stycznia 2017, 07:44:18 czas Polski
-
Witam. Udało mi się dostać cały pień śliwy, i chciałbym ją sobie wysuszyć, tylko nie wiem jak? Jak mam ją przechowywać? Oskórować ją z kory? Dzięki i pozdrawiam
-
Poszukaj kolego ,bo o suszeniu wspominaliśmy wiele razy.
-
Okoruj i zamaluj farbą po obu stronach pnia.
A najlepiej przetrzyj na deski.
-
To ja się podłączę. Drogą pracy rąk własnych pozyskałem 2 pnie ze śliwy (takie do ok 1,5m). Jeden wyciąłem na jesień zeszłego roku i w całości leżał pod dachem, drugi pochodzi z drzewa, które w zeszłym roku przewróciła burza, ale pień wykopałem i ściąłem dopiero ostatnio (to tak tytułem wstępu, gdyby miało to znaczenie). Tydzień temu przetarłem to u znajomego i wyszło 7 "plastrów". Wstępnie poukładałem to pod tarasem do suszenia, ale wydaje mi się, że trzeba by pozbyć się kory. I teraz (w końcu) moje pytanie - czy usuwać to ośnikiem, czy od razu poobrzynać na pilarce? Co będzie lepsze i czy ma to znaczenie dla suszenia? "Plastry" mają 40 albo 50mm (nie pamiętam, jak ustawili, a zapomniałem zmierzyć :) )
-
Ja bym tylko okorował.
Dzisiaj możesz uważać, że deska w zupełności wystarczy, a jutro będziesz żałował, bo nierówna krawędź idealnie nadawałaby się do jakiegoś projektu.
-
Korę zwalić natychmiast jeśli będzie łyko też, po pilarce będzie mniej wydajne .
Składowane fajnie , ale powinien być lepszy przewiew = szybsze suszenie .
-
Nasapiesz się przy korowaniu, więc nie jest kiepskim pomysłem żeby od razu oberżnąć boki. Tym bardziej ,że i tak to będziesz musiał zrobić.
-
Ja tez bym tylko okorował
-
Patrząc na moje zamiłowanie do linii prostych nie sądzę, żebym kiedyś chciał coś robić z nierównymi krawędziami, ale że suszenie potrwa pewno ze dwa lata, a może dłużej, to kto wie co to będzie? Chyba pozostaje mi zakupić ośnik i naumieć się nim wiosłować...
-
szpadlem tez ogarniesz