Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Andriu w 29 Stycznia 2017, 18:38:58 czas Polski
-
Cześć wszystkim, miałem do zrobienia regały na książki i 6 półek z mocowaniami niewidocznymi na dwóch ścianach.
półki miały być zrobione z podwójnej płyty wiórowej, i zamontowane na kotwie chemicznej na szpilkach gwintowanych fi 10 mm
projekt mniej więcej taki (http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/1/29/7252189_REGAASIA.PNG)
tylko jak ty zrobić równoległy otwór na szpilkę fi 10 mm o głębokości 150 mm nie posiadając wiertarki poziomej tylko wiertarkę stołową o skoku 50 mm.
-
Półki mają 170 cm długości i 22 cm głębokości, dałem 4 szpilki na tej długości.
postanowiłem dorobić trzymanie boczne do wiertarki pionowej za pomocą kawałków płyty. mniej więcej w taki sposób,
(http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/1/29/7252306_20170127_202319.jpg)
najpierw wierciłem na głębokość 5 cm, potem dźwigałem półki podkładając dwie płyty wiórowe i wysuwałem wiertło z głowicy wiertarki, w sumie w ten sposób wywierciłem otwór na 12 cm głęboki, potem poprawiłem i pogłębiłem otwory wiertarką ręczną
(http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/1/29/7252307_20170127_202730.jpg)
-
tak wywiercony otwór sfazowałem aby nadmiar kotwy chemicznej nie zbabrał mi ściany
(http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/1/29/7252303_20170127_202332.jpg)
po 24 otworach wygląda to tak
(http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/1/29/7252308_20170127_213315.jpg)
następnie pociąłęm szpilki na odcinki 25 cm, i z jednej strony fazowałem aby pręt rozprowadził kotwę w ścianie i się nie zakleszczył coś ala grot od strzały
w ścianach wierciłem otwory fi 12 następnie przy pomocy pompki ręcznej do balonów zabranej dzieciakom i kawałku rurki ze strzykawki do Ibumu dla dzieci wydmuchałem pył z otworów w ścianie.
najpierw umieszczałem kotwę w otworach w ścianie najniższej półki i potem 2 i 3 i między nie wkłądałem płyty o długości rozstawu i całość spinałem ściskami
(http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/1/29/7252312_20170128_183634.jpg)
dla bezpieczeństwa z lewej strony przykręciłem półki do regału a z drugiej strony dałem pionową płytę mocowaną na 2 kotwach aby spiąć całość do kupy.
a tak wygląda całość po zmontowaniu.
(http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/1/29/7252309_20170128_183658.jpg)
rozstaw półek w regale 304 mm, a między pozostałymi półkami 340 mm
-
A czemu nie zrobiłeś środków grubości półek na jednym poziomie ? Jak jest tak małe przesunięcie to wygląda jakby ktoś się po prostu walnął.
Wiem, że się czepiam ;)
-
czy aby przesunięcie nie wynika z konieczności uzyskania miejsca na skręcenie półek?
-
faktycznie jest małe przesunięcie nad blatem o grubość półki, walnąłem się bo miałem szablon do wiercenia na półki i przyłożyłem go do półki. Reszta półek jest na identycznej wysokosci Półki są klejone na lamelkach
-
tzn co druga jest klejona. a w sumie kobitka znalazła jakiś album ze zdjęciami na 32 cm wysoki i stwierdziła żeby to zostawić
-
Andriu , nie chcę Cię straszyć ale ta dolna półka jest zbyt nisko nad wersalką to samo półka z boku , swego czasu zrobiłem sam sobie regały wiszące nad wersalką i ostatnia półka kończyła się na podobnej wysokości co na tym twoim zdjęciu a może nawet trochę była wyżej i łeb na samo wspomnienie o tym mnie boli do dziś .
Skróciłem regały o jeden poziom od dołu bo inaczej musiałbym siedzieć w kasku na wersalce . A ta boczna półka to już całkiem odpada na tej wysokości . Dziś mam najniższy poziom tego regału 110 cm od siedziska wersalki a przed skróceniem był ten najniższy poziom o 30 cm niżej czyli 80 cm od siedziska , mam 182 cm wzrostu ani to dużo na dzisiejsze czasy ale też nie mało ale waliłem łepetyną przy siadaniu , półki miały głębokość 25 cm a bok półki 30 cm i tyle odstawały od ściany .
Góra siedziska z wersalki jest około 43 cm od podłogi .
Marek .
-
MarekET ma cholerną rację z wysokością półki. Córka przywaliła głową i skończyło się poważnymi problemami - pobyt w szpitalu i bóle głowy przez bardo długi czas. Konsultacje z neurologiem itp.
-
dolna półka jest na wys 1 m, wysokość konsultowałem z klientami wiec reklamacji nie będzie, nie mają dzieci, najgorzej siadac z rozpędu na kanapę,
-
następnym razem projekt wrzuce na forum, można na was liczyć z dobrymi radami, czasami człowiek wszystkiego nie przewidzi.
-
Tu pozwolę sobie wrzucić obrazkowo jak to wyglądało w rzeczywistości u mnie i dla przestrogi konsekwencje jakie tego mogą być na własnym czerepie :) ))))
-
toś zaj...ł. pewnie w tą pionową płytę, dobrze że to okleiłem okleiną 2mm
u mnie te półki mają 22 cm głębokości. mam nadzieję że będą uważać
-
trochę dziwnie sobie rozplanowali to inwestorzy:) jedynie co można pomóc to odsunąć kanapę od ściany. Ale znowu można lewym ramieniem też za każdym razem zaczepiać jak się będzie siadać bo jest blisko drugiej ściany:)
-
to jest taki pokój dla gości, a niech sobie radzą, z tym odsunięciem do ściany to już zrobione
-
to jest taki pokój dla gości
A goście są jak ryby - po trzech dniach zaczynają śmierdzieć. ;)
Im prędzej się pierdykną, tym prędzej opuszczą lokal. ;D
-
dobre
-
Tu pozwolę sobie wrzucić obrazkowo jak to wyglądało
Uderzyles się w kolano? ;D
-
Cytat: MarekET w Styczeń 30, 2017, 11:54:48 am
Tu pozwolę sobie wrzucić obrazkowo jak to wyglądało
Uderzyles się w kolano?
Kozio no tak jakoś się to kolano nawinęło na tę półkę :) )))))))))))))
Przynajmniej trociny i inne pyły się same zsuwają przy robocie z tego "kolana" :) )))))
-
Dobrze zrozumiałem, że te półki są osadzone na amen w ścianie? Pręt z jednej strony na kotwie w murze, a z drugiej wkręcony/wklejony w półkę? Jeśli tak, to dość kontrowersyjnie :) Jako że plecy gołe, takie rzeczy wolę mieć ściągalne przy np. malowaniu.