Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - oleje => Wątek zaczęty przez: d00blan w 02 Lutego 2017, 10:19:08 czas Polski
-
Hej,
opiszę po kolei moją sytuację, może ktoś wspomoże dobrą radą ;)
1. kupiłem stół do jadalni fornirowany nie lakierowany, jak dowiedziałem się w sklepie należy go zaolejować przez użyciem
2. po olej wybrałem się do Castoramy i otrzymałem poradę aby wziąć Colorit
https://www.castorama.pl/produkty/wykonczenie/malowanie/srodki-do-drewna/oleje/olej-do-blatow-colorit-drewno-bezbarwny-0-5-l.html
3. przy nakładaniu postępowałem zgodnie z instrukcją tzn pierwsza warstwa oleju, po 30 minutach wycieranie, po 4 godzinach druga warstwa i drugie wycieranie
4. jednak coś poszło nie tak i olej nie chciał się w ogóle wsiąknąć w drewno. Był też w mojej opinii zbyt gęsty i nie dało się go skutecznie wytrzeć. Zresztą w linku powyżej są o nim podobne opinie. Na tamtą chwilę myślałem że może się jeszcze wsiąknie no i tak to zostawiłem,
5. następnego dnia mebel wyglądał tak, jakby został polakierowany, okrywała go warstwa zaschniętego na wierzchu oleju. Po prostu tragedia - z pięknego matowego stołu otrzymałem śliskie, klejące się i świecące nie wiadomo co ;)
6. kolejnego próbowałem usunąć tą warstwę zaschniętego oleju czymś delikatnym i wybrałem zmywacz do wosków (w opisie na puszce jest napisane że zmywa też oleje). Trochę udało się usunąć w połączeniu z wełną stalową 00 ale efekt nadal jest niezadowalający. W niektórych miejscach olej zszedł całkowicie i jest już matowy fornir na wierzchu, a w innych miejscach warstwa oleju ciągle jest. Boję się jednak dalej trzeć w tych miejscach żeby nie zetrzeć forniru.
https://www.leroymerlin.pl/farby/srodki-do-drewna/srodki-do-renowacji-drewna/srodek-usuwajacy-wosk-0-5-l-liberon,p254403,l1291.html
I teraz pytanie - co byście zrobili dalej ? :)
myślę jeszcze nad poszukaniem innych rozpuszczalników - może terpentyna albo benzyna lakowa ? nie wiem tylko jaki mogą mieć wpływ na drewno i kolor forniru ?
Dzięki
-
Weź suszarkę do włosów, nagrzej powierzchnię i zetrzyj wełną stalową.
Wełną nie przetrzesz forniru.
Kolejne pytanie to czy szlifowaleś stół przed olejowaniem, a jesli tak to jakim papierem, mam na myśli jaka ziarnistosc?
-
Myk z suszarką próbowałem zastosować w przez zmywaczem. Na próbnym fragmencie wyszło idealnie, ale wymagało mocnego nagrzania. Próbowałem akurat przy krawędzi i w trakcie nagrzewania fornir zaczął się odklejać! W tym momencie uznałem że eksperyment jest zbyt niebezpieczny :)
Docisnąłem szybko ten fragment forniru i złapał, mam nadzieje że nie będzie z nim problemu...
Przed olejowaniem nie wykonywałem z drewnem żadnych prac (czyszczenie itp) - stół prosto z fabryki więc uznałem że nie ma to sensu.
-
Terpentyna ani benzyna lakowa nie zmienią koloru forniru.
Z suszarką przy fornirze bym nie ryzykował.
Klej może puścić i porobią się bąble. Najbardziej ryzykowne są krawędzie.
No to się spóźniłem z ostatnim zdaniem....
-
Na wierzchu jest cienka warstwa okleiny a pod nią klej nie przepuszczający oleju.
Dlatego na takie meble daje się mała ilość oleju ,który przeciera się szybciej szmatą.To samo dotyczy drugiej aplikacji.
Teraz zmyj to terpentyną .
-
Jeżeli najadę terpentyną na fragment na którym już nie ma oleju (został usunięty zmywaczem) to jest ryzyko że terpentyna coś uszkodzi ? Np. rozpuści klej pod fornirem ?
-
Jak zamawiałem formatki fornirowane to pytałem ich producenta czy można by zaolejować zamiast lakierować . Kategorycznie zabronił stosować olej na fornir gdyż jest on zbyt cienki i nie nadaje się na olej. Co innego jeśli byłby to obłóg...
-
Kleju nie rozpuści - rób to z umiarem. Fornirowane można , ale delikatnie i zawsze wycierać do sucha.
-
Na karcie produktu masz informację o środku do rozcieńczania - benzyna lakowa.
Popełniłeś niestety kardynalny błąd : pierwsze olejowanie nigdy nie robi się gęstym olejem i do tego jeszcze na fornirze.
No ale trudno stało. Próbuj benzyną lakową półwilgotnym tamponem . Powierzchnia będzie wymagała wielu zmywań aby powierzchnia była jednorodna , najlepiej ręcznikiem papierowym co chwila zmienianym. Pomocna może tu być też wcześniej wspominana wełna stalowa 000.
Widziałem kiedyś w komisie ze starymi meblami tak właśnie spieprzone przedwojenne biurko fornirowane - na powierzchni zostawały ślady linii papilarnych. I jeszcze coś ,żeby nie podkusiło Cię aby polakierować ten mebel jakimś lakierem z gatunku nowoczesnych. Olej spowoduje ,że lakier w zasadzie nigdy nie wyschnie.
Życzę powodzenia i wytrwałości w ratowaniu mebelka.
-
Krzysiek
Na opakowaniu pisze o benzynie lakowej , doradzając jesteś tego pewien przy okleinie?
-
Jest napisane : rozcieńczalnik benzyna lakowa.
Mam wątpliwości czy ten olej i w takiej formie w ogóle powinien być użyty do okleiny.
No ale już teraz tego się nie zmieni.
Produkt w/g opisu dedykowany jest do blatów kuchennych. Czy blaty kuchenne są fornirowane ? ???
-
Wczoraj próbowałem z terpentyną i nic, nie chce się rozpuścić.
Wpadłem za to na inny patent - ściereczka z mikrofibry naciągnięta na deseczkę. Mocne pocieranie podnoszące miejscowo temperaturę powoduje że olej się trochę ściera, trochę wchłania. Bardzo mozolne i upierdliwe ale chyba innego wyjścia nie mam...
-
Powtórzę się.
Wspomóż się suszarką, ale nie przegrzewaj.
Ewentualnie żelazko przez bawełnę.
-
Jak masz aż taką papraninę ,to zeskrob ostrożnie cykliną lub zbitą szybą . Chodzi byś zebrał wpierw to co na wierzchu się ciągnie.
-
Jak masz szlifierkę mimośrodową z tarczą na "rzepy" to przyczep tę mikrofibrę do tarczy. Mniej się na robisz, "kara" będzie mniej uciążliwa.