Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: rafałw w 07 Lutego 2017, 00:19:43 czas Polski
-
Witam! Jestem w trakcie otwierania własnej produkcji mebli i mam kilka pytań.
Posiadam hale o wielkości 150m2 , moim zdaniem na początek wystarczy.
Wie ktoś czy osoby sąsiadujące , mogą mi zabronić prowadzenia w niej działalności ?!
Podobno jest zasada "wolność tomku w swoim domku" ale..
Przez pierwsze miesiące myslałem o kupowaniu płyt pociętych i skręcaniu na hali.
Dopiero po pozyskaniu stałęgo obrotu , chciał bym kupić w leasing okleiniarke i formatówke.
Staram się o dofinansowanie i wybrałem głównie elektronarzędzia festool'a.
Co myślicie o tym zestawie i czy macie jakieś uwagi ?
-Wkrętarki 2szt Festool cxs
-Frezarka Festool OF 1400
-Zagłębiarka Festool TS 55
-Odkurzacz Festool CTL MIDI
-Młotowiertarka Festool BHC 18
-Wyrzynarka Festool PS 300
-Szlifierki Festool ETS 125 (głównie do szlifowania frontów lakierowanych) , Festool BS 75
-Urządzenie wielofunkcyjne Fein
Praz kilka innych narzędzi.
Dziękuje Pozdrawiam ! ;)
-
Coś tam z tymi sąsiadami jest na rzeczy ale mam znajomych co mają przy domu warsztatu i wszystko legalnie działa. Jedynie z lakiernia będziesz miał problem. Samo skręcqnie nie jest też jakoś uciążliwe.
Co do wyboru narzędzi to jedynie do młotowiertarki bym się przyczepił. Jak masz kasę to czemu nie jednak w to miejsce wybrałbym inne narzędzie bardziej stolarskie.
-
Popieram Piotra.
Jeśli zaczynasz i masz miejsce to zaczął bym od dużych rzeczy. Festoole królują widzę na forum. Kupując inne równie znane marki kupisz więcej bo w Twojej liście zabrakło kilku drobiazgów. O jaka kwotę się starasz?
-
Amigorg już to witałeś w innym wątku ;)
-
Podstawą jest sprawdzenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, jeśli taki jest opracowany dla twojej miejscowości, jakie jest przeznaczenie terenu.
Czy można prowadzić działalność.
-
Podstawą jest sprawdzenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, jeśli taki jest opracowany dla twojej miejscowości, jakie jest przeznaczenie terenu.
Czy można prowadzić działalność.
W tej hali przez 15 lat była prowadzona działalność.
O samo skręcanie sie nie boję , bardziej jak wejdę z większymi maszynami.
Popieram Piotra.
Jeśli zaczynasz i masz miejsce to zaczął bym od dużych rzeczy. Festoole królują widzę na forum. Kupując inne równie znane marki kupisz więcej bo w Twojej liście zabrakło kilku drobiazgów. O jaka kwotę się starasz?
Jakie dokładnie maszyny masz na myśli ?
Staram się o prawie pełną kwote 24 tys z groszem .
Wiem ze za tą kwote kupię dużo wiecej maszyn innych dobrych firm , ale pracuje caly czas na festool'u i czasami przewijają sie inne maszyny różnych firm , z doświadczenia dużo lepiej i sprawniej bracuje mi sie jednak na festool'u.
Coś tam z tymi sąsiadami jest na rzeczy ale mam znajomych co mają przy domu warsztatu i wszystko legalnie działa. Jedynie z lakiernia będziesz miał problem. Samo skręcqnie nie jest też jakoś uciążliwe.
Co do wyboru narzędzi to jedynie do młotowiertarki bym się przyczepił. Jak masz kasę to czemu nie jednak w to miejsce wybrałbym inne narzędzie bardziej stolarskie.
Na lakierni mi bardzo zależy z tego powodu , że firmy mają bardzo dużą marżę. A lakierować potrafię dosyć dobrze !
Tez mam właśnie przy domu , ale do około jest wiele innych.
Młotowiertarke myślę na zmianę jakąś inną na przykład hitachi równie dobra a dużo tańsza!
-
widze że skoro umiesz lakierować to na twojej liście nie ma kompresora i pistoletów, jakiejś maski
-
widze że skoro umiesz lakierować to na twojej liście nie ma kompresora i pistoletów, jakiejś maski
Z tego powodu ze posiadam te rzeczy
-
i znowu ten Festool
-Wkrętarki 2szt Festool cxs wymienił bym na metabo 10,8v i 18v
-Frezarka Festool OF 1400
-Zagłębiarka Festool TS 55 zamienił bym na mafella
-Odkurzacz Festool CTL MIDI może starmix minus tego odkurzacza ze rur nie ma gdzie schować
-Młotowiertarka Festool BHC 18 młotowiertarka tylko nie Festool i nie na akumulator jak ci się trafi w bloku zelbeton
i poco tyle kasy wydawać. Jeśli chcesz naprawdę tak dużo wydać to według mnie nr 1 jest Hilti jeśli chodzi o wiercenie
ale po co,co ty będziesz wiercił lub kuł
Postawił bym na Metabo,Hitachi,Bosch i to w cenie do 900 zł
Ja mam Makite Hr 2450 i złego słowa nie powiem ,ale mam takie wrażenie ze makita straciła ostatnio trochę na jakości
-Wyrzynarka Festool PS 300
-Szlifierki Festool ETS 125 (głównie do szlifowania frontów lakierowanych) , Festool BS 75
-Urządzenie wielofunkcyjne Fein
-
Do listy powinieneś koniecznie dorzucić frezarkę typu ,,Lamello''
-
Lamello
Nie widzę potrzeby.
-
Lamelownica znacznie przyśpiesz pracę przy sklejaniu np.korpusów .
-
A moze Festool Domino?
Zgadzam sie z kolegą że do cięcia plyt, szczególnie laminowanych zamiast festoola kup mafella, ale zamień tarczę na festoola.
-
Potwierdzam to co napisał Robert , zacznij przede wszystkim od planu zagospodarowania przestrzennego.
To ,że była tam prowadzona działalność to jeszcze nic nie znaczy. Plan ten mógł się w międzyczasie zmienić, wtedy ta zmiana nie dotyczy restrykcyjnie już prowadzonej działalności , natomiast na nową jest już bezwzględny szlaban.
Każdy zakład produkcyjny musi mieć strefę ochronną, jeśli rozpoczynasz produkcję a w strefie znajdują się budynki mieszkalne to prawem chroniony jest przede wszystkim interes mieszkańców a nie Twój jako przedsiębiorcy.
Zanim zaczniesz kupować Festoole i te wszystkie klamoty to sprawdź najpierw co możesz robić , bo potem będziesz miał problem z ciągłymi kontrolami inspekcjami itd. Znam to z własnego doświadczenia.
-
najlepiej to kup od razu mafellPSS3100E hehe
a tak na marginesie, co chcesz robić, czy poza nauką w czasie szkoły pracowałeś w jakimś zakładzie, piszesz że masz 20 lat i 4 lata doświadczenia, chyba nikt cie nie zatrudniał jako młodocianego pracownika, chyba że w warsztacie u taty np. zastanów się czy samodzielnie potrafisz zrobić projekt, kosztorys, czy masz już jakąś bazę potencjalnych klientów, może najpierw zatrudnij się u kogoś zobaczysz na czym to polega, jak trzeba się użerać z klientami, dostawcami, a potem idź we własną działalność.
-
Nie strasz chlopaka.
Nauczy sie na wlasnych błędach, a pracodawca nie zdradzi jak prowadzić biznes.
Tylko na swoim będąc pozna się z dostawcami, i wypracuje sobie upusty.
Do odważnych świat należy.
Powodzenia.
-
Lamelownica znacznie przyśpiesz pracę przy sklejaniu np.korpusów .
Głównie korpusy chciałem skręcać na konfirmaty , a widoczne boki na kołki , metodą znaczników.
A moze Festool Domino?
Zgadzam sie z kolegą że do cięcia plyt, szczególnie laminowanych zamiast festoola kup mafella, ale zamień tarczę na festoola.
Przemyśle jeszcze dokładnie temat lamelek , też słyszałem że wychodzą taniej i szybciej niż skręcanie na konfirmmaty.
Dobra propozycja co do Mafella , a tarcze cały czas używamy od CMT i też nie ma problemów.
Potwierdzam to co napisał Robert , zacznij przede wszystkim od planu zagospodarowania przestrzennego.
To ,że była tam prowadzona działalność to jeszcze nic nie znaczy. Plan ten mógł się w międzyczasie zmienić, wtedy ta zmiana nie dotyczy restrykcyjnie już prowadzonej działalności , natomiast na nową jest już bezwzględny szlaban.
Każdy zakład produkcyjny musi mieć strefę ochronną, jeśli rozpoczynasz produkcję a w strefie znajdują się budynki mieszkalne to prawem chroniony jest przede wszystkim interes mieszkańców a nie Twój jako przedsiębiorcy.
Zanim zaczniesz kupować Festoole i te wszystkie klamoty to sprawdź najpierw co możesz robić , bo potem będziesz miał problem z ciągłymi kontrolami inspekcjami itd. Znam to z własnego doświadczenia.
Czuje że będą problemy ;/
najlepiej to kup od razu mafellPSS3100E hehe
a tak na marginesie, co chcesz robić, czy poza nauką w czasie szkoły pracowałeś w jakimś zakładzie, piszesz że masz 20 lat i 4 lata doświadczenia, chyba nikt cie nie zatrudniał jako młodocianego pracownika, chyba że w warsztacie u taty np. zastanów się czy samodzielnie potrafisz zrobić projekt, kosztorys, czy masz już jakąś bazę potencjalnych klientów, może najpierw zatrudnij się u kogoś zobaczysz na czym to polega, jak trzeba się użerać z klientami, dostawcami, a potem idź we własną działalność.
Jak bym się na tym nie znał , to bym się tego nie tykał !
Skończyłem szkołe zawodową 3 lata , a teraz średnie zaocznie robię.
Pracuję w zakładzie wujka , również u niego miałem "praktyki" . Wyglądały tak że dwa miesiące było nauki , typu co do czego i jak. A kolejne miesiące przez 3 lata to była nauka w trakcie samej pracy metodą prób i błędów . A od momętu dostania prawo jazdy to ja jeżdżę za materiałem , na montaże i tak dalej. Produkcje jak i montaż tak naprawdę ogarniamy w dwie osoby ja i jeden pracownik. A tematów jest bardzo dużo ! Głównie duże inwestycje jak i np.Kilkanaście kuchni na nowych osiedlach i tak dalej. I wiem co to ciężka praca ! Bo często wstaje o 5 pakujemy auto i jedziemy 2 godziny pracujemy do 22 i spadamy do domu ! i tak 3 razy w tygodniu (inwestycja we wrocławiu). I cały czas działamy w dwie osoby , wujek ma pare innych firm i samą stolarnią tak się nie zajmuje.
Co do projektowania to nie raz bawiłem się programem PRO100 i nie mam problemów, mam też dużą wyobraźnie przestrzenną i lubię to robić.
Wiem jak to jest użerać się z klientami ;)
Co do kosztorysów też mnie więcej wiem ile biorą ile kosztuje materiał i tak dalej.
Temat zdobycia klientów najbardziej mnie martwi ;/ Głównie chciałem robić kuchnie.
Nie strasz chlopaka.
Nauczy sie na wlasnych błędach, a pracodawca nie zdradzi jak prowadzić biznes.
Tylko na swoim będąc pozna się z dostawcami, i wypracuje sobie upusty.
Do odważnych świat należy.
Powodzenia.
Mam strasznie pozytywne podejście do życia ! Zajmuje się sprzedażą typu MLM i mam ciągły kontakt z klientami.
Ja kocham jak się dużo dzieje , kocham stres , pracę po 20 godzin w tym jeszcze zorganizować czas dla bliskich.
Wiem że będzie ciężko , ale nie zamierzam pracować u kogoś za 2/3 tyś po 15 godzin i spełniać jego marzenia.
Mam też kilka innych tematów. Myślałem również o stworzeniu luksusowej marki produkującej i sprzedawającej nowoczesne komody.
Dostać się do takich salonów jak np MAX FLIZ
Robiliśmy kilka razy komody lakierowane , z blacikiem np z kafelek tch samych które były na ścianie , wszystkie krawędzie pod kątek 45 stopni dzięki czemu nie widać grubości płyt , nie wiem jak to opisać fachowo ale wyśle fotki jak znajdę.
'Każde wielkie osiągnięcie zaczyna się decyzją by spróbować" !
-
Rafał zapodaj fotki, chętnie zobaczę a co do działalności to dobrze gadasz/piszesz- działaj bo samo się nie zrobi😉
-
rafałw powodzenia! trzymam kciuki i czekam na rozwój wydarzeń, no i fajne realizacje w dziale "krok po kroku" .pozdrawiam
-
Każde wielkie osiągnięcie zaczyna się decyzją by spróbować" !
Jest na forum wielu "tatusiów" (bez urazy) ale nie chcą źle. Tylko mówią co może się stać ale nie musi.
Ja trzymam kciuki. Pozdrawiam
-
teraz o tobie chłopaku wiemy coś więcej nie można było od tego zacząć. życze powodzenia,
-
Wielkie dzięki !
-
Lepiej nie pchaj się w Festool to są drogie zabawki.
Moim zdaniem ta marka się trochę popsuła , nowsze modele są gorsze , wybajerowane , znacznie odchudzone na wadze co przeszkadza przy takim rotexie .
Bierz bosch, hilti i tym podobne marki ...
Materiał można zamówić gotowy pocięty( dajesz tylko projekt, wychodzi bardzo taniutko ) następnie to skręcasz, sklejasz czy co tam sobie chcesz.