Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: kuń w 08 Lutego 2017, 23:51:15 czas Polski
-
Witajcie, potrzebuje pomocy na szybko.
Dzisiaj zauważyłem że wycinają przepięknego dęba, totalna głupota ale ja sie z urzędasami szarpał nie będę, już pocięta korona, jutro kończą.
Mam możliwość wyszarpania plastrów.
O ile mniejsze tak z 40cm średnicy pójdą na deskę do krojenia, o tyle większy chciałbym wkomponować w blat mojej kawiarni mobilnej, wymyśliłem sobie może głupio że owszem , plastry przerabiane są na stoły -okrągłe- a ja chciałbym go obciąć na kwadrat i niejako obramować deskami będzie elementem blatu.
Wyliczyłem że abym miał kwadrat 65-70cm to plaster musi mieć średnice koło 130-140 cm bez problemu to osiągnę bo drzewo potężne, pytanie: jaka sensowna minimalna grubość plastra ?
Zakładamy ze blat ma grubość 2cm i do tego mniej więcej chcę zjechać docelowo plaster.
Kolejna sprawa przechowywanie.... ile?
zabezpieczenie przed pęknięciem? jak
podklejenie na jakiś podkład usztywniający?
POMOCY bo chłopaki jutro kończą sprawę i nie dorwę łatwo takiego plastra.
Wezmę kilka 40cm kilka 50cm i ze 2 albo 3 najgrubsze ,będzie na czym próbować i się uczyć.
-
W tym filmie na YT Szef DiD mówił o suszeniu plastrów co i jak -
Na resztę pytań nie znam odpowiedzi :) )))))
-
Dzięki tylko gdzie ja znajdę karton żeby władować tam plaster 1,3m srednicy:)
-
A od czego jest nieśmiertelna taśma samoprzylepna , sklej przy jej pomocy z kilku mniejszych kartonów jeden większy :) ))))
-
karton nie problem, sterta trocin starczy.
może głupie.... a możne nie.. poprawcie mnie proszę:
zimą zatrzymana wegetacja, mało wody w komórkach, więc po lekkim przesuszeniu może by olejować plaster????
-
Mało tzn. ile?
Przydałby się wilgotnościomierz.
Moim zdaniem czeka Cię kilka miesięcy suszenia a i tak nie ma gwarancji że nie popęka.
-
Takie wycinki to niestety pokłosie nowej ustawy. Ja mam mieszane uczucia co do niej bo sam chyba będę wycinał kilka u siebie.
A wracając do plastra to zrob sobie skrzynkę z mdfu i tam trzymaj. Kiedyś spotkalem się z sytuacją ce drewno pokryte bylo woskiem tylko nie wiem czy w celu spowolnienie wysychania, czy zabezpieczenia przed chłonięciem wilgoci.
A w jakiej czesci Polski jest ta.wycinka jesli moge sie zapytać?
-
zachodniopomorskie.
Odnosnie wosku to chyba raczej właśnie żeby spowolnić schnięcie.
Z jednej strony nie dziwię sie że wycinają, bo sie boją, bo dąb potężny ale bezpośrednio koło budynków i jak walnie gałąź albo gruby konar to sie zatrzyma w piwnicy przebijając przedtem dach i 2 stropy.
Czyli brać i się modlić by nie pękło.
-
Co do pęknięć - obawiam się że i tak pęknie. Ale ewentualne pęknięcia można "załatać" np. żywicą epoksydową. Dość ciekawie się prezentują.
-
Jak nie spróbujesz to się nie przekonasz... Ja położyłbym te plastry miejscu zacienionym delikatnie przewiewnym i suchym. Gwarancji nigdy nie ma że nie popęka bo dębina lubi pękać. Ale mimowszystko warto podjąć taki wysiłek bo materiał wyjdzie super do prac.
-
Możesz obłożyć papierem do pakowania (takim co to są arkusze metrowe). Plus jakieś wiórki do tego. Ale trzeba uważać i co jakiś czas inspekcje robić, bo to jest balansowanie pomiędzy pękaniem i zagrzybieniem.
Ja bym sam "kontrolnie" zrobił jedno "pęknięcie" i uwzględnił to w projekcie. Po przecięciu może będzie od razu widać, gdzie to pęknięcie się pojawi.
Może też rozważ blat możliwie najcieńszy (<1cm), a pod nim dasz sklejkę i dasz obramowanie z litego drewna. Ale panowie chyba tak cieniutko i równo ci nie wytną.
-
dzięki za podpowiedzi, blat jak najcieńszy to oczywiste, tylko chodziło mi o cięcie, żeby nie cieli za cienko bo i tak później trzeba to równać itp, a lepiej przenosić nieco grubsze kawałki,
jak zejdę do 2cm czyli grubości otaczających desek będzie ok .
o żywicy myślałem fajnie to wygląda.
zamówiłem:) 2sztuki x 50 cm
3sztuki x 33- do 35 cm
no i ze 2 albo 3 te najgrubsze
Cena.no daj Pan stówę i będzie ok:)
-
eh.....jak nie dopilnujesz samemu to... mieli tych kloców pełno, cały plac zawalony....
wytłumaczcie mi prosze dlaczego do wycięcia plastrów wybrali najgorsze gówno ze zgnilizną,czarne w środku? wygląda jakby ktoś wylał na plaster atrament.....!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Najwyżej te pójdą na naukę szlifowania i cięcia z nich kwadratu:)
zobaczymy jak jutro z tymi większymi będzie, tym razem sam dopilnuje
-
Tp może być fajny efekt z tymi defektami.
-
zabezpieczenie przed pęknięciem? jak
Znalezione w sieci :-\
-
Obawiam się,że taką średnicę o grubości np 10 cm ,będziesz musiał w trocinach trzymać rok i gwarancji ,że nie popęka nie ma.Ale jak ktoś wspominał od czego jest żywica,zwłaszcza,że planujesz mieć to w kwadracie oprawionym kantówką.
-
Wracając dziś z Wawy w okolicy Dziury Kalwarii wycinkę przydrożnych drzew mijałem. Bardzo grube - pewnie topole - - nie miałem czasu się przyjrzeć i zatrzymać...
Fajny stół moglby z takich plastrów wyjść....
-
plaser wycięty, tylko 68- do 75 cm średnicy bo przy podstawie środek sie sypał, przy podstawie miał 140.
Nie mam pojęcia czemu nie jest pomnikiem.
W poniedziałek tną kolejnego olbrzyma. jeszcze większego,powiem Wam ze serce boli.
efekt przepisów nowch - debilstwo!!!!!
plaster...potraktowałem nieco ordynarnie, siekierą obłupałem włókno i korę i postawiłem przy kominku, potraktowany tak kwadrat 35/35 nie pękł, Jest suchy, sprawdzimy co będzie z plastrem, ma defekty i tak sam z siebie pękał ,jak wycięliśmy to był już pęknięty.
strasznie śmierdzi -kwaśny zapach więc wietrzenie chaty i na noc wylądował na strychu.
Jest inny problem..jest to pieroństwo ciężkie, nawet licząc ze woda odparuje ciężki będzie, a ja wagę chciałem zbijać:)
wycięli mi najcieniej jak sie dało....ale i tak grubo bo z 5cm.. trzeba by to ściąć do 2cm.....nie mam czym.... frezarką? piłą ręczną? spalinówką byłoby najlepiej ale nie mam.
Zastanawiam się nad innym rozwiązaniem : plaster gruby,cieżki,. będzie problem z obsadzeniem go w blacie itp a jeszce do głowy mi przyszedł pomysł ze sanepid sie może czepąć:) że korniki itp:) bo blat będe miał z drewna świerkowego olejowanego olejem do blatów z certyfikatem dla żywności, więc może spróbuję ten plaster wysuszyć, ścienić ,ustabilizować nawet jak pęknie, i wozić w budzie a przy handlu wykładać i na nim obsługiwać klientów itp, w razie jak sie to sanepidowi nie spodoba to nie będe tego robił z zabudowa zostaje, nie wprowadzam z niej zmian itp.
-
Tak to by mniej więcej wyglądało jeśli chodzi o wielkość, deski ułożone tak jak będzie blat zrobiony- te krótsze-poprzeczne będą od dołu wklejone i przykręcone- wzmocnienia.
Cały blat będzie dzielony na 3 części a dzielenie właśnie będzie wypadać na tych deskach. Od dołu mają podparcie
-
Może to ścienienia tego plastra zmajstrujesz sobie na szybko coś podobnego z frezarki lub struga , jak na tych filmikach z YT
Marek .
-
problem nie leży w prowadnicy ale w narzędziu, strug kupiłem, jakis kiepski za 100zł w netto, wiem wiem.......
jakbym miał frezarkę to bym sie nie bawił tylko zjechal frezem bo obydwie strony plaster ma gładkie i frezarka by po tym sie przesuwała bez problemu .
jaki strug bym nie brał,,,,no chyba ze za 1200zł to nim zjadę plaster dębu z 5 cm do powiedzmy 2 to zajeżdżę silnik, ostrza, itp.
-
Kuń, skrawek, strzęp wolności więcej od RP dostałeś i mówisz, że prawo do wycięcia drzewa min. na swojej posesji, to jest debilstwo.
Wiesz kolego? Mieszkam w Krakowie i Król Jacek Majchrowski nie potrzebował nowego prawa by wydac pozwolenia na wycięcie około 16tys drzew w mieście w 2015 roku. Ktoś te przetargi wygrywał.
Ponad szesnaście tysięcy drzew.
-
Ponad szesnaście tysięcy drzew.
Nie chciałbym tu wciągać polityki do wątku ale pragnę jedynie zauważyć, że co najmniej kilkaset drzew wycięto na terenach kolejowych, w bezpośrednim sąsiedztwie torów. Takie wycinki dokonywane są regularnie, ze względów bezpieczeństwa.
-
Gerdo. luzuj, nie o polityce my tu a o drewnie.
Dalej uważam że wycięcie pomnikowego dębu- to głupota, a czemu nie był pomnikiem? nie wiem pytanie do rady miasta bo to oni opiniują i zatwierdzają uchwałą. koniec kropka. ładnę dęby wycięte. Drzewa na promenadzie wycięte, no poprostu super to wygląda, więcej miejsca na apartamentowce:)
-
Kuń zapomniałem co to masz za drzewo :)))))
To może inaczej użyj pilarki ręcznej , jak masz oczywiście , w taki sposób jak na tych filmikach było to zrobione frezarką lub strugiem , największą warstwę zdejmiesz tą pilarką a później zostanie tylko wyrównanie to pewnie uda się już frezarką .
Marek .
-
no tak....tylko pilarki brak:) pomyślę, najwyżej poproszę kogoś z piłą motorową niech to ciachnie,a resztę dorobię strugiem