Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Inne => Wątek zaczęty przez: Rayban w 13 Lutego 2017, 16:20:04 czas Polski
-
Witam
Czy mógłby mi ktoś podpowiedzieć czym można ściąć na długości 70cm deskę w klin ?
Interesuje mnie wykonanie takich oto łopat
http://www.sklep.masz.gliwice.pl/images/10ba3e3c6408951052b948c4a64d061f.jpg
Posiadam grubościówkę. Nie ma ona niestety regulowanego stołu, kąta zbierania.
Czy są obecnie inna narzędzia umożliwiające ścięcie takich klejonych desek olchowych ?
Łopaty będę wykonywał na własny użytek.
-
A jaka szerokość tej deski?
-
Dział "Przedstaw się na DiD" jest drzwiami tego forum. Po przejściu tego progu są spore szanse na odpowiedzi :)
-
Szerokość deski 45cm, deska sklejona z trzech desek
-
Rozumiem, ze chodzi Ci o zebranie z grubości, aby "zaostrzyć" czubek? Zauważ, że łopaty na zdjęciu mają ścięte niewielkie odcinki czubka
Możesz zrobić przystawkę do użycia z frezarką gw. W przystawkę wsówasz deskę, frezujesz skos, później tylko szlif. Robiąc przystawkę musisz przemyśleć jaki kąt przygotować.
Tu masz przykład takiego przyrządu:
http://szkutnikamator.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=64:ukosowanie-listew-poszycia-sklejki&catid=63:patentyporady&Itemid=91
Możesz też zrobić to z ręki strugiem
-
Piłą
-
Jest ona dość szeroka i najszybszym rozwiązaniem było by mieć taką zzeroką wyrówniarke. Na niej zjechać koniec trzymając uchwytem do góry.
-
Ew. Zestrugać ręcznie. Najbezpieczniej i chyba najszybciej bo bez kombinowania.
-
Albo przyczep za samochodem i przejedz się po osiedlu.
-
Najlepiej zrobisz to na grubościówce ,tym bardziej że ją posiadasz.
-
Jest parę możliwości:
- jeżeli masz grubościówkę o szerokości powyżej 45 cm, możesz ułożyć na równej desce lub sklejce materiał podpierając go stabilnie na jednym końcu ( materiał będzie leżał skośnie) i po solidnym umocowaniu materiału na desce prowadzącej systematycznie zbierać po każdym zabiorze podkładając pod deskę np 3 mm sklejkę skoro nie masz regulacji stołu. Po zebraniu połowy obrócić na drugą stronę i działać podobnie. Przypomina to prostowanie desek zwichrowanych za pomocą grubościówki.
- zrobić łoże na którym umieścić materiał pod kątem poprzez podłożenie pod jeden koniec podkładki, wykonać szyny równoległe do podstawy i po szynach prowadzić korytko z wnęką na frezarkę górnowrzecionową. zabiór zwiększać poprzez obniżanie frezarki na prowadnicach - jest taki wątek na forum, dotyczy również obróbki dech o nieregularnych kształtach na blaty a także prostowanie zwichrowanych,
- jak wyżej ale w korytku prowadzić elektryczny strug ręczny ale wtedy zabór osiągnąć poprzez regulowaną wysokość korytka lub podkładając cienkie sklejki pod łoże
- no zostaje machanie strugiem ręcznym
-
Dziękuję bardzo za wszelką pomoc i sugestie. Osobiście nie znam się na obróbce drewna, sprzęt to pozostałość po moim zmarłym dziadku stolarzu. Mój tata potrafi się nim posługiwać. Mieliśmy również frezarkę górno-wrzecionową z metalowym stołem ( blatem ), zajmowała niestety sporo miejsca i ją sprzedaliśmy. Jakiś czas temu kupiłem z myślą, że będzie potrzebna frezarkę górno-wrzecionową, przenośną bodajże einhell. Mam również taki zestaw frezów
http://allegro.pl/frezy-frez-do-frezarka-drewna-35-szt-lozysko-profi-i6595482750.html
Czy któryś z nich będzie się nadawał do zrobienia tzw. łóżka ? Najbardziej przypadł mi do gustu ten pomysł. Grubościówka jest jak dla mnie trochę niebezpieczna, to konstrukcja niemiecka z lat powojennych, żeliwna. Bałbym się tak próbować i podkładać pod nią takie sklejki itd.
Mamy jeszcze szlifierkę taśmową Celmę, taką http://celma.com.pl/produkty/szlifierka-tasmowa-dbsmm-75c
Czy da radę najpierw grubym później mniejszym papierem dotrzeć taką deskę czy będzie do dosyć powolny proces ? Mam wrażenie, że ktos tutaj tak to robi http://1.bp.blogspot.com/-MIcjTuPWAXI/Vdw6FGuYZ_I/AAAAAAAABFI/SFbmptxrfF8/s1600/IMG_3472.JPG
-
Da się, choć ja uparcie optuję za strugiem bo to i ciszej i chyba szybciej i dokładniej niż czołgiem.
Myślałem też o grubościówce ale trzeba by dobrze przymocować materiał i ktoś bez doświadczenia raczej chyba by się nie odważył...
-
Strugiem ręcznym i gotowe. Jeżeli jest warsztat po dziadku to i strug tam się powinien dać znaleźć.