Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Pilarki => Wątek zaczęty przez: SpecPiotr w 15 Lutego 2017, 16:48:52 czas Polski
-
Ma ktoś jakiś bezpieczny patent ? Przyznam, że ostatnio ciąłem klocek max 120mm i jeszcze pod kątem. Piła chwyciła i w ostatniej chwili rękę odsunąłem. To mnie trochę przestraszyło dlatego pada takie pytanie. Ktoś coś ?
-
Jak na szybko to dociskam mały element kawałkiem drewna, trzymając rękę dalej.
-
. Ktoś coś ?
Coś , to znaczy wpierw dołożyć listewkę z odpadów do przykładnicy i dopiero element cięty .
-
Zasada jest prosta, im mniejszy element, tym paluchy dalej od piły. Z tym nie ma żartów, co zresztą już zauważyłeś.
-
Nie można użyć zacisków jakiś?
-
No właśnie nie ma gdzie tego zacisku złapać.
Spróbuję z tymi listewkami.
Jezusicku jak ja mało wiem się okazuje :0
Ps. Przemek przemilcz to ;)
-
A masz drugi taki mały element żeby dołożyć z drugiej strony, a później na to coś dłuższego żeby zacisk dosięgnął?
-
Specu, a ten sposób w Twoim cięciu może ułatwi pracę ?
http://www.domidrewno.pl/video/s032-dokladne-ciecie-na-pilarce-ukosowej-the-exact-cut-to-miter-saw/
-
Ps. Przemek przemilcz to
Specu lubię sobie pożartować , ale tym razem odpuszczę . Tu chodzi o twoje bezpieczeństwo - nie będzie pocisków ;) Do cięcia małych elementów proponuję zastosować docisk kolankowy . Firma bessey ma w ofercie takie wynalazki . Montujesz go do listwy , która z kolei jest mocowana do podstawy za pomocą ścisku zamocowanego we wpuście podstawy piły. I możesz bez problemu ciąć drobne elementy na te swoje drobne przedsięwzięcia :) Masz link jakbyś nie zaskoczył o czym piszę http://phuabc.com.pl/narzedzia-reczne/docisk-kolanowy-pionowy-z-podstawa-pozioma-stc-hh50?from=listing&campaign-id=19
Podałem tylko przykład . Nie sugeruj się wielkością , bo jest ona zależna od mocy docisku .
-
A jednak musiał... Ale jednocześnie posłużył celną radą. Jestem w rozterce.
Ale dzięki. Jest to chyba najlepsze rozwiązanie.
Bebilon. Miałem na myśli już krótki element który trzeba zrównać czy też zgierować więc ten filmik nic nie podpowiedział. Ale dzięki.
-
To było tzw. lokowanie pocisku 8) ;D
-
To co Jarek zaproponował to masakra.
Podstawą spokojnego cięcia jest właściwe oparcie elementu ciętego i odciętego o przykładnice , by nic nie wpadło w zrobione w niej fabrycznie wycięcia.
Aby to osiągnąć należy dołożyć ( zamocować ) drugą przykładnicę z drewna ( sklejki itp ) ,która będzie nacięta ( lepiej jak nie do końca na wylot ) tylko rzazem takim jaki teraz jest nam potrzebny .
-
Masz jeszcze jeden link do wynalazku pomagającego przy pracy z ukośnicą http://frezydodrewna.pl/pl/c/Przyrzad-do-ciecia-listew/1031
-
A ja się 2 dni męczyłem z docinaniem listewek wykończeniowych. za cholerę nie chciały się schodzić. a potem się okazało że nie mają kąta prostego
-
Masz jeszcze jeden link do wynalazku pomagającego przy pracy z ukośnicą http://frezydodrewna.pl/pl/c/Przyrzad-do-ciecia-listew/1031
I też niebieski: https://www.kregtool.com/store/c47/saw-accessories/p265/crown-protrade/
-
Dobrym sposobem na to aby ukośnica nie porywała uciętego materiału , jest przykręcenie paska sklejki do prowadnicy.
W ten sposób zmniejszamy japę :D i nie pożera materiału :D
-
Żeby conieco rozjaśnić sytuację przesyłam zdjęcie co np chciałbym przyciąć. Nijak ściskiem nie mogę tego chwycić więc rada Przemka plus listwa przy przykładnicy są chyba najlepszą opcją.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170216/e5976aabb66e2b9ea155fa905c14a9a6.jpg)
-
Wzdłuż słoja się nie tnie na ukośnicy ,no ale jak musisz to
Daj płytę od spodu by deseczki ładnie leżały , do tego listwę wystającą by Ci nie uciekły w maszynę. Jeśli chodzi o docisk to wystarczy do płyty przykręcić kawałek klocka od góry z dystansem na grubość ciętych deseczek. Wsuniesz je pod ten dystans i on Ci unieruchomi deseczkę
-
A gdyby tę listewkę leżącą z lewej strony oprzeć jedną stroną o podstawę ukośnicy a drugą o przycinany materiał i docisnąć ją tym ściskiem do przytrzymywania? Będzie pod skosem i powinno docisnąć.
-
chyba z kerrym pomyśleliśmy o tym samym tylko on napisał a ja narysowałem :)
-
Cięty materiał powinien leżeć na podkładce z płyty
-
chyba z kerrym pomyśleliśmy o tym samym tylko on napisał a ja narysowałem
Ja byłem pierwszy!
Cięty materiał powinien leżeć na podkładce z płyty
Można zrobić hamburgera i z dwóch stron mieć płytę.
-
Zmusiłeś mnie do użycia profesjonalnego programu Pałer Point! Po 15 latach! ;D
Chodziło mi raczej o coś takiego jak na załączniku.
-
Wzdłuż słoja się nie tnie na ukośnicy
Tak mi się akurat klocek pokazowy ułożył.
Szczerze to chodzi mi o takie kombinacje póki nie zjedzie do mnie precyzyjniejsza piła stołowa która rozwiąże ten problem.
Kerry i Kola. Tak już robiłem ale słabo to trzyma.
Wychodzi na to żeby nie kombinować tylko poczekać na piłe i tyle.
-
Nom, piła i sanki.
-
Tu małpują mój pomysł :)
http://www.finewoodworking.com/readerproject/2010/07/25/small-piece-clamp-for-mitre-saws
Więcej zdjęć (aż 3) w galerii :)
-
Że też takie rzeczy drogi Specu chodzą Ci po głowie :o poczekaj może Ty na tą maszynę co ;D
a o małej frezareczce myślałeś ?
-
No czekam właśnie i doczekać się nie mogę ;)
Masz na myśli frez 45 stopni ?
-
Inna klepka i dociskasz przed rozcięciem 😉
Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka
-
Usuń kolego Jarku ten wpis o tapatalku bo źle się czyta ;D
Dzięki wszystkim. Wychodzi, że nie ma sensu za bardzo kombinować bo nie ma "fabrycznego" rozwiązania. Ręce są dwie ale tylko jedna prawa ;)
-
Myślisz , że na pilarce będzie lepiej ?
-
Oczywiście. Na pilarce z wózkiem niejednokrotnie docinałem małe elementy ze skosa.
Mocowałem po prostu do culagi i jechałem wózkiem.
-
Mi chodzi z pochyłem piły ,tak jak pokazałeś na ukośnicy , bo o tym przypadku rozmawiamy, jednocześnie tak małym , którego nie wiem jak Ty chcesz go przykręcić .
-
Na SAM-sankach uchwyt możesz mieć przy samej krawędzi przecież, więc czemu to miałby być problem?
-
Dziś postanowiłem jeszcze pokombinować. Stary a głupi. Efekt widoczny na zdjęciach. Zaczynam się bać tej maszyny :-/
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170217/0e3aa4d8cbb2c37fbbe08976db5844b9.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170217/bf6be9296afedef65e97767c06b79334.jpg)
-
Jak się ma dwie lewe ręce , to i Festool nie pomoże . A na poważnie coś nie halo jest z twoją techniką cięcia . Jak masz czas , to wpadnij w weekend do warsztatu , a dostaniesz bezpłatną lekcję cięcia na ukośnicach .
-
Najlepiej Przemku od razu film poproszę dla tych, którzy wpaść nie mogą :)
-
Filmiku nie dam rady wrzucić , bo mam coś nie halo z dropboxem w telefonie . Specu też próbował coś poustawiać i nie dał rady :(
-
Youtube?
-
Ogarnę temat i dam znać . Nigdy nic nie wrzucałem na YT ???
-
Z komórki to równie trudne jak pisanie smsa. Piotruś ogarnie ;)
-
Filmiku nie dam rady wrzucić , bo mam coś nie halo z dropboxem w telefonie . Specu też próbował coś poustawiać i nie dał rady :(
A co ma dropbox do YT?
-
L4 z YT nic. Chodziło mi o problem z Dropem , bo nie mogę wrzucać żadnych zdjęć na forum . Można też pokazać technikę za pomocą zdjęć , sposób mocowania materiału itp. Ale coś się skrzaczyło . Później kola napisał o YT ;)
Kola , tak jak pisałem , nigdy nic nie wrzucałem na YT . Jeśli nie jest do tego potrzebny żaden program , to tylko muszę wyjechać z meblami na montaż i coś tam nagram :)
-
Ooo! Wpadam poczytać nowe rady do wątku a tu czat się włączył.
Coś z tym Twoim DB jest nie halo jak z większością apek na iphona.
I teraz niestety muszę to przyznać ale naprawdę zacząłem się zastanawiać co robię źle ??? Może to mnieć związek z ustawieniami głębokości bo ostatnio coś namieszałem.
-
L4 z YT nic. Chodziło mi o problem z Dropem , bo nie mogę wrzucać żadnych zdjęć na forum . Można też pokazać technikę za pomocą zdjęć , sposób mocowania materiału itp. Ale coś się skrzaczyło . Później kola napisał o YT ;)
Możesz też chyba po prostu zaryzykować wstawienie fotek jako załącznika do postu.
-
Pewnie masz rację . Tak jak pisałem , nigdy nie miałem potrzeby wrzucania do sieci czegokolwiek , stąd brak wiedzy w temacie :)
-
Może to mnieć związek z ustawieniami głębokości bo ostatnio coś namieszałem
Którym pokrętłem kręciłeś ?
-
Chcialem naprostować tę podgiętą śrubę. Trza było zdjąć osłonę. Odkręciłem tę imbusową ale okazało się niepotrzebnie. Nadal nie wiem do czego dokładnie ona jest ale mocniejsze wkręcenie powoduje odsunięcie zderzaka. Ciężki to mi tak wyjaśnić i nie mogę znaleźć logiki w tej śrubie. Reasumując. Teraz mam tak, że piła nisko schodzi i mam wrażenie, że zmienia to kąt natarcia. Bardziej podrywa.
-
Przemku, po nagraniu filmu wchodzisz w galerię i klikasz na nim "udostępnij" a potem wybierasz youtube. Tytuł i takie pierdoły.. Możesz udostępnić jako publiczny to każdy będzie mógł go znaleźć w yt, jako niepubliczny wówczas trzeba będzie znać link lub prywatny ale wtedy każdy kto będzie chciał obejrzeć musi dostać indywidualny dostęp do niego.
-
Dzięki . Zapamiętam :)
-
Dziś postanowiłem jeszcze pokombinować.
A nie było czasem tak, że dociskałeś ten element czymś innym i za bardzo naciskałeś na koniec z lewej strony piły, przez co przechyliłeś materiał, piła załapała i wyrwało?
-
Speco najlepiej bedzie jak ty mi tego potwora dasz bo sobie nim krzywde zrobisz a ty sobie kup ręczną piłę japońską
-
Ja stale docinam maleńkie elementy na 45 stopni. Ale ja już cykor jestem. Formatuję dłuższy element i docinam po długości na pilarce albo po szerokości na ukośnicy w taki sposób aby dało się element bezpiecznie trzymać/zamocować. Polecam. Zero stresu, kosztuje parę złotych więcej. Żeby nie było: wpadłem na ten oczywisty sposób po nauczce, któej nikomu nie życzę.
-
Straciłeś palca?
-
A co ja Koziem jestem ?
;D
Na szczęście nie.
-
Żeby nie było: wpadłem na ten oczywisty sposób po nauczce, któej nikomu nie życzę.
Straciłeś palca?
Oooo :)
-
A co ja Koziem jestem ?
Weź się co...!
-
Straciłeś palca?
Cudem nie. Ale miałem świadomość, że po prostu sie udało i że nie ma gwarancji, że sie jeszcze raz uda. Często tnę w dwóch płaszczyznach naraz, np. 50 i 15 stopni.
-
zanim ktoś jednak palca straci
dla niecierpliwych 1:15
-
Koledzy zza wielkiej wody maja taki patent:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170422/a5b811aeb812b93cbcfcd2227451a427.jpg)
A tu filmik:
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk