Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Strugarki => Wątek zaczęty przez: Nakusek w 18 Stycznia 2014, 19:24:10 czas Polski
-
Hej,
Po kilku chwilach testów zabieram się do napisania krótkiej recenzji tej maszyny :)
Dane techniczne:
Szerokość strugania: 204 mm
Moc: 1500 W
Prędkość obrotowa: 9000 RPM
Długość kabla: 2 m
Napięcie: 230 V
Wymiary: Dł:85xSzer:46xWys:42,5 cm
Długość blatu wyrówniarki: 74 cm
Masa: 27,5 kg
Wyposażenie:
Po za samą maszyną otrzymujemy:
- boczna prowadnica z możliwością regulacji konta 90/45
- 2 x prostokątne popychacze do drewna wykonane z plastiku
- 1 x "przedłużenie ręki" też z plastiku
- zestaw kluczy imbusowych i podbierak do wymiany noży
- nakładka do odsysania trocin z prostokątnym wylotem
- nakładka na powyższą nakładkę, która zmienia wylot na koło o średnicy 100mm
- instrukcja (nawet w miarę jasno wszystko wyjaśnione)
Klony:
Sama maszyna to najzwyklejszy chinczyk, który w internecie występuje pod różnymi nazwami i kolorami (niestety ceny też są różne. Najtaniej jest w jednym z marketów na "J" ;))
Ma to chyba też swoje plusy zawsze można zamówić ostrze, czy jakąś inną część gdzie indziej :)
Działanie:
Maszyna mimo swojej ceny i kraju pochodzenia spisuje się bardzo dobrze. Jej praca jest kulturalna.
Strugane drewno nie ma żadnych "fal", a wałki (gumowe) grubościówki nie brudzą w żaden sposób obrabianego materiału.
Na raz możemy zestrugać do 2,5mm.
Podsumowanie:
Jestem mile zaskoczony i bardzo zadowolony z tej maszyny.
Nie mam zbyt dużego porównania z innymi (droższymi) odpowiednikami, ale ona po prostu działa i robi to co powinna :)
Gdybyście mieli jeszcze jakieś pytania, to dajcie znać.
Z chęcią odpowiem :)
Ps:
Fotki wrzucę w najbliższym czasie.
-
Długo już nią pracujesz?
Nie chcę cie zniechęcać ale miałem podobny wynalazek, pierwszy rok ok, potem poszedł wał, zaczął spadać łańcuch i na końcu niemiłosiernie zwichrowały mi się blaty. Teraz nazywam ją krzyrówniarką :D
Nie pracowałem na niej tylko ja, nie pracowała jakoś super ciężko, za te pieniądze swoje zrobiła, teraz sobie stoi i udaje
że mam wyrówniarkę w warsztacie.
Mam nadzieję że z twoją będzie inaczej.
Przez pierwszy rok no może 1.5 roku maszyna była naprawdę ok :D
-
Byłem u kolegi Nakuska. Potwierdzam - struga bardzo ładnie, gładko. Jak będzie z czasem zobaczymy. Póki jest na gwarancji można "orać" ;) Później się zobaczy :) Myślę, że te chińczyki są robione wg jednego projektu w kilku fabrykach. Wszystko zależy od kontroli jakości (jeśli takowa ma miejsce). Tymczasem życzę masy wiórów i kilometrów prostych dech :)
-
robione wg jednego projektu w kilku fabrykach
Dokładnie, wymieniają się tylko kolorami i naklejkami :)
-
Długo już nią pracujesz?
Będzie ze kilka tygodni.
Jak padnie po 1,5 roku to będę szczęśliwy, bo jeszcze będzie objęta gwarancją.
Gorzej będzie po 2 latach i jednym dniu, ale jeśli wytrzyma tyle to i tak będzie dobrze :)
Jestem optymistą, a za 700 zł (była w promocji) nic lepszego nie ma.
-
Dam zdjęcie żeby temat był kompletny :D
(http://www.jula.pl/mediaarchive/6161244/zoom/250029-jpg.jpg)
-
Na raz możemy zestrugać do 2,5mm.
Czy próbowałeś zebrać tyle za jednym struganiem? ;)
-
Czy próbowałeś zebrać tyle za jednym struganiem?
Ja na swojej grubościówce Meec też mam taką informację, ale dopiero później doczytałem, że taki zbiór możliwy jest dla materiału do 50mm szerokości.
Potem jest tabelka i im szerszy materiał tym mniej można strugać.
Kończy się na 300mm szerokości i zbiorze 0,7 mm
Tak należy interpretować tę informację producenta.
-
Dam zdjęcie żeby temat był kompletny
A jednak moja różni się detalami. Ta ma opakowanie bardziej "masywne" :D
-
To ja dodam swoje "trzy grosze" do tego Meec'a:
- przykładnica blaszana może mieć tendencje do odginania się - u mnie fabrycznie była troszkę krzywa i wymagała naprostowania (wystarczyło ręką)
- mocowanie osłony wału wyrówniarki - mimo dokręcenia nakrętek - pokręteł można ją przestawić bez użycia większej siły
- wprowadzanie materiału do grubościówki kiepskie - za krótki stolik w efekcie wkładania "deski" trudno ustawić ją równo ze stołem i noże na kilku pierwszych cm zbierają za dużo - robi się fala w momencie jak wałek posuwu złapie materiał
- mocowanie odciągu przy wyrówniarce (czyli pod blatem) do d...y - trudno trafić w mikrostyk (bez tego maszyna się nie włączy). Mój plastik niby poprawnie założony już kilka razy sam się "dopasował" przy pomocy wałka z nożami (po uruchomieniu maszyny)
- konieczny gruby wąż do odciągu. Mój ma 35mm i jest włożony w redukcję ze 100 mm na 50 mm (te 50 to oczywiście na zewnątrz). W efekcie maszyna trochę rzyga wiórami z drugiej strony - trzeba często przedmuchiwać stół przy grubościowaniu gdyż zalegaja tam wióry. Dodam, że strugałem elementy o szerokości mak 5 cm zbiorem 1 mm, odkurzacz miał pusty worek. Ile osób kupując taką amatorską maszynkę ma w warsztacie odciąg na 100 mm?
- rolki trochę brudzą materiał - może dlatego że nowe? (blaty były solidnie natłuszczone jakimś smarem).
Poza tym maszynka śmiga dając dużo radości i gładkie powierzchnie :)
-
- rolki trochę brudzą materiał - może dlatego że nowe?
A ja myślałem że moja ma tylko taką zaletę, ;D ale Paweł 46 ma rację jak dużo chce się zebrać , materiał szeroki (+tępe noże)to maszyna nie daje rady.
Chyba muszę jakoś naostrzyć te noże, czy dało by się to zrobić ręcznie tak jak noże od strugów? :P
-
Chyba muszę jakoś naostrzyć te noże, czy dało by się to zrobić ręcznie tak jak noże od strugów?
Jak noże od strugów, to ciężka sprawa bo nie dociśniesz równo na całe powierzchni.
Chyba, że dorobisz jakiś sztywny uchwyt.
Ja wkręcam w imadło nóż między dwoma solidnym dębowymi listwami.
Najlepiej tak to zrobić żeby kont noża pokrywał się z krawędzią listwy co daje punkt odniesienia do zachowania konta na całej długości.
Pilnik gładzik w rękę i ruchami wzdłuż ostrza zaczynam pilnikowanie :)
To tak domowym sposobem można nóż podostrzyć, lub zniwelować uszkodzenie po gwoździu.
Na porządne ostrzenie, trzeba się wybrać do zakładu z magnesówką,
Lub zakupić szlifierkę wodną z przystawką do noży.
Ostrzenie Noży Gdańsk (http://www.youtube.com/watch?v=3p0hEMfb9pY#)
TORMEK SVH-320 - Uchwyt do ostrzenia noży strugarek (http://www.youtube.com/watch?v=XzBqJ09Ch0w#)
-
Miły, to już Ci sprowadzili? :)
Co do Twoich uwag:
Wałki - tutaj chyba chodzi o nowość, bo moje nie brudzą nic, a nic.
Grubościówka - owszem czasami powstają fale, ale zobaczyłem, że im więcej nią pracuję, tym występowanie tego zjawiska jest mniejsze
Odciąg - to fakt... trzeba pomyśleć nad czymś sensownym, bo odkurzacz domowy tutaj nie ogarnia tematu.
Po za tymi "drobnymi" niedociągnięciami jesteś zadowolony?
-
Panowie a może ktoś z was pracował na Strugarka grubiarka 1500W z Dedry jak się na ona do Mecc.
-
Panowie a może ktoś z was pracował na Strugarka grubiarka 1500W z Dedry jak się na ona do Mecc.
To są praktycznie te same maszyny, tylko Meec tańszy. Jak Meec był w promocji to różnica była prawie 300zł
-
Maszynę odebrałem tydzień temu. "Fala" (szt. 1 :) ) robi się tylko na początku deski wtedy gdy rolka złapie materiał. Dalej idzie gładko tak więc winne jest niewygodne lub też nieumiejętne wprowadzanie materiału. Mam odkurzacz warsztatowy CT 33 - ssie naprawdę mocno a jednak tu nie daje rady :(
-
To może trzeba pomyśleć nad odciągiem wiórów? W Juli jest za niecałe 500 plnów.
Ja się poddałem i używam pradawnej metody - szczotki i zmiotki - zbiera 99% ;)
-
Mam odkurzacz warsztatowy CT 33 - ssie naprawdę mocno a jednak tu nie daje rady
Sprawdź, czy możesz podłączyć węża fi 50, to znacznie poprawi odbiór wiórów. Mój PARKSIDE z wężem fi 50 daje radę poprzez separator wiórów. Odkręciłem oryginalny wąż i do króćca w zbiorniku idealnie pasuje króciec fi 50 zwykły kanalizacyjny.
-
ja do tego meeca stosuję odciąg dedry DED7833 ( za jakieś 370 zl) - daje bez problemu radę
-
Ryśku - wąż kanalizacyjny fi 50 powiadasz? Muszę zatem się za takim rozejrzeć. No i w końcu zrobić ten separator coby nie opróżniać worka co trochę.
gjwp00 - nawet taki odciąg to fajna sprawa tylko że ja nie mam tego wszystkiego gdzie trzymać. Na odkurzaczu stoi wieża systainerów co skutecznie "oszczędza" mi miejsce. Jest ciasno...
-
wąż kanalizacyjny fi 50 powiadasz
Nie wąż Kanalizacyjny, a króciec fi 50. Wąż fi 50 do odciągów - przeźroczysty spiralny z drutem.
-
c.d
Taki jak na zdjęciu
-
No tak. Czytanie ze zrozumieniem jest jak się okazuje bardzo pożyteczną rzeczą ;) Dziękuję za zwrócenie mi uwagi. :)
-
Czyli Panowie jak na początek do nauki i małego orania da radę??Zastanawiam się nad meecem lub takim ustrojstwem
http://allegro.pl/strugarka-grubosciowka-2000-w-magnum-walek-25-4-i4005678005.html (http://allegro.pl/strugarka-grubosciowka-2000-w-magnum-walek-25-4-i4005678005.html)
-
Na początek i do nauki nadaje się jak najbardziej. Też zastanawiałem się nad tym Magnum'em (szerszy wał bo nie 200 tylko 250 mm) ale Meeca mogłem pomacać u kolegi Nakuska (i Julę mam u siebie w razie problemów z maszyną) a Magnum to trochę taki zakup w ciemno.
Po dłuższym użytkowaniu stwierdzam, że w tego typu amatorskich maszynach problemem jest wiotka (bo blaszana) przykładnica wyrówniarki i krótki stół grubościówki bo do wyrówniarki można dorobić jakieś blaty po obu stronach i strugać stałym zbiorem, przy grubościówce już raczej nie da rady (różne grubości materiału do obróbki) bez większych przeróbek/kombinowania. Ogólnie "zabawka" na plus :)
-
Kontynuując wątek małej wyrówniarko - grubościówki:
Czy ktoś w swoim "kombajnie" przedłużał stoły podawcze?
Myślę jak by to zrobić u mnie. Problemem w zasadzie dotyczy dolnej części maszyny czyli grubościówki - trudno wprowadzić materiał tak aby w momencie łapania przez rolkę posuwu wał skrawający nie robił fali (jedno wgłębienie - później już jest równiutko). Jak jest u Was?
-
Ja już o tym myślałem w swojej grubościówce i doszedłem do wniosku że kupię blachę aluminiową np 5mm długą np na 1,5m szeroką jak oryginał czyli 330mm.
Taką blachę przykręcę do dolnego blatu maszyny. Np w proporcji 60% na wejściu i 40% na wyjściu. Myślę, że 5mm blacha aluminiowa nie będzie się gięła na odcinku koło 70cm.
Oczywiście będzie to kosztem wysokości obrabianego materiału, ale te 5mm mnie nie zbawi.
-
Alu 5 mm może na początku nie będzie się giąć ale na pewno po jakimś czasie na końcach będzie niżej niż na środku (czyli "banan") - bez usztywnienia użebrowaniem od spodu się chyba nie obędzie... Chyba, że jak się wygnie to się ją wymieni ;)
Tym niemniej pomysł po dopracowaniu dobry :)
-
Pomysł jest z grubsza, kwestia usztywnień, do dopracowania.
Zrobić jakieś wręgi usztywniające od spodu, to nie problem.
Problem jest zawsze ze spawaczem argonowym i gdzie to pospawać.
Nie było by problemu z blachą stalową, bo sam bym pospawał, ale są pewne przeciw.
Stalówka jest ciężka, nie jest tak śliska jak aluminium, przy spawaniu może ściągnąć i się pokrzywić.
-
No z alu też może być różnie przy spawaniu. Tak sobie myślę "na szybko", że na upartego można przykręcić jakieś usztywnienia przez blachę - zawsze lepsze to niż nic...
-
No to jak już wzmacniać drewnem, mam inny pomysł :)
Sklejka 5mm wzmacniana wręgami, na to blacha 1-1,5 mm alu. przyklejona na klej i nie ma problemów ze spawaniem itp. :)
Zalety, lżejsze, gładkie i łatwiejsze w wykonaniu we własnym zakresie 8)
-
Nie koniecznie wzmacniać drewnem - może jakieś ceowniki alu lub coś w tym rodzaju. Sklejka 4 - 6 mm będzie śmigłem na bank, ciężko będzie to tak usztywnić żeby było płaskie. Blacha 5 mm alu jest dużo lepsza (chyba że ktoś porobi testy i znajdzie optymalne rozwiązanie) :)
Wychodzi na to, że trzeba wykonać takie przedłużenie i po czasie "się zobaczy" ;)
-
Szkoda, że tekstolit jest taki drogi, taka płyta nadawała by się najlepiej, nie trzeba by jej nawet wzmacniać, do tego idealnie gładka i śliska.
http://allegro.pl/plyta-tekstolit-rezotex-bawelniano-fenolowe-5-mm-i4005748898.html (http://allegro.pl/plyta-tekstolit-rezotex-bawelniano-fenolowe-5-mm-i4005748898.html)
-
Witajcie, dziś pierwszy raz odpaliłem maszynkę, trochę popracowałem i po 10 minutach przestała pobierać materiał. Nóż nie pracował, więc odkręciłem obudowę boczną i okazało się, że ten szerszy pasek (od napędu noża) spadł z wałków (z rowkami). Maszyna tak jak napisałem pierwszy raz odpalona a ten pasek postrzępiony tak jakby miał z 10lat. Nie chcę teraz od razu oddawać na gwarancję bo zależy mi na szybkiej naprawie. Mam 2 pytania : czy dokupię taki pasek i jak go założyć??? Próbuję założyć ten postrzępiony i nie mogę go naciągnąć żeby trafił na miejsce. Jest jakaś regulacja? Mieliście podobną sytuację?
-
Może nie pomogę :-\ ale będę opisywał swoje perypetie ,no nie wiem jak to urządzenie nazwać ,chyba drogą (jak na mnie )zabawką, którą drugi raz bym chyba nie kupił(założę oddzielny wątek na temat tego cudu techniki ale później).Ale do tematu ,po fotce sprzętu myślę że nie różni się wiele od mego Kinzo ::) Paski to faktycznie wyglądają nie zaciekawie , u mnie jest napis PJ605 na jednym i drugim ,wyglądają jakby ktoś rozcioł jeden szerszy i zrobił dwa :o
-paski można szukać ,może w sklepie moto,internecie a może serwisie
-ja musiałem rozebrać(zdjąć wszystkie paski i koła) bo musiałem zlokalizować część która mi odpadła.
-do tego potrzebne są szczypce do segerów
-a zakładałem wszystko na siłę (paski)małymi kroczkami aż trafiły na miejsce
-dodam jeszcze(zanim opiszę później)jeśli korzystając z grubościówki coś ci brzęczy(blacha ) to wiedz!!! że coś nie tak-u mnie wyrwało ,zblokowało,potępiło noże :o myślałem że szrot!!! ,ale po rozebraniu maszyny(Uwaga na łożysko igiełkowe na wale żeby czego nie pogubić)wyjęciu zmasakrowanej blachy i poskładaniu ,maszyna działa tylko jakoś tak -jakby czegoś brakowało ;D brzęczącej blachy?
A dodam jeszcze ,jak na gwarancji to niech naprawiają,ja bym oddał.
-
Pasek chyba ten sam, u mnie jest oznaczenie 5PJ605. A jak na siłę to zrobiłeś? Ja nie wiem czy ten pasek był w ogóle założony, bo jest strasznie zniszczony jakby obcierał o tą blaszkę i dlatego tak się porwał. Ciekawi mnie tylko jak go założyłeś bo jak go na maksa naciągałem i próbowałem założyć to brakowało jeszcze sporo, a regulacji tam raczej nie ma...
-
U mnie wygląda to tak
-miałem łatwiej bo bez kół pasowych i zębatek
-najpierw założyłem pasek na wałek silnika a potem delikatnie na drugi wałek (pomagałem sobie cienkim śrubokrętem , możesz jednocześnie pokręcać wałem od strugarki (tylko uwaga na ostre noże)
-
Dzięki za podpowiedzi, jutro spróbuję założyć ten stary i rozejrzę się za nowym. Jak się nie uda oddam na gwarancję. Kupiłem tą maszynkę w sobotę i już taki klops przy pierwszej pracy.
podpowiedź na przyszłych kupujących- wydaje mi się, że pasek nie był dobrze założony już w trakcie produkcji maszyny, więc przed pierwszym uruchomieniem warto odkręcić te 3nakrętki i 2 wkręty, zdjąć obudowę i sprawdzić czy pas jest na swoim miejscu, czy się nie zsunął.
-
http://allegro.pl/pas-pasy-wielorowkowe-3pj605-pj-605-pj3-605-238j-i4241245139.html (http://allegro.pl/pas-pasy-wielorowkowe-3pj605-pj-605-pj3-605-238j-i4241245139.html)
powinien pasować :)
-
Jak się zamówi pasek w Jula to za 2 dni jest w sklepie do odebrania. Pasek do grubościówki 24zł
-
Właśnie dzwoniłem do Juli. Babka stwierdziła, że jak przywiozę maszynkę to mi wymienią na nową. Sama się zdziwiła, że dopiero kupiona i taka awaria. Wg mnie pasek był założony po skosie (albo po prostu wczoraj spadł) i się postrzępił przy pracy (kilkanaście minut przy pierwszej pracy).
Aaa, i pytałem o cenę nowego paska- 31 zł za ten model 5PJ605.
-
Jak padła mi grubościówka to w Juli oddali mi kasę bo akurat nie mieli drugiej na stanie. Nie robią z tym żadnego problemu.
P.S. Kupiłem już drugą. Jak to mówią do trzech razy .... ;)
Wysłane przez Tapatalk
-
Odebrałem dziś nową. Na miejscu sprawdziłem z pracownikiem stan paska i jest ok. Mam nadzieję, że ta będzie normalnie pracować. :)