Forum stolarskie Domidrewno.pl
Klejenie i kleje => Kleje i klejenie => Wątek zaczęty przez: vitter w 08 Marca 2017, 13:19:27 czas Polski
-
Hejka jak w temacie
i nie chodzi mi sprej (do tej pory takich używałem)
ani butle (właśnie mam zamiar kupić)
tylko zakupione np.w puszce :)
-
Ja rozsmarowuję PCV-ką szeroką. Zawsze jakieś na stanie są. Po użyciu do kosza.
-
nierobią się "grudki" ??
i czy próbowałeś kiedyś pistoletem przy większych powierzchniach ??
-
Przy większych powierzchniach klej kontaktowy z puszki to porażka . Nawet nie próbuj tego robić . Nim skończysz rozsmarowywać po całej powierzchni , to na początku zaczyna już żelować . Używałem patexa z puszki i po zrobieniu laminatów na drzwi , nie ominęła mnie wycieczka na prasę . Do tego najlepiej nadaję się klej z beczki i pistolet . Na początek spory wydatek ( około 1000 zł) , ale się zwraca , dużo bardziej wydajniejszy i tak jak pisałeś , nie robią się grudki i "przesuszone" pola na płycie .
-
Do tej pory ze 2 razy używałem z puszki a tak zawsze "aerozol" tyle że drożej wychodzi
Czas na beczkę i pistolet :) zastanawiam się który kupić bo na Ryneczku Lidla troszkę tego jest ???
i teraz pytanie co najlepiej wybrać, może w Lublinie jakąś dobrą cenę wychaczę :)
-
Używałem tego z powodzeniem https://4technik.pl/pl/p/SPRAY-KON-B700-UNIWERSALNY-KLEJ-KONTAKTOWY-KANISTER-BUTLA-17KG22L/382
-
Na duże powierzchnie to tylko pistoletem z butli. Używałem z Hranipexa.
-
Wtrącę się z pytaniem.
Czy dam radę przykleić obrzeża naturalne do płyty stolarskiej klejem kontaktowym ?
Czy potrzebuję jakichś specjalnych narzędzi ?
-
dasz radę ,wystarczy pędzel z krótkim włosiem ,lub płaski patyk.
proponuję : tylko kant sztorcowy płyty po uschnięciu pierwszej warstwy kleju dać drugą - odczekać i nałożyć obrzeże z jego dobiciem
-
Dzięki.
A to dobicie to po prostu młotek przez klepkę czy wałeczek jakiś specjalny?
-
Tak żeby nie uszkodzić materiału. Ja dopukuję młotkiem gumowym.
-
Ze łba go ;D
Młotek gumowy wystarczy.
-
Ja kontakt na dużych powierzchniach nakladalem z puszki i rozsmarowywalem ponacinana szpachla plastikowa. Nacięcia powinny być gęsto i niezbyt głębokie - dzięki temu takim 'grzebieniem' nie zrobisz grudek. Klej odpowiednio rozcienczony - konsystencja nie może być bardziej gęsta od tej dostępnej zaraz po otwarciu puszki. Zdecydowane ruchy szpachla bez poprawiania po np minucie lub później. W ten sposób pokrywalem powierzchnie do 2m x 0,5m i bez problemu można było robić większe. Wszystko zależy od przygotowania materiału oraz dostępnego miejsca do pracy - tego 'na raty' po kawałku raczej się nie zrobi bez grudek i innych problemów. Jako amator nie rozwazalem inwestycji w pistolet dla zrobienia paru blatów z laminatu.
-
Przemku dokładnie tego używałem ostatnio
przywieziony z Dremy :D
50zł za komplet 2xkontaktowy max + 1 czyścik R 505 +1 LEP-KON PU50 0,5
i właśnie chyba się skuszę na komplecik
http://www.bestmarket.eu/mega-zestaw-spray-kon-b700-klej-20lwazpistoletdyszadwa-walki-p-5.html
-
Mam te wałki , dają radę ;) Nie chciałem Ci ich polecać , bo ostatnio mówiłeś ,że łokciem dociskałeś i było dobrze ;D
-
bo ostatnio mówiłeś ,że łokciem dociskałeś i było dobrze
A ja teściową wołam na plotki i mówię ''mamusia usiądzie, odpocznie'' ;D (przyciśnie)
-
Ty to masz dobrze Prasa pod ręką ;)
-
czym rozcięczacie klej z puszki ?
-
Ksylen
-
No i po zakupach po negocjacjach i wywiadach padło
Na Maxa
http://spraykon.eu/kleje-kontaktowe-spray-kon-max.html (http://spraykon.eu/kleje-kontaktowe-spray-kon-max.html)
-
Super , niektórzy to nawet wiedzą ile zapłaciłeś za komplet ;D
można zrobić próbę wpadł byś do mnie i przykleił dywan ,bo pomimo podkładek przesuwa się,
o ile dobrze by trzymał , to miałbym jeden problem mniej ;D
-
Będę jechał do Kozia może w poniedziałek czy w środę to mogę przez Pruszków :D