Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: mefiu w 18 Marca 2017, 15:32:23 czas Polski
-
Witajcie,
moja pierwsza Żona zagoniła mnie jakiś czas temu do tematu nowych mebli do kuchni.
Sprzęty już kupiła, więc wyjścia nie ma :)
Od dłuższego już czasu męczę się w Sketchupie nad projektem.
Chciałbym Was prosić o ewentualne uwagi do do projektu.
Nie jestem zawodowcem, przeczytałem i obejrzałem sporo materiałów o planowaniu i wykonaniu, ale jak już zamówię fronty lakierowane w cenie małego samochodu to nie chciałbym się dowiedzieć, że gdzieś się coś nie otworzy, nie zmieści albo nie zamknie :)
Generalnie założenia są takie:
- wysokość kuchni 2455mm,
- szuflady FGV L500mm (może ktoś z Was już montował? za? przeciw?)
- do frontów zawiasy Blum, do dużych frontów oczywiście większe i mocniejsze,
- szuflady (szafki dolne) otwierane za pomocą uchwytów listwowych (np. Ikea Blankett, 2mm grubości),
- fronty szafek górnych i szafy stojącej otwierane za pomocą np. Blum Tip On, ale raczej nie te wpuszczane w płytę, tylko przykręcane z boku. Wady? Zalety? Łatwo wyłamać wystającą końcówkę?
Mój projekt tutaj: https://www.dropbox.com/s/0hvnz88f9d8iie7/projekt.skp?dl=0 (https://www.dropbox.com/s/0hvnz88f9d8iie7/projekt.skp?dl=0).
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.
Pozdrawiam,
mefiu
-
Nad piekarnikiem jest blenda?
Zrób sobie może jeszcze jakaś półkę lub szufladę na nieużywane blachy z piekarnika. Jak mnie to wkurz, że nie mam co zrobić z nimi podczas pieczenia.
Sprawdź czy pod kuchnią nie musisz wieńców lub jednego też zrobić w pionie tak jak przy zlewie.
Obok zmywarki jest blenda? Bo tam chyba dna nie ma.
-
Witam.
Kilka poprawek
1. Nad zlewem szafka krotsza.
2. To samo nad palnikiem.
3. Szafka nad lodówką takiej głębokości jak lodówka.
4. Upewnij się że rączki frontów dolnych przy słupku nie będą kolidowały przy otwieraniu.
Robiłem ostatnio kuchnię u szwagra. Podobna. Zajżyj do mojego wątku.
https://forum.domidrewno.pl/index.php?topic=6660.msg88313#msg88313
-
Nad piekarnikiem jest blenda?
Tak, teoretycznie blenda/zaślepka, ale bardziej opcja pod przyszłą mikrofalę.
Mikrofala miała być, ale raz, że ceny mikrofali do zabudowy są absurdalne, a dwa, że piekarnik Żona wybrała dwa razy droższy niż ustawa przewiduje, który ma kilkadziesiąt funkcji, w tym jakieś dziwne szybkie podgrzewania i 'wstępne nagrzewanie talerzy' :) Więc zdecydowaliśmy, że na razie będzie tam stała na półce zwykła mikrofala, a jak nam się odmieni, to blenda ma 40cm wysokości, akurat tyle, żeby wstawić mikrofale do zabudowy.
Zrób sobie może jeszcze jakaś półkę lub szufladę na nieużywane blachy z piekarnika. Jak mnie to wkurz, że nie mam co zrobić z nimi podczas pieczenia.
Wysuwaną półkę na to co zostanie wyjęte z piekarnika?
Czy szufladę do składowania blach i rusztów?
Jeżeli to drugie, to pod piekarnikiem są dwie szuflady: dolna na surowce wtórne, górna właśnie na blachy i ruszty.
Jeżeli to pierwsze, to mamy już taki pomysł na rozbudowę projektu, że po prawej stronie piekarnika będzie coś w rodzaju stołu pomocniczego, odgrodzonego od reszty kuchni i salonu czymś na kształt barku. Więc ze spokojem będzie gdzie odłożyć wsad z piekarnika.
Sprawdź czy pod kuchnią nie musisz wieńców lub jednego też zrobić w pionie tak jak przy zlewie.
Dobry pomysł. Na pewno dodam do projektu.
Jak się postawi cięższy garnek na płycie, to blat który zostanie po wycięciu dziury pod płytę 78cm może być niebezpiecznie obciążony.
Obok zmywarki jest blenda? Bo tam chyba dna nie ma.
Obok zmywarki po prawej? To jest szafka cargo 20cm. Nie zauważyłem braku dna :)
-
Kilka poprawek
1. Nad zlewem szafka krotsza.
2. To samo nad palnikiem.
Dlaczego?
Nad płytą rozumiem. Oczywiście będzie wyżej.
Tak to w projekcie na razie zostawiłem, bo nie mamy jeszcze wybranego okapu - ma być 80cm szeroki.
Nie mamy jeszcze okapu wybranego, więc nie wiem, jaka blenda będzie nad nim potrzebna.
A skoro już kupuje fronty na zamówienie, to zamówię większy, najwyżej go od góry potem przytnę, odpowiednio do zainstalowanego okapu.
Albo zrobie jeszcze inaczej i poczekam z tym miejscem na wybór okapu, na razie nie przejmując się dziurą :)
Ale dlaczego nad zlewem ma być niższa/krótsza(?), to nie rozumiem.
3. Szafka nad lodówką takiej głębokości jak lodówka.
Będzie mi psuło całą linię frontu :)
Muszę? :)
4. Upewnij się że rączki frontów dolnych przy słupku nie będą kolidowały przy otwieraniu.
Upewniłem się dwa razy.
Robiłem ostatnio kuchnię u szwagra. Podobna. Zajżyj do mojego wątku.
Dzięki. Przeczytałem.
Pod jaką nazwą handlową szukać tych tulejek pod bolce do półek?
Wyglądają na bardzo stabilne i solidne.
Drzwi szafek górnych są 'wpuszczone' w korpus.
Świadomy wybór pod estetykę czy wynika to z czegoś innego?
-
Pytałem czy blenda nad piekarnikiem bo tam też nie masz półki ;) Zrób drzwiczki podnoszone do góry to tymczasowej mikrofali nie będzie nic przeszkadzać (np. hk-s Blum).
Taka głęboka szuflada na dwie blachy to nie bardzo (chodziło mi o te wyjęte na czas pieczenia, a nie po). Może w tej pierwszej zrób wewnętrzna niską szufladę?
-
Pytałem czy blenda nad piekarnikiem bo tam też nie masz półki ;) Zrób drzwiczki podnoszone do góry to tymczasowej mikrofali nie będzie nic przeszkadzać (np. hk-s Blum).
Dorysowałem półkę.
Koncepcja jest dynamiczna i będzie się zmieniać :)
Taka głęboka szuflada na dwie blachy to nie bardzo (chodziło mi o te wyjęte na czas pieczenia, a nie po). Może w tej pierwszej zrób wewnętrzna niską szufladę?
Jest to jakiś pomysł. Zapytam zleceniodawcę, co myśli na ten temat.
-
Pytanie pomocnicze:
boki szafy wysokiej są od podłogi do sufitu. Dla stabilności nie chce jej stawiać na nóżkach.
Nie chciałbym też, żeby goła płyta stała na podłodze. Coś się może rozlać, itp.
Czy oklejać boki szafy od spodu? Na pewno tak.
A może 'podkuć' je jakimiś plastikowymi podkładkami, grubymi na 1-2mm?
-
boki szafy wysokiej są od podłogi do sufitu. Dla stabilności nie chce jej stawiać na nóżkach.
Wysokie słupy mogą spokojnie stać na nóżkach kuchennych , nie bój się , słup się nie przewróci i będzie stabilny . Jedna zasada , nóżka musi być tak przykręcona , aby swoja podstawą podpierała bok razem z dnem . Będzie Ci łatwiej wyregulować te wysokie szafki . Boki zewnętrzne możesz dać do samej góry ( lewa, prawa zewnętrzna strona ) . Będziesz miał mniej kłopotu z mocowaniem cokołu .
-
Witam.
Te tulejki i bolce ja kupilem w firmie Hafele.
A odnośnie szafek krótszych szafeknnad zlewem. Sporo czasu spedza się myjąc naczynia i moim zdaniem nie jest dobrze mieć szafki na wysokosci głowy.
Odnośnie kuchni mojego szwagra.
Jak się dopatrzysz, to najpierw zamontoowane były szafki, potem drzwiczki i na koniec panele dekoracyjne wysłaniające wszystkie widoczne boki i spody szafek. Dzięki temu nie widać białych korpusów.
W twojej kuchni dodałbym duży panel wysłaniający bok lodówki od podłogi do góry szafki,a szafkę nad lodówką zrobiłbym jak pisałem, do przodu lodówki.
Drugi panel po drugiej stronie lodówki i masz ładną ramkę w koło lodówki która wysłania jednocześnie szparę pomiędzy lodówką i scianą.
-
Ktoś dał tu na forum fajny pomysł z otwieraniem szafek górnych. Mianowicie dłuższy front od korpusu. Czyli skracasz wysokość korpusu albo robisz dłuższe front. Nie musisz macać w ten sposób frontów ;)
Pod piekarnikiem i szafką obok raczej bym nie dzielił cokołu, u Ciebie wystają boczki na środku.
Wyjście z okapu masz centralnie nad płytą czy musisz gdzieś na bok rurę ciągnąć?
-
Wysokie słupy mogą spokojnie stać na nóżkach kuchennych , nie bój się , słup się nie przewróci i będzie stabilny .
Jedna zasada , nóżka musi być tak przykręcona , aby swoja podstawą podpierała bok razem z dnem .
Będzie Ci łatwiej wyregulować te wysokie szafki .
Boki zewnętrzne możesz dać do samej góry ( lewa, prawa zewnętrzna strona ) .
Będziesz miał mniej kłopotu z mocowaniem cokołu .
Sorrensen, ale czegoś nie rozumiem.
Skoro wg. Ciebie boki mam dać do samej góry (zakładam, że od podłogi), to nie ma miejsca na nóżki.
Nóżki w takim przypadku można dać tylko pod wewnętrznymi, wysokimi bokami.
Czyli tak samo jak jest teraz na moim projekcie.
Chyba, że wg. Ciebie mam dać wysokie boki od wysokości 8 cm nad podłogą (wysokość nóżki),
ale wtedy na wprost wejścia do kuchni będę widział bok plus cokół (brzydko),
zamiast jednej całej płyty/boku (ładnie).
-
Odpowiedziałeś sobie na pytanie ;) Napisałem o zewnętrznych bokach , wewnętrzne mają być krótsze o wysokość nóżki . Wtedy będziesz miał pełny cokół pod słupami .
-
Te tulejki i bolce ja kupilem w firmie Hafele.
Dziękować.
A odnośnie szafek krótszych szafeknnad zlewem. Sporo czasu spedza się myjąc naczynia i moim zdaniem nie jest dobrze mieć szafki na wysokosci głowy.
Hmm... chyba zostanę przy tym co jest.
Nigdy mi nie przeszkadzało, że nad zlewem jest szafka, a gdybym miał zrobić tak jak proponujesz, to zamiast szafki wiszącej wysokości 100cm, przy moim wzroście musiałbym ją skrócić do 50cm, a to już byłoby totalnie nieużyteczne dla rodziny.
Odnośnie kuchni mojego szwagra.
Jak się dopatrzysz, to najpierw zamontoowane były szafki, potem drzwiczki i na koniec panele dekoracyjne wysłaniające wszystkie widoczne boki i spody szafek.
Dzięki temu nie widać białych korpusów.
Rozumiem.
Takich paneli 'obkładających' korpusy nie będę robił, ale widzę dla nich potencjalne zastosowanie.
Oprócz funkcji ozdobnej, w takich nakładkach od spodu korpusów szafek wiszących można w nich wyfrezować rowek pod oświetlenie LED.
Odnośnie kuchni mojego szwagra.
W twojej kuchni dodałbym duży panel wysłaniający bok lodówki od podłogi do góry szafki,a szafkę nad lodówką zrobiłbym jak pisałem, do przodu lodówki.
Drugi panel po drugiej stronie lodówki i masz ładną ramkę w koło lodówki która wysłania jednocześnie szparę pomiędzy lodówką i scianą.
Ok. Rozumiem.
Przy takich bokach od podłogi do sufitu pogłębiona szafka nad lodówką ma sens.
Problem polega na tym, że lodówka nie jest do zabudowy.
Musi 'oddychać' bokami, przynajmniej 5cm luzu z każdej strony.
Jakbym dodał jeszcze 10cm do szerokości całej kuchni, to będę miał problem z wejściem do spiżarni, która jest na lewo od lodówki.
Ale sam pomysł super - cały przód kuchni zyskałby na spójności.
Jak padnie lodówka, to pomyślę.
Dzięki.
-
Ktoś dał tu na forum fajny pomysł z otwieraniem szafek górnych.
Mianowicie dłuższy front od korpusu. Czyli skracasz wysokość korpusu albo robisz dłuższe front.
Nie musisz macać w ten sposób frontów
True.
Dla szafek wiszących zadziała.
Problem jest dla szafy wysokiej, w której na dole są szuflady, a wyżej drzwi otwierane.
Nie będzie gdzie palca wsadzić, że się tak wyrażę, między górą frontu szuflady, a dołem frontu drzwi.
Musiałbym zrobić tam jakiś pasek/blendę/zaślepkę, przez całą szerokość szafy, żeby zrobić odstęp i miejsce na palce, ale to już ładnie nie będzie wyglądać.
Stąd właśnie pomysł na jakieś tip-on'y.
Przy okazji pytanie pomocnicze:
między frontami szuflad w szafkach stojących zostawiłem 4mm odstępu.
2mm zabierze uchwyt (Ikea Blankett) nakręcany na górną krawędź frontu szuflady.
Czy pozostałe 2mm będzie wystarczające, żeby ze spokojem wyregulować fronty między sobą i nie martwić się o jakieś drobne niedokładności montażu prowadnic do szuflad?
Pod piekarnikiem i szafką obok raczej bym nie dzielił cokołu, u Ciebie wystają boczki na środku.
Intencjonalnie :)
Sam piekarnik to 40kg. Plus zawartość wszystkich półek...
Moim celem były dwie niezależne szafy, które same z siebie stoją stabilnie i każdy (w sumie cztery) wysoki bok przenosi obciążenie z półek na podłogę.
Jeżeli skróce ściany wewnętrzne, tak żeby cokół był jeden przez całą szerokość, to moim zdaniem będzie to trochę taka kulawa konstrukcja 'na jednej nodze'.
Chyba, że... chyba, że zrobię wszystkie cztery boki długie do samej podłogi, ale podczas montażu zrobię podcięcie w dwóch środkowych,
tak, żeby cokół był jednak jeden, ale szafki stały cały czas na czterech solidnych bokach.
Pytanie pomocnicze:
czy obklejacie boki szafek od góry i od dołu?
Wiszące oczywiście obkleję od dołu, ale czy od góry też obklejać?
Albo czy obklejać od dołu boki szafek stojących? Na moje - tak, żeby nie ciągnęły wilgoci od podłogi.
Wyjście z okapu masz centralnie nad płytą czy musisz gdzieś na bok rurę ciągnąć?
Od okapu muszę pociągnąć rurę pod sufit i potem pod sufitem w prawo do komina.
Nie ma tego na projekcie, ale oczywiście będę musiał poświecić górę ostatniej szafki wiszącej po prawej stronie przodu kuchni,
żeby taki wywiew poprowadzić.
Dzięki za czujność :)
I ostatnie pytanie pomocnicze:
szafki wiszące będą zawieszone na zawieszkach i wspólnej szynie.
Czy 1cm luzu między górą korpusu szafki wiszącej a sufitem wystarczy, żeby szafkę zamontować?
Nie chciałbym się po fakcie dowiedzieć, że zabrakło mi pół centymetra, żeby szafkę z zawieszką podnieść, nałożyć na szynę, opuścić już zahaczoną i wyregulować...
-
zrób 2 cm luzu a w szczeline wstaw płyte
-
Sam piekarnik to 40kg. Plus zawartość wszystkich półek...
Moim celem były dwie niezależne szafy, które same z siebie stoją stabilnie i każdy (w sumie cztery) wysoki bok przenosi obciążenie z półek na podłogę.
Jeżeli skróce ściany wewnętrzne, tak żeby cokół był jeden przez całą szerokość, to moim zdaniem będzie to trochę taka kulawa konstrukcja 'na jednej nodze'.
Chyba, że... chyba, że zrobię wszystkie cztery boki długie do samej podłogi, ale podczas montażu zrobię podcięcie w dwóch środkowych,
tak, żeby cokół był jednak jeden, ale szafki stały cały czas na czterech solidnych bokach.
No o jakimś podcięci tych "środkowych" boków myślałem bo potem i tak będą zasłonięte cokołem.
Boki może taj jak cokoły można postawić na tych uszczelniających plastikowych rynienkach?
Zmierzyłem zawieszkę Camar bo mam taka luzem i ona potrzebuje 6mm na zawieszenie ;)
Jak dajesz listwę z tyłu to podcinasz boczki na wysokość szyny?
Ale uprzedzam ja się na tym wszystkim nie znam i jestem zupełnym mebelkowym laikiem :)
-
No o jakimś podcięci tych "środkowych" boków myślałem bo potem i tak będą zasłonięte cokołem.
No tośmy się dogadali :)
Boki może taj jak cokoły można postawić na tych uszczelniających plastikowych rynienkach?
Wszystko co stoi na podłodze będę stawiał na rynienkach.
Zmierzyłem zawieszkę Camar bo mam taka luzem i ona potrzebuje 6mm na zawieszenie ;)
Jak dajesz listwę z tyłu to podcinasz boczki na wysokość szyny?
Nie planowałem.
Z jednej strony mam komin, a z drugiej lodówkę. Nic nie będzie widać.
Ale uprzedzam ja się na tym wszystkim nie znam i jestem zupełnym mebelkowym laikiem :)
Zupełnie tak samo jak ja :)
-
Płyty dojechały.
Okucia i materiały leżą i czekają.
Przenoszę się do nowego wątku, gdzie opiszę postępy w budowie kuchni :)