Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - impregnaty => Wątek zaczęty przez: wertus23 w 19 Marca 2017, 19:16:02 czas Polski
-
Mam dylemat.
Buduję domek dla dzieci. Na pomalowanie wybór padł na Vidaron. Będą tam różne kolory zastosowane ale moje pytanie:czy dajecie jako pierwszą warstwę impregnat bezbarwny V01?
Według instrukcji producenta: jedna warstwa V01 (ochronny) i min 2 warstwy koloru (ochronny-powłokotwórczy).
Czy może wystarczy sam ochronno-powłokotwórczy? Czy kładzenie warstwy V01 coś daje i przynosi korzyści, czy może jest zbędnym wydatkiem? Pytałem się w sklepie z farbami i dostałem odpowiedź, że można pominąć. Jak Wy robicie?
-
Pomijając go pominiesz również ochronę przed grzybem i szkodnikami.
-
Rozumiem, że domek będzie stał na zewnątrz?
Ja co prawda nie używam Vidaronu ale w większości tego typu farb - należy stosować warstwę impregnatu (bezbarwny) - to on odpowiada za ochronę właściwą.
-
Zawsze używam impregnatu konstrukcyjnego na ierwsze malowanie - dopiero później kolor
-
Sąsiad latem zrobił sobie piękny płot ze sztachet ale nie chciał słuchać o penetrującym. Teraz jeszcze przed wiosną już pojawił się grzyb... masakra.
-
tego nie oszukasz ...
jeszcze gdzieś pod dachem może ujdzie...ale nie na zewnątrz...
-
OK.Rozumiem. Dam gruntujący.
Dodatkowo zapytam: jaka jest różnica między tym V01 a tym rozrabianym z wodą 1:9? Czy to jest to samo? Czy na ten konstrukcyjny 1:9 można kłaść kolor?
Deski na podłogę zagruntowałem tym rozrabianym z wodą (kolor brąz) w stosunku 1:6. Pomyślałem, że lepiej skoncentrowany będzie ok. Czy może to zbytnia rozrzutność?
-
ja tak zawsze robię - jak na razie się sprawdza :)
-
Abstrahując od kolejności i konieczności użycia więcej niż jednego środka - ten Vidaron V01 to bardzo dobry produkt i podjąłeś dobrą decyzję wybierając właśnie go. Dobry stosunek ceny do jakości.
-
Mam bardzo dobrego doświadczonego fachowca w jednym ze sklepów na L - eksperta z działu farb. Twierdzi on, że jakiekolwiek sześcioletnie warunki ochrony - reklamowane przez producenta Vidaronu - dotyczą wyłącznie impregnatu bezbarwnego. Ja osobiście używam w zasadzie tylko Vidaronów - trochę eksperymentuję z kolorami itp i powiem jedno - ławka umalowana wyłącznie sosna złocistą (dwie warstwy) trzymana pod balkonem (nie na deszczu) od 3 lat kwalifikuje się do poważnej renowacji o ile nie wymiany elementów siedziska. Donice umalowane impregnatem bezbarwnym + kolor + lakier - stoją od kilku lat zalewane wodą, w słońcu itp - chowane pod zadaszenie na okres zimowy - są niemal nienaruszone.
-
Ten penetrujący vidaron jest dobry. Powłokotwórczy też nie jest zły, ale trudno mi jeszcze oceniać, bo dopiero sezon stoi w deszczu i słońcu. I tak jak zaleca producent - najpierw v01 a potem kolor.
-
Ja akurat na ich produktach nie zawiodłem się jeszcze ani razu, ale to oczywiście tylko ja. Można bezpiecznie kupować, bez obaw o wyrzucenie pieniędzy w błoto.