Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Egzotyczne => Wątek zaczęty przez: Kronos w 20 Marca 2017, 18:25:03 czas Polski
-
Witam ;)
Mam problem który pomimo próby zasięgnięcia niezmierzonej internetowej wiedzy nie łatwo mi rozwiązać.
Otóż- posiadam parkiet z deski bambusowej prasowanej. Jest to mieszkanie w bloku więc pod parkietem jest pianka poziomująca i beton. Już dość długi czas słychać pod nim chrobotanie. Jako że to parter, początkowo pomyślałem że może to mysz w jednej z piwnic, ale nie, jednak coś zjada mi podłogę. Nie jest to ciche chrobotanie, czasem wręcz można się przestraszyć kiedy się nie spodziewa. Apogeum było kiedy to dziś w nocy po chwili takiego chrobotania rozprężyła się jedna z desek wydając z siebie trzask i aż podskoczyłem na łóżku.
Rzeczy bardziej techniczne: Korytarzy nie widać, tak samo jak i proszku, chrobotanie nie odbywa się codziennie, czasem nie ma go kilka dni, albo po prostu tego nie zauważam bo mnie nie ma, ale np cały weekend potrafi go nie być. Deski są pasowane nie przezemnie, więc są pomiędzy nimi czasem jak na moje oko przy duże szczeliny. Wydaje mi się że w miejscu żerowania, ustalonym przezemnie słuchowo :D podczas pukania słychać bardziej głuchy odgłos. Co to do jasnej... może być? I jak z tym walczyć nie zrywając podłogi. Myślę raczej o sposobach które mogę sam wykonać, nie o firmach które użyły by pewnie mikrofali
-
Może drewnojad z rodziny miazgowców - cienko widzę z nim walkę .
-
Też podejrzewam miazgowce, chociaż czytając informacje nie potrafię tego jednoznacznie określić gdyż powiedzmy ze wszystkie kryteria nie są spełnione :D
O ile często spotykam różne żyjątka to czegoś takiego jeszcze nie spotkałem. Nie znam się też na drewnie egzotycznym.
Wydaje mi się że ognisko choroby może nie być duże, chociaż to wyjdzie dopiero kiedy ktoś kiedyś tą podłogę zerwie
-
Może zrób sieć niewielkich otworów takich aby weszła igła ze strzykawki i wstrzyknij Xirein - środek szybko nasącza drewno https://domex.sklep.pl/index.php?a=opis&k=40&id=1191
-
Właśnie to miałem doradzić.
Najpierw nasłuchaj gdzie pakudztwo jest i wtedy wierć.
Ja miałem to w podłodza w poprzednim domu. chałasował i nie było śladów do czasu jak się zabrałem do walki.
okazało się że drążył tunel bardzo blisko powieżchni.
Jak nacisnąłem w jednym miejscy to się zapadła wieżchnia warstwa i pokazał się chodnik pełen pyłu.
-
Myślicie że dobrym pomysłem będzie wstrzyknięcie tam czy nawet nalanie strzykawką pomiędzy łączenia desek altaxu owadobójczego i przykrycie większej powierzchni folią spożywczą żeby się poddusił? :)
-
Nie zaszkodzi to tobie a zwiększy szansę na wybicie paskudy.
-
http://www.dailymotion.com/video/xit7la_pies-huckleberry-termit-twardziel_fun
Powodzenia. ;)