Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - lakiery => Wątek zaczęty przez: amigorg w 22 Marca 2017, 08:49:23 czas Polski
-
Czym można spowodować, aby lakier połysk dał powierzchnię półmatową?
-
Można spróbować przematować go szarą włókniną, papierem ew cienka warstwa matowego lakieru na wierzch .
-
Papier wodny powyżej 1200. W zależności od pożądanego efektu.
-
dokładnie jak wyżej.
polecam materiał ścierny na gąbkach , np. Sia Velvet, Norton Ice, 3M trizact, Mirka Abralon itd...
-
Tylko na etapie lakierowania przez dodanie past matujących (np na talku)
To co proponują koledzy jest dobre przed nałożeniem kolejnej warstwy :)
Nie uda się uzyskać jednolicie wyglądającej powierzchni bez widocznych zarysowań a próba ich usunięcia to wstęp do polerowania.
-
śmiem twierdzić że jednak się uda ;)
na maszynce oscylacyjnej , na wilgotno, np. Trizact 3000, będzie idealnie jednolicie :P
pozdrawiam
-
Znalazłem taką pastę matującą dodawaną do farb i lakierów - chyba wypróbuję: http://info.lakier-shop.pl/pasta-matujaca-exlak/
-
ooo źle zrozumiałem posta :P myślałem że lakier już na elemencie i chcesz zrobić półmat .
W tym przypadku to oczywiście, że trzeba zastosować środek matujący, a nie kombinować pod górkę z matowaniem. Ten będzie ok. :)
-
A czy nie najprościej położyć na połysku - warstwę półmatową?
Nie piszesz co masz polakierowane.
Jak płaskie - to zmatowisz ładnie.
Jak skomplikowane i z załomkami - nie będzie łatwo uzyskać jednolitej, i spójnej optycznie powierzchni.
-
Konkretnie chodzi o blat szafki i fronty szuflad pokryte jedną warstwą lakieru jachtowego w połysku i chcę ostatnią warstwę położyć w półmacie. Z podpowiedzi kolegów wynika, że najlepszym rozwiązaniem będzie domieszanie pasty matującej do tego samego lakieru.
Dziękuję kolegom za wskazówki - moja wiedza rozszerzyła się lub jak mówią nowo-mądrzy "posiadłem dodatkową wiedzę" :)
-
ok, to jeszcze tylko dodam, że prawdą jest iż zastosowanie już gotowego produktu półmatowego było by lepszym rozwiązaniem niż kombinowanie z żywicą matującą samemu. No ale w tym przypadku szkoda lakieru skoro już jest :P Kolejna kwestia to nie jest polecane stosowanie produktów z technologii innego producenta. Więc sugeruję najpierw zrobić próbkę, sprawdzić czy nic się nie "grudkuje" , sprawdzić oczekiwany stopień połysku, bo z różnymi lakierami będziesz potrzebował innej proporcji lakieru do żywicy matującej. Czyli czeka Cię raczej metoda prób i błędów ,aby osiągnąć porządany efekt (raczej na tabelkę z linka bym nie liczył). No i kwestia powtarzalności :P ... lepiej zrób tyle żeby starczyło hehe pozdrawiam
-
Radeks, a poleciłbyś jakiś czarny mat do drewna?
-
Sajo, ja polecam:
Sherwin Williams - lakier poliuretanowy matowy czarny - 32netto/L + utwardzacz TV4114 (50%,czyli na litr lakieru pół litra utw. ) 16,50netto/l
no ale ja bezstronny tu nie jestem :P
pozdrawiam
-
Radeks - Ty masz jakis katalog tego co masz dostepne z SW? Interesuja mnie produkty do drewna.
Jak robie specyfikacje dla Amerykanow to SW ma u nich bardzo dobre opinie. Chetnie bym sie zapoznal.
-
No właśnie nie ma katalogu. Producent tłumaczy, że oferuje kilkanaście tysięcy produktów, więc nie ma możliwości stworzenia katalogu. Są jakieś foldery typu "jesteśmy debeściaki" i tyle. Są to produkty to zastosowania profesjonalnego. S-W po zakupie Valspara, stał się największym na świecie producentem lakierów. Klienci pytają o konkretny produkt pod konkretną aplikację, wówczas albo dystrybutor proponuje konkretny produkt pod tego klienta, albo pojawia się technik aby pomóc dobrać/ulepszyć proces jakiejś aplikacji. Także nie ma lekko... :P
Ale offtop się tworzy :) sorry
-
A może jeszcze raz zaimpregnować? Np. Vidaronem półmat, w wersji bezpodkładowej? Dostępny jest w puszce 750 ml i kosztuje chyba coś około 20 zł, także zbytnią ofiarą autor by się nie wykazał. Chętnie poczytam koledzy co sądzicie o takim pomyśle.