Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Egzotyczne => Wątek zaczęty przez: kk111222 w 22 Marca 2017, 19:43:54 czas Polski
-
obejrzałem filmik z wielka ciekawością. czy wszystko w nim jest prawdą?
-
#Link do YouTube niepoprawny#
-
&t=29s
-
Dzięki za linka, film rzeczywiście ciekawy.
-
Super film. Pokazuje jak wiele jeszcze nie wiemy o otaczającym świecie. Uwielbiam takie tematy. A w tym konkretnym przypadku jest konkretnie o drewnie więc już wogóle super.
Nie będę się za bardzo rozpisywał bo niektórzy pomyślą, że jakieś, delikatnie mówiąc zaburzenia psychiczne mną targają ;)
Trafiłeś kk1111222222222 w mój gust. Szukaj więcej takich perełek ;)
-
Pewien Austriak wprowadził rewolucję , to raczej nie może skończyć się dobrze :D
Trochę za dużo teorii spiskowych + wiedza która jest ogólnie dostępna dla ludzi związanych z tematem drewna , takie archiwum X .Zero linków z odniesieniem do tematów poruszanych w filmie zero źródeł .
Nie mówię że temat poruszany to stek bzdur ale pachnie mi to trochę sekciarskim podejściem i hasłami typu
"Tylko My znamy prawdę " lub " wielkie korporację chcą zawładnąć drewnem ( gadka o korporacjach które nie wykorzystają super duper właściwości żywicy , która "jest lekiem na cale zło " "
Dla mnie jest to słaba reklama produktów tego Pana który przypadkiem pracował w leśnictwie , w jego rodzinie przypadkiem jest stolarz i przypadkiem ten Pan ma firmę która sprzedaje produkt o którym mowa w całym filmie.
A jak sprawdzi się resztę filmów na tym kanale to mamy małego paranoika. 8)
-
takie archiwum X .
A ja właśnie lubię takie klimaty. Nie we wszystko trzeba wierzyć ale daje to jakiś punkt zaczepienia do pogrzebania w temacie. Rozrusza to trochę szare komórki i trochę więcej wiedzy się łyknie.
-
Spec ja też lubię takie klimaty ale wolę SIFUN-a niż teorie o wielkich korporacjach co niszczą świat.
Nie twierdzę że temat poruszany nie zawiera prawdy ale większość rzeczy o których mowa to najgorsza prawda jaka jest czyli półprawda.
Ciekawe czy widziałeś filmik jak w US i A jakiś murzyn pierniczy o płaskiej ziemi i też przedstawia "swoje" prawdy i teorię o zakłamaniu i o tym że jesteśmy oszukiwani.
I żeby nie było ja wierzę w UFO i cywilizacje pozaziemskie . Nie widziałem kosmity latających spodków etc ale wierzę i żadne leki tego nie zmienią ;D
-
A o Monsanto, Vietnamie i "pokręconych" dzieciach słyszałeś albo korzeniach Bayera - na kim przeprowadzali doświadczenia? Za takie "wpadki" te korporacje nie powinny w zasadzie istnieć, ale stało się inaczej i to one właśnie wyznaczają kierunek ;)
-
Oglądając ten film nieodparcie miałem wrażenie że jest to rodzj reklamy firmy.
Ze drzewa się komunikują miedzy sobą to fakt.
A reszta? rzeczywiście byłoby dobrze jakby ta wiedza było podparta dowodami i jakimiś publikacjami.
wpadnę potem na stronę producenta i poptrzę co tam jest.
Jadna rzecz mnie tylko marwi związana z tą technologią. Nie wiem czy to jest zaleta czy wada że nie ma zasięgu radiowego, bo jak żyć bez telefonu komórkowego w obecnych czasach? :o
-
Fachowcem nie jestem więc się wypowiem :P
-film fajny żeby nie powiedzieć super
-Autor może przekazuje wiedzę w tajemniczy sposób,ale myślę że jest wiarygodny
-księżycowe drewno :-\ myślałem ze z księżyca ::) a tu się rozchodzi się o fazy księżyca
-wiadomo że kiedyś pozyskiwano drewno zimą ze względu na spoczynek drzew(soki w korzonkach)a tu znaczenie ma jeszcze faza księżyca
-w zasadzie to jest logiczne-dlaczego?a choćby dlatego że istnieje coś takiego jak
biodynamiczna uprawa roślin
http://poradnikogrodniczy.pl/biodynamika-w-ogrodzie.php
-i tu kolega nie wierzy w korporacje niszczące świat i ukrywane technologie-no cóż ma prawo
-to może wspomnę o zapomnianym Nicolai Tesli, ze szkoły nie pamiętam żeby było gdzieś wspomniane (ach ta skleroza)a jemu zawdzięczamy prąd przemienny i wiele innych wynalazków
-chciałem wspomnieć o samochodzie elektrycznym który wyprodukowano 1996r po jazdach testowych bodajże 1000 szt. co z nimi zrobiono ??? ano skasowano :o i tu zapytam,jak coś jest czyjeś to następuje blokada filmu-normalne.
Tylko dlaczego początkowe gdzie są podawane ważne informacje ???
&index=3
I żeby nie przynudzać to
https://www.youtube.com/watch?v=u3j40NfK3KI
-można by wiele jeszcze wyliczać,co przed nami się skrywa
-
Nie ma tu żadnej wiedzy tajemnej - tradycje obróbki i pozyskiwania drewna to wiele tysięcy lat obserwacji i eksperymentów. Zbędna jest tylko narracja w tym filmie - słowa klucze jak "manuskrypt" i inne, podobne mają dodać tajemniczości i uczynić wszystko medialnie bardziej atrakcyjnym. Moim zdaniem niepotrzebnie - informacje zawarte w tym filmie są raczej znane stolarzom. Ścinka drzew w określonej fazie księżyca to szeroko udokumentowana praktyka - dodam jeszcze, że zdecydowanie ułatwiało to również korowanie (tylko nie każcie mi szukać źródeł bo to nie forum historyczne;-)). Dla czego więc nie stosuje się tych praktyk dzisiaj? A po jaką cholerę skoro do lasu wjeżdża harvester a potem forwarder - z jednej strony wchodzą drzewa a z drugiej wychodzą zapałki? Maszynie jest obojętna faza księżyca - zapewnia taką moc, że zetnie i okoruje najbardziej oporny egzemplarz w mgnieniu oka. Alergie? Ja jestem uczulony na wodę z kranu - twarz myję specjalnym preparatem, po kąpieli nacieram się kremem a moje ręce to rozpacz - atop jak jasny gwint. Cena uprzemysłowienia...ech wyjechać w Bieszczady;-)
-
twarz myję specjalnym preparatem, po kąpieli nacieram się kremem a moje ręce to rozpacz - atop jak jasny gwint
Offtop do offtopa To byłby niezły wstęp do Harlekina albo 50 Twarzy stolarza :D
-
Offtopując zaoftopowany offtop, mam nadzieję, że analogicznie do zaistniałej sytuacji nie trzeba czymś ich smarować.
Btw. Lucjan Łągiewka i jego zderzak rozpraszający energię - oficjalnie słyszał ktoś coś, żeby miało to wejść do masowej produkcji?
-
Dawny sposób murarzy na utrzymanie dłoni w dobrej kondycji - po pracy trza umyć ręce we własnym ciepłym moczu i pozostawić do wyschnięci
- wiem - dziadek tak robił i ojciec też - jak by się małżowina moja dowiedziała, że sobie sikam na łapy, więc tego...pozostaje krem
-
Po co myć jak "umył " wcześniej moczem, wytrze i po sprawie :D
-
I co, wszystko mówisz żonie?
- oczywiście, że tak...na tym polega trwały związek ;D
-
* wszystko co chce usłyszeć ;)
-
Pamietać film o gościu który od podstaw zbudował tradycyjny dom gdzieś w Skandynawii? Tutaj: (taki wywiad z nim), też wspomina o ścinaniu drzew w określone dni roku. Swoją drogą też fajny materiał
-
co do okresu w którym należy ściąć drzewo na materiał do obróbki stolarskiej to 100% racja. pamiętam jak MISTRZ ojciec mojego nauczyciela praktyki tez mistrza, mówił "drzewo powinno ścinać się w okresie kiedy drzewo najmocniej śpi". Czyli końcówka zimy i najlepiej podczas pełni księżyca. Według niego tak pozyskany materiał był podatny na minimalną zmianę swoich parametrów.
-
Czy są jakiekolwiek źródła gdzie można o tym poczytac?
-
np tu
-
Ja tego zdjęcia nie widzę :(
-
na zdjęciu jest książka " Sztuka rzeźbienia w drewnie" autorstwa: Josepmaria T. Cami i Jacinto Santamera
-
To jest wiedza gromadzona przez pokolenia ,na postawie obserwacji zachowania drewna.
Teraz tnie się przez cały rok i nie zważa na księżyc bo jest plan i pieniądze.
Dawniej ktoś zaznajomiony z tematem ,wiedział że np jak potrzebował drewna które by się najmniej paliło ( ( np. łopaty do pieca chlebowego )to szedł wyrąbać 1 marca po zachodzie słońca.
Ten zaś co ciął na opał ,to w październiku w I kwadrze Księżyca.
Była nawet taka dokładność ,że jeśli chciano drewno mało pękające ,to ścinano je 24 czerwca w godzinach od 11 do 12 . I jeszcze wiele innych terminów związanych z fazami księżyca.
-
jeden z linków ktory znalazłem
http://cms.herbalgram.org/heg/volume8/04April/PlantsandtheMoon.html?t=1302037326&ts=1490465366&signature=1b9a4f71aa4bf49aad0bbdedb6dc8595&ts=1490465461&signature=bdcb296f39e6dabfa2adef81e55008c7 (http://cms.herbalgram.org/heg/volume8/04April/PlantsandtheMoon.html?t=1302037326&ts=1490465366&signature=1b9a4f71aa4bf49aad0bbdedb6dc8595&ts=1490465461&signature=bdcb296f39e6dabfa2adef81e55008c7)
w odnisnikach literatura na podstawie ktorego artykuł powstał
-
www.domdrewno100.pl to przedstawicielstwo Thomy w Polsce. Będą na targach w Krakowie TARGI DREW - DOM
21 – 23 kwietnia 2017 w Krakowie
Centrum Targowe, ul. Klimeckiego14
30-706 Kraków
Na ich stronie jest możliwość zamówienia przetłumaczonej książki „Na długi czas” - autor Erwin Thoma. Kosztuje 55plnów. Właśnie zamówiłem:)
Link do prelekcji autora
Trzeba się nad tematem pochylić bo ciekawy.
A w temacie ezoteryczno-spiskowym, to większym dogmatykiem jest ten co nie wierzy, niż ten, który dopuszcza możliwość, że rzeczywistość może być bardzo zaskakująca..
W perfekcyjnym kłamstwie może być i 99% prawdy. Zyczę więc otwartego usmysłu.
Czuwaj.
-
Pamietać film o gościu który od podstaw zbudował tradycyjny dom gdzieś w Skandynawii? Tutaj: (taki wywiad z nim), też wspomina o ścinaniu drzew w określone dni roku. Swoją drogą też fajny materiał
Nie w Skandynawii ale na Litwie. Ten gość to Litwin.
Poszukaj jego strony, on też pisał, że scinal drzewa na dom w odpowiedniej fazie ksiezyca.
Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka
-
Hej,
Jestem na etapie budowy chalupy dla siebie. A ze jestem zafascynowany zdrowym trybem zycia, ksiazka i filmem o tym drewnie namowilem zone, ze postawimy sobie dom w tej technologii. Wyslalem projekt do wyceny do 2 firm, ktore buduja w Polsce w tej technologii. 1sza - p. Marii G. w ogole nie odpowiedziala, druga firma - p. nazwe go Francuza, odpowiedziala z oferta. Ale cena zwalila mnie z nog. Wiedzialem, ze bedzie drogo, ale nie zakladalem, ze az tyle. Wybudowanie mojego domu w tradycyjnej murowanej technologii szacuje na ok 500-600k - na gotowo do wprowadzenia sie i wniesienia mebli. Za to samo w technologii Thoma musialbym zaplacic ok 1,5 mln. Sama konstrukcja to koszt 1,2 mln. Ceny jak na moj rozum - nie na przecietna polska kieszen. Np. logistyka - dowiezienie elementow z fabryki na plac budowy to tylko 50k zl.
Mimo mojego zapalu i szczerych checi nie posiadam jednak az tak glebokiego portfela bym mogl sie szarpnac na taki projekt.
Wiec wszystko super fajnie ale dla kogos, kto budujac dom jest sobie w stanie pozwolic na wydawanie w milionach, a nie setkach tys zl.
To tak informacyjnie dla Was gdyby ktos ostrzyl zeby na taki dom. Zeby wiedzial, ze bez przyslowiowej banki w tylnej kieszeni nie ma sie co porywac.
-
Faktycznie różnica kosmiczna. Często mam wrażenie, że większość ekologii kosztuje więcej niż kosztować powinna i jest to nakręcane modą. Wiem, że wielokrotnie wyższa cena jest uzasadniona procesem produkcyjnym itp ale tutaj nie wydaj mi się by różnica była realnie aż tak drastyczna.
Szkoda, lud będzie się musiał obejść smakiem :(
-
amciek mnie się wydaje że niezależnie od wybranej technologii i materiałów jednym z ważniejszych czynników kształtujących ostateczną cenę jest Twój czas który poświęcisz budowie. Pomijając kwestie co kto umie zrobić(bo wszystkiego nikt nie umie) cena może spaść nawet o połowę- oczywiście wtedy budujemy kilka lat :)
Możesz pójść także w:
http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/strawbale-czyli-domy-z-gliny-i-slomy/ (http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/strawbale-czyli-domy-z-gliny-i-slomy/)
Mam kilka przykładów z życia odnośnie budowania domów ale to tyczy się wszystkiego np. jedzenia za które przepłacamy kilkaset procent bo szkoda Nam poświęcić pół godziny na zrobienie itd. itd.
-
Ja nie dotrwałem nawet do 1/3 filmu.
A temat i wszedł na główną antenę:
-
A ja po zobaczeniu tego filmu, od razu znajomym rozesłałem, jest genialny.
- Tapatalk
-
Ja nie dotrwałem nawet do 1/3 filmu.
Twardziel jesteś. ;)
A temat i wszedł na główną antenę:
Tu też odpadłem po trzech minutach.
-
Do wycięcia i wykorzystania mam starego orzecha włoskiego i starą czeresnię. Oba zdrowe. Wycinka 3 stycznia 2018. Będzie to moje pierwsze księżycowe drewno. O wynikach potem.
-
będziesz z nich skrzypki robił? ;D
-
Zaraz tam skrzypki. Okoruję i dam mu poleżeć aż się zastanowię. A wyciąć muszę, bo dom chcę tam ustawić ;)
-
jakbyś długo się zastanawiał i nic nie wymyślił to się zlituję i przygarnę jakby co ;)
-
Dobrze wiedzieć, że takie dobre dusze wokół :) Ale, ale. Była dzisiaj pani z ochrony zabytków i się okazało, że mam też możliwosć spuszczenia żywotnika, bo się rozłupał w czasie wichury. Ma 8 metrów i jest gruby. Zachęca mnie to. Może nawet foty wrzucę.
-
Witam wszystkich "drewniarzy" sowim pierwszym postem tutaj, przy okazji życząc zajebistego drewnianego roku :)
film "księżycowe drewno" oglądałem jakiś czas temu i temat chodził mi od tego czasu po głowie. teraz mam doskonałą okazję i chciałbym wypróbować tą "technologię" w praktyce podczas budowy domku na drzewie, oraz wiaty na terenie mojego niewielkiego domu i pensjonatu na Górze Żar w Beskidach (www.radihaus.pl)
plan jest z grubsza taki jak na załączonych poniżej obrazkach. mam okazję pozyskać drewno z prywatnego lasu w okolicy domu i wyciąć je we właściwie dowolnej chwili. pozyskane drewno chciałbym użyć jako pale/słupy nośne dla domku i wiaty, oraz być może konstrukcja dachowa wiaty. w związku z tym, że będzie to moja pierwsza tego typu budowa mam kilka pytań:
1. czy dysponuje ktoś wiedzą kiedy konkretnie wycinać drewno? dzień / data / godzina ?
2. czy po wycince drzew w powiedzmy w lutym lub marcu, mogę rozpocząć pracę z nim w maju? czy nie będzie za wcześnie? czy nie powinny "przeschnąć"? z filmu wynika, że woda w tym drewnie jest właśnie w takim "optymalnym stanie skupienia"...
3. czy okorowanie jest w takim wypadku konieczne? wolałbym zachować naturalny wygląd i fakturę kory, a ewentualnie w przyszłości poddać je kosmetyce jeśli będzie niezbędna
4. jak umocować takie pale w ziemi? na jaką głębokość i jak zabezpieczyć część będącą pod ziemią?
postępy prac będę oczywiście relacjonował na bieżąco na fejsbukowym fanpejdżu Radihaus & Treehaus Żar :)
z Góry (Żar) dzięki za odpowiedź!
-
Przeczytaj regulamin to i może ktoś coś podpowie
-
Podpowie albo i nie podpowie a darmowa niemal nachalna reklama poleciała w świat ;D
-
Co do filmu - oglądałem go już dawno temu, bardzo go lubię i czasami wracam obejrzeć ponownie.
Co do autora, oglądałem prawie wszystkie jego filmy.
To co mogę powiedzieć na podstawie obserwacji, to na bank sam film nie jest reklamą tego austriaka jak niektórzy sądzą, a sam autor ogólnie musi znać niemiecki, bo jego "research" opiera się głównie na niemieckojezycznych źródłach których tłumaczenia przygotowuje sam (lub ktoś mu pomaga).
-
Podpowie albo i nie podpowie a darmowa niemal nachalna reklama poleciała w świat ;D
drodzy Panowie,
przpraszam, nie chodziło tu bynajmniej o reklamę. posta niestety nie mogę edytować ani usunąć (albo nie potrafię), ale jeśli tak bardzo to przeszkadza to proszę admina o zrobienie tego za mnie, a zadam pytania jeszcze raz w czystym poście.
-
Luzik..
Wpadnij do powitalni, napisz cos o sobie i bedzie ok
Fajna miejscowa..latasz??
Moje rodzinne strony :D
-
Luzik..
Wpadnij do powitalni, napisz cos o sobie i bedzie ok
Fajna miejscowa..latasz??
Moje rodzinne strony :D
ja z kolei pochodzę z Białegostoku, ale od kiedy pierwszy raz pojechałem w góry na snowboard stwierdziłem, że bez sensu jest mieszkanie nie w górach ;)
latać więc latam, ale hopeczki na rowerze i snowboardzie
-
O, okolice widzę :). Jak się mają trasy (mtb) na Żarze?
-
jak księżycowe to może i takie coś się przyda
http://www.chinadragon.com.au/wp-content/uploads/2015/02/Fengshui-in-the-Lubanjing-Divine-Carpenters-Classic.pdf
;D
-
O, okolice widzę :). Jak się mają trasy (mtb) na Żarze?
w zasadzie bez zmian. pomimo rosnącej konkurencji dalej jest to najlepszy i najbardziej popularny Bikepark w Polsce. w międzyczasie działam też przy ich budowie. na początku tego sezonu trasa AIRLINE przeszła solidny remont, trasa EASYLINE miała natomiast 1,5km, a teraz ma 4.
w przyszłym roku kolejne nowości, ale odbiegamy trochę od tematu Panowie ;)
-
jak księżycowe to może i takie coś się przyda
http://www.chinadragon.com.au/wp-content/uploads/2015/02/Fengshui-in-the-Lubanjing-Divine-Carpenters-Classic.pdf
;D
dzięki! takich właśnie konkretów szukam, ale ciężko coś znaleźć :)
-
Pany,koniec pisania, koniec czytania, piły w dłoń, i na koń, drewno ciąć, rąbać rżnąc.jeszcze tylko kilka dni zostało,czasu zatem macie mało.
-
O, okolice widzę :). Jak się mają trasy (mtb) na Żarze?
w zasadzie bez zmian. pomimo rosnącej konkurencji dalej jest to najlepszy i najbardziej popularny Bikepark w Polsce. w międzyczasie działam też przy ich budowie. na początku tego sezonu trasa AIRLINE przeszła solidny remont, trasa EASYLINE miała natomiast 1,5km, a teraz ma 4.
w przyszłym roku kolejne nowości, ale odbiegamy trochę od tematu Panowie ;)
Dzięki, ale osobiście wolę single na Magurce, którą zapewne widzisz z okna :)
-
We wcześniejszym poście pisałem o klasyce chińskiej Luban jing i cięciu drzew
poniżej stronka z tejże ksiażki
edit
zapomniałem, że przez dziwne zdarzenie losu jakieś kilkaset postów trafiło do kosza i ich już nie odzyskałem ;D
-
Ostatnio przeglądałem „ Przewodnik dla cieśli, obejmujący cały zakres ciesielstwa” Jana Heuricha. Wprawdzie nic o księżycu nie ma, ale o ścinaniu jak najbardziej:
„O ścinaniu czyli spuszczaniu drzewa.
Powszechnie przyjętem jest, iż drzewo na budulec przeznaczone, ścinać należy w miesiącach zimowych, od Listopada do końca Lutego; lecz rzadko zwracano uwagę na to, że drzewo ścięte w tym czteromiesięcznym okresie, niejednostajnej bywa dobroci na budulec, i że jest pewna kilkotygodniowa pora, w której ścięte drzewo najlepiej się zachowuje.
Średniowieczni budowniczowie i cieśle, którzy z taką znajomością natury drzewa wykonywali wiązania drewniane, zwykle radzili ścinać drzewo na budulec w ostatnim tygodniu roku, od 24 Grudnia do 1 Stycznia; tegoż zdania byli także autorowie starożytni piszący o budownictwie, i potwierdzają to także liczne doświadczenia w ostatnich latach dokonane.
Jedno z tych doświadczeń przytoczymy.
Cztery kłody sosnowe równego wieku i z jednej miejscowości wybrane, ścięte zostały, pierwsza w końcu Grudnia, druga w końcu Stycznia, trzecia w końcu Lutego, a czwarta w końcu Marca.
Następnie obrobiono je na belki jednakowego wymiaru, i przy jednakowych warunkach, w środku ich długości stosownie obciążono aż do złamania belek.
Wypadek okazał, że belka z drzewa ściętego w Grudniu, wytrzymała ciężar około 2 razy większy od belki ściętej w Marcu, i że przy jednakowem wygięciu przed złamaniem, wytrzymałość
drzewa ściętego w Styczniu była 12%
drzewa ściętego w Lutym była 20%
drzewa ściętego w Marcu była 38%
była mniejszą od wytrzymałości drzewa ściętego w Grudniu.
Żerdzie ścięte w Grudniu, po 17 latach jeszcze były zdrowe, gdy tymczasem takież same żerdzie ścięte w Lutym, już po 4 latach łamały się. Słupy wyrobione z drzewa ściętego w Grudniu zakopane w ziemię, dwa razy dłużej wytrzymały, aniżeli słupy z drzewa ściętego w Lutym.”
-
Ostatnio przeglądałem „ Przewodnik dla cieśli, obejmujący cały zakres ciesielstwa” Jana Heuricha. Wprawdzie nic o księżycu nie ma, ale o ścinaniu jak najbardziej:
„O ścinaniu czyli spuszczaniu drzewa.
Powszechnie przyjętem jest, iż drzewo na budulec przeznaczone, ścinać należy w miesiącach zimowych, od Listopada do końca Lutego; lecz rzadko zwracano uwagę na to, że drzewo ścięte w tym czteromiesięcznym okresie, niejednostajnej bywa dobroci na budulec, i że jest pewna kilkotygodniowa pora, w której ścięte drzewo najlepiej się zachowuje.
Średniowieczni budowniczowie i cieśle, którzy z taką znajomością natury drzewa wykonywali wiązania drewniane, zwykle radzili ścinać drzewo na budulec w ostatnim tygodniu roku, od 24 Grudnia do 1 Stycznia; tegoż zdania byli także autorowie starożytni piszący o budownictwie, i potwierdzają to także liczne doświadczenia w ostatnich latach dokonane.
Jedno z tych doświadczeń przytoczymy.
Cztery kłody sosnowe równego wieku i z jednej miejscowości wybrane, ścięte zostały, pierwsza w końcu Grudnia, druga w końcu Stycznia, trzecia w końcu Lutego, a czwarta w końcu Marca.
Następnie obrobiono je na belki jednakowego wymiaru, i przy jednakowych warunkach, w środku ich długości stosownie obciążono aż do złamania belek.
Wypadek okazał, że belka z drzewa ściętego w Grudniu, wytrzymała ciężar około 2 razy większy od belki ściętej w Marcu, i że przy jednakowem wygięciu przed złamaniem, wytrzymałość
drzewa ściętego w Styczniu była 12%
drzewa ściętego w Lutym była 20%
drzewa ściętego w Marcu była 38%
była mniejszą od wytrzymałości drzewa ściętego w Grudniu.
Żerdzie ścięte w Grudniu, po 17 latach jeszcze były zdrowe, gdy tymczasem takież same żerdzie ścięte w Lutym, już po 4 latach łamały się. Słupy wyrobione z drzewa ściętego w Grudniu zakopane w ziemię, dwa razy dłużej wytrzymały, aniżeli słupy z drzewa ściętego w Lutym.”
Tylko co z tego jak zaraz znajdziesz mundrego, który powie, ze dzisiaj nauka tego nie potwierdza. A pogon za kasa spowoduje, ze i tak beda rznac te drzewa przez caly rok.
-
Ostatnio przeglądałem „ Przewodnik dla cieśli, obejmujący cały zakres ciesielstwa” Jana Heuricha. Wprawdzie nic o księżycu nie ma, ale o ścinaniu jak najbardziej:
„O ścinaniu czyli spuszczaniu drzewa.....”
Tylko co z tego jak zaraz znajdziesz mundrego, który powie, ze dzisiaj nauka tego nie potwierdza. A pogon za kasa spowoduje, ze i tak beda rznac te drzewa przez caly rok.
amciek - w tym wątku nie interesują nas tacy "mundrzy"
jesteśmy tutaj chyba świadomymi praktykami, a nie teoretykami czy korpośmieciami? :)
-
korpośmieciami
Naprawde? Jakies kompleksy?
-
Najwyrazniej jakie sa..
Zgursyn - wez sie przedstaw w odpowienim dziale jak chcesz prowadzic dyskusje...
-
Ostatnio przeglądałem „ Przewodnik dla cieśli, obejmujący cały zakres ciesielstwa” Jana Heuricha. Wprawdzie nic o księżycu nie ma, ale o ścinaniu jak najbardziej:
„O ścinaniu czyli spuszczaniu drzewa.....”
Tylko co z tego jak zaraz znajdziesz mundrego, który powie, ze dzisiaj nauka tego nie potwierdza. A pogon za kasa spowoduje, ze i tak beda rznac te drzewa przez caly rok.
amciek - w tym wątku nie interesują nas tacy "mundrzy"
jesteśmy tutaj chyba świadomymi praktykami, a nie teoretykami czy korpośmieciami? :)
Zgadzam sie z Toba. Ale nawet jakbys chcial kupic powiedzmy wiezbe na dom scieta wg. tych zasad to gdzie i jak to zrobic? Chyba, ze trafisz na naprawde wyrozumiałego lesnika. Nie znam dokladnie zasad panujacych w lesie przy scince ale coś mi ciezko uwierzyć, ze zrobia dla Ciebie wyjątek. Wiesz jak i gdzie kupic taki drzewo?
-
Już widzę jak leśnik w czasie świąt Bożego Narodzenia czeka na skraju lasu z otwartymi ramionami na chętnych do wycinki...
-
Prosty sposób, poszukać kogoś, kto ma swój las, i zlecić mu wycięcie drewna w tym okresie. Trzeba to zrobić wcześniej, aby to zgłosić i żeby drewno zostało ocechowane, dostaniesz odpowiednie dokumenty i możesz dalej sobie je obrabiać. Właściciele lasów wiedzą co i jak, kiedy i z kim to załatwić.
Już widzę jak leśnik w czasie świąt Bożego Narodzenia czeka na skraju lasu
nie musi w czasie świąt tego robić, może to zrobić po świętach.Nie wiem czy aktualnie leśniczy cechują drewno z prywatnych lasów, kiedyś tak było. Wszystko da się załatwić, jeśli się tylko tego chce. Wymaga to oczywiście trochę czasu i nie każdemu to odpowiada. Ale to już inny temat.
-
Nie no ok tyle że by ściąć a nie oznaczyć drzewa do cięcia między 24 grudnia a 1 stycznia trzeba by się sprężyć bo czasu niewiele.
-
Zgadzam sie z Toba. Ale nawet jakbys chcial kupic powiedzmy wiezbe na dom scieta wg. tych zasad to gdzie i jak to zrobic? Chyba, ze trafisz na naprawde wyrozumiałego lesnika. Nie znam dokladnie zasad panujacych w lesie przy scince ale coś mi ciezko uwierzyć, ze zrobia dla Ciebie wyjątek. Wiesz jak i gdzie kupic taki drzewo?
jeśli chodzi o las z którego chcę pozyskać drewno to należy do prywatnej wspólnoty. budujemy w tym lesie trasy rowerowe bikeparku na Górze Żar i mamy jako tako wychodzone ścieżki, więc wszystko jest do ogarnięcia :)
dam znać jak temat ruszy się do przodu
-
Znajomy podesłał mi linka, może ktoś będzie zainteresowany:
http://sklep.domdrewno100.pl/sympozjum-erwin-thoma---21-04-2018,460.html