Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - impregnaty => Wątek zaczęty przez: Gre w 22 Marca 2017, 21:54:49 czas Polski
-
Czym zabezpieczyć pień dębu? (Będzie stał cały rok na dworze). Czy jest możliwość żeby drewno aż tak bardzo nie ściemniało. Wiem że całość jeszcze bardziej popęka ale zależy mi na estetyce. Nie do końca też wiem co zrobić z korą, czy też czymś zaimpregnować (może olejem) a może ją ściągnąć? (Wydaje mi się że z biegiem lat i tak "zejdzie").
Pień będzie służył jako punkt poboru wody (kran na ogród). Jest przewiercony w środku na długości ok 1m. (prawie na wylot). Z boku jest również wywiercone wyjście (w środek chcę włożyć wąż ogrodniczy).
Podsyłam kilka fotek z pracy.
- średnica otworu 4 cm.
- przedłużenia wierteł płetwowych za pomocą prętu zbrojeniowego 12mm.
Proszę Was o pomoc i z góry dziękuje za porady.
-
Moim zdaniem zostaw jak jest.
Cokolwiek nie dasz i tak zciemnieje .
Korę też zostaw.
Ale to moje zdanie i sugestia
-
Pod korą masz drewnojady ,będą się wgryzać.
-
A jak je (drewnojady) najlepiej przepędzić?
-
usuwając korę :)
-
Aha ;-) A jeszcze jakoś inaczej?
-
Inaczej się nie da. Albo kora i robaki albo bez kory i bez robali.
-
a w czym będą przeszkadzać drewnojady? Przecież węża ogrodowego nie przegryzą, jak pisał Fredro
"menda też stworzenie boże,
że inaczej żyć nie może,
i że czasem w jajo utnie,
nie gub że jej tak okrutnie "
co prawda to nie o drewnojadach ale każdy chce żyć a w ogrodzie nie będą przeszkadzały chyba. (te drewnojady oczywiście)
-
Ano w tym, że tak zeżrą pieniek, że się rozsypie w drobne i będzie po pieńku.
-
Tylko ciekawe kto dłużej wytrzyma.
Pieniek czy trzymanie go w ogrodzie.
Koncepcje się zmieniają.
-
że się rozsypie w drobne i będzie po pieńku
to sobie zrobi nowy, przecież się aż tak bardzo nie napracował a tak co kilka lat będzie miał nowy i może ładniejszy.
-
Kolega się pyta jak przepędzić robale to odpowiadamy a co z tym zrobi to już jego sprawa.
-
Kolega zapytał bo mu Tomekz je wskazał.
-
Chłopaki to chyba zostanę przy korze. Jakoś tak mi się to bardziej podoba. Chociaż wolałbym żeby robaki go za szybko nie zjadły (ręce jeszcze mi drżą od wibracji przy wierceniu) ;D
Efekt końcowy pokażę na zdjęciu.
-
nie wiem, czy dałoby coś ( ze względu na korę ) zanurzenie całego pieńka w bezbarwnym impregnacie na dobę, czy dwie...
-
Też myślałem o tym zanurzeniu :)
-
zanurzeniowo daj na dwa dni
a jeszcze lepiej w "mikrofale" ;)
-
Dawno obiecane zdjęcia z gotowymi pniakami.