Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: borsuk58 w 13 Kwietnia 2017, 08:15:03 czas Polski
-
Od jakiegoś czasu moja sąsiadka zdziwaczała i dokarmia okoliczne koty.
Powstał problem bo francowate srają u mnie w ogrodzie i u sąsiada.
Macie jakiś sprawdzony sposób na odstraszanie?
-
Kup psa :)
-
Tez mam ten problem czekam na pomysly
-
Są do kupienia w sklepach zoologicznych takie chemiczne środki odstraszające. A najlepiej przejść się do weterynarza i zapytać. Spisać nazwę środka i kupić dwa razy taniej w internecie :D
-
Te środki chemiczne to tylko wyciągają kasę z kieszeni a koty walą dalej.
Miałem już i rośliny i elektroniczne odstraszacze(nie kupować bo to gówno warte).
Jedno co zauważyłem to koty mają problem z pokonaniem ogrodzenia panelowego z drutów.
-
Też mam ten problem, łącznie z wyrywaniem kostek trawy z ażurowego betonu >:(
-
Schronisko i niech je odłowią? Bo rozumiem że to nie sąsiadki koty?
-
Zauważyłem,że kiedy rozsypałem kulki na mole na standardowej trasie kota sąsiada, to się strasznie wq@#$%^&ł i poszedł inną drogą. Ale popadał deszcz i dupa. Kupiłem płyn Benek Akyszek, ale chyba nic nie daje.Popsikam jeszcze kilka razy.
-
Sąsiadka tak zdziwaczała że w mieszkaniu ma 10 szt + 2 psy ale zaczęła dokarmiać okoliczne koty, których momentami to co zdążyłem policzyć to było z 15.
Schronisko nie odłowi a straż miejska i straż ochrony zwierząt nie reagują bo to szczytny cel.
Kiedy powiedziałem im to niech wypisują mandaty za nieczystości to tylko był ironiczny uśmiech.
Dlatego szukam sposobu do pozbycia się problemu bez kolizji z prawem.
-
w lidlu bądź aldi był taki elektroniczny odstraszacz
-
od 10 kwietnia był w lidlu cena 59 zł na wszelkiego typu zwierzęta, psy koty kuny, myszy
-
Koty nie lubią wody. Może udałoby się zamontować spryskiwacz ogrodowy (taki co wiruje) na jakąś fotokomórkę.
-
też jestem zdania, że jeśli chcesz komuś coś powiedzieć to mu to napisz; ustną rozmowę "można" zignorować, pisemne zgłoszenie już zdecydowanie gorzej
-
W przypadku kiedy zwykły funkcjonariusz ze reaguje warto też zapytać o przełożonego. Od razu zazwyczaj stają się bardziej chętni do współpracy ;)
-
Będzie trzeba zrobić samemu miksturę z pieprzu, cebuli,czosnku.skórek owoców cytrusowych i tym popsikać :)
-
Możesz obsadzić kocimiętką, specyfiki mało a na pewno krótko skuteczne, tylko skutecznie wyciągają kasę.
-
Kolega chce odstraszyć a nie przyciągnąć futrzaki :D
-
A może po prostu wyłączyć ???
:P :) ;D
-
Właśnie odstraszyć, bo nie dość że nasrają to jeszcze połamią kwiaty nie mówiąc już jak słońce przyświeci jaki jest smród.
-
wiatrówka :D
-
wiatrówka :D
i wizyta u prokurator gotowa ;D
-
Mój sąsiad na grządki kładzie drobne gałązki grabowe.
I jakoś,takoś nie bardzo kotom się tam chce chodzić :-\
-
Właśnie z tymi cytrusami prawda, zawsze jak podsuwałem swoim pod ryjek kawałek pomarańczki albo grejfruta, mówiąc "masz, zjedz, żebyś szkorbutu nie dostało", to ryjek im się wykrzywiał i na koniec zwiewały.
-
Może mów do nich, że czas na kąpiel. Na moje działa, zawsze spi....ają.
-
Podobno olejek lawendowy i szmatki nasiąknięte octem pomagają.
Ocet sam stosowałem, tylko nie wiem czy kotom się znudził nasz ogródek, czy ocet poskutkował.
-
Ocet też dobry
-
alf by się przydał
-
Wypróbuję ten ocet i lawendę. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
Przynajmniej nie masz szczurów. U nas administracja szczelnie pozamykała wszystkie okienka piwniczne, bo ludziom przeszkadzały dzikie koty. Nie trzeba było długo czekać w miejsce kotów pokazały się szczury. I teraz jest o wiele większy problem :(
-
Szczurów nie ma ale za to kuny są bo w nocy przychodzą do żarcia wystawionego dla kotów.
A kuny też swój smród zostawiają.
-
No to teraz musisz pod maskę samochodu dać preparat na kuny , bo zrobią gniazdo i pogryzą kable ;D
-
Pod maską super sprawdza się domestos w kostkach. Kuny nie lubią sanitarnych zapachów.
-
Ocet też dobry
Dużo tego octu muszą wypić?
-
Na Discovery mówili, że pan domu musi zaznaczyć teren w czterech rogach posesji ( jak większa to i na prostych) i pomaga na zwierzęta kotowate. Dla wstydliwych podali sposób taki, żeby nasikać do butelki a później rozprowadzić feromony przy granicy posesji. Niech zwierz wie kto rządzi 😎
Ps. Pani domu niech przy tym nie pomaga, bo jej feromony zwierza mogą co najwyżej przyciągnąć...
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
-
Tak się również złożyło, że w czasie i w rejonie buszowania kotów po moim terenie, trenuję oko, czyli pykam sobie w wybrane cele (oczywiście nie w koty) z procy używając kuleczek do paint bala. Kto mi zabroni kolorować kwiatki w ogródku?
-
Nie lubię okrucieństwa wobec zwierząt. Co innego odstraszyć a co innego zrobić krzywdę.
-
A napisałem, że strzelam w zwierzęta Panie Kolego?
-
Faktycznie. Ja też nie napisałem :D
-
Kot niczemu nie jest winien. Ten kto je dokarmia powinien poczuć się w obowiązku zrobienia dla kotów piaskownicy jako sracz i było by po problemie.
A tak sąsiadka żyje w świadomości że robi dobrze dokarmiając bezpańskie koty nie myśląc o tym że inni będą je odstrasz i odganiać a w najgorszym wypadku nawet zabijać.
Problem jest stary i jak na razie brak skutecznego środka. Wszystko co się obecnie stosuje to jedynie półśrodki.
-
la kotów piaskownicy jako sracz i było by po problemie
To może jej zaproponuj że zrobisz na jej działce , parę desek/okrąglakow trochę piachu . Starsi ludzie często są nieporadni w takich sprawach a boją sie ? poprosić o pomoc
-
Tak tylko że sąsiadka jest młodsza ode mnie i ma swojego gacha niech on zapierdziela.
-
A może po prostu wyłączyć ???
:) ;D
Hahahaha dobre ;D
-
Aż sobie kota kupisz żeby przetestować? ;)
-
Pułapka na lisy w formie klatki,
Kawałek mięsa etc.
Jak kot się złapie zrobić sobie wycieczkę i go wypuścić na tyle daleko żeby nie wrócił. Żeby było bardziej ekonomicznie można kupić większą klatkę i nabierać z 5 a dopiero wywieźć. Co ważne nie popełnij błędu i nie zapomnij karmić kotów jak czekają na przejażdżkę. Tak samo w zimę trzeba sprawdzać częściej niż raz na dzień
alternatywa okrutna :D dla kota to po złapanie oblac wiadrem wody i wypuścić, tylko znowu trzeba pamiętać żeby nie robić tego w zimę :D a więc uczcie się na moich błędach. ;) chce ktoś kupić pułapkę?
-
Żeby nie było to sobie żartowałem z karmieniem i oblewaniem woda w zimę, sam jak się złapał to go wypuszaczalem z 30 km dalej bo robiły szkody które odczuwałem finansowo.
Co do okrutnika to się zgodzę ale nie w sprawie tych pchlarzy :)
-
Tym je pogonić ;)
-
Krótki Bojowy Kot Odrzutowy ;D
-
Przede wszystkim kot powinien być sterylny-nie znaczy wtedy okolicy a jego mocz nie ma tak intensywnego zapachu. Sam kotom sąsiadow krzywdy bym nie zrobił. Troche mnie dziwi ta wszechobecna nienawiść do kotów bo mnie osobiście bardziej wku..ją ujadające całymi nocami i wałęsające się po wiosce agresywne kundle.
-
Mi koty też nie przeszkadzają i nie chodzi o mocz i znakowanie tereny tylko o gówno, które walą gdzie popadnie.
Najczęściej to między truskawki albo kwiaty i tu jeszcze potrafią je połamać.
Tylko zrobi się pogoda to truskawki wyłożę czarną folią a w kwiatach zrobię chorągiewki lawendowo-octowe.
-
Tym je pogonić ;)
Co za debile!!!
-
Ten kot-samolot dopiero pośmiertnie nauczył się latać, właściciel go tak nie urządził.
Prawdziwą krzywdę zrobił zwierzętom ten kto wypychał te: http://m.joemonster.org/art/25445
-
A sąd wiesz?
A jeśli nawet, to ciekawe, czy też ludzie mieliby ubaw, gdyby w taki sam sposób ktoś nauczył latać człowieka?
Pytanie nieco retoryczne, bo ludzie kretynieją i zapewne jakaś grupa miałaby radochę.
-
Borsuk mogę Ci pożyczyć mojego psa. W zeszłym roku utylizowalem 3 bo weszły na jej teren. Jest tylko jeden minus a mianowicie skopie Ci cały ogródek.
-
A skąd wiesz?
Temat znany od paru lat, trafiłem na niego przypadkowo, kiedy przeglądałem info odnośnie RC. W pierwszej chwili też pomyślałem "co za wariat, przejechał kota i zrobił sobie z niego helikopter":
http://www.dailymail.co.uk/news/article-2154283/Cats-away-Artist-turns-dead-pet-flying-helicopter-killed-car.html
A ludzie... bywają abstrakcyjni albo... cała reszta jest ograniczona.
Jeżeli skonsternował Cię widok latającego kota, to spójrz na rytuał pogrzebowy w Tybecie, tzw. "niebiański pogrzeb" - tu też ludzie latają, tylko w inny sposób ;)
Ok, koniec offtopu.
-
Psich gówien jednakowoż więcej na trawnikach. Zutylizujmy też psy.
-
To może sposób Kargula, na sznurek
Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
-
Eee... tam nie za mocno marudzimy ???
Karmię ptaki -zdobią mi samochód i co nie karmić ???
Za to wiosną fajnie śpiewają,wyjadają robale itp.
Psy,szczekają,wyją trzeba sprzątać,ale też pilnują,bronią-ot taki alarm za miskę zupy.
A do tego tylko one się cieszą na widok pana,kręcąc ogonem ;D
Koteczki także lubię(nie mam)ale jak miałem to głaskałem,no i raz przyrżnąłem łobuzowi,bo chodził ze mną po dworze a w piwnicy się zgarbił i narobił w piasek budowlany :o ale zapamiętał :)
I tak-jak nie będzie kotów to będą szczury,myszy itd.myślę że stwórca,to dobrze wykombinował ??? ;)
-
Łamen :D
Ja rozrzuciłem po ogrodzie kulki na mole z naftaliną. Na razie mam spokój, a kocur mi przychodził i znaczył teren na tarasie. Tylko po deszczu kulki znikają. Najlepiej rozłożyć co kilka metrów po obwodzie posesji. Koty tego unikają.
-
"Dopóki są rzeźnie, dopóty będą także pola bitew" tak mi się przypomniało, cytat Lwa Tołstoja.