Forum stolarskie Domidrewno.pl
Okucia => Prowadnice => Wątek zaczęty przez: bruinen w 30 Kwietnia 2017, 13:02:37 czas Polski
-
Zamontowałem wczoraj szufladę wykonaną z płyty 16mm o wymiarach 800x550x340mm na prowadnicach Bluma (560H5500C) wraz z mechanizmem Tip-on (T55.7150S) w szafie wolnostojącej.
Wszystko pracuje ładnie poza mechanizmem otwierania - widziałem na żywo kilka szuflad na tych prowadnicach oraz filmy na youtube, gdzie po wciśnięciu frontu szuflada wyjeżdża mniej więcej do połowy swojej głębokości. W moim przypadku wysuw jest minimalny, rzędu 10-15cm.
Zastanawiam się czy nie dobrałem elementów dla zbyt małego obciążenia (30kg), ale opróżnianie i wypełnianie szuflady ciężkimi przedmiotami nic nie zmienia. Macie może jakieś pomysły gdzie może leżeć problem? A może po prostu te szuflady tak mają i przy tak dużym rozmiarze nie należy oczekiwać niczego więcej?
Dodam, że szuflada pracuje cicho i bez zauważalnych oporów w całym zakresie.
-
wedel mnie jest ok ,ale mozesz zmienic troche polozenie prowadnic tzn ze tyl prowadnicy przykreconej do korpusu minimalnie podniesc do gory nieraz sie to sprawdza u mnie
-
Stol-Drew miałeś dzień dobroci wczoraj i odpuszczałeś małe grzeszki ? ;D
-
zdarza sie a co?
-
Tak tylko pytałem bo kolega nowy wpadł na chwilę nie czytając regulaminu ;)
-
Przepraszam że się nie przedstawiłem, nigdy się nie spotkałem z takim zwyczajem na forum, zaraz to nadrobię ;-)
Bardzo dziękuję za poradę, pomogło delikatne poniesienie tyłu. Teraz co prawda nieco trudniej zamknąć szufladę (trzeba mocniej trzasnąć), ale biorąc pod uwagę jej umiejscowienie 5cm nad podłogą (obsługa głównie stopą) to zdecydowanie lepsza opcja.